Nowe limity w Mieszkaniu dla Młodych, ale sprzedaż mieszkań nadal niska

We wrześniu do BGK trafiły wnioski kredytowe na kwotę 22,4 mln. Mowa o wnioskach o dopłaty w ramach Mieszkania dla Młodych
  • Budowa deweloperska

    Program Mieszkanie dla Młodych stoi w miejscu, bo obecnie można ubiegać się jedynie o środki wypłacane w roku 2018. Od 1 października obowiązują nowe limity cenowe w MdM-ie. Z dużych miast największe zmiany stawek zaszły w Olsztynie i Rzeszowie.

    mk

Od 5 lipca 2016 roku osoby zainteresowane uzyskaniem dopłat w ramach programu Mieszkanie dla Młodych mają związane ręce. Do końca 2017 roku dostać można bowiem tylko środki przeznaczone na dofinansowanie w 2018 roku. Pole manewru w poszukiwaniach mieszkania lub domu spełniających odpowiednie kryteria jest więc mocno ograniczone. Taka sytuacja przekłada się na znaczny spadek sprzedaży kredytów hipotecznych. Z danych opublikowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego wynika, że we wrześniu chętni na dopłaty w MdM złożyli wnioski na dofinansowanie na kwotę 22,4 mln złotych.

MdM znowu w grze od 2 stycznia

Sytuacja z dostępnością pieniędzy w programie zmieni się od początku przyszłego roku. Wtedy dostępna stanie się druga połowa puli środków przeznaczonych na 2017 rok. Rzecz w tym, że 373 milionów prawdopodobnie zostanie wyczerpane w dwa lub trzy miesiące (swój potencjał program pokazał w marcu 2016 roku. Wtedy to kredytobiorcy złożyli wnioski na kwotę przekraczającą 200 mln zł). Eksperci spodziewają się więc, że po wystrzale popularności programu na początku roku, od marca sprzedaż kredytów z dopłatami znów spadnie.

Osoby, które chciałyby uzyskać kredyt na preferencyjnych warunkach jeszcze w 2017 roku, muszą zgodzić się na istniejące ograniczenia. Znalezienie mieszkania spełniającego wszystkie wymagane warunki jest po prostu trudne. Trzeba znaleźć dewelopera mającego w ofercie lokale, w których harmonogram płatności zakłada wpłatę ostatniej transzy dopiero w 2018 roku. Z dostępnych na rynku nieruchomości jest to 15–20 proc. ofert i odsetek ten z każdym miesiącem rośnie. Dodatkowo, część deweloperów zmienia harmonogramy tak, żeby kupujący mógł skorzystać z dopłat.

Trudna sytuacja z mieszkaniami używanymi

Na rynku mieszkań z drugiej ręki skorzystanie z dopłat jest jeszcze bardziej skomplikowane. Kupujący, który chce skorzystać z programu, musi znaleźć takiego sprzedającego, któremu zgodzi się na otrzymanie ostatniej części zapłaty w 2018 roku. To bardzo trudne, dlatego póki co w Mieszkaniu dla Młodych sprzedają się głównie mieszkania deweloperskie.

Mieszkanie dla Młodych działa od 2014 roku. Na początku jego popularność była niewielka, dopiero jesienią 2015 r., po wprowadzeniu nowelizacji ustawy, popyt na dofinansowanie zakupu mieszkania wzrósł. Jak dotąd Polacy złożyli do BGK wnioski o dopłaty na łączną kwotę 1,85 mld zł.

Nowe limity cenowe niewiele zmienią

Jednym z warunków otrzymania dopłaty jest cena metra kwadratowego nieruchomości. Nie może ona być wyższa od limitu dla danego obszaru kraju. Limity są aktualizowane co pół roku, a wylicza się je z publikowanych przez wojewodów „wskaźników przeliczeniowego kosztu odtworzenia metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego". Z wyjątkiem województwa pomorskiego, aktualizacja przeprowadzana jest na przełomie marca/kwietnia oraz września/października. W Gdańsku i okolicach nowe limity poznajemy na początku roku oraz 1 lipca.

Aktualizacja z jesieni 2016 roku nie wpłynie bardzo na dostępność lokali w programie. Limit zmienił się znacząco tylko w jednym mieście wojewódzkim – w Olsztynie. Przez najbliższe pół roku potencjalni kupujący będą musieli znaleźć lokale na rynku pierwotnym w cenie za metr kwadratowy maksymalnie 4495,15 zł. Limit dla mieszkań na rynku wtórnym to 3677,85 zł. Limity te są o 6,8 proc. niższe niż w poprzednim półroczu. Co ciekawe, limit dla pozostałych obszarów województwa warmińsko-mazurskiego wzrósł aż o 7,3 proc., co jest największą zmianą w kraju.

W Warszawie limit jest wyższy o 1,3 proc. Na rynku pierwotnym wynosi obecnie 6433,43 zł, a na wtórnym 5263,71 zł. Do podobnej zmiany doszło we Wrocławiu (+1,5 proc.), a niewielkie obniżki zanotowano w Łodzi (-1,3 proc.) i Poznaniu (-1,8 proc.). W Krakowie limit prawie się nie zmienił (+0,2 proc.).

Ponad 100 tys. zł w Warszawie i Poznaniu

Wysokość dopłat bierze się z wysokości limitów, a te są pochodną cen nieruchomości na danym obszarze. Stąd też najwięcej środków otrzymać mogą osoby kupujące mieszkanie w Warszawie. Rodzina wielodzietna (przysługuje jej największe dofinansowanie) nabywająca lokal o powierzchni 65 mkw. lub więcej, otrzyma w tej chwili ponad 114 tys. zł. Na mniejsze dofinansowanie liczyć mogą kredytobiorcy bezdzietni, w Warszawie będzie to maksymalnie 29,2 tys. zł. Ponad 100 tys. zł otrzymać można jeszcze w Poznaniu (maksymalnie 101,2 tys. zł), a nieco mniej we Wrocławiu (93,2 tys. zł), Krakowie (93 tys. zł) i Gdańsku (90,3 tys. zł).

MdM będzie aktywny do końca 2018 roku, choć biorąc pod uwagę jego popularność, trudno oczekiwać, że środki będą dostępne do końca roku. Prawdopodobnie skończą się już w pierwszym kwartale i przez ostatnich 9–10 miesięcy program będzie po prostu martwy. 

Autor: Marcin Krasoń, Home Broker
0komentarzy