Inwestycje w odnawialne źródła energii: jak szybko się zwracają

Czas zwrotu inwestycji w odnawialne źródła energii (OZE) trudno precyzyjnie określić. Eksperci mówią o okresie od kilku do kilkunastu lat. Inwestycja w OZE szybciej nam się zwraca, jeśli skorzystamy z dopłat z NFOŚiGW.
  • Montaż solarów na dachu

    Zainteresowanie dopłatami z NFOŚiGW pokazuje, że wielu inwestorów decyduje się na zamontowanie nowoczesnych źródeł energii, licząc na obniżenie opłat w przyszłości.

    Radosław Dimitrow

O tym, jak szybko zwróci się inwestycja w kolektory słoneczne, pompy ciepła czy fotowoltaikę decyduje wiele czynników.

Po pierwsze rodzaj materiałów, jaki użyjemy (np. tańsze kolektory zwykle wiążą się z droższymi kosztami eksploatacji i odwrotnie), jaki rodzaj instalacji grzewczej zastępujemy, od ilości zużywanej wody. Kolejny problem to trudność przewidzenia w przyszłości cen produkowanej tradycyjnie energii. 

Do tego należy jeszcze dodać, a w zasadzie odjąć od kosztów instalacji możliwości uzyskania dopłat do odnawialnych źródeł energii w ramach programu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). One znacząco obniżają koszty instalacji takich urządzeń w naszych domach.

Dla osób zainteresowanych budownictwem energooszczędnym: Co to jest dom autonomiczny? 

Np. z analizy opłacalności inwestycji w kolektory słoneczne na przykładzie testowych instalacji w kilku miejscowościach w Polsce przeprowadzonej dwa lata temu przez NFOŚiGW wynikało, że inwestycja w solary zwróci się najszybciej, gdy zastąpią one ogrzewanie elektryczne, w dalszej kolejności olejowe, gazowe i węglowe.

Dziś ocenia się, że zwrot takiej inwestycji w zależności od rodzaju zastępowanej instalacji wynosi od 5 lat (przy zastąpieniu energii elektrycznej) do 10–12 lat (zastępując ogrzewanie piecem węglowym). A jeśli do tego dodać możliwość skorzystania z dopłat z NFOŚiGW, to zwrot nastąpi wcześniej. 

Zainteresowanie dopłatami z NFOŚiGW pokazuje, że mimo sporych jednorazowych kosztów (5 mkw. solarów dla 4-osobowej rodziny to koszt rzędu od kilku do kilkunastu tys. zł), wielu inwestorów decyduje się na zamontowanie nowoczesnych źródeł energii. Dlaczego? Liczą oni na obniżenie opłat w przyszłości.  

Budżet programu dopłat do solarów na 2012 r. został zwiększony o 10 mln zł (ze 131 466 tys. zł do 141 466 tys. zł).

Od 1 stycznia 2013 r. weszły też zmiany w Programie Priorytetowym, które polegają na:

  1. obniżeniu jednostkowego kosztu kwalifikowanego z 2 500 zł/m2 na 2 250 zł/m2.
  2. wprowadzeniu wymogu posiadania przez montowane instalacje kolektorów słonecznych gwarancji producenta na okres nie krótszy niż 5 lat.
  3. wprowadzeniu wymogu udzielenia przez wykonawcę rękojmi w okresie 3 lat od daty podpisania protokołu końcowego odbioru przedsięwzięcia i przekazania do eksploatacji(wymagany zapis w umowie kredytobiorcy z wykonawcą).

Instalacja solarna pokrywa ok. 60 proc. energii potrzebnej w domu jednorodzinnym do ogrzania ciepłej wody użytkowej w ciągu roku.  

Inwestycje w pompy ciepła zdaniem fachowców zwracają się również po kilku latach, a koszt instalacji najtańszych pomp ciepła sięga 30 tys. zł.

