Ceny mieszkań w Polsce – jak się zmieniły przez 12 lat? Sprawdzamy, o ile podrożały mieszkania na sprzedaż

Ceny mieszkań przez lata mocno się zmieniły. Sprawdziliśmy, o ile od 2006 roku podrożały mieszkania na sprzedaż w 17 największych miastach.
  • Ceny mieszkań w Polsce

    Ceny mieszkań są dziś rekordowo wysokie – ale nie zawsze takie były.

    StockSnap (Pixabay.com)

Ceny mieszkań w Polsce rosną z miesiąca na miesiąc – i to już od wielu lat. Kupno mieszkania na sprzedaż to gigantyczny wydatek niezależnie od regionu kraju, a wysoki kredyt hipoteczny zatruwa życie tysiącom rodzin. Zaledwie 12 lat temu rynek nieruchomości był jednak dużo bardziej przyjazny kupującym. Jak od 2006 roku zmieniły się ceny lokali w 17 największych miastach Polski?

Ceny mieszkań w Polsce – wczoraj i dziś

Jeśli chodzi o mieszkania na sprzedaż, rok 2006 był pod wieloma względami podobny do roku 2018. Od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku na rynku nieruchomości trwała gwałtowna hossa – podobnie jak dziś, deweloperzy budowali i sprzedawali wtedy rekordowo dużo mieszkań, a ceny lokali ostro szły w górę. Jednak jeśli spojrzeć na to, ile dokładnie kosztowały mieszkania, podobieństwa się kończą. Ówczesne wysokie ceny są bowiem niczym w porównaniu z kosztami, jakie osoba kupująca mieszkanie musi ponieść obecnie.

Zobacz oferty: Mieszkania na sprzedaż

Dane cenowe, zebrane i opracowane przez Główny Urząd Statystyczny, dają do myślenia. Pod koniec 2006 roku średnia cena mieszkania na rynku pierwotnym w 7 największych miastach Polski wynosiła 5369 zł/mkw. Dla porównania – dziś ta sama cena wynosi już 6969 zł/mkw. Oznacza to, że za 50-metrowe mieszkanie dwupokojowe trzeba obecnie zapłacić średnio aż o 80 tyś. zł więcej niż przed laty. Różnice cen są jeszcze większe, jeśli przyjrzeć się konkretnym miastom – gdzieniegdzie mieszkania na sprzedaż podrożały ponad dwukrotnie.

Porównanie cen transakcyjnych opracowano na podstawie danych GUS. Dla roku 2006 wykorzystano dane za III kwartał, a dla roku 2018 – za I kwartał. Znajdź swoje miasto i przekonaj się, jak dobrze pamiętasz ceny sprzed lat. W artykule uwzględniono te miasta:

  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Warszawa
  • Wrocław
  • Zielona Góra

ceny mieszkań Białystok

 

Gliwi (Wikimedia Commons)

 

Ceny mieszkań Białystok: inwestorzy zacierają ręce

3008 zł/mkw. – tyle w 2006 roku płaciło się za mieszkanie na sprzedaż z rynku pierwotnego w Białymstoku. I choć wtedy wydawało się, że to dużo, obecne ceny biją ówczesne na głowę. Za nowe mieszkanie w Białymstoku płaci się w 2018 r. średnio 4944 zł/mkw. Różnica w cenie 50-metrowego lokalu mieszkalnego wynosi więc 96 800 zł.

Na rynku wtórnym w 2006 roku panowały ceny wręcz śmiesznie niskie – lokale kosztowały średnio 2529 zł/mkw. Obecnie średnia cena używanego mieszkania w Białymstoku wynosi 4254 zł/mkw. Sprzedając 50-metrowe mieszkanie kupione 12 lat temu, można dziś więc zarobić 86 250 zł.

