Spółdzielnia: zakaz spotykania się lokatorów na korytarzu

Zabronione jest gromadzenie się oraz gry i zabawy na klatkach schodowych i w korytarzach - taki m.in. zapis znajduje się w regulaminie pewnej spółdzielni.
Wejście na klatkę schodową
Lokatorzy nie mogą gromadzić się na korytarzu lub klatce schodowej

fot. sxc.hu

To jeden z punktów w regulaminie Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Różnie go można interpretować. – To ja już z sąsiadami nie mogę postać na klatce i porozmawiać? – pytają jedni. A drudzy: – Co niby spółdzielnia ma do tego, że kilka osób mieszkających w bloku chce sobie pogadać?

To jeden z wielu "kwiatków" w regulaminie tej spółdzielni. "W budynku wyposażonym w domofon użytkownicy lokali obowiązani są do przestrzegania zasady nie otwierania drzwi osobom obcym".

Kolejny dotyczy m.in. trzepania pościeli. Otóż "trzepanie dywanów, pościeli i tym podobnych może odbywać się wyłącznie na trzepakach w godzinach od 8.00 do 21.00 codziennie z wyłączeniem niedziel
i świąt uznanych ustawą za dni wolne od pracy".

Z kategorii absurdów: Politycy chcą odsuwać grzejniki od ścian 

Autor: Katarzyna Piojda
31komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (31)