Choć do ich funkcjonowania potrzeba energii elektrycznej, to jednak stosunek uzyskanej energii cieplnej do włożonej energii elektrycznej, czyli tzw. współczynnik efektywności energetycznej COP, waha się, w zależności od warunków, od 2,5 do 7,0 (dla porównania: przy ogrzewaniu elektrycznym COP wynosi 1,0).

Koszty tradycyjnych instalacji są także wyższe z powodu rosnących cen paliw (gazu, oleju opałowego) i ich mniejszej niż pomp sprawności – zwykle poniżej 100%.

Zdaniem niektórych ekspertów planując budowę domu, której koszty sięga kilkuset tysięcy złotych, warto pozbyć się niepotrzebnych kosztów, np. zrezygnować z balkonu, wybudować mniejszy dom, z nieco tańszych materiałów, które nie wpływają na jakość, a bardziej na estetykę, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć właśnie na OZE. Zdaniem ekspertów w jednym domu powinny być nawet cztery źródła ciepła.

W grę wchodzą: pompa ciepła, kolektory słoneczne, ogniwa fotowoltaiczne, kotły na biomasę czy przydomowe wiatraki.

Trzeba też pamiętać, że domy z instalacjami OZE mają wyższą wartość rynkową. 

Cenne informacje: Jak zdobyć dofinansowanie do budowy domu energooszczędnego

Autor: Edyta Hanszke
38komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (38)

