Źle wykonane prace budowlane i montażowe w domu to śmiertelne pułapki

Samodzielnie przeprowadzany remont domu czy samemu prowadzone roboty wykończeniowe, amatorski montaż czy zwykła bezmyślność mogą przyczynić się do śmierci mieszkańców budynku. Opisujemy najdrastyczniejsze przypadki.
  • Remont domu

    Katarzyna Prokuska

Nasz dom może być pełen niebezpieczeństw. I nie chodzi tutaj jedynie o małe dziecko, które, ucząc się chodzić, poznaje świat, ściągając na siebie wszystko, co leży na stole, czy uderzając o ściany. Istnieją sytuacje, że przez błąd lub nieuwagę jednego człowieka ginie albo cierpi inny człowiek. I te przypadki zdarzają się właśnie w domu. Opisujemy niektóre z nich ku przestrodze.

Warto przeczytać: Jak uniknąć zatrucia czadem

Niebezpieczne drzwi zabiły i raniły

57-latek przebywał w stodole. W tym budynku gospodarczym trwał remont. Ciężkie drzwi przygniotły mężczyznę. Nie udało mu się uratować życia. Inny przypadek, też z drzwiami w tle i też w stodole: starszy mężczyzna odniósł rany, gdy przewróciły się na niego drzwi. Poszkodowany trafił do szpitala. 

Bojler śmiertelnie przygniótł chłopca

Wypadek w Krośnie z września 2017 roku – zginęło dziecko, przygniecione przez bojler. Tragedia wydarzyła się, gdy 5-letni chłopiec kąpał się w wannie. Mama na chwilę wyszła z łazienki. W tym czasie bojler spadł prosto do wanny. 80-litrowa konstrukcja przygniotła dziecko. Lekarzom nie udało się uratować malca. Okazało się, że bojler został źle zamontowany.

Przeczytaj więcej o tej sprawieBojler odpadł od ściany. Zginęło dziecko! 

Dziewczynka zginęła w pralce

4-letnia dziewczynka i jej 15-miesięczny brat bawili się przy pralce. Siostra, dla zabawy, weszła do bębna, a brat przez przypadek zamknął drzwiczki i nacisnął przycisk „Start". Pralka zaczęła prać. Minęły prawdopodobnie 2 minuty, zanim matka dzieci zauważyła córkę w pralce. Dziewczynka była zamknięta w bębnie z wodą przez ten czas. Nie przeżyła.

Komoda przyczyną śmierci dwóch chłopców

Komoda z sześcioma lub trzema szufladami – zwykły mebel, a spowodował śmierć dwóch 2-latków z dwóch różnych rodzin, z różnych miast. Na pierwszego spadła jedna z sześciu szuflad, gdy wysunęła się z komody. W drugim przypadku 3-szufladowa komoda przewróciła się na chłopca i go zmiażdżyła. Sieć sklepów przyznała, że mebel – jak to określono – ma tendencję do wywracania się. Dlatego w domu, gdzie są małe dzieci, warto mocować meble do ściany i upewnić się, że szuflady mają zabezpieczenie przed wypadnięciem.

Zginął mężczyzna, bo runęła na niego ściana

Trwała rozbiórka starego garażu. Gdy ekipa zaczęła za pomocą koparki burzyć jedną ze ścian, niespodziewanie runęła druga ściana budynku, wysoka na około 3 metry i szeroka na mniej więcej 5 metrów. Przygniotła przypadkowego przechodnia. 40-letni mężczyzna zginął na miejscu.

Nastolatek śmiertelnie przygnieciony przez ścianę

Nie tylko w domu, ale też w szkole czy w pracy może czyhać niebezpieczeństwo. 16-letni chłopak poszedł do szkolnej toalety. Wtedy zawaliła się ścianka działowa. Chłopak zginął na miejscu. Badania wykazały, że już wcześniej ścianka musiała się chwiać. Gdy 16-latek wszedł do ubikacji, ktoś prawdopodobnie kopnął w ściankę i runęła na młodzieńca.

Okno przyczyną śmierci chłopca

Na podwórzu też może wydarzyć się dramat. Tak było choćby w wypadku 10-letniego chłopca. Bawił się na terenie posesji. Plastikowe okno balkonowe było oparte o ogrodzenie. Chłopiec znajdował się w pobliżu okna, gdy nagle okno (wymiary: 2m x 2m) przewróciło się na niego. Dziecko zginęło. 

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Ta historia z tą pralką to bzdura. jaki to błąd montażowy?
Nazwisko Twojej Starej, 29.01.2018, 09:51
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.