ale mieszkałem kiedyś w klatce, w której dzieci jednej z rodzin urządziły sobie na klatce regularny plac zabaw, do którego dołączała również dzieciarnia z innych klatek. To był obraz nędzy i rozpaczy - istna Rumunia - rodzice pozbywali się dzieci z domów a teprzesiadywały na klatce, hałasowały, zakłócały spokój i blokowały przejście.
Obywatel, 21.04.2012, 21:06
Spółdzielnie do likwidacji, to jest twór wyzyskujący ich członków - mieszkańców. Ciekawe jest to że we wspólnotach "czynsze" są o 3-krotnie niższe niż w spóldzielniach a bloki wyglądaja o wiele lepej. Za co biorą panowie prezesi ta kasę? Na taczkch ich wywieźć. To nie jest ich własność a spóldzielców!!!!!
Bezprawie w spółdzielniach się panoszy!!!!
Dex, 21.04.2012, 22:17
Piszesz, ze bloki wygladaja lepiej? A to co wokół bloku? Parki osiedlowe, chodniki, parkingi? A zakazy opisane w artykule nie są wcale głupie. Dziwi co innego, że ktoś na siłę napisał o tym artykuł.
Nacudzym, 22.04.2012, 08:04
Tak, we wspolnocie jest super. Ten co mieszka na parterze ma w nosie, ze dach przecieka, jemu w koncu na glowe nie leci. Temu na samej gorze nie potrzeba docieplac i izolowac piwnic. A ci pomiedzy maja wszystko w nosie. Kazdy patrzy nie dalej niz na czubek swojego nosa, a budynek sie sypie. Niestety, Polacy nie dorosli do wspolnot i maja w nosie wspolne dobro. Dziekuje bardzo, mieszkalam we wspolnocie i nie mozna bylo wyremontowac dachu, bo komus wazniejsze bylo zrobienie chodniczka. Wyzszego funduszu remontowego nikt nie chcial placic. Teraz mieszkam w spoldzielni i sobie chwale, przynajmniej ograniczeni sasiedzi nie blokuja wazdnych (dla istnienia budynku) napraw.
xsa, 25.04.2012, 19:52
Mieszkam na parterze nikogo nie obchodzi ze jest zimno drzwi otwarte na oścież dzieciaki przebiegają przez cały dzień ściana która sąsiaduje z moim pokojem uderzana ciągle piłką .Więc proszę nie narzekać każdy ma jakieś swoje uroki mieszkania czy to na parterze czy nad samym dachem.
bob , 11.05.2012, 09:39
spoldzielnia czy syndyk : ktos musi budynkiem zarzadzac. Moga tez mieszkancy malych wspolnot sposrod swojego gremium wybrac syndyka, ktory bedzie dbal o budynek, zarzadzal finansami (remonty itp.) i corocznie skladal sprawozdanie na zebraniu mieszkancow. Krytyka spoldzielni i zarazem krytyka wspolnot ; jaka jest alternatywa ???
janssen, 06.05.2012, 10:39
Masz racje SM mają przerost zatrudnienia i płac/w dobie kryzysu/. Gdyby nie mieli dodatkowych pieniędzy z dzierżaw lokali użytkowych ,anten satelitarnych itd to czynsze byłby wyższe . Członkowie nie ineresują się kosztami spółdzielni,nie chodzą na Walne /chodzi od 5-10 %/.Lustracje w SM robią koledzy z innych SM !!Miąły być niezależne kontrole??Ale elity SM zablokowały te zmiane. Bronią się niczym komuna !!
Franek, 06.05.2012, 23:40
PIEPRZYSZ JAK POPARZONY BARANIE !
PREZES, 18.05.2012, 19:15
O stan bloków, klatek i wokół to odpowiadają mieszkańcy jak to się mówi jak dbacie tak macie..... też mieszkam w bloku spółdzielczym ,który był nie dawno odnawiany ,ocieplany i malowany ...dwa dni po ściany były w grafitach , a pod balkonami regularnie są wyrzucane pety i worki ze śmieciami .... moze najpierw należy zacząć od własnej kultury ,a potem wymagać CUDÓW od spółdzielni.
Ewa, 31.05.2012, 11:53
Na pewno nikomu nie bedzie przeszkadzało jeśli sasiedzi zamienią z sobą kilka zdań na kladce schodowej jednak jeśli takie spotkania trwają po kilka godzin, połączone są z paleniem papierosów, śmieceniem, pluciem, blokowaniem wlączników światla, przekrzykiwaniem się i wrzaskami nudzących się dzieci to nie jest tyo do zaakceptowania!
Tedi, 22.04.2012, 14:03
