NBP: ceny mieszkań rekordowe w 11 miastach. Gdzie w 2020 r. było najdrożej?

W 2020 r. mieszkania w największych miastach podrożały średnio o 7,5 proc. Obniżki, i to na rynku wtórnym, odnotowano tylko w jednym mieście.
  • ceny mieszkań

    Ceny mieszkań w czasie pandemii pięły się w górę, choć wolniej niż w poprzednich latach.

    pixabay.com

Ceny mieszkań na koniec 2020 r. były wyższe o 7,5 proc. niż na koniec 2019 r. – podali analitycy Narodowego Banku Polskiego. W 11 z 17 największych miast za nowe mieszkania płaciło się więcej niż kiedykolwiek przedtem. Symboliczne spadki cen odnotowano jedynie na rynku wtórnym w Opolu.

NBP: ceny mieszkań wysokie, bo rynek pracy stabilny

Danym cenowym NBP za IV kwartał 2020 r. przyjrzeli się eksperci Expandera. Ich zdaniem ceny rosły mimo pandemii m.in. przez historycznie niskie stopy procentowe, dzięki którym Polacy chętnie kupowali lokale. Pomogła też stabilna sytuacja na rynku pracy – Polska miała w grudniu drugie najniższe bezrobocie w całej Unii Europejskiej (3,3 proc.).

– Oczywiście wiele branż mocno ucierpiało z powodu pandemicznych ograniczeń. Nie pojawiły się jednak masowe problemy ze spłatą kredytów hipotecznych czy konieczność wymuszonej sprzedaży mieszkań – tłumaczy Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera.

Sprawdź: Budowlanka zaskoczyła. Po 8 miesiącach w dołku wyszła na plus

Jednocześnie w 2020 r. mocno spadło oprocentowanie lokat, co skłoniło część osób do zainwestowania oszczędności w nieruchomości. Jak szacuje firma Metrohouse, ok. 35 proc. zakupów mieszkaniowych na rynku dokonują właśnie inwestorzy chcący zarabiać na wynajmie. Tak duży popyt na lokale ze strony inwestorów również zachęca deweloperów do podnoszenia cen.

Gdzie mieszkania na sprzedaż kosztują najwięcej?

Inwestorów obecne ceny mieszkań mogą nie przerażać, ale dla przeciętnego Kowalskiego są zdecydowanie zaporowe. Po wysokich podwyżkach z lat poprzednich kolejny wzrost cen transakcyjnych o 7,5 proc. w 2020 r. sprawił, że w 11 miastach padły historyczne rekordy:

  • Bydgoszcz – 6665 zł/m kw.,
  • Gdańsk – 9401 zł/m kw.,
  • Katowice – 7246 zł/m kw.,
  • Kielce – 5920 zł/m kw.,
  • Lublin – 6849 zł/m kw.,
  • Łódź – 6624 zł/m kw.,
  • Olsztyn – 6405 zł/m kw.,
  • Poznań – 7611 zł/m kw.,
  • Szczecin – 7199 zł/m kw.,
  • Warszawa – 10 261 zł/m kw.,
  • Zielona Góra – 5343 zł/m kw.

To średnie ceny transakcyjne nowych mieszkań od dewelopera w IV kwartale 2020 r. Największe podwyżki zaliczyły Lublin (15 proc. rok do roku), Zielona Góra (14 proc.) i Kielce (12 proc.). Najmniej, bo tylko o 1 proc., wzrosły ceny w Gdyni.

Ceny mieszkań

Średnie transakcyjne ceny mieszkań i ich zmiany roczne w IV kwartale 2020 r. Źródło: Expander na podstawie danych NBP

Nie lepiej było na rynku wtórnym. Używane mieszkania podrożały średnio o 6,7 proc. w porównaniu z końcówką 2019 r. Największe wzrosty cen odnotowano w Poznaniu (12 proc.), Katowicach (11 proc.) i Lublinie (10 proc.). Jedyne spadki, i to symboliczne, odnotowano w Opolu (o 0,5 proc. rocznie).

Zobacz: Ceny mieszkań będą tylko rosnąć? Niewesoła prognoza cen do 2023 r.

Co ciekawe, dane NBP pokazują też, że sprzedający żądają za lokale znacznie więcej, niż kupujący są skłonni zapłacić. W przypadku siedmiu największych miast Polski za metr kwadratowy nowego mieszkania oczekiwano kwot rzędu ok. 9,7 tys. zł/m kw. Tymczasem ostatecznie nabywcy płacili raczej kwoty rzędu 8,3 tys. zł/m kw. 

Autor: Przemysław Zańko
0komentarzy