Mieszkańcy z Trześni zszokowani ceną za mieszkania komunalne

Wyremontowaliśmy mieszkania, dlatego liczymy na zniżkę przy ich wykupie – mówią mieszkańcy Trześni 2 tysiące 200 złotych, tyle muszą zapłacić za metr kwadratowy mieszkania lokatorzy bloku komunalnego w Trześni.
Mieszkania komunalne w Trześni
W budynku komunalnym w Trześni znajduje się osiem mieszkań. Gmina wyceniła, że ze sprzedaży budynku uzyska milion złotych

fot. Klaudia Tajs

Gmina Gorzyce poinformowała ich, że mają pierwszeństwo przy ich wykupie. Decyzję muszą podjąć do końca maja. Zszokowani ceną lokatorzy przyszli na sesję i poprosili radnych, by ci pomogli im wykupić lokale z bonifikatą.

Przydział na mieszkania lokatorzy otrzymali w lutym 2006 roku. W budynku zamieszkało osiem rodzin. Standard przekazanych mieszkań, zdaniem lokatorów pozostawiał wiele do życzenia. – Była tylko kuchenka, wanna i płytki PCV – wylicza jedna z lokatorek. – Drzwi wylatywały. Mieszkamy już długo, a grzyb na ścianach jest do dziś. Okna były tak osadzone, że zimą do mieszkań sypał śnieg. Przez 15 lat prosiłam w gminie, żeby kaloryfery odpowietrzyli, aż w końcu usłyszałam, że powinnam zawołać księdza z kropidłem. Zainwestowaliśmy tam mnóstwo pieniędzy.

Wobec trudnej sytuacji finansowej, w jakiej znalazła się gmina Gorzyce, władze postanowiły sprzedać budynek wraz z działką. Przed tygodniem lokatorzy otrzymali pisma z informacją o możliwości wykupienia mieszkań. Wcześniej gmina wynajęła rzeczoznawcę, który wycenił poszczególne lokale. Mieszkańcy dowiedzieli się, że standard lokali jest wysoki, dlatego metr kwadratowy wyceniono na 2 tysiące 200 złotych.

Budynek mieszkalny na terenach zalewowych

Stawka mieszkańców zszokowała, ponieważ budynek stoki przy wale, na terenach zalewowych i był uszkodzony przez powódź, która gminę Gorzyce w ostatnich latach nawiedziła trzykrotnie. Swoimi wątpliwościami mieszkańcy podzielili się z radnymi podczas wtorkowej sesji, jednocześnie prosząc ich i wójta o możliwość skorzystania z bonifikaty, jaką stosują sąsiednie samorządy.

– To nie jest takie cudo, jak ta cena – przekonywali właściciele mieszkań. – Jako gmina znacie wartość tych mieszkań. Pomóżcie nam wykupić te mieszkania, na takich warunkach, na jakie nas stać. Tarnobrzeg stosuje bonifikatę. Nowa Dęba też. Dlaczego Gorzyce nie mogą nam dać takiej możliwości.
Mieszkańcy zwrócili uwagę, że trzy tygodnie na odpowiedź to zbyt krótki czas. – W tym czasie bank nie określi naszej zdolności kredytowej – tłumaczyły kobiety.

Marian Grzegorzek, wójt Gorzyc nie ma zastrzeżeń do wysokości wyceny. – Ta wycena nie odbiega od wycen, jakie są prowadzone w budynkach należących do spółdzielni mieszkaniowej w Gorzycach – tłumaczył wójt. – To jest średnia wycena mieszkań na terenie gminy. Włożyliśmy tam sporo pieniędzy wykonując nową elewację i kładąc nowy dach. Po powodzi dół budynku został wyremontowany.

W budżecie te pieniądze już są

Wójt nie pozostawił złudzeń. – Chcemy je sprzedać, nie ma innej opcji – dodał. – Gmina zaplanowała już pieniądze ze sprzedaży tych mieszkań w budżecie po stronie dochodów.
Głos zabrali także radni zdaniem, których lokatorzy mieszkań komunalnych znajdują się w uprzywilejowanej sytuacji. Jeden z nich słysząc, że miesięczny czynsz za pokój z kuchnia, wynosi 160 złotych, wyliczył ile płacą lokatorzy spółdzielni mieszkaniowych. – Za 48 metrów kwadratowych płacę miesięcznie 400 złotych – mówił radny. – Okna wymieniam sam. Drzwi też.
Jednak radny przyznał, że swoje mieszkanie wykupił z bonifikatą, bo taką możliwość dały spółdzielni mieszkaniowej.

Mirosław Kopyto, przewodniczący rady gminy przypomniał lokatorom, że zajmując mieszkania komunalne mieli świadomość, że zajmują je na kilka lat. – Dostaliście mieszkania na określony czas – mówił. – To nie miało trwać 17 lat. Kiecy ja słyszę, że dostaliście mieszkania zdewastowane, to jest to oszczerstwo.
Przewodniczący Kopyto ostatecznie zasugerował, by mieszkańcy wystąpili z wnioskiem o możliwość skorzystania z bonifikaty, a sprawa będzie rozpatrywana przez radnych odpowiedniej komisji rady gminy.

Autor: Klaudia Tajs
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

przydział mieszkaniowy od 1996. nie potrafią faktów na papier przelać..
no lipa, 23.05.2013, 17:07
dziwne !a dom wójta z działka wart tyle co jedna mieszkanie w tym dziadostwie!chyba ze pomylił się w oswiadczeniu
gość, 24.05.2013, 18:03