Każda drobna awaria przedłuża ten okres o kilkanascie m-cy.
ianusz, 05.02.2013, 17:19
Dopłata ta jest dopłatą do kredytu bankowego i ma na celu dać zarobek na rzecz banku.Zainstalowane panele w rzeczywistości biorąc pod uwagę cenę i klimat--nigdy się nie zwrócą.
to ja, 06.02.2013, 00:21
cherryman, 06.02.2013, 13:17
prawda solary tylko na południ np. hiszpania lub włochy
chrupol, 06.02.2013, 18:43
twoja odpowiedz nie powinna w najmniejszym stopniu mnie skłonić do napisania czegokolwiek ... ale napiszę - tak ma rację, zarobi bank, zarobił producent, swego czasu jak nie było dopłat to panele słoneczne do wody kosztowały rzędu 2-3 tys, później wprowadzono dopłaty - było tego aż 70 % dopłat - i co ... panele nagle zaczęły kosztować 10 tys zł, później dopłaty zmniejszano i ceny paneli spadają ... Inny przykład - mieszkania - hipoteka lub już zaprzeszła rodzina na swoim -dobrodziejstwo czy przekleństwo ... dla banków 100 % dobrodziejstow dla ludzi już nie koniecznie.
takitam, 25.02.2013, 20:45
Moi drodzy Państwo! Używam kolektorów od 3 lat. Cały sezon wiosna- jesień mam gorącą wodę bez konieczności włączania pieca. Woda do pieca jest wstępnie ogrzewana przez kolektor już teraz i ma na dzień dzisiejszy ok.26 stopni, a pod koniec lutego będzie to ok.40. Wszystko zależy oczywiście od operacji słońca, ale wystarczy nawet chwila a on temperaturę już złapie. Polecam!
jakaś baba, 06.02.2013, 07:02
bzdury,bzdury ,bzdury!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ron, 06.02.2013, 09:28
Daj maila dostaniesz zdjęcia kotlowni i temteratur w dniu dzisiejszym. Kol 55 stopni. Woda 37 storni a mamy godz 13. Do wieczora bedzie na 450 litrowym zbiorniku ok 45, podgrzewam do 55 i mam 350 litrowa pelna wanne na 2 razy
cherryman, 06.02.2013, 13:20
mam 400l i 5 kolektorów próżniowych renomowanego producenta i nie osiągam więcej jak 18 stopni w zasobniku!!!!
uzytkownik, 26.02.2013, 18:58
To się nigdy nie zwróci. Wystraczy dokaładnie przeczytać artykół. Skoro kolektory pokrywają 60% energi potrzebnej do ogrznia ciepłej wody użytkowj wciągu roku, a ogrzewanie gazem wody użytkowej to ok 600 zł rocznie, to znaczy ze oszczędzamy ledwie 360 zł rocznie. Po Trzydziestu latach zaoszczedzimy ok 10 tyś zł a na kolektory wydamy 15 tyś. Ciesze się że w szkole kladzie się nacisk na matematyke bo na prawdę jest badzo potrzebna wielu ludziom.
niewierzący, 06.02.2013, 11:09
a koszty instalacji gazowej oraz kotła gazowego ?
rozbawiony , 06.02.2013, 14:18
A po co ci kocioł gazowy, wystarczy zakup bojlera gazowego o pojemności 80l,koszt lekko ponad 1000zł.
karol, 06.02.2013, 19:49
A nie lepiej zamiast bojlera gazowego zalozyc piec jednofunkcyjny z zasobnikiem np 120 l??nie wyjdzie taniej???
bingo, 13.02.2013, 08:08
zgadza sie dobrze mowisz lub piszesz masz racje to jest tylko wyludzanie kasy a z doplata czy bez cena jest prawie taka sama bo z doplata gwarancje bankowe zabezpieczenia itp kosztuje tyle samo co bez doplaty.
xxxxx, 13.02.2013, 08:02
Chyba jest Pan morsem albo wszystko pachnie sciema, bo jak wtopilo sie pieniadze, to wiadomo - do bledu czlowiek sie nie przyzna. Swoją droga - 26st to nie jest temperatura w jakiej normalny czlowiek może się wykąpać, więc piec i tak dogrzewa Panu wodę do min. 40st. wiec łatwo wykalkulować, ze z tych tysięcy złotych wydanych na solary byłoby na dogrzewanie wody na zawsze :-)
Wojtas, 06.03.2013, 00:53
Kolego, biorąc pod uwagę że posiadasz "świeże" kolektory to masz i komfort i oszczędności. Ale nic nie trwa wiecznie - już teraz na twoim miejscu bym zaczął odkładać na nowe kolektory. Z każdym rokiem sprawność kolektorów spada o około 10%. Więc po 10 latach już nie będą tak cieszyć jak teraz.
A ktoś tam! , 10.06.2013, 22:09
Ogrzanie 80 litrów wody bojlerem gazowym to koszt-----0.57 kubika gazu to jest około 1,5 zł czyli dla trzy osobowej rodziny licząc 50 litrów na osobę to jest 2 bojlery koszt około 3 zł na dzień.W miesiącu koszt 90 zł bez względu na pogodę..Przyjmując że w roku kolektory będą nagrzewać nam wodę przez 7 miesięcy to zaoszczędzimy około 630 zł od tego trzeba odjąć koszty energii elektrycznej.Koszt kolektorów średniej jakości po uwzględnieniu dopłat to 10 tyś zł .Jeżeli te pieniądze ulokujemy w banku to po roku będziemy mieć samych odsetek około 500zł .czyli niewiele nam braknie do zapłaty za gaz.
Karol, 06.02.2013, 09:25
Prosta i zrozumiala odpowiedz, w ktorej jeszcze nie uwzgednil moj adwersarz aspektow ekologicznych produkcji danych kolektorow. Pozdrawiam
obserwator, 06.02.2013, 09:41
Ci eksperci z artykułu, co mówią o rzekomych zwrotach to chyba wybitni humaniści, którzy nie potrafią posługiwać się kalkulatorem, że o Excelu nie wspomnę. Albo po prostu lobbyści. Kolektorów nie kupiłbym nawet gdybym był w trakcie budowy domu i sponsor dorzuciłby mi do tego "interesu" 80%. Mówię tu o sytuacji, kiedy mamy dostęp do gazu. Trochę inaczej to wygląda, gdybym miał LPG albo olej, ale biznes z tego też słaby. Z pompami ciepła sytuacja wygląda podobnie. Przy gazie bez sensu nawet z bardzo dużą dotacją (70%), trochę lepiej wygląda to przy droższym źródle energii. Do pana/pani, który pisze wyżej, jak to mu kolektory zimą wodę do c.o. podgrzewają. Taka sytuacja może mieć miejsce tylko w sytuacji skrajnie przewymiarowanej instalacji kolektorów - wtedy latem spuszcza się wrzątek nawet nie wiadrami, a beczkami. Pomijając kwestie techniczne, ile taka instalacja kosztowała w porównaniu z "korzyściami"? Na pewno koszty były wielokrotnie wyższe niż przyszłe zyski.
WP, 06.02.2013, 10:10
Swietnie kolego punktujesz gościa który najprawdopodobniej sie utrzymuje ze sprzedazy solarów.
Walerian , 06.02.2013, 10:57
dokladnie tak tu pisze pewnie gosc z solar gazu bo robi na tym duuuzząąą kasiore!!!
bingo, 13.02.2013, 08:10
w lokalnej gazecie widzialem uczciwa reklame
-zwrot z inwestycji 15-20lat
- dlugosc zycia instalacji 10-15lat
oj tam oj tam, 07.02.2013, 09:23
PANIE I PANOWIE KRÓTKO ZWIĘŹLE I NA TEMAT ZOSTAŁO TO POWIEDZIANE. KOLEKTORY SIĘ NIGDY NIE ZWRÓCĄ. JEDYNIE DOPŁATA NAM TROCHĘ ULŻY PIENIĘDZY PRZY SAMEJ BUDOWIE DOMU, ALE PRZECIEŻ TO PÓŹNIEJ SIĘ I TAK WYRÓWNA. NIE WIERZCIE W "DARMOWĄ ENERGIĘ SŁONECZNĄ" BO TAKA W TYM KRAJU NIE ISTNIEJE. POWIE WAM TO KAŻDY INŻYNIER ŚRODOWISKA. JEDYNYM PLUSEM TEJ INSTALACJI JEST OCHRONA ŚRODOWISKA- NIE TRUJEMY SIEBIE ORAZ INNYCH WĘGLEM CZY INNYMI PALIWAMI. OSOBIŚCIE UWAŻAM ŻE INSTALACJE SOLARNE POWINNY BYĆ NA SZEROKĄ SKALĘ UŻYWANE W DUŻYCH MIASTACH- NIE ŻEBY URZĄD ZAOSZCZĘDZIŁ KASĘ Z RACJI OGRZEWANIA, CZY POTENCJALNYCH ZAROBKÓW, LECZ Z ASPEKTÓW EKOLOGICZNYCH. KRAKÓW, WARSZAWA, CAŁY ŚLĄSK- JEDEN WIELKI POWIETRZNY SYF. POZDRAWIAM
eldo, 12.02.2013, 12:21
