Koniec pieniędzy na dopłaty w Mieszkaniu dla Młodych na 2017 rok

Skończył się limit pieniędzy zabudżetowanych na MdM w roku 2017. Teoretycznie nie jest to wielki kłopot. Wystarczy zaczekać do stycznia 2017 roku, gdy uruchomionych zostanie kolejne 373 mln zł.
  • Zakup mieszkania z dopłatą jest coraz trudniejszy

    Dopłatę w ramach MdM mogą uzyskać osoby w wieku do 35 lat, na zakup pierwszego w życiu własnego mieszkania lub domu. Tych ograniczeń nie muszą jednak spełniać rodzice wychowujący przynajmniej trójkę dzieci. Oni mogą skorzystać z MdM nawet jeśli są starsi i gdy mają już mieszkanie i np. chcą je zamienić na większe.

    mk

Jednak eksperci zwracają uwagę, że w rzeczywistości część osób albo straci wpłacone zaliczki, albo będzie musiała zaciągnąć zwykły kredyt hipoteczny. Kluczowe jest to, czy wniosek został zarejestrowany przez bank w Banku Gospodarki Krajowej (BGK). 

Dowiedz się: Jak tymczasowy koniec pieniędzy w MdM wpłynie na rynek mieszkań

Czym skutkuje wyczerpanie się pieniędzy w MdM?

Wyczerpanie puli środków na dopłaty na 2017 rok nie oznacza, że wszyscy, którzy już złożyli w bankach wnioski, otrzymają kredyt i dofinansowanie. Istotne jest to, czy bank zarejestrował wniosek w systemie BGK. Jeśli tak, to z wysokim prawdopodobieństwem dopłata zostanie wypłacona po pozytywnej decyzji kredytowej banku. Jednak jeśli ktoś zawnioskował, ale np. jeszcze nie dostarczył wszystkich wymaganych dokumentów i w związku z tym bank nie zarejestrował jego wniosku w systemie BGK, to niestety dofinansowanie nie będzie mogło zostać wypłacone.

Osoby, które już złożyły wnioski powinny więc dowiedzieć się w banku, czy ich wniosek został zarejestrowany i czy mają szansę na uzyskanie dofinansowania. Ponadto należy też dodać, że istnieje też pewne ryzyko, że dopłata może nie zostać przyznana nawet pomimo zarejestrowania wniosku w BGK. Stałoby się tak, gdyby system został wyłączony zbyt późno i doszłoby do rejestracji wniosków o dopłaty na kwotę wyższą niż przewidziana w ustawie pula.

Przeczytaj: Ustawa o kredycie hipotecznym – szykują się zmiany, które już są krytykowane 

Osoby, które złożyły wniosek o preferencyjny kredyt, ale nie dostaną dopłaty, znajdą się w trudnym położeniu. Odkładając decyzję o zakupie mieszkania do stycznia 2018 roku, kiedy dostępna stanie się kolejna pula pieniędzy, narażą się na utratę zaliczki wpłaconej na poczet zakupu mieszkania. Mogą też teraz zaciągnąć zwykły kredyt, ale będzie to możliwe jedynie, jeśli posiadają co najmniej 10% wkładu własnego. W wielu przypadkach to rozwiązanie nie będzie dostępne, bowiem to właśnie dopłata z MdM miała zastąpić kapitał własny. Dodatkowo kwota takiego zwykłego kredytu byłaby wyższa, a więc zdolność kredytowa takiej osoby może nie być wystarczająca.

Warto namówić sprzedającego mieszkanie na dopłatę w 2018 roku

Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji wydaje się przekonanie sprzedającego, żeby zgodził się część ceny, odpowiadającą kwocie dopłaty, otrzymać dopiero w 2018 roku. Gdyby to się powiodło, można od razu zawnioskować o preferencyjny kredyt z dopłatą na ten właśnie rok. W tym przypadku pula pieniędzy wciąż jest dostępna. Kredyt zostanie wypłacony przez bank od razu, a jedynie dopłata trafi na konto sprzedającego dopiero w styczniu 2018 r. Ponieważ deweloperom zależy na utrzymaniu wysokiej sprzedaży, taka propozycja ma szansę spotkać się z akceptacją, zwłaszcza jeśli dofinansowanie nie stanowi dużej części ceny mieszkania.

Autor: Jarosław Sadowski, główny analityk firmy Expander
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

Panie Główny Analityku Expandera, skąd Pan czerpał wiedzę, którą Pan prezentuje w artykule? Wg komunikatu BGK skończył się limit 50% puli dopłat przewidzianej na 2017. Wniosek o dopłatę w ramach drugiej połowy limitu można będzie złożyć już w styczniu 2017. Ponadto wg rekomendacji T minimalny wkład własny bez dodatkowych zabezpieczeń dla osób zaciągających kredyty hipoteczne od stycznia 2016 roku wynosi 15%.
nie analityk, 06.07.2016, 23:21
Dziękuję za komentarz. Faktycznie skończyło się 50% całej puli środków na 2017 r., wynoszącej 746 mln zł. Dla osób, które teraz chciałyby otrzymać dopłatę istotne jest jednak to, ile pieniędzy jest dostępnych w tym momencie. Z tego punktu widzenia cała dostępna w tym roku pula na 2017 r. (373 mln zł) została już wykorzystana. Drugą połowę, kolejne 373 mln zł, będzie można wykorzystywać od stycznia 2017 r. (informacja na ten temat znajduje się w tekście). Jeśli zaś chodzi o wkład własny, to część banków nadal udziela kredytów z wkładem własnym na poziomie 10%. Jest to zgodne z Rekomendacją S, która mówi „wartość wskaźnika LtV nie powinna przekraczać poziomu: 85% lub 90% w przypadku, gdy część ekspozycji przekraczająca 85% LtV jest odpowiednio ubezpieczona”. Oznacza to, że banki, które wykupiły odpowiednie ubezpieczenie nadal mogą udzielać kredytów osobom posiadającym tylko 10% wkładu. Postąpiły tak np. PKO BP czy Pekao, w których można uzyskać kredyt na 90% wartości nieruchomości.
Jarosław Sadowski, 07.07.2016, 13:52