Piwniczka na wino: jak się zabrać za jej budowę

Niewielkie ilości wina na szybkie spożycie można przechowywać w salonie albo kuchennej szafce. Chcąc jednak stworzyć kolekcję z rocznikami do długiego leżakowania, warto zadbać o piwniczkę.
Poniemiecka piwniczka na wino
Przykryta ziemią i porośnięta trawą piwniczka do przechowywania wina stanowi dodatkowy element architektury krajobrazu.

fot. (jmt)

  • Poniemiecka piwniczka na wino
  • Schemat piwniczki
  • Szyb wentylacyjny

Ślady poniemieckich jeszcze piwnic na wino znajdziemy wokół Zielonej Góry, gdzie odradza się tradycja winiarska – przed wojną dość silna. Półokrągłe budowle z pełnej cegły, często wydrążone w skarpach i pagórkach, przykryte warstwą ziemi od jednego do czterech metrów z podłogą znajdującą się poniżej poziomu ziemi, podpowiadają nam, jak dziś mamy budować nasze przydomowe piwniczki na wino. A jeśli kiedyś zrezygnujemy z kolekcji win, piwniczka idealnie nada się na spiżarnię.

Czego potrzebuje wino?

Leżakujące wino wciąż dojrzewa. W tym procesie wymaga przede wszystkim stabilnych i niezmiennych warunków otoczenia: stałej temperatury na poziomie ok. 8–14°C, wilgotności 60–70% i zaciemnienia. Zmiany temperatury, nawet niewielkie, ale następujące gwałtownie, wpływają na starzenie się wina, podobnie jak światło. Zmiana temperatury nawet o kilka stopni ale stopniowo w czasie roku nie wyrządzi takich szkód, jak różnica 4°C między nocą, a dniem. Nagłe spadki i wzrosty temperatury sprawiają, że wino „doznaje szoku" – zachodzą w nim niepożądane procesy.

Zobacz również: Przechowywanie wina w domu. Poradnik 

Gdzie nie urządzimy piwniczki

Z punktu widzenia użytkownika, najwygodniej byłoby piwniczkę urządzić pod własnym domem, w istniejącym już podpiwniczeniu budynku mieszkalnego. Blisko, pod ręką, a by przynieść wino, nie trzeba wychodzić na zewnątrz. Niestety, w takiej piwnicy można co najwyżej przechowywać kilka butelek na bieżące zużycie albo wstawić specjalną szafę chłodniczą do przechowywania winnego trunku. Nawet jeśli odetniemy dopływ światła, to trudno nam będzie zachować odpowiednią temperaturę i wilgotność.

Znajdujemy miejsce na piwniczkę

Naturalną lokalizacją będą wszelkie pagórki albo skarpy, ale też płaski obszar w pobliżu domu. Jednak poziom wód gruntowych nie może być zbyt wysoki. Skarpę zawsze można usypać na powstałej konstrukcji, ale budowa podziemnej piwniczki na terenie podmokłym wiązałaby się z koniecznością wykonania dość kosztownej izolacji przeciwwodnej. Możemy wybudować piwniczkę przy samym domu, „przytulając" ją niejako do niego jedną ścianą.

Budowa piwniczki – kluczowe czynności

Stabilność warunków w piwniczce zapewnimy na dwa główne sposoby – umieszczając ją wystarczająco głęboko pod powierzchnią ziemi i budując jej grube ściany o dobrej izolacyjności termicznej.
Wystarczająca głębokość nie musi od razu oznaczać pięciu metrów. Wystarczą 1-2 metry, jeśli później zadbamy o przykrycie piwniczki odpowiednio grubą warstwą ziemi. Jej szerokość musi być wystarczająca, by wzdłuż dłuższych ścian ustawić regały na butelki, ew. beczki, z wygodnym, szerokim przejściem między nimi. Optymalna szerokość będzie wynosić ok. 2–3 metry. Długość zależna jest od naszych potrzeb, a ograniczona w zasadzie dostępną do zagospodarowania przestrzenią i zasobnością portfela.

Warto przeczytać: Owoce, z których zrobisz pyszne i zdrowe nalewki 

Dno wykopu zajmie płyta fundamentowa o grubości 20–25 cm na podsypce piaskowej, zbrojona prętami stalowymi o średnicy 10 mm. Na metr wykopu powinny przypadać cztery pręty. W kilku miejscach, na obrzeżach płyty, zatapiamy pionowo kolejne pręty zbrojenia – po cztery na kształt sześcianu – które znajdą się w środku ścian. W ich ramach wylejemy betonowe słupy, które usztywnią i wzmocnią konstrukcję. Ściany możemy wznieść np. z pełnej cegły albo betonu komórkowego, który cechuje dobra izolacyjność termiczna. Bezdyskusyjnie jednak cegła nada naszej piwniczce specyficzny klimat.
Nie możemy w trakcie budowy pominąć otworu wentylacyjnego, wentylacji grawitacyjnej. Zbędne za to będą jakiekolwiek świetliki lub okna, bo w piwnicy powinno panować całkowite zaciemnienie, więc ewentualne otwory i tak trzeba będzie zaślepić.

Zbrojony strop o grubości ok. 15 cm możemy wysklepić na kształt łuku.
Wokół gotowej piwniczki wykonujemy drenaż, który uchroni nie tylko przed zbyt wysokim poziomem wód gruntowych, ale będzie stanowił zabezpieczenie przed podmakaniem na wypadek intensywnych deszczów. Wzdłuż ścian piwniczki stawiamy dodatkowe ścianki, opadające kaskadowo na zewnątrz, które nie tylko wzmocnią konstrukcję samej piwnicy, ale też ułatwią wykonanie nasypu.
Całość obsypujemy ziemią, co ma nie tylko walor estetyczny – wystarczająco gruba warstwa ziemi zapewni stabilne warunki wewnątrz. Grubość nasypu może wynosić od metra do nawet przeszło czterech. Optymalna w tym przypadku to ok. 3–4 m. Skarpę wzmocnią rośliny – trawa albo płożące krzewinki, którymi ją obsadzimy.

Warto przeczytać: Rośliny okrywowe jako kobierzec 

Można też zastosować specjalny system na bazie siatki przeznaczony do wzmacniania skarp i nasypów.

Meblujemy piwniczkę

Regały-stojaki na wino ustawione na ogół wzdłuż ścian piwniczki powinny umożliwiać ułożenie butelek w pozycji horyzontalnej, tak, by korek stale był częściowo zanurzony w winie.
Układając na gotowych już regałach butelki, kierujemy się następującą zasadą – bliżej wejścia umieszczamy gatunki do wypicia w najbliższym czasie, w głębi te, które mają leżakować najdłużej. Choć większość miłośników wina uważa, że w piwniczce nie powinno znajdować się nic poza nim, wiele osób traktuje je równocześnie jako spiżarkę na przetwory warzywa i owoce. W takim przypadku regały i skrzynie na zimowe zapasy powinny znaleźć się we frontowej części – przy podręcznym zbiorku win do najszybszego wypicia. Od dalszej części piwniczki możemy spiżarkę odgrodzić częściowo przepierzeniem, ograniczającym rozchodzenie się zapachów.

Warto w naszej piwniczce powiesić termometr i higrometr, które na bieżąco poinformują nas o warunkach panujących w pomieszczeniu.

Autor: Joanna Turakiewicz
Współpraca: Krzysztof Fedorowicz, Winnica Miłosz w Łazie
11komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (11)

Najpierw trzeba miec kawalek ziemi na ta piwnice. Przeciez obok bloku nie bede kopal piwnicy !
robol bez domu, 23.09.2012, 07:04
juzwa, 23.09.2012, 11:46
chorym by coś takiego wybudować na podwórku w dzisiejszych czasach. Szpetne strasznie. Nie mówiąc już o masie pracy przy murowaniu takiego sklepienia z cegieł. Co to w ogóle za pomysł? Nie macie już lepszych porad budowlanych?
lokoperro, 23.09.2012, 18:39
Pomysł bardzo fajny, można wykorzystać stare piwniczki które kiedyś znajdowały się przy domach. Wiem, nijak ma się to do nowobogackich "will" oblepionych siepiącym po oczach styropianem i obsadzonych cmentarnymi tujami
chory, 24.09.2012, 06:24
Zatroskanie moje budzi, czy ktoś skontroluje takie prywatne i zwłaszcza ustronne piwniczki, bo i teściową można tam pomieścić, lubo jakąś turystkę miastową, a nawet całą naszą klasę. Ludziska się takie dziwne teraz porobiły, że aż strach, jakie porąbane mają pomysła !
Sławek, 23.09.2012, 19:26
Fachowcy, zanim udzielicie publicznie porad budowlanych , musicie jeszcze poczytać w internecie , że bloczki z betonu komórkowego i cegła , oprócz dobrych właściwości izolacyjnych mają też dużą nasiąkliwość . Po kilku zimach strop piwniczki zbudowanej według waszych porad spadnie komuś na łeb.
Budowlaniec, 23.09.2012, 20:12
Dlatego na rysunku zamieściłam warstwę izolacyjnej podsypki z żółtej glinki, ale faktycznie w tekście tego nie ma. Glina tworzy warstwę izolacyjną nieprzepuszczającą wody. Dziękuję za zwrócenie na to uwagi - to ważne i warto dobitnie zaznaczyć. Co do trwałości - piwnica na zdjęciu pochodzi sprzed wojny, w całości zbudowana jest z cegieł, a jedyną izolacją jaką znaleziono podczas remontu parę lat temu była warstwa takiej właśnie glinki. Nikomu na łeb nic nie spadło, a budowla jest zdrowiutka.
Joanna Turakiewicz-Pietras, 24.09.2012, 10:23
Prosze o podpowiedz co z ogrzewaniem takiej piwniczki jezeli mamy tam utrzymac temperature 16
stopni dziekuje
kaskasz, 17.10.2012, 21:32
nie jest potrzebne żadne ogrzewanie piwnicy. Temperatura panująca w niej jest naturalnie utrzymywana przez grunt i ściany, optymalna do przechowywania produktów. A jeśli potrzebna jest inna, wyższa no to już nie piwnica, kontrolowana przez jakiś system spiżarnia.
sceptyk, 01.11.2012, 07:00
wystarczy walnąć glinę na górę cegły, strop się nie rypnie, z prostego powodu: łuk jest najwytrzymalszą konstrukcją.
rood, 05.07.2013, 09:44
Nie tak szybko z tą piwniczką. Pozwolenia i podatki - dlaczego o tym nie ma wzmianki. Piwniczka to pomieszczenie gospodarcze.
Mario, 23.09.2012, 21:13
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.