bloki

Zawyżony metraż, lepszy niż w rzeczywistości stan techniczny, niższe opłaty... To standardowe sposoby sprzedających mieszkania na podniesienie atrakcyjności lokalu. Zobacz, jak nie dać się nabrać.
bloki
Zawsze sprawdzaj informacje podane w ogłoszeniu - te o remontach w budynku oraz wymianie instalacji potwierdź w spółdzielni lub wspólnocie mieszkaniowej. Tak samo zrób w przypadku metrażu mieszkania oraz wysokości opłat. fot. sxc.hu
  • bloki
Dodaj komentarz

Komentarze (14)

Co za dziwaczny artykuł - to że sprzedaję mieszkanie na 4 pietrze to oznacza ze to mieszkanie jest gorsze od tego z 1 pietra ? Mam -piękny widok na park, jezioro ,i w oddali morze wiem że nic nie wybudują bo to jest Park Naturalny .metraż mam większy bo zlikwidowałem 2 ściany { stojące bezsensu} . i to oznacza ze mam więcej niż na papierze. Nikogo nie wprowadzam w błąd
Boguś, 13.08.2013, 07:41
Pewnie że jest gorsze - zwłaszcza jak nie ma windy - bo jest mniej praktyczne.
asdf, 13.08.2013, 08:56
Mieszkania na 4 piętrze są z góry gorsze,gdyż ludzie zwracają uwagę na konieczność pokonania większej ilości schodów do mieszkania. W blokach z PRLu 4piętrowych nie ma wind. Obecnie w nowym budownictwie wymogiem jest w bloku 4ro pietrowym winda,dlatego developerzy przeważnie decydują się na trzy piętra z mieszkaniem z niskim parterem w którym może zamieszkać osoba niepełnosprawna na wózku. Takie rozwiązanie sprawia że developer nie ma obowiązku instalować na schodach windy dla wózków.
Wracając do tematu popyt na mieszkania na 4 piętrze jest mniejszy bo ludzie myśla przyszłościowo i biorą pod uwagę że po 50tce bedzie cięzko im juz wejść z siatami ze sklepu do mieszkania niż na 1 czy 2 pietro.
Może dlatego ?, 13.08.2013, 09:05
do tego mozna dorzucic gorsza izolacje cieplna (no chyba ze jest ogrzewany strych) wieksze prawdopodobienstwo zalania czy wystapienia plesni, wieksze prawdopodobienstwo wlamania, zawsze jakis menel moze sie tam zakotwiczyc itp itd ps mieszkam na 3-cim w 4-pietrowym jakby co :-)
ayxas, 13.08.2013, 12:48
oczywiście, że gorsze to 4 pietro nie porownuj go pietra pierwszego!!!! ....
Drzewiecka, 14.08.2013, 09:17
Sprawdzić trzeba dokładnie czy nie zostawiono zameldowanego lokatora .
Z takim przypadkiem niestety się spotkałam i podejrzewam nawet ,że o tym wiedział notariusz . Niestety , moja wina ,że zawierzyłam , na szczęście wymeldowano administracyjnie.
ja1, 27.08.2013, 14:49
Trzeba być pomylonym ,żeby napisać,że sprzedający zawyża metraż swego mieszkania.
Tylko nieuk takie brednie jest w stanie wypisywać.
Notariusz w akcie notarialnym dane wpisuje z aktu własności a nie głupich wymyślonych przez kogoś powierzchni z wyszczególnieniem na poszczególne izby i inne przynależne pomieszczenia w tym że lokalu.Z dalszymi bzdurami jest podobnie.Za nim napisze się lawinę bzdur najpierw radzę dobrze się wyspać i przemyśleć .
puł-tusk, 13.08.2013, 21:10
oczywiście, że sprzedjący podają zawyżone metraże - w ogłoszeniach o sprzedaży - chciałam kupić mieszkanie na rynku wtórnym - "60 m2" okazywało się, że tak naprawdę to 56; "52m2" to tylko 51,4; co do opłat to "grosze" - żadnych konkretów; wymiana instalacji elektrycznej anonsowana przez biuro nireuchomości - były to tylko dwa nowe punkty oświetleniowe w kuchni.
Spotkałam się też z tym, że sieciowe biuro nieruchomości budynek, który mieszkańcy w okolicy nazywają "kamienicą" (kamienica z lat 50- ),
w ogłoszeniu o sprzedaży określa jako "typ zabudowy - blok" , a pewien właściciel mieszkania w tymże budynku anonsował swoje mieszkanie przez jakiś czas "odmładzając" je w kolejnych ogłoszeniach - podając rok budowy - najpierw "lata sześćdziesiąte" doszedł do roku 1982 - jako rok budowy (potem głoszenie znikło)
inka, 27.08.2013, 17:43
a ja mam mieszkanie w 3 pietrowym bloku na trzecim pietrze....przed tem mieszkalismy na parterze i to był KOSZMAR !!! ciagłe trzaskanie drzwiami wejsciowym,i do klatki i pańcie w obcasach....poza tym - dziecko sasiada z góry uwazało ze te 55m2 to boisko raz do piłki noznej innym razem do koszykówki..Trzecie pietro- zadnen dzieciak czy młodzi nie robia mi dyskoteki nad głową,nikt nie skacze....dach jakos od 8 lat -ani razu nie przeciekł,poza tym zawsze sie ubezpieczam....Schody ??? ludzie...chociaz tyle gimnastyki codziennie-bo brzuchy beda wyzej nosa....a,i jeszcze jedno....teraz a załózmy 25 lat temu-technologia budownictwa troche inna....moze wiecej cementu w cemencie....zycze miłego mieszkania jak sie trafi rozrywkowe dziecko nad Wami...
ewa, 13.08.2013, 22:03
WIEM JAK DZIALAJA SPOLDZIELNIE W PRL,ZLODZIEJE ,ZBRODNIAZE SAME CZERWONE CHWASTY.NIE DALEM LAPOWKI I ZOSTALEM Z FAMILIA NA ULICY
TED NOWAK, 15.08.2013, 10:07
MIESZKANIA NA RYNKU WTÓRNYM SĄ WARTE 2 POKOJE WARTOSC 85 TYS MAX A 3 POKOJE WARTOSC 130 TYS MAX PO WYŻEJ TYCH CEN JEST OCZYWISCIE ZAWYŻONE NIE PŁACIE WIĘCEJ ZA COŚ CO NIE MA TAKIEJ WARTOŚCI.
sfpd, 19.08.2013, 11:23
Luj, 27.08.2013, 09:05
Kortez, 27.08.2013, 10:37
Dlatego dużo pewniejszy, bezpieczniejszy i tańszy z reguły jest zakup mieszkania od developera, a nie "przechodzonego" z rynku wtórnego.
adam_sztaba, 29.08.2013, 16:06