Naucz dziecko co robić, gdy wybuchnie pożar. Cenne wskazówki strażaków

Jak zabezpieczyć dom przed pożarem i co robić, gdy już do niego dojdzie? Naucz swoje dziecko elementarnych zasad bezpieczeństwa, bo one mogą uratować mu życie!
pozar domu
Koniecznie powiedz maluchowi, jak powinno zachować się, gdy zobaczy ogień w mieszkaniu. Pamietaj, że dziecko, które znajdzie się w sytuacji zagrożenia pożarowego, bez znajomości elementarnych zasad zachowania się w takich okolicznościach, jest bezbronne.

fot. sxc.hu

Lato to czas, kiedy dochodzi do największej liczby pożarów. Gdy w domu szaleje ogień, temperatura w pomieszczeniach może wynieść nawet... 1200 stopni Celsjusza. A powstały w procesie spalania dym zawiera związki toksyczne, m.in. tlenek węgla, który może spowodować śmierć poprzez zaczadzenie. Statystyki podają, że corocznie w pożarach mieszkań ginie około 500 osób, w tym aż 40 dzieci, a około 1000 osób odnosi rany.

Co robić, gdy zauważymy dym albo płomienie w mieszkaniu? Gasić czy uciekać. I jak - dokąd, którędy. A co w sytuacji, gdy palą się drzwi wejściowe? Niejeden dorosły nie zna podstawowych reguł zachowania się w trakcie zagrożenia pożarowego. Takich zasad tym bardziej nie znają dzieci, dlatego nauczmy je, jak powinny zachować się w czasie pożaru.

To ważne, bo dziecko, które znajdzie się w sytuacji zagrożenia pożarowego, bez znajomości elementarnych zasad zachowania się w takich okolicznościach, jest bezbronne.

Ważne!

Pożar zawsze rozprzestrzenia się bardzo szybko!

Czytaj też: Dom bezpieczny. Zadbaj o ochronę przeciwpożarową 

ZADANIA RODZICA

Aby jednak nie doszło do tragedii, już od najmłodszych lat uczmy nasze pociechy zasad bezpiecznego zachowania się w domu. Co jeszcze możemy zrobić?

  1. Zabezpieczyć gniazdka elektryczne w taki sposób, by małe rączki kierowane ciekawską naturą, nie mogły włożyć do nich żadnych przedmiotów czy paluszków, co mogłoby skutkować powstaniem zwarcia w instalacji elektrycznej. 
  2. Schować w bezpiecznym, niedostępnym dla dziecka miejscu wszystkie materiały, przedmioty i produkty o właściwościach łatwozapalnych (oleje, denaturat, żrące płyny, zapałki) 
  3. Nie gromadzić substancji łatwozapalnych w jednym punkcie, ponieważ jest to częstą przyczyną wybuchu pożaru, a także skutkuje tym, że jego wybuch jest gwałtowniejszy, a ogień szybciej się rozprzestrzenia.

Warto wiedzieć: Rekordowa liczba pożarów spowodowana wypalaniem traw 

TEGO ZABROŃ DZIECKU

Niestety, nie mamy możliwości uczynienia naszego domu absolutnie bezpiecznym i w stu procentach pozbawionym zagrożeń. Możemy jednak dołożyć wszelkich starań, by w wyeliminować potencjalne niebezpieczeństwa, które czyhają w naszych czterech kątach.

Warto wytłumaczyć malcowi, który „igranie z ogniem" często traktuje jako atrakcyjną zabawę, jak wielkie zagrożenie niesie ze sobą pożar i jakie są główne przyczyny jego powstania.