Ceny mieszkań Bydgoszcz: płacimy dwa razy więcej niż przed laty

Żeby kupić mieszkanie w Bydgoszczy, w 2006 roku wystarczyło zapłacić 2663 zł/mkw. Dziś klient musi dysponować kwotą ponad dwa razy większą – 5696 zł/mkw. Tak silny wzrost cen cieszyć może tylko deweloperów oraz inwestorów. Cena 50-metrowego mieszkania w Bydgoszczy zmieniła się zatem średnio o 151 650 zł.

Dość podobnie wygląda sytuacja, jeśli chodzi o rynek wtórny w Bydgoszczy. W 2006 roku za używane mieszkanie na sprzedaż płaciło się tu 2424 zł/mkw. Do roku 2018 ceny wzrosły do wysokości 4111 zł/mkw. Na sprzedaży 50-metrowego mieszkania z tamtych czasów można zatem zarobić 84 350 zł.

Przeczytaj: 71 procent polskich mieszkań kupili inwestorzy?

Ceny mieszkań Gdańsk: rekordowe podwyżki

Ile w 2006 roku płaciło się średnio za mieszkanie na sprzedaż w Gdańsku? Tylko 3494 zł/mkw. Dziś tak niskie ceny lokali w tym mieście są praktycznie niewyobrażalne. Żeby kupić przyzwoite, sensownie położone lokum, w 2018 roku trzeba się przygotować na wydatek rzędu 7255 zł/mkw. Różnica w cenie 50-metrowego mieszkania w Gdańsku wynosi obecnie aż 188 050 zł.

Na rynku wtórnym mieszkania podrożały nieco słabiej. 12 lat temu lokal z drugiej ręki kosztował średnio 3926 zł/mkw., a obecnie – 6448 zł/mkw. Sprzedaż używanego mieszkania 50-metrowego kupionego w 2006 roku oznaczać będzie zatem zysk na poziomie 126 100 zł.

Ceny mieszkań Gdynia: taniej niż w Gdańsku, ale wciąż drogo

Za mieszkanie w Gdyni klienci płacili w 2006 roku na rynku pierwotnym 4467 zł/mkw. Dziś koszt ten wynosi 6851 zł/mkw. – wzrost cen był więc znacznie niższy niż w pobliskim Gdańsku. Inwestor działający na rynku nowych mieszkań dziś musiałby za 50-metrowy lokal zapłacić o 119 200 zł więcej.

Na rynku wtórnym cena zakupu mieszkania utrzymywała się 12 lat temu na poziomie 2782 zł/mkw. Obecnie znacząco ona wzrosła – żeby kupić mieszkanie używane, trzeba zapłacić średnio 6072 zł/mkw. Oznacza to dla sprzedającego 50-metrowe mieszkanie z 2006 roku szansę na zysk w wysokości 164 500 zł.

Ceny mieszkań Katowice

tksaint (Pixabay.com)

Ceny mieszkań Katowice: rynek wtórny podrożał bardziej

12 lat temu koszt zakupu mieszkania w Katowicach wynosił przeciętnie 3523 zł/mkw. Dziś średnia cena takiej nieruchomości na sprzedaż wzrosła w Katowicach do 5217 zł/mkw. 50-metrowy lokal mieszkalny jest więc dziś na rynku pierwotnym droższy o 84 700 zł.

Jeśli chodzi o rynek wtórny, korzyści ze sprzedaży mieszkania będą nieco większe. W 2006 roku używane mieszkanie w Katowicach kosztowało 2028 zł/mkw., obecnie zaś jego cena sięga średnio 3981 zł/mkw. Sprzedając 50-metrowe mieszkanie sprzed ponad dekady, można więc liczyć na około 97 650 zł zysku.

Ceny mieszkań Kielce: stosunkowo niewielkie wzrosty

Kupując w 2006 roku nowe mieszkanie w Kielcach, trzeba było przygotować się na wydatek rzędu średnio 2835 zł/mkw. W roku 2018 kupno lokalu mieszkalnego wiąże się już z kwotami na poziomie 4592 zł/mkw. 50-metrowe mieszkanie na sprzedaż kosztuje dziś na rynku pierwotnym o 87 850 zł drożej.

