Coraz więcej kredytów hipotecznych udzielanych w ramach Mieszkania dla Młodych

W lipcu 2015 roku do Banku Gospodarstwa Krajowego trafiło sporo wniosków o dopłaty do zakupu mieszkania. Opiewały one na łączną kwotę 40,9 mln złotych.
  • Mieszkanie dla Młodych

    Prezydent podpisał nowelizację ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi. W połowie sierpnia zacznie obowiązywać nowa forma MdM-u.

    123RF

Kwota 40,9 mln złotych jest wyższa od kwot z poprzednich miesięcy. Nie ma jednak ryzyka, że tegoroczne pieniądze przeznaczone na rządowy program się skończą. Sytuacji tej nie zmienią nawet podpisane przez prezydenta zmiany w ustawie, które m.in. dołączają do programu mieszkania kupowane z rynku wtórnego.

Łącznie już ponad 624 mln zł zostało zagospodarowanych w ramach programu Mieszkanie dla Młodych (MdM). Średnio każdego miesiąca kredytobiorcy składają wnioski na dopłaty na kwotę ponad 30 mln zł. Na tym tle lipiec 2015 roku wypada całkiem korzystnie, bo sprzedaż była o jedną trzecią wyższa.

Zainteresowanie MdM-em rośnie. Czy starczy funduszy?

Popularność kredytów hipotecznych z dopłatą rośnie. Mimo to nie ma obawy, że w tym roku zabraknie pieniędzy. Dotychczas z tegorocznego budżetu MdM-u zarezerwowano 322,1 mln zł z łącznej kwoty 715 mln zł. Stanowi to około 45 proc. środków. Coraz więcej jest też wniosków na dopłaty, które mają być zrealizowane w roku 2016. W lipcu było to 13,4 mln zł, prawie jedna trzecia pieniędzy. Łącznie wnioski na przyszłoroczne wypłaty opiewają już na 87,2 mln zł, co oznacza wykorzystanie 12 proc. z 730 mln zł zarezerwowanych na 2016 rok.

Rozbudowany MdM

Na przełomie lipca i sierpnia prezydent podpisał nowelizację ustawy o Mieszkaniu dla Młodych. W połowie sierpnia program zacznie działać według nowych zasad. Najważniejszą zmianą jest to, że z dopłat skorzystać będzie można również przy zakupie mieszkanie na rynku wtórnym. Dotąd na pomoc państwa mogły liczyć tylko osoby, które kupowały lokum od dewelopera. Znacząco wpłynie to na dostępność programu w mniejszych miejscowościach i niektórych dużych miastach, chociaż limity cenowe dla rynku wtórnego będą niższe od tych dla pierwotnego. Przykładowo dla Warszawy będzie to 5390,44 zł na rynku wtórnym, a dla mieszkań od dewelopera kwota ta wynosi 6588,32 zł za metr kwadratowy.

PrzeczytajGdzie największe szanse na mieszkanie używane z dopłatą w MdM 

W wielu dużych miastach znalezienie mieszkania używanego mieszczącego się w limicie cenowym będzie bardzo trudne (wg analizy przeprowadzonej przez portal Domiporta.pl, w Krakowie i Warszawie tylko jedno na siedemdziesiąt mieszkań używanych wystawionych na sprzedaż spełnia warunek cenowy programu). Zyskają za to małe miejscowości, gdzie ceny nieruchomości są niższe. W niektórych miastach w limicie mieści się zdecydowana większość lokali na sprzedaż. Taka zmiana w Mieszkaniu dla Młodych pozwoli też kupić z dopłatami mieszkanie w dużym mieście w niższym standardzie, np. takie przeznaczone do remontu.

Rodziny wielodzietne dostaną wyższe dopłaty

Zmianie uległ też wysokości dopłat uzależnione od liczby dzieci w gospodarstwie domowym. Najwięcej zyskają rodziny z co najmniej trójką potomstwa. Rządowe dopłaty mają być dla nich dostępne bez względu na wiek i posiadanie wcześniej innej nieruchomości (standardowo maksymalny wiek to 35 lat, a z programu wykluczone są osoby, które były kiedykolwiek właścicielami nieruchomości mieszkalnej), wyższe będą także dopłaty dla takich osób.

Radzimy: Jaki kredyt hipoteczny wybrać, by był jak najkorzystniejszy 

Przy trójce dzieci będzie można dostać 30-procentowe dofinansowanie. W dodatku liczone ono będzie do większej niż dotąd powierzchni (dotąd było to po prostu 15 proc. – bez względu na liczbę dzieci). W efekcie dopłaty dla osób z co najmniej trójką dzieci rosną o około 160 proc. Na przykład rodzina z trójką dzieci kupująca 70-metrowe mieszkanie w stolicy otrzymywała dotąd niecałe 45 tys. złotych dopłaty, a po wejściu nowych zasad kwota ta wyniesie 116,8 tys. zł.

Wśród wchodzących w życie zmian jest jeszcze dopisanie do programu mieszkań wybudowanych przez spółdzielnie i lokalo powstałych w wyniku przebudowy czy adaptacji. Zasięg tej pierwszej zmiany będzie jednak ograniczony, bo aktywność spółdzielni jest w Polsce niewielka. W ciągu ostatnich 12 miesięcy oddały one do użytkowania niecałe 2,5 tys. lokali, to 23 razy mniej niż deweloperzy.

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Marcin Krasoń, Home Broker
0komentarzy