Rachunek za ogrzewanie bez odczytu podzielnika ciepła
Jeden z mieszkańców Koszalina dostał do zapłaty rachunek na kwotę ponad 3600 zł. Firma Techem ze Szczecina na zlecenie ZBM w Koszalinie dokonywała odczytu podzielników ciepła w bloku przy ul. Kwiatkowskiego 22. W wyznaczonym terminie (11 stycznia) przeprowadzono odczyt.
– Niestety podczas tego odczytu byłem za granicą. 27 stycznia znalazłem w drzwiach do mieszkania zawiadomienie, że drugi odczyt zostanie przeprowadzony 1 lutego pomiędzy godz. 16.00–17.00. W wyznaczonym przez ZGM nr 1 terminie czekałem na pracownika Techemu do godziny 20. Nikt się nie pojawił. Z regulaminu ZBM wynika, że w takich przypadkach wyznaczony powinien być trzeci termin – mówi Radosław Gasiński.
Przeczytaj także: Podzielnik ciepła to nie wszystko. Rozliczenie za ogrzewanie mieszkania
Zamiast odczytu podzielników ciepła rachunek za ogrzewanie
Tymczasem zamiast informacji o nowym terminie odczytu Pan Gasiński otrzymał rozliczenie szacowane kosztów za C.O. Za lokal o powierzchni około 41 m2 przyszło wezwanie do zapłaty w wysokości 3623 zł. Mieszkaniec dwukrotnie odwoływał się w tej sprawie. Tymczasem ZBM tłumaczy, że ponowne rozliczenie kosztów jest niemożliwe bez ponownego rozliczenia wszystkich lokali w nieruchomości przy ul. Kwiatkowskiego 22–22A oraz Na Skarpie 1–3. Wiąże się to, bowiem z poniesieniem przez ZBM dodatkowych kosztów za rozliczenie wszystkich lokali oraz zmianę wyników rozliczenia. Tym samym odwołanie zostało odrzucone.
Radosław Gasiński jest oburzony postawą ZBM-u. – Przecież nakazują mi zapłacić koszty ogrzewania, którego nie zużyłem. Tym bardziej, że w wyznaczonym drugim terminie byłem w mieszkaniu i czekałem na odczyt, a trzeciego terminu nikt mi nie wyznaczył. Dlaczego ZBM nie chce się przyznać do swojego błędu i przerzuca na mnie koszty niedopłat z całego bloku? – żali się mieszkaniec Koszalina i jednocześnie prosi o pomoc.
Interweniowaliśmy w jego sprawie u Daniela Maciejaka, dyrektora ZBM w Koszalinie. Według niego, odczyt wskazań podzielników kosztów C.O. w budynku przeprowadzany był w trzech terminach, o czym najemca był uprzednio informowany – o drugim terminie w dniu 1 lutego również i tego dnia odczyt był przeprowadzony – co potwierdza raport przekazany przez firmę Techem.
Odpowiedzialność użytkownika lokalu mieszkalnego
– W odwołaniu złożonym w miesiącu maju najemca wskazał pobyt za granicą jako przyczynę nieudostępnienia lokalu w celu przeprowadzenia odczytu. To użytkownik – najemca ma obowiązek udostępnienia lokalu w celu przeprowadzenia odczytu, a tutaj – z przyczyn niezależnych od ZBM taki odczyt nie był możliwy. W takiej sytuacji – zgodnie z regulaminem – lokal został rozliczony tak jak lokal nieopomiarowany – mówi Daniel Maciejak. – Niemniej, z uwagi na kwotę niedopłaty, zlecimy przeprowadzenie odczytu – koszt ponownego rozliczenia poniesie najemca – podkreśla dyrektor ZBM-u.
Czy również spotkałeś się z podobnymi problemami? Podziel się z innymi swoją wiedzą, w jaki sposób można radzić sobie w takich sytuacjach.