2355 zł/mkw. kosztowało z kolei w 2006 roku mieszkanie z rynku wtórnego w Kielcach. Dziś na rynku wtórnym płaci się za lokal na sprzedaż średnio 3705 zł/mkw. Łatwo obliczyć, że średnia cena 50-metrowego mieszkania zmieniła się przez 12 lat o 67 500 zł.

Zobacz też: Mieszkania w Polsce są za ciasne

Ceny mieszkań Kraków: rynek pierwotny zaskakująco stabilny

Nawet w roku 2006 mieszkania na sprzedaż w Krakowie były drogie – średnia cena wynosiła wówczas 6816 zł/mkw. Co ciekawe, choć od tamtej pory koszt zakupu mieszkania ulegał sporym wahaniom, nieraz przekraczając znacznie 7000 zł za metr, w 2018 roku ceny są bardzo zbliżone do tych sprzed 12 lat. Za mieszkanie w Krakowie trzeba dziś zapłacić średnio 6840 zł/mkw. – zaledwie o 24 zł za metr więcej, co przy 50-metrowym lokalu oznacza różnicę ceny na poziomie tylko 1200 zł.

Rynek wtórny w Krakowie oferował w 2006 roku ceny mieszkań na poziomie 5193 zł/mkw. W roku 2018 ceny te wzrosły do poziomu średnio 6215 zł/mkw. Sprzedając 50-metrowy lokal używany z 2006 roku, można dziś więc zarobić 51 100 zł.

Ceny mieszkań Lublin: spore podwyżki

Mieszkania z rynku pierwotnego w Lublinie silnie podrożały w ciągu ostatnich 12 lat. W 2006 roku osoba kupująca mieszkanie musiała wydać tu kwotę rzędu 3022 zł/mkw. Obecnie za nowe mieszkanie na sprzedaż płaci się w Lublinie średnio 5133 zł/mkw. Przy mieszkaniu 50-metrowym różnica w cenie wynosi zatem 105 550 zł.

Na rynku wtórnym cena mieszkania była w 2006 roku sporo niższa niż na rynku pierwotnym i wynosiła średnio 2769 zł/mkw. W ciągu 12 lat wzrosła ona do wartości 4785 zł/mkw. Inwestor, który kupił przed laty lokal 50-metrowy z rynku wtórnego, dziś mógłby zyskać na sprzedaży 100 800 zł.

Ceny mieszkań Łódź

 

tomek999 (Pixabay.com)

 

Ceny mieszkań Łódź: gdzie są ceny z dawnych lat?

Na rynku pierwotnym w Łodzi cena mieszkania wynosiła w 2006 roku średnio 2860 zł/mkw. Dziś, gdy kwota ta wzrosła do 5211 zł/mkw., aż trudno uwierzyć, że kiedyś mogło być tak tanio. Różnica w cenie 50-metrowego mieszkania wyniosła więc na przestrzeni 12 lat 117 550 zł.

Na rynku wtórnym było w 2006 roku wręcz śmiesznie tanio – używane mieszkanie w Łodzi kosztowało przeciętnie 1905 zł/mkw. Szybki skok w przyszłość do 2018 roku i o tak niskich cenach nie ma już mowy – mieszkanie na sprzedaż kosztuje średnio 4022 zł/mkw. Sprzedając mieszkanie kupione ponad dekadę temu z drugiej ręki, właściciel może więc liczyć na zyski rzędu 105 850 zł.

Ceny mieszkań Olsztyn: skok cenowy o prawie 3000 zł za metr

Na rynku pierwotnym w Olsztynie za mieszkanie płaciło się w 2006 roku 2640 zł/mkw. Żeby kupić lokal mieszkalny w roku 2018, potrzeba już dużo więcej – średnia cena wzrosła do aż 5518 zł/mkw. Za 50-metrowe mieszkanie na sprzedaż płacimy zatem o 143 900 zł więcej.

