Kiedy remont może okazać się samowolą budowlaną

Większość prac budowlanych wymaga tylko zgłoszenia staroście, część można wykonywać bez wiedzy urzędów. Jednak w konkretnych sytuacjach musimy ubiegać się o pozwolenie na budowę.
  • Remont domu

    Lepiej uważać planując remont domu lub mieszkania, by nie okazało się, że zakres prac wymagał pozwolenia na budowę, którego nie mamy. Za samowolę budowlaną możemy zapłacić karę do 5 tysięcy złotych.

    mk

Zgodnie z prawem, remont istniejących obiektów i urządzeń budowlanych (za wyjątkiem tych wpisanych do rejestru zabytków) nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Rzecz w tym, że w języku potocznym słowo „remont" ma szerszy zakres niż w prawie.

To, co niektórzy uznają za remont, może według prawa być już przebudową, rozbudową lub nadbudową. A te czynności wymagają pozwolenia na budowę – za wyjątkiem ściśle określonych przypadków.

W rzeczywistości, osoba planująca szeroko pojęty remont ma, w zależności od zakresu prac, trzy możliwości:

  1. Musi ubiegać się o pozwolenie na budowę.
  2. Wystarczy, że zgłosi planowany remont do starosty.
  3. Może wykonać prace stanowiące tzw. bieżącą konserwację bez żadnego pozwolenia czy zgłoszenia.

Na gruncie Prawa budowlanego, terminem „remont" określa się wykonanie robót budowlanych, które polegają na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż były użyte w stanie pierwotnym. Tak określony remont wystarczy zgłosić staroście (lub prezydentowi miasta na prawach powiatu). Zgłoszenie planowanych prac remontowych powinno określać rodzaj, zakres i sposób wykonywania remontu oraz termin jego rozpoczęcia.

Czym się różni remont domu od przebudowy?

Remont – wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym;

Przebudowa – wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji; w przypadku dróg są dopuszczalne zmiany charakterystycznych parametrów w zakresie niewymagającym zmiany granic pasa drogowego (wg ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane)

Termin jest o tyle ważny, że od zgłoszenia zamiaru remontu do rozpoczęcia prac mamy dwa lata – tak długo jest ważne zgłoszenie. Do zawiadomienia o planie przeprowadzenia remontu trzeba załączyć m.in. oświadczenie o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a w niektórych przypadkach także szkice obrazujące planowane prace. Po doręczeniu kompletu dokumentów należy odczekać 30 dni, gdyż tyle czasu ma starosta na ewentualne wniesienie sprzeciwu w drodze decyzji administracyjnej. W przypadku braku sprzeciwu, można przystąpić do pracy. Ewentualny sprzeciw podlega zaskarżeniu, tak jak każda decyzja administracyjna.

Dowiedz się: Jakich formalności trzeba dopełnić przy przebudowie i rozbudowie domu

Bieżąca konserwacja bez wiedzy urzędników

Bez wiedzy urzędów można za to przeprowadzać prace określone jako „bieżąca konserwacja". Pojęcie to nie jest zdefiniowane w Prawie budowlanym. W rozumieniu ukształtowanym przez orzecznictwo sądów administracyjnych i decyzje Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego „bieżąca konserwacja" obejmuje wszystkie roboty mające na celu utrzymanie obiektu w dobrym stanie w celu jego zabezpieczenia przed szybkim zużyciem lub zniszczeniem. Obejmuje ona m.in. wymianę okiem (o ile nowa stolarka okienna ma takie same rozmiary jak dotychczasowa), malowanie ścian czy położenie płytek na podłodze lub na ścianach. Bez problemu założymy też instalację alarmową i sieć komputerową w domu.

Jaki zakres remontu wymaga pozwolenia na budowę

Prace dodatkowe (inne niż bieżąca konserwacja bądź remont mający przywrócić stan pierwotny) wymagają pozwolenia na budowę, choć granica może być tu dla niektórych niejasna. Przykładowo, wymiana całego orurowania centralnego ogrzewania wraz z grzejnikami stanowi remont (bo jest przywróceniem stanu pierwotnego), ale już dodatkowe poprowadzenie instalacji do innych pomieszczeń, np. garażu, strychu czy piwnicy jest przebudową i wymaga uzyskania pozwolenia na budowę.

Wyburzenie ścianki działowej jest remontem, ale zmiana przebiegu ściany nośnej stanowi przebudowę. Pozwolenia wymagają też nadbudowa i rozbudowa. Nadbudowa to zwiększenie wysokości budynku, a rozbudowa – jego powierzchni.

Wymiana dachówki, a nawet całej konstrukcji dachu, jeżeli będzie ona wykonana tak jak pierwotna, będzie stanowiła remont, ale już wstawienie okna dachowego, co spowoduje zmianę konstrukcji dachu, będzie przebudową wymagającą uzyskania pozwolenia na budowę. Z oknami i drzwiami ciekawostka jest taka, że na wstawienie nowych trzeba mieć pozwolenie, a zamurowanie istniejących – nie.

Zgłoszenie wystarczy w przypadku budowy ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m.

Kary za samowolę budowlaną

Wykonanie robót bez odpowiedniej zgody to samowola budowlana. A ta może zakończyć się karą grzywny w kwocie do 5 tys. złotych i obowiązkiem przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego. Dlatego przymierzając się do remontu należy dokładnie przeanalizować zakres prac remontowych pod kątem ustawy i sprawdzić, czy zamierzone działania będą mieściły się w granicach pojęcia „remont".

Ponadto mieszkańcy domów wielorodzinnych w swoich planach muszą jeszcze uwzględnić spółdzielnię bądź wspólnotę mieszkaniową. O ile właściciel domu jednorodzinnego może antenę satelitarną lub klimatyzator założyć bez zgłaszania tego faktu nikomu, to w przypadku bloku wielorodzinnego, może być wymaga taka właśnie zgoda. Trudniej mają też właściciele nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków – tu każdy remont wymaga pozwolenia na budowę.

Przeczytaj również: Jakie ograniczenia narzuca konserwator zabytków

Autor: Marcin Krasoń, Home Broker
7komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (7)

PRÓBUJE SIE NA WMÓWIC ZE MAMY KAPITALIZM TYMCZASEM MAMY NEO SOCJALIZM CZEGO DOWODEM SA TE BZDURNE PRZEPISY - pamietajmy kapitalizm to wolnosc, własnośc , sprawiedliwosc
CITIZEN, 22.01.2014, 17:55
PRÓBUJE SIE NA WMÓWIC ZE MAMY KAPITALIZM TYMCZASEM MAMY NEO SOCJALIZM CZEGO DOWODEM SA TE BZDURNE PRZEPISY - pamietajmy kapitalizm to wolnosc, własnośc , sprawiedliwosc
CITIZEN, 22.01.2014, 17:56
W normalnym kraju, mam działkę, mam kasę i buduję. Co najwyżej zgłaszam do urzędu, że buduję np. dom. U nas załatwianie pozwoleń wszelkiej maści trwa dłużej aniżeli sama budowa. Po co te wszystkie pozwoleni, zezwolenia i takie tam. Koparka kopie rów i tak przerwie jakiś gazociąg, wodociąg, lub inny kabel, bo go nie było w planach. Wyciąganie od społeczeństwa, zaradnego społeczeństwa pieniędzy i nic więcej.
CNN, 23.01.2014, 09:02
Po co te zezwolenia? A po to, aby urzędnicza klasa pasożytnicza miała z czego żyć.
poco, 23.01.2014, 10:56
Komentarz został usunięty.
które doradzą co i jak zalatwiać, polecam abbud.pl sam korzystałem i polecam!
Dior, 23.01.2014, 10:56
Chwała i dziękczynienie, że można sieć komputerową bez pozwolenia sobie zrobić. A już się bałem, że nawet rozwinięcie jakiegoś przedłużacza "na stałe" bez nakarmienia urzędniczych troli będzie karane jak conajmniej zabójstwo...
Baca, 27.01.2014, 13:27
Komentarz został usunięty.