Też mam podobną sytuacje tyle, że z 2 rachunkami za wode i prąd. Stwierdzili, że to co im płaciłem za wode to za mało i żądają dodatkowych 520 złotych co jest śmieszne bo jestem kawalerem i niemożliwością jest żebym zużył więcej wody niż ta ilość co jest wliczona w opłaty za mieszkanie. Dodatkowo z prądem jest jeszcze śmieszniej. Przez około pół roku nie pobierali mi z konta opłat(kij wie czemu) i nagle sie obudzili i wołają ode mnie około 700 złotych. Śmieszne również wydaje mi sie to, że miesięczna kwota opłat za prąd wychodzi mi około 100 złotych, a jedyne urządenia elektryczne jakich używam to lodówka non stop wiadomo, pralka raz w tygodniu 30 minut, komputer monitor i wzmacniacz no i mikrofalówka raz na 2/3 dni minute lub dwie. Żeby było jeszcze ciekawiej to jestem na rencie i po opłaceniu wszystkiego zostaje koło 200 złotych na wyżywienie i "przyjemności", a oni mi jeszcze każą bulić za ich wymyślone niedopłaty bo im kasy mało. Ja na prawdę nie wiem co sie w tym kraju wyprawia, ale jest to żałosne.
Lokatorowi nie wolno wyjechać musi siedzieć i pilnować kiedy przyjdą do podzielników do odczytów wodomierzy innych przeglądów itd. Znam to , to jest chore, kto dla kogo?
Najzabawniejsze jest to, że takie regulaminy łamią konstytucję, która daje prawo do swobodnego i niczym nie skrępowanego przemieszczania się po terenie Polski i UE. Kilka lat temu powołałem się nawet na ten zapis przed sądem (złodzieje z ZTM naliczyli mi za ogrzewanie prawie 400% tego co zużyłem rok wcześniej bo miałem czelność wyjechać do pracy do Wrocka). niestety sędzia (mała litera celowa) uznał rację ztmu a w orzeczeniu napisał, że regulamin spółdzielni jest ważniejszy od konstytucji. Po prostu ręce sie w tym dzikim kraju załamują.
To święta prawda!! lokator umiera w połowie roku a zgm każe płacić rodzinie mieszkającej w drugim końcu kraju. Straszy sądami,komornikami itp. ale kiedy się do nich dzwoni z prośbą o wyjaśnienie - rzucają słuchawkę i potem się nie zgłaszają,następnie po kolejnym roku przysyłają ten sam rachunek ale z odsetkami i innymi kosztami. Horror,bo każą płącić za okres,kiedy lokatora nie było już na tym świecie!
u mnie tez dopiero w 3 terminei odczytuja podzielniki, oczywiscie dodatkowo platnym, zeby chociaz informacje o odczytach byly na stornie www spoldzielni, jak ktos nie mieszka to nie ma szans na odczyt w terminach ustalonych przez firme dokonujaca odczyty. dziwi mnie fakt na jakiej podstawie twierdza ze faceta nie bylo przy 2 odczycie. sam pracownik wpisuje MIESZKANIE ZAMKNIETE? pewnie bylo pozno, niechcialo mu sie wracac, nbiegac po schodach dla jednego faceta, zaznaczyl ze nie ma i z bani. a propos jeszcze rozliczen za wode, u was tez jest "woda niezbilansowana"? wg mnie kazdy lokator powinien placic za zuzycie z wodomierza. to ze sa wycieki, kiepskie zawory, stan instalacji doprowadzajacej medium do mieszkania to odpowiada spoldzielnia i dostawca wody. skoro jest taka roznica pomiedzy ich wskazaniami i laczna suma zuzycia lokatorow to powinna spoldzielnia ponosic te koszty a nie lokatorzy. jak nie spoldzielnia to wymusic na dostawcy zainstalowanie lepszych urzadzen pomiarowych. ile jest awarii w roku , ile tej wody wycieka - ale kto sie tym martwi, mieszkancy zaplaca
Nasza spółdzielnia koszty osób które nie płacą za wodę rozkłada na innych mieszkańców. Uważam, że koszty np. za sprzątanie klatek powinna ponosić spółdzielnia, dostają przecież pieniądze w postaci czynszu. Z tej kwoty powinni opłacać wodę za sprzątanie klatek czy podlewanie jakiś trawników.