Rynek wtórny w Olsztynie również doświadczył podwyżek cen. W III kwartale 2006 roku przeciętne mieszkanie na sprzedaż kosztowało tu 3360 zł/mkw. Z kolei w I kwartale 2018 roku, z którego pochodzą najświeższe dane cenowe, za lokal płaciło się 4655 zł/mkw. Na sprzedaży używanego mieszkania kupionego 12 lat temu można by więc dziś zarobić 64 750 zł.

Sprawdź również: Czy mieszkania od dewelopera mogą być sprzedawane bez miejsc parkingowych?

Ceny mieszkań Opole: rynek wtórny mocno w górę

Za nowe mieszkanie w Opolu w 2006 roku trzeba było zapłacić stosunkowo niewiele: 3299 zł/mkw. Do roku 2018 średnia cena mieszkania wzrosła w tym mieście do 4696 zł/mkw. 50-metrowy lokal mieszkalny kosztuje więc dziś o 69 850 zł więcej niż ponad dekadę temu.

Nie inaczej sytuacja wyglądała na rynku wtórnym. Używane mieszkania na sprzedaż w Opolu kosztowały 12 lat temu średnio 3164 zł/mkw., a w 2018 roku – 4794 zł/mkw. Właściciel, który pozbędzie się dziś kupionego w okresie niskich cen 50-metrowego mieszkania, zarobi na transakcji około 81 500 zł.

Ceny mieszkań Poznań: Wielkopolska coraz droższa

3621 zł/mkw. – tyle kosztowało nowe mieszkanie od dewelopera w Poznaniu w 2006 roku. Przez 12 lat cena ta bardzo wzrosła – dziś koszt zakupu mieszkania z rynku pierwotnego sięgnął 6447 zł/mkw. Różnica w cenie 50-metrowego mieszkania na przestrzeni 12 lat wyniosła 141 300 zł.

Jeśli chodzi o rynek wtórny, Poznań również podrożał, choć nie tak dramatycznie. 3332 zł/mkw. płaciło się za lokal w połowie pierwszej dekady XXI wieku. Aktualnie cena mieszkania na sprzedaż sięgnęła na rynku wtórnym 5438 zł/mkw. Sprzedaż mieszkania 50-metrowego zakupionego w 2006 roku przyniesie zatem 105 300 zł zysku.

 

Ceny mieszkań Rzeszów: podobne podwyżki na obu rynkach

Pod względem ceny mieszkania Rzeszów podrożał nieco mniej niż inne największe miasta, nadal jednak wzrost cen był wyraźnie zauważalny. Za nowe mieszkanie płaciło się tu w 2006 roku średnio 2656 zł/mkw., zaś obecnie koszt zakupu lokum utrzymuje się na poziomie około 4929 zł/mkw. 50-metrowy lokal mieszkalny jest więc dziś droższy średnio o 113 650 zł.

Na rynku mieszkań z drugiej ręki sytuacja wygląda podobnie – wzrost cen był bardzo zbliżony. 2591 zł/mkw. kosztowały mieszkania używane w 2006 roku, a 4945 zł/mkw. kosztują lokale z rynku wtórnego dziś. Na sprzedaży 50-metrowego lokum można dziś więc zyskać na rynku wtórnym 117 700 zł.

Ceny mieszkań Szczecin: stosunkowo małe wzrosty

Całkiem przystępną kwotę – 3234 zł/mkw. – trzeba było zapłacić za mieszkanie z rynku pierwotnego w Szczecinie w 2006 r. Dziś o takich cenach można tylko pomarzyć, choć i tak wzrosły one stosunkowo nieznacznie w porównaniu z innymi wielkimi miastami. Aktualna cena mieszkania na sprzedaż w Szczecinie to średnio 5233 zł/mkw. 50-metrowe lokum jest dziś droższe średnio o 99 950 zł.

Rynek wtórny w Szczecinie również podrożał. 2888 zł/mkw. kosztowały używane mieszkania w 2006 roku. Do roku 2018 cena ta wzrosła do średnio 4416 zł/mkw. Właściciel lokalu 50-metrowego kupionego 12 lat temu może zatem liczyć przy sprzedaży na zysk rzędu 76 400 zł.

