Gdzie po najtańszy kredyt hipotecznych z dopłatą Mieszkanie dla Młodych

Kredyty udzielane w ramach programu dopłat "Mieszkanie dla Młodych" zyskały na popularności od momentu, gdy można przeznaczyć je na zakup lokum w rynku wtórnego.
  • Zakup mieszkania z dopłatą rządową w ramach MdM'u

    123RF

Po wprowadzeniu możliwości korzystania z programu „Mieszkanie dla młodych" również w przypadku zakupów lokali z drugiej ręki, jest coraz więcej chętnych na uzyskanie rządowego dofinansowania. W mniejszych miastach bez większego problemu można dostać blisko 20 tysięcy złotych dopłaty.

Gdzie szukać najlepszego kredytu hipotecznego z dopłatą w ramach MdM

– Ceny na rynku wtórnym w niektórych miejscowościach znajdują się na poziomie wystarczająco niskim, by dofinansowanie w ramach Mieszkania dla Młodych obejmowało większość dostępnej oferty. To zapewne jedna z przyczyn dużej popularności dopłat w ostatnich miesiącach. Klienci spieszą się także ze składaniem wniosków, chcąc zakończyć procedurę przed końcem roku. To uzasadnione, zwłaszcza że opóźnienie może spowodować utratę dofinansowania – wyjaśnia Michał Kisiel, analityk Bankier.pl.

Przeczytaj równieżMieszkania z rynku wtórnego nakręcają rynek kredytów hipotecznych

W listopadowej edycji rankingu kredytów „Mieszkanie dla młodych", banki przygotowały oferty dla małżeństwa bez dzieci, które kupuje lokal na rynku wtórnym. Kredyt zaciągany jest na 50-metrowe mieszkanie, kosztujące 170 tysięcy złotych, a kredytobiorcy mogą liczyć na dopłatę w wysokości 19 337,50 złotych.

– Na rynek mieszkaniowy w Polsce składają się nie tylko duże metropolie. 2,5 mln ludzi mieszka w miastach liczących od 100 tys. do 200 tys. mieszkańców. Na tym rynku popyt jest mniejszy niż w dużych miastach, ale to wcale nie oznacza, że nie istnieje. Ceny są niższe, bo za metr wystarczy zapłacić już ok. 3,5 tys. zł. Mieszkanie w mniejszym mieście niekoniecznie związane jest z dużo niższą płacą – statystycznie istnieje taka zależność, ale to nie jest reguła – komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl.

W swoim badaniu analitycy z Bankier.pl przyjęli dwie wersje. W pierwszej założyli, że klienci wnoszą jedynie minimalny, czyli 10-procentowy wkład własny, który w całości pokrywa przyznana im dopłata. W drugiej rozpatrywanej sytuacji, kredytobiorcy angażują jeszcze własne oszczędności, tak, że w sumie z dopłatą wkład własny wynosi 20 procent wartości nieruchomości.

W obu przypadkach najlepsze oferty kredytowe przedstawiły:

  • Bank Pekao,
  • Bank Zachodni WBK,
  • BOŚ Bank,
  • Raiffeisen Polbank.

Najniższe dostępne dziś marże kredytów w ramach programu „Mieszkanie dla młodych", zgodnie z badaniem Bankier.pl, wynoszą od 1,60 do 1,70 punktu procentowego. Zdarzają się jednak instytucje, które zastosują marżę o blisko 0,90 punktu procentowego wyższą. A to znacząco przekłada się na łączny koszt kredytu. 

Autor: portal Bankier.pl
0komentarzy