ten regulamin musiał być zatwierdzony stosowana uchwałą Zarządu lub Rady Nadzorczej Spółdzielni. Członek Spółdzielni który uważa że narusza ona jego prawa czy też przepisy może zgodnie z prawem spółdzielczym zaskarżyć uchwałę do sądu!
jan, 22.04.2012, 17:04
U mnie w bloku dwie sąsiadki postawiły sobie stolik, dwa krzesełka i co godzinę paliły papierosy. To był horor.
Gość, 22.04.2012, 17:55
Koniecznie zastosować w budynkach nalezacych do KSM i inych!!! Osoba dobrze wychowana, jak chce porozmawiać-to zaprasza swego rozmówcę do mieszkania albo umawia się na spacer.Klatka schodowa to nie Salon Towarzyski lecz wspólny korytarz przejściowy do mieszkań! Należy sznowac swego sasiada i nie zaklócać mu spokoju. Koniec z paleniem papierosow we wspolnym miejscu użytkowania, niszczenia domofonów, otwierania kazdemu "domokrążcy" drzwi, trzepania zakurzonych szmat w oknach, strzepywania popiołu z papierosów sasiadom na parapety- a nawet wyrzucania niedogaszonych niedopałków przez okno,które wpadają do mieszkań poniżej, grożąc pożarem; wyprowadzania psów bez smyczy i umozliwianie załatwiania się im w przedsionku itp zachowania
ina, 23.04.2012, 00:17
, że wychodzi na durnia. Taki regulamin to nie absurd, ale próba wprowadzenia jakiegoś porządku w przestrzeni publicznej. Nie wszyscy mają ten porządek "we krwi", nie wszystkich jego nauczono w dzieciństwie, więc żeby taki ktoś mógł bez przeszkadzania innym mieszkać wśród społeczeństwa, potrzebuje takiego regulaminu. Gratuluje głupiej mądrości panie redaktorze.
Janusz, 23.04.2012, 10:24
Charakter regulaminu zależy od charakteru mieszkanców danego bloku. Skoro takie zakazy są napisane na piśmie to już widać jakie "elementy" tam mieszkają.
Nikt bez powodu tego nie napisał; absurdem byłby taki regulamin u dobrze wychowanych, kulturalnych mieszkanców. A im, wcale nie przeszkadzał.
Wielka szkoda, że nie napisali jaka to spółdzielnia, w jakim mieście na jakim osiedlu
ddd, 23.04.2012, 18:35
i bardzo dobrze!!! nie jest to mile gdy pod twoimi drzwiami urzadzaja konferencje!
ytg6, 23.04.2012, 19:12
To jest bardzo dobre posunięcie ze strony spółdzielni, b. podoba mi się taki zapis, również powinno się wprowadzić zakaz spotkań, pod blokiem, nie tylko w klatce, wprowadzi to ład i porządek, a nie konferencje i libacje nastolatków, i innych meneli, nie każdego stać na mieszkanie we własnym domu jednorodzinnym, a każdy chciałby mieć choć trochę spokoju i ciszy w bloku. Naprawdę bardzo mądra decyzja, inny zarządzający budownictwem wielorodzinnym również powinni wprowadzić taki zapis. pozdrawiam
Dawid, 23.04.2012, 20:21
"Kolejny dotyczy m.in. trzepania pościeli. Otóż "trzepanie dywanów, pościeli i tym podobnych może odbywać się wyłącznie na trzepakach w godzinach od 8.00 do 21.00 codziennie z wyłączeniem niedziel
i świąt uznanych ustawą za dni wolne od pracy". Przepraszam BARDZO! Gdzie tu jest absurd?!
Normalni ludzie doskonale wiedzą, że pościel , czy dywany trzepie się na trzepakach ! Ale niestety nie trzoda ze wsi !
Przykład mam u mnie , piętro wyżej ! Sąsiadka notorycznie trzepie pościel i chodniki na balkonie . Co więcej potrafi wyprane nasiąknięte wodą chodniki wywiesić na balkon , więc woda strumieniami leje się do mnie .
Na bydło niestety nie ma siły !
Edi, 24.04.2012, 13:17
Ja też mam takiego bezmózgowca za sąsiada. Kilka razy zwracałam mu uwagę i nadal bydlak wszystko trzepie na balkonie. Taki wół tłusty to i mózgu nie ma i nic do niego nie dociera. Nawet puszki po piwie z balkonu wyrzuca, a jak ma jakąś wódeczkę to pustą butelkę wyrzuca do kosza przed blokiem żeby żońcia nie widziała. Taki bezmózgi wieprz....
kulturalna, 09.09.2012, 21:14
Brakuje jeszcze abyś spółdzielco nie mówił dzień dobry sąsiadowi.
Rom, 25.04.2012, 14:07