Ceny mieszkań Warszawa: było drogo, jest jeszcze drożej

Stolica zawsze była najdroższym miastem w Polsce – nawet tu jednak wzrost średnich cen był mocno odczuwalny. W 2006 roku za mieszkanie na sprzedaż na rynku pierwotnym płaciło się 5605 zł/mkw. Obecnie cena ta wynosi 7965 zł/mkw. Oznacza to, że 50-metrowe mieszkanie w Warszawie dziś kosztuje o 118 000 zł więcej.

Podobny wzrost cen zaobserwowano na rynku wtórnym. W roku 2006 koszt zakupu mieszkania używanego w stolicy wynosił średnio 6232 zł/mkw., a obecnie jest to 7669 zł/mkw. Warszawski inwestor, który kupiłby przed laty 50-metrowe mieszkanie z rynku wtórnego, dziś mógłby zarobić na jego sprzedaży 71 850 zł.

Ceny mieszkań Wrocław

 

przemokrzak (Pixabay.com)

 

Ceny mieszkań Wrocław: dużo drożej na rynku pierwotnym

3211 zł/mkw. – tyle kosztowało nowe mieszkanie we Wrocławiu w 2006 roku. Od tamtej pory ceny wzrosły ponad dwukrotnie: za mieszkanie od dewelopera płaci się w 2018 roku aż 6508 zł/mkw. Cena mieszkania na sprzedaż o powierzchni 50 mkw. zmieniła się zatem średnio o 164 850 zł.

Na rynku wtórnym ceny w 2006 roku były wyższe niż na rynku pierwotnym – mieszkanie na sprzedaż kosztowało średnio 4734 zł/mkw. Aktualnie przeciętna cena używanego lokalu to 5835 zł/mkw. Sprzedając używane 12-letnie mieszkanie, właściciel może więc zarobić przeciętnie 55 050 zł.

Ceny mieszkań Zielona Góra: prawie 4000 zł za mieszkanie

W 2006 roku mieszkania w Zielonej Górze kosztowały średnio 2499 zł/mkw. O tak niskich cenach w tym mieście szybko trzeba było jednak zapomnieć – już wkrótce zaczęły one iść w górę. Do 2018 roku ceny mieszkań sięgnęły poziomu 3863 zł/mkw. 50-metrowe mieszkanie w Zielonej Górze jest zatem obecnie droższe o 68 200 zł.

1960 zł/mkw. kosztowało z kolei w 2006 roku mieszkanie na sprzedaż z rynku wtórnego w Zielonej Górze. Obecnie na rynku mieszkań z drugiej ręki średnia cena wynosi 3495 zł/mkw. Oznacza to, że sprzedając po 12 latach 50-metrowe lokum, właściciel może zarobić średnio 76 750 zł.

Czy ceny mieszkań będą nadal rosnąć?

Czy ceny mieszkań z dawnych lat kiedyś powrócą? Na razie niestety nic na to nie wskazuje – koszty zakupu mieszkania ciągle rosną w całej Polsce. Według danych serwisu Gratka.pl wzrosty cen sięgają w niektórych miastach nawet 8 proc. w skali miesiąca.

Najczęściej poszukującymi mieszkań do zakupu są osoby do 37 lat – podają eksperci Gratki. – Obiektem ich zainteresowań są głównie mieszkania dwu- lub trzypokojowe. To, z jakiego rynku pochodzi mieszkanie, nie ma raczej znaczenia. Taką samą popularnością cieszą się nowe nieruchomości, jak i mieszkania z rynku wtórnego.

Najbardziej drożeją lokale mieszkalne w Zielonej Górze, Szczecinie, Bydgoszczy i Opolu. Z kolei najwyższe w kraju są oczywiście ceny mieszkań w Warszawie, choć np. Gdańsk może już wkrótce dogonić pod tym względem stolicę. 