Jak ostatnio przyszło rozliczenie za wodę, woda ciepła 70m2 i zimna tak samo i dodatkowo doliczyli nam 15m2, nie wiadomo za co.
Sprawa oczywiście była w sądzie, jednak standardowo prawda leży po stronie spółdzielni. Taka nasz polska niesprawiedliwość.
A koszty wywozu śmieci rozlicza się wg powierzchni mieszkania a nie ilości osób zamieszkałych.
SPółdzielnia to ja i ty/, Głupio brzmi "to powinna spoldzielnia ponosic te koszty a nie lokatorzy", Jeżeli w ten sposób nie dopłacimy to zapłacimy i za wodę z licznika (przy bardziej czułym będzie i u mnie i u Ciebie więcej) plus za licznik droższy. Być może że wzrośnie czynsz. A wodociągi wg swojego licznika i tak pobiorą te same co pobierają opłaty. To co piszesz jest naprawdę płytkie. Pomyśl.
mieszkam przy ulicy Raszyńskiej w słupsku. w zeszłym roku założyli nam mierniki ciepła. obiecali nam niskie rachunki tymczasem płacimy jak za zboże. adm w słupsku twierdzi że to przez mierniki elektroniczne które są droższe od wyparnych. odradzam wymianę na elektroniczne! kto to zrobi będzie żałował!!!
Żadnych podzielników!!! To jest pole do oszukiwania pzrez grupkę nieuczciwych lokatorów.
To w ogóle jest ździerstwo! Ktoś stara się oszczędzać, szczelnie zamyka okna w zimę, nie odkręca kaloryfera na 5! a po okresie zimowym i tak przychodzi doliczenie do rachunku za C.O - PARANOJA! Co mnie interesuje, że ktoś z lokatorów poodkręcał wszystkie grzejniki na maksymalną wartość, bo mu zimno. Niech On płaci więcej, a nie reszta lokatorów za niego!
Tak samo jest z wodą. Na liczniku w mieszkaniu wartość sprecyzowana co do kropli, a bo spółdzielnia ma swój licznik głównym i na nim się nie zgadza wartości pobrane od lokatorów. Więc różnice muszą pokryć lokatorzy - absurd!
W tym kraju nie da się spokojnie żyć jeżeli mieszkasz w bloku. Domek jednorodzinny to jedyny ratunek - jak narazie.. (ale kogo na niego stać)
Kiedy przyszła do mnie pani sprawdzająca stan grzejników, spytałam ją czy mało nagrzałam. Pani stwierdziła, że sporo, ale to nic, bo w tym roku 'mocna' zima i każdy nagrzał. Problem w tym, że prawie całą zimę miałam zakręcony grzejnik... Dla mnie średnio miło, bo nie skorzystałam, ale ogrzać czyjś portfel w zamian za zimny grzejnik trzeba. Powinni znaleźć inne rozwiązanie.
Mialem podobnie z ta roznica ,ze placilem za wszystkie mieszkania wokolo.Ja za 20 stopni ciepla mialem doplate ponad 3000 a reszta mieszkan zwroty.Podjalem radykalne kroki--sprzedalem to spoldzielcze mieszkanie,kupilem nieopomiarowane we wspolnocie i o dziwo place czynsz praktycznie taki sam a w domu cieplutko 22 stopnie a ostatnio to nawet w zimne noce kaloryfery wlaczaly sie.Likwidujcie te molochy spoldzielcze bo was finansowo zjedza i doprowadza do ruiny ,rzadzcie sie sami na swoim.
