Mieszkania z wielkiej płyty: coraz chętniej kupowane

Najtańszym segmentem na rynku nieruchomości w Polsce są mieszkania w blokach z wielkiej płyty. W związku z zaostrzeniem kryteriów przy obliczaniu zdolności kredytowej rośnie zainteresowanie tymi mieszkaniami.
  • Blok mieszkalny

    mzacha

Coraz większe zainteresowanie mieszkaniami z minionej epoki wynika z tego, że po wdrożeniu rekomendacji S, lokale te nadal są w zasięgu finansowym Polaków. To ten segment najmniej stracił na dostępności. Dlatego nadal szanse na zakup mieszkania tego typu mają osoby bez wkładu własnego 

Zobacz również: Rynek mieszkaniowy po wdrożeniu rekomendacji S

Dostępność mieszkań w betonowych blokach w styczniu 2012 r. zmalała względem grudnia 2011 r. średnio tylko o 4%. Teraz wynosi ona dla przeciętnego kredytobiorcy ok. 90%. Oznacza to, że ceny tych lokali pozwalają na rozważenie niemal 90% wszystkich ofert dotyczących sprzedaży mieszkań z wielkiej płyty. Jedynie w Warszawie statystyczna rodzina może rozważyć zakup tylko ok. 41% oferowanych mieszkań w tym segmencie. 

Osoby zdecydowane na zakup mieszkania z wielkiej płyty za ich zalety uważają nie tylko niską cenę, ale i lokalizację oraz infrastrukturę (dostępność żłobków, przedszkoli, szkół, terenów zielonych itp.). Bardzo często osiedla z taką zabudową mają również dobrze rozwiniętą sieć dróg.

Warto wiedzieć: Zakup mieszkania do remontu. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę

. 

Autor: redakcja.regiodom
12komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (12)

u mnie była podyktowana finansami; no i trafiło na wielką płytę; niby jestem zadowolona z efektu, ale nakład pracy i pieniędzy :( żeby mieszkanie spełnialo obecne standardy były spore - remont generalny łącznie ze zrywaniem podłóg i tynków; moze czasami warto wziąć mieszkanie nowe i nie babrać się w tej całej robocie; faktycznie miejsca, w jakich powstają nowe osiedla jednak nie zachęcają do zakupu mieszkania właśnie tam
Jola z W., 11.01.2012, 13:18
Oj biedaku.A gdzie ty kupisz nowe mieszkanie wykonczone?Pojęcia nie masz jak wygląda to nowe ale glos zabierasz
Anonim, 11.01.2012, 20:05
All of my questions settled-thknas!
Bongi, 05.06.2012, 06:40
gołe ściany i podłogi, jedynie drzwi wejściowe i okna, a "obecny stanadrd" sama sobie wytyczasz, w zalezności od portfela. Oczywiście można kupić deweloperskie pod tzw. klucz łącznie z zamontowanymi żyrandolami kwestia tylko ceny.
Tomisław, 12.01.2012, 10:14
ja widziałem maja moi sąsiedzi do sprzedania nie mieszkali wogule tylko wykończyli i sprzedaja nowe także spoooko
Ziomek Ziomalski, 12.01.2012, 11:45
This is the perfect way to break down this infrmoation.
Hamza, 02.06.2012, 21:17
Z tych samych powodów kupujemy używane, stare auta... nie ma co się wysilać na wielkie ekonomiczne analizy rynku i prognozy ...
ZORRO, 11.01.2012, 13:28
jeszcze troche na zakup stalowego kontenera bedziemy brali kredyt
a rodzinie chwalic sie bedziemy,ze mammy domek jednorodzinny zklima
rys, 12.01.2012, 13:27
ja kupiłam mieszkanie w kamienicy nie było tanie ale warto :) (też do kapitalki) mało mieszkan wszyscy sie znaja. Jedyny minus to dosc cienkie sciany ....... ale kazde mieszknie musi miec swój minus
kasia, 11.01.2012, 15:35
i za żadne pieniądze nie zamienił bym go na żadne deweloperskie. W mieszkaniu mam przestrzeń ponad 100 m2 pow i 3,40 wys. w cenie 50mj klitki. Mieszkanie ma swoją duszę i klimat w przeciwieństwie do tych kartonowo-gipsowych wynalazków. Pomijając, że mam pod nosem szkoły, przedszkole, sklepy i co najwazniejsze o każdej godzinie wolny parking w przeciweństwie do nowych "apartamentowców".
Tomisław, 12.01.2012, 11:01
Te kamienice i bloki kartonowo gipsowe o ktorych kolega pisze to jedno i to samo truchlo ale juz apartamentowce to inna bajka sam mieszkam w jednym z takich bloków na ulicy frąckowskiego15 i chwale sobie to mieszkanie ciepłe przyjemne parkingi podziemne mogę panu sprzedać pozdrawiam
Ziomek Ziomalski, 12.01.2012, 11:43