Autor: Przemysław Zańko
13komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (13)

Jeśli inwestor kupił mieszkanie w 2006 r. na rynku pierwotnym za średnią cenę w danym mieście, to po 12 latach może je sprzedać po aktualnej cenie z rynku pierwotnego? Mieszkanie przecież znajduje się już na rynku wtórnym...
martaa, 02.08.2018, 14:20
Bardzo dziękuję za czujność - autorowi tekstu chodziło o różnicę w cenie 50-metrowego mieszkania, tylko źle to ujął. Opisana sytuacja rzeczywiście nie miałaby sensu. Błąd został już poprawiony!
Przemysław Zańko, 07.08.2018, 10:28
30 metrowe mieszkanie o powierzchni kontenera.... w cenie apartamentu na Titanicu. Swoją drogą trzeba być idiotą by płacić takie ceny za mikromieszkanka....Bo budowa własnego mikrodomku o powierzchniach do 100m2 jest ze 3 razy tańsza od owego mieszkania
mietek, 06.08.2018, 10:00
samodzielna budowa domu to jedna z głownych przyczyn rozwodów:) Moze bezpieczniej dla związku jednak gotowe mieszkanie.... A tak serio to wszytsko zalezy od potzreb w danym etapie zycia. Sa tez inwestycje ( małe , kameralne z klimatem i dużym metrażem mieszkań i ogródkiem lub tarasem - Kupiłem takie mieszkanie od Robyga) gdzie komfort mieszkania masz prawie jak w domku
Ewa Zambrzycka, 08.08.2018, 10:18
Mieszkan od robyga nie porównywałbym do domu. Jak już to raczej do apartamentu :-)
olakrol, 09.08.2018, 09:40
To wstrząsający fakt ze na przestrzeniu 12 lat podrożały mieszkania...
pekopeko, 10.08.2018, 10:49
z tego wszystkiego wynika, że kupowanie nieruchomości zawsze będzie dobrą inwestycją na przyszłość.
szczygieł, 13.08.2018, 14:04
mieszkania budują bardzo ładne, plusuję dobrór architektów zieleni
moniszk, 14.08.2018, 11:57
Jak czytam takie artykuly, to mnie skręca, po co sie je w ogóle pisze?! Przecież WSZYSTKO podrożało przez te 12 lat!!! Równie dobrze można napisać, że Polacy bogacą się na nieruchomościach, bo te idą wciąż w górę i ja np. po 10 latach wynajmowania mieszknania ona osiedlu Robyga zarobiłem kilkanaście tysiaków. Ale czy to jest temat na artykuł tak naprawde?!
belveder, 16.08.2018, 10:58
No i co się tak burzysz? Zarobiłeś, to się ciesz, nie wszyscy mogą tak zarabiać nic nie robiąć.
broder, 17.08.2018, 11:31
2007- zapiekanka z budki 2,5 zł - 2018- zapiekanka 5,2 zł
Olsztyniak, 14.09.2018, 10:46
To jest publiczne ogłoszenie dla każdego, kto chce sprzedać nerkę, mamy pacjentów, którzy potrzebują przeszczepu nerki, więc jeśli jesteś zainteresowany sprzedażą nerki, skontaktuj się z nami na nasz e-mail na iowalutheranhospital@gmail.com
Możesz również zadzwonić lub napisać do nas na WhatsApp pod numerem +1 515 882 1607. UWAGA: Twoje bezpieczeństwo jest gwarantowane, a nasz pacjent zgodził się zapłacić dużą kwotę pieniędzy każdemu, kto zgodzi się na oddanie nerki, aby je uratować. Mamy nadzieję usłyszeć od ciebie, abyś mógł uratować życie.
Lutheran Hospital, 24.05.2019, 11:57
Autorek niech troszke poszpera takich bzdur nie idzie czytac. Srednie ceny w Rzeszowie obecnie (maj 2019) to 5500 zl! Jest tez duzo mieszkan powyzej 6500 zl a nawet wyzsze
Koziolek, 28.05.2019, 21:38