primo: wyjezdzając na dłuższy okres trzeba zostawic klucze komuś zaufanemu i dać namiary administracji, bo odczyty c.o. i wody trzeba wykonac w krótkim terminie.Nikt nie będzie czekał miesiącami na twój powrót by zakonczyc rozliczenie w terminie.
po drugie- jeśli macie pretensje do rozliczen to najlepiej kupić sobie domek i samemu płacic za wszystko. Wtedy nikt nikogo nie oszuka.
prawda jest taka że nie każdego stać na domek jednorodzinny, a spółdzielnie tylko nas kosztami dobiją aby prezesie mogli mieć dobre pensja. Jakby mnie było stać na domek jednorodzinny to chętnie bym se taki kupiła, ale niestety nie. Ale to nie znaczy że spółdzielnie mają nas dobijać kosztami.
Energa znalazła sposób na oszustwo : nie wystawiają w terminie polecenia zapłaty i za to każą sobie dodatkowo płacić karę.
Podzielniki tak naprawdę nic nie mierzą a już na pewno nie oszczędzają kosztów. Nie są legalnym sposobem pomiaru i dlatego z europy zachodniej trafić musiały do Polski. Zarabiają firmy obsługujące i pewnie prezesi. Proceder polega na tym że przed montażem urządzeń podwyższa się ciepło o np. 20% a po odczytach następują zwroty ok 5% ale tylko niektórym. Prawda że proste.
polska dobrze wie ze wkraju niema pracy i kto moze zabiera sie za granice wiadomo ze po przyjezdzie zglosi sie i porobi oplaty ale to jest POLSKI chwyt zeby zniszczyc POLAKA znalam pania ktura miala setki dowodow byla sama ze za duzo naliczono jej za ogrzewanie zawsze byly zwroty 700zl tym razemnaliczono 1000zl doplaty w jaki sposob to nie wiem i ni9e mozliwe walczyla z nimi przez 8 lat i zmarla biedaka a oni znow gora nie ma sprawiedliwosci w tym kraju
zbm okrada swoich lokatorów i to masowo , kierują sprawy do sądu a ten zawsze stoi po ich stronie i w ten sposób bandycki proceder trwa
Prawda!!! właśnie mnie chcą podać do sądu za kosmiczny rachunek po śmierci mojej mamy z którą nie mieszkałam! Mieszkanie zdane.
czytam i śmiać mi się chce. same marudy. ciekawe, czy jak nie pobierają opłat za prąd to ten prąd sie nie czerpie? Może zapomnieli? Cha Cha, Cha!!! trzeba byc naiwnym, żeby nie wiedzieć, że i tak to wszystko rozliczą. może trzeba sie tym zainteresować albo kase odłozyć.
a centralne ogrzewanie to zalezy od sezonu i raz sa dopłaty a innym razem zwroty jak zima lżejsza. zatem proponuję więcej czytać umowy albo dopytać sie w spółdzielni a nie zwalać na ten "cholerny" kraj. Taki kraj, jacy ludzie i to wszystko jak zwykle ma 2 strony medalu i skoro sądy idrzuciły skargi to znaczy że zasadnie. do siebie pretensje, że się nie chce dowiedzieć co i jak a potem krzyk, że krzywda. Ale cóż taka nasza przywara Polaka, który lubi marudzić i narzekać niż konkretnie sprawę załatwic samemu
Kto i kiedy nakaże spóldzielniom odstąpienie od tych pseudo podzielników i przypomni spóldzielniom, ze stosowanie nieatestowanych podzielników ciepła jest przestępstwem albo inaczej oszustwem?
Dowodem oszustwa jest nawet fakt, że do odczytów podzielników zatrudniono firmę w mieście odległym o 400 km od mojego osiedla. Wygląda tak, że w miejscu osiedla spóldzielnia nie miała bliskich znajomych do odczytu podzielników. Płaci nawet tej firmy za dojazdy "ekspertów" odczytujących
wