Bank PKO BP i Bank Pekao ukarane za umowy kredytów hipotecznych. UOKiK zareagował na skargi

Kolejne banki zapłacą za stosowanie w aneksach do umów kredytowych zapisów godzących w interesy klientów. UOKiK wymierzył milionowe kary pieniężne.
  • UOKiK Pekao PKO BP

    Jak dotąd UOKiK ukarał już 7 banków, zaś w stosunku do dwóch kolejnych prowadzone jest postępowanie.

    Wikimedia Commons/Henryk Borawski/CC BY-SA 3.0

Banki Pekao oraz PKO BP zapłacą łącznie blisko 62 mln zł – zdecydował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. To już kolejne banki ukarane w ostatnich miesiącach przez UOKiK za stosowanie niedozwolonych zapisów w umowach dotyczących kredytów hipotecznych w walucie obcej. Zdaniem urzędu umowy są tak konstruowane, że kredytobiorcy nie mogą przewidzieć, jak wysokie raty zapłacą.

Bank PKO BP i Bank Pekao na celowniku. Za co kary od UOKiK?

UOKiK zdecydował się przyjrzeć umowom stosowanym przez banki Pekao oraz PKO BP po skargach od konsumentów. Jak podał prezes Urzędu Tomasz Chróstny, okazało się, że również te dwa banki – podobnie jak wiele innych – stosowały zapisy godzące w zbiorowe interesy klientów.

Chodzi o umowy kredytów hipotecznych w walucie obcej, przy których banki dały sobie pełną swobodę przy ustalaniu kursów walut. To, jaką ratę w złotówkach zapłaci klient, nie zależało zatem od oficjalnych kursów, tylko w praktyce od decyzji banku. Bank mógł więc arbitralnie decydować o wysokości długu. Maskowały to padające w umowach niejasne określenia.

Zobacz: Frankowicze coraz częściej wygrywają w sądach z bankami

– Przykładowo PKO BP zastrzega, że kurs oblicza w oparciu o „średni kurs międzybankowy", „płynność rynku wymiany walut", „konkurencyjność kursów". Z kolei Pekao odsyła konsumentów do „kursów rynkowych" – czytamy w komunikacie UOKiK. – Jednak przepisy, jak i postanowienia umowne lub inne obiektywne i dostępne źródła, nie precyzują żadnego z powyższych pojęć.

Jak podkreśla UOKiK, w efekcie kredytobiorcy walutowi nie byli w stanie samodzielnie obliczyć, jaką ratę zapłacą. Klienci byli odsyłani po informacje albo do serwisu Reuters (bez podania, na jaką dokładnie stronę wejść), albo do tabel sporządzanych przez bank (bez podania, gdzie i kiedy te tabele będą opublikowane).

Klauzule niedozwolone w umowach przestaną działać

Zdaniem prezesa UOKiK skrytykowane praktyki banków stanowią „rażące naruszenie zbiorowych interesów konsumentów". Po uprawomocnieniu się decyzji (na razie ukarane podmioty mogą się jeszcze odwołać) banki PKO BP i Pekao zapłacą łącznie blisko 62 mln zł:

  • Bank PKO BP – 40 741 440 zł,
  • Bank Pekao – 21 088 642 zł.

Dodatkowo banki będą musiały poinformować klientów, że zapisy w umowach, które UOKiK uznał za tzw. klauzule niedozwolone, należy traktować tak, jakby w ogóle nie obowiązywały. To dobre wieści m.in. dla frankowiczów, którzy mogą dzięki takim decyzjom UOKiK skuteczniej dochodzić swoich praw przed sądem.

Sprawdź: Raiffeisen Bank z wysoką karą od UOKiK

Przypomnijmy, że UOKiK ukarał już także pięć innych banków za podobne praktyki związane z tzw. spreadem walutowym. Są to: Deutsche Bank Polska (blisko 7 mln zł kary), Getin Noble Bank (niemal 13,5 mln zł), BNP Paribas (26,6 mln zł), Bank Millennium (10,4 mln zł) i Santander Bank Polska (23,6 mln zł). Dodatkowo prowadzone są postępowania przeciwko bankom BPH oraz Raiffeisen Bank International AG.

Licencja zdjęcia

Autor: Przemysław Zańko
0komentarzy