Żagań: - Jestem ciężko chory i nie mam pieniędzy na opłaty!

- Zarządca chce zlicytować moje mieszkanie. Już zabrał na kosz na śmieci - opowiada Ryszard Supłat, mieszkaniec ul. Wesołej w Żarach.
  • lokator z długami

    Ryszard Supłat podkreśla, że jego dług narósł z powodu choroby. Za to zarządca straszy go licytacją mieszkania.

    Małgorzata Trzcionkowska

Pan Ryszard tłumaczy, że ma raka skóry i przeszedł dwa udary. Nie jest w stanie pracować. Wraz z bezrobotną żoną i dwoma synami zajmuje małe, własnościowe mieszkanie, w starym domku przy ul. Wesołej. – Zadłużenie zaczęło narastać, gdy zachorowałem – wspomina mężczyzna. – Nie byłem w stanie znaleźć zatrudnienia, a wszystkie pieniądze szły na leczenie. Przestaliśmy uiszczać opłaty. Dług wraz z odsetkami wrósł do 9 tys. zł. Jakiś czas temu naszą wspólnotę przejął pan Redźko. Na początku pomógł mi w uzyskaniu dodatku mieszkaniowego, ale potem zaczęły się kłopoty.

Spłacałem, ile mogłem

Rodzina pana Supłata otrzymała dodatek. – Płaciłem też po 100 zł, na poczet zadłużenia – dodaje mężczyzna. – Teraz znowu nie płacę, bo czekam na nową decyzję. Nie mamy pieniędzy. Leki wykupuje dla mnie opieka społeczna. Często mamy dylemat, czy wydać na leczenie, czy na życie. Ostatnio zarządca zaczął mnie straszyć licytacją mieszkania, które jest warte 35 tys. zł. Zabrał nam też kosz na śmieci.

Andrzej Redźko, zarządca z firmy Locum tłumaczy, że wspólnotę przy ul. Wesołej przejął na wniosek sądu. – Od kilku miesięcy nie pobieram wynagrodzenia z tytułu zarządzania – podkreśla. – Bo nie ma z czego. To mały budynek, w którym część właścicieli płaci, część nie. Rośnie zadłużenie wobec wodociągów. Prawdopodobnie skończy się na tym, że woda dla dłużników zostanie zakręcona i będą mogli czerpać ze źródła wskazanego przez miasto. Są też zaległości wobec MPOiRD. Jeśli nie zostaną uregulowane, to nie będzie koszy na śmieci.

Warto wiedzieć: Czy zaległości członka wspólnoty mieszkaniowej obciążają pozostałych 

A uczciwi płacą...

Zarządca wyjaśnia, że dodatek mieszkaniowy nie pokrywa całości opłat, w skład których wchodzą między innymi wywóz śmieci, fundusz remontowy, woda i ścieki oraz koszty zarządu. Wydatki, których nie pokrywa dodatek, właściciel powinien regulować samodzielnie. Ale tego nie robi. Stąd zagrożenie eksmisją. – Cała wspólnota ma długi, spowodowane przez jednego lub dwóch lokatorów - tłumaczy Redźko. – I cała wspólnota cierpi z tego powodu. Ludzie, którzy uczciwie uiszczają opłaty, muszą płacić za tych, którzy zalegają. Tak być nie może.

R. Supłat upatruje źródła swoich problemów w działaniach zarządcy. Zastanawia się nad złożeniem na niego skargi.

Według prawników małe wspólnoty, liczące nie więcej niż pięć mieszkań, nie muszą mieć licencjonowanego zarządcy. Mogą wybrać spośród siebie osobę, która zajmie się sprawami wszystkich sąsiadów i będzie ich reprezentować na zewnątrz. – Zostałem sądownie ustanowiony zarządcą budynku – dodaje A. Redźko. – Właściciele muszą uiszczać opłaty. To, kto jest zarządcą, nie ma znaczenia. 

Przeczytaj również: Mała wspólnota mieszkaniowa: kilka ważnych spraw 

Autor: Małgorzata Trzcionkowska
8komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (8)

kazdy ma problemy ja tez mam komornika ktory mi zabiera z wyplaty 800zl a moja wyplata to 1400 i ciagle sie zastanawiam na co te pieniadze przeznaczyc bo na dojazdy do pracy wydaje 300zl m-cznie,i 300 mi zostaje jak zyc w tym kraju tylko krasc do tego doprowadza nasz kraj,dziekujemy politycy moze wy pracujcie za 1500 amy bedziemy zarabiac po 4 tys
dzidek, 17.02.2013, 12:13
Każdy z nas ma ten problem,ale jak mamy żyć....im daje opieka mi nie....trzeba pracować,a co robi żona ....moze czas do roboty się wziąść....ludzie złom zbierają by żyć....
naomi, 17.02.2013, 13:19
Ty cwaaniaczku a może czas byś ty zaczął chorować, to ciekawe jakbyś wówczas skomlił. Współczuję Panu i życzę zdrówka. Z powodu raczyska straciłam małzonka, który mial 57 lat i wiem , że jest ciężko ze wszystkim.
ali, 27.02.2013, 13:46
miej pretensje do samego siebie !! to własnie ty i tobie podobni , ustawicznym głosowaniem na tzw. bande czworga, doprowadziliscie do kompletnego bankructwa tego kraju !! jedyna rzecz, która wam dobrze wychodzi, to lizanie d.py albo ryzemu, albo kaczyńskiemu, albo millerowi ,albo kwasniewskiemu lub cimoszewiczowi!! te eksmisje sam sobie wygłosowałeś!! jak długo, w tym kraju, przewage beda miały tak zakute łby jak ty, które poza lizaniem ryżemu d.py nic innego robić nie potrafią, tak długo tacy jak ty beda bez pracy i znajda sie na bruku!! czy ty kiedykolwiek pomyślałes, że trzeba głosować, wreszcie, na kogoś,spoza tego żydowskiego kregu??
mikuś, 17.02.2013, 14:33
w Polsce musi wybuchnąć REWOLTA i dopiero wtedy będzie można rozpierdolić tą bandę pokumónistyczną innej opcji nie ma pozdrawiam
pikula, 20.02.2013, 15:11
Witam.Tez mialam zaleglosc za czynsz...ale jest rozwiazanie a mianowicie odpracowalam dług sprzatając klatki i dałam rade.Po prostu wszystko wszystkim i rozumiem chorobe bo wiem cos o tym (o nowotworze)ale zawsze jest jakies rozwiazanie.Wiec choroba choroba ale i głowa do góry i dzialać a nie sie użalać bo to nic dobrego nie da.Takze prosze wysłać żone do zarzadu budynkow i poprosic o odpracowanie zaległości.Pozdrawiam
koszalinianka, 18.02.2013, 15:01
Każdy jest kowalem swego losu. Rozwiązanie jest zawsze po stronie zainteresowanego. Jeżeli dopuścisz inne rozwiazanie, to po tobie. Mieszkanie zlicytuje za grosze i dalej będziesz dłużnikiem. Jeżeli nie dajesz rady, to sprzedaj mieszkanie i szukaj mieszkania na prowincji lub na wsi i tam za grosze możesz mieszkać. Na wsi możesz zebrać owoce lasu lub chodować drobne zwierzęta na potrzeby własne. Do działania. Powiedzie się! Dzieci dorosną pomogą, tylko trzeba je wychować.
Senior, 19.02.2013, 23:16
współczucia dla pana z powodu choroby ale mam jedno pytanie co robią pana synowie i żona , oni chyba nie są chorzy i mogą pracować . i na pewno by się uzbierało parę zł na czynsz opłaty i tp.
normalny, 28.02.2013, 09:28