Wytłumacz dziecku, że nigdy i pod żadnym pozorem nie powinno: 

  • bawić się zapałkami, zapalniczkami i innymi przedmiotami generującymi ogień, 
  • używać fajerwerków czy rozpalać ogniska - te zadania są przeznaczone tylko dla osoby dorosłej, 
  • używać samodzielnie urządzeń elektrycznych (kuchenki elektrycznej, mikrofalowej i gazowej, piecyka), 
  • rozkręcać, polewać wodą, ani wsypywać żadnych przedmiotów czy substancji do innego sprzętu elektrycznego (telewizora, komputera), 
  • zostawiać pluszaków, chustek, ubranek – w pobliżu urządzeń wytwarzających wysoką temperaturę, bo w ten sposób może spowodować zagrożenie.

GDY SIĘ PALI

Gdy dziecko zauważy dym albo płomienie w mieszkaniu, powinno wiedzieć, co ma robić. Oto praktyczne wskazówki.

Najważniejsze: dziecko nigdy nie może samo próbować walczyć z pożarem, ani szukać wody do jego ugaszenia. To zbyt niebezpieczne! 

O ile to możliwe, powinno zadzwonić pod numer alarmowy straży pożarnej 998, 112.
Prawidłowo przekazana informacja służbom ratunkowym powinna zawierać trzy elementy: 

  • dokładny adres miejsca, gdzie wybuchł pożar, 
  • imię i nazwisko osoby zgłaszającej, 
  • numer telefony, z którego następuje zgłoszenie. Straż musi wiedzieć, dokąd jechać!

Już od najmłodszych lat uczmy naszego malucha przedstawiania się. Dziecko musi wiedzieć, jak ma na imię, jak się nazywa, gdzie mieszka, ile ma lat itp. Dla służb ratunkowych to bardzo cenne informacje!

Maluch powinien spróbować jak najszybciej opuścić dom, jeżeli zachodzi taka potrzeba nawet w pozycji na czworakach, z nisko opuszczoną głową –jest to bardzo ważne, gdyż toksyczny dym i wysoka temperatura znajdują się głównie w górnych warstwach powietrza w obiekcie, w którym wybuchł pożar.

Do twarzy dziecko może przyłożyć zmoczony wodą ręcznik - ułatwi do oddychanie w oparach ciężkiego, trującego dymu.

W sytuacji, gdy ogień odetnie drogę ucieczki i niemożliwe stanie się opuszczenie domu czy mieszkania, uwięziony maluch powinien poszukać schronienia w pomieszczeniu znajdującym się najdalej od źródła pożaru.

W żadnym wypadku nie wolno chować się w szafach, zakamarkach, za firanami lub zasłonami. Nie uchroni to dziecka od ognia, a ratownikom utrudni jego odnalezienie.

Gdy dziecko znajdzie się w pomieszczeniu nietrawionym jeszcze płomieniami musi zamknąć drzwi i uszczelnić szparę znajdującą się między nimi a podłogą, najlepiej za pomocą mokrej szmaty. Powstrzyma to napływ dymu, który rozprzestrzenia się szybciej od ognia.

Bardzo ważne jest, by wytłumaczyć dziecku, że chowanie się w szafie czy pod łóżkiem, będące naturalną reakcją na sytuacje braku bezpieczeństwa, jest w tej sytuacji absolutnie zabronione i zwiększa jego zagrożenie, a także utrudnia jego odnalezienie.

Zadbaj o malucha

Wpisz numer 112 do komórki swojego dziecka, a jako użytkownika pod tym numerem zapisz AAAPomoc lub przypisz go, w ramach szybkiego wybierania numeru, przyciskowi z numerem 1. W ten sposób, w sytuacji zagrożenia pożarowego, gdy czas odgrywa ogromną rolę, a jest go bardzo mało, telefon do służby ratunkowej będzie łatwy do odnalezienia.

Naucz dziecko numerów alarmowych na pamięć! Pobaw się z dzieckiem w ewakuację w czasie pożaru – wymyśl zabawę, w której pokażesz, jak uciec z domu, w którym wybuchł pożar. 

Autor: Ilona Burkowska
Współpraca: Za pomoc w przygotowaniu tekstu dziękuję KW Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp.
0komentarzy