MADRZE NAPISANE!! NIE DAJCIE SIE ZROBIC W BAMBUKO CWANIAKOM OD SOLAROW!!
bingo, 13.02.2013, 08:12
Nie każdy budujący dom musi mieć pompę ciepła czy solar, ale są zwolennicy bezobsługowych i ekologicznych systemów.
Pompy ciepła służące do ogrzewania domu zapewniają w 100% komfort cieplny i nie potrzebne jest dodatkowe źródło ciepła. Koszt instalacji pompy ciepła np Natea jest porównywalny np. z kosztem instalacji gazowej. Zazwyczaj nikt nie liczy kosztów jakie ponosimy za bycie palaczem we własnym domu, a czas palacza też kosztuje. Dlatego też czasem warto zainwestować więcej na starcie a w przyszłości cieszyć się komfortem oraz niskimi rachunkami za ogrzewanie
biuro@danwent.com.pl, 13.02.2013, 10:54
Podążając Twoim tokiem rozumowania: w piecu palę w czasie wolnym od pracy, więc nic nie tracę ze swoich zarobków; zaoszczędzam minimum 3zł za browara, którego w tym czasie mógłbym wypić, ok 5 zł za jedzenie które mógłbym wchłonąć oraz należność za kilka watów energii które w tym czasie pociągnąłby mój telewizor. Zwykłego człowieka nie stać na żadnych palaczy ani bezobsługowe bajery, te dyrdymały o bezobsługowości i ekologii możecie zostawić dla lekarzy i adwokatów, którzy całe dnie spędzają w swoich przychodniach czy kancelariach trzepiąc grubą kasiorę. Bredzicie coś o jakichś dziesiątkach tysięcy zainwestowanych a potem zaoszczędzonych, podzczas gdy większość ludzi nie posiada zdolności kredytowej nawet na 10 tysięcy
palacz z wyboru, 24.02.2013, 21:36
I to jest prawidłowa odpowiedź na ten temat. Liczyć każdy umie. Jeden w złotówkach a drugi w tys. zł.
brawo, 07.08.2013, 19:23
Ale głupoty opiszesz. Zawodowo zajmuję sie obliczaniem takich "oszczednosci" i powiem Ci tak, że w standardowym domku jednorodzinnym pompa ciepła "zwraca się " w około 70lat.
Michał, 25.02.2013, 23:22
budujac nowy dom zdecydowal bym sie na pompy ciepla (cieplo uzyskiwane z glebi ziemi okolo 70 m glebokosci), na powierzchnie ogrzewania ok 200m^2 i ciepla wode dla 5-ciu osob wystarcza dwa odwierty,, oczywiscie zainstalowalbym tez dwufunkcyjny kociol np Vaillant by zima czasami dograc wode, zrobilbym to tylko po to by miec zapewnione bezpieczenstwo gdy "wielki brat "zamknal by kurek gazu.
marianbastrzyk@onet.pl, 18.02.2013, 00:10
A ja zakladam kolektory w tym roku ,nie mam mozliwości korzystania z gazu ziemnego ,energia elektryczna bardzo droga .Moze ktoś podpowie w jaki sposób zaoszczędzić? Jak wezmę kredyt z doplata na kolektory na 5 lat to pozostałą kwotę będę spłacać ratami w wysokości ok 150 zl.m-cznie ,nie jest to duze obciążenie budzetu domowego a od marca do pazdziernika mam ciepła wodę,czy nie tak>
Kowalska, 18.02.2013, 08:18
Większość krytykujących to jacyś single albo harpagoni - 80 l wody!!! 600 zł rocznie za gaz!!! Nawet 3 osobowa rodzina z rejonu gdzie jest gaz ziemny płaci średnio 1700 - 2000 zł rocznie za wodę - solar oszczędzając 1200 zł i kosztując po ''realnej'' dotacji 30% - 7000 - 8000 zł daje zwrot z instalacji po 5 latach. A trzeba uwzględnić wzrost cen gazu i że klient dostaje wysokiej jakości boiler solarny ( 20 lat żywotność) w cenie. Podsumowując - krytykom i trollom mówię nie!
Osoby bez gazu mające 4-5 osób, palące co dzień na ciepłą wodę lub palące ekogroszkiem ( piec chodzi na 15% mocy) to nasi wartościowi i zadowoleni klienci!
Proszę mi tu nie siać propagandy z nudów!