współczuje lokatorom tego pana mam takich samych bezmózgowców
kwarc, 25.04.2012, 15:35
Bardzo dobre postanowienie. Gowniarze gromadza sie na klatce i nie przejdziesz lub majestat naruszysz i mozesz oberwac. O smieceniu, pluciu i dymie poapierosowym / a nietylko/ wspominac nie trzeba. Nie chodzi tutaj ustawodawcy o doroslych lokatorow bo moga taka ustawe zaskarzyc.
Konrat, 25.04.2012, 14:47
Tak powinno byc wszedzie. Chcesz pogadac zapros goscia do siebie. Nie wystawac po klatkach. Wszedzie tylko bydlo by sie gromadzilo i niszczy wszystko. A pozniej płacz i pretensje ze czynsz podnosza - nic dziwnego podnosza bo musza remontowac co chwile.
Anonim, 25.04.2012, 15:55
Anonim, 25.04.2012, 15:57
Spoldzielnia ma absolutna racje. Podobne zakazy ( w formie regulaminu wspolnot mieszkaniowych) funkcjonuja w krajach europejskich. Trzepanie poscieli, dywanow itp. jest w ogole zabronione.Nie ma trzepakow ! Kwiaty na balkonie ? Owszem, skrzynki od wewnetrznej strony balkonu. Zadnych rupieci i prania na balkonach. Dzieci do 14 r.zycia nie korzystaja samodzielnie z wind, nie moga tez bawic sie i halasowac wewnatrz budynku. Mycie samochodu przed budynkiem i generalnie - mycie samochodu na ulicy jest karalne. Drzwi prowadzace do prywatnych mieszkan nie moga byc malowane wedlug" widzimi sie" ; na klatkach schodowych nie mozna ustawiac szafek, polek, rowerow, wozkow dzieciecych ; po prostu wasze mieszkanie zaczyna sie za drzwiami, wszystkie inne powierzchnie budynku sa wspolnotowe. Brawo zarzad spoldzielni !
janssen, 06.05.2012, 10:32
Polska to wolny kraj!Getta zalozcie na ta biedna mlodziez. Tylko ich karac i niszczyc chcecie. A na wasze emerytury kto bedzie robic. Tylko zakazy i zakazy!
Kowalski, 17.12.2012, 16:50
GŁUPI,PRYMITYWNY ARTYKUŁ .TYLKO GŁUPEK MOŻE WYKPIĆ ROZSĄDNE I MĄDRE ZAPISY REGULAMINU SŁUŻĄCEGO WSZYSTKIM LOKATOROM. RADZĘ AUTOROWI PUKNĄĆ SIĘ W CZOŁO !
PSYCHIATRA, 15.05.2012, 08:53
Popieram w 100% w Gorzowie Wlkp. na ul.Piłsudskiego 4 na korytarzach dzieciaki grają w piłkę , biegają , zbierają się menty itp. W rozgrywkach w piłkę przodują dzieci pewnych wspaniałych , przykładnych rodziców z 3 i 4 piętra.Dzieci grają w piłkę lub balonik oczywiście nie na swoich piętrach aby nie zakłócać spokoju swoim przykładnym rodzicom z racji wykonywanego przez nich zawodu...
KUKURYZNIK, 29.05.2012, 08:47
Doskonały pomysł z wprowadzeniem zakazu spotkań na klatkach schodowych ! ZAKAZ powinien dotyczyć również piwnic i KONIECZNIE balkonów ! W miejscu gdzie mieszkam na balkonach dzieci mają "plac zabaw" a ich rodzice urządzają pogaduszki ze śpiewami i muzyką włącznie, co trwa nawet do 1-2 w nocy. OBŁĘD !
Łoktajew, 29.05.2012, 13:52
Taki zakaz wyrzucania odpadów z balkonu z wyższych pięter przydał by się na Os.Pomorskim w Zielonej Górze.
Skargi na tą rodzinę i monity w spółdzielni nic nie dają.
Pan z 2 piętra codziennie wyrzuca przez okno odpadki z obrusa,wytrzepać koc czy chodniczek to dla niego stał się rytuał codzienny.
Lokatorzy na klatce chodowej pozostawiali pisma o należytym zachowaniu się tych ludzi.
Spółdzielnia aby nikt nie widział z przejezdnych ludzi autobusem posadziła drzewa które nie są obcinane i zasłaniają te incydenty.
A co mają powiedzieć sąsiedzi którzy mają balkony poniżej.
Spółdzielnia wie i nie reaguje ,a może ten Pan ma żółte papiery?
Zaczyna się sezon okwiecania balkonów to następni będą odpady wywalać za balkon ---na inny balkon.
Danka, 31.05.2012, 10:24
u nas sąsiedzi, stare i młode wywalają dziennie tony petów na podłogę, kiedyś się cos podpali i ktoś wyleci, co na to poradzic, przeciez to stare debile! Najlepiej zakaz łażenia po klatce w ogóle!
ompenta, 17.11.2012, 21:27