Solary Firma, 19.02.2013, 13:11
niestety mam solary, 24.02.2013, 21:39
heheeh, jak to policzyłeś?
Jak ktoś ma dostęp do gazu ziemnego to nie ma sensu zakładać solarów ani pompy ciepła.
Michał, 25.02.2013, 23:24
1700 - 2000 rocznie za wodę ???? Ja w 150 metrowym domku (5 osób) w tamtym roku zapłaciłem za gaz około 1700 zł - ale w tym kuchenka gazowa, CWU i CO, do tego spaliłem w kominku drewno za jakieś 600 zł. Mając dostęp do gazu ziemnego koszty poniesione na instalację wynalazków typu kolektory a tym bardziej pompy ciepła które do pracy także potrzebują energii elektrycznej NIGDY się nie zwrócą.
zaru, 06.03.2013, 07:09
bajki opowiadasz człowieku z tym Twoim wydatkiem,chyba ,że myjecie sie raz w tygodniu i temperatura w domu max 17 st
bajki, 17.03.2014, 20:32
Główny problem OZE to skandalicznie niski poziom świadomości społeczeństwa czego doskonałym przykładem jest:
1) Powyższy artykuł,
2) Dyskusja. Odnosząc się do artykułu brak w nich konkretnych informacji, ciągle pojawiają się słowa od kilku do kilkunastu bez konkretnych liczb. Oczywiście zgadzam się, że okresy zwrotu to sprawa nie do przewidzenia, ale koszt instalacji solarnej wynosi od 8 000 zł do 32 000 zł, dla 4 osobowej rodziny można kupić DOBRĄ instalacje znanego producenta za 12 000 zł. Moję wątpliwości budzi także poruszenie kwestii pomp ciepła. Kosztują niby 30 000 zł. Ale o jakich pompach ciepła autor mówi. Dla przypomnienia mamy pompy: powietrzne, wodne, gruntowe z kolektorem poziomym i pionowym. Koszt pompy ciepła powietrznej wystarczającej do przygotowania ciepłej wody użytkowej ( 4 os.) to koszt ok. 8 000 zł. Ostatnia kwestia sprawność systemów konwencjonalnych, według autora to poniżej 100 % myślę, że jest to grube niedopowiedzenie. Kocioł opalany węglem ma sprawność 40-60%, gaz maksymalnie 80%.
Co do dyskusji nie ma sensu odnośić się do konkretnych przypadków, ale z całą pewnością widać, ze ludzie którzy piszący komentarze zwyczajnie nie mają najmniejszego pojęcia o OZE. Szczególnie osoby, które twierdzą, że rzekomo temperatura w zasobniku przy 5 kolektorach to cały czas 18 stopni. Śmiem twierdzić, że taka osoba nie jest w ogóle w posiadaniu takiego urządzenia, a co więcej nawet nie widziało jak ono działa. Jaki jest wniosek. Należy podnieść świadomość społeczeństwa poprzez odpowiednie programy edukacyjne, spotkania, pogadanki i dyskusje. Niestety rządowi jakoś z tymi inicjatywami nie po drodze. Co do autora artykułu, przez m.in. takie beznadziejne teksty zwolenników OZE jest ciągle za mało, jak autor się nie zna bądź nie posiada dość zebranej wiedzy ( a to widać), aby napisać taki artykuł to niech go w ogóle nie pisze. Wyrządzi w ten sposób mniej szkody. Pozdrawiam
Technik, 07.03.2013, 08:52
Witam, inwestycja w odnawialne źródła zwraca się bardzo szybko. Dla zainteresowanych polecam firmę FUTURE zajmującą się inwestowaniem w elektrownie wiatrowe. Grupa inwestorów razem buduje elektrownie i czerpie zyski przez 15-20 lat z produkowanej energii elektrycznej. Szczegóły na stronie www.futureenergiazwiatru.pl.
Przemek, 03.04.2013, 12:45
Dobre :) "pozbyć się balkonu" he he !
Może mały baraczek, a kaska na OZE? A w Stanach już gaz jest za pół darmo, pewnie u nas też tak będzie jak technologie wydobycia się rozwiną bo gazu wszędzie pełno.
dziadek, 30.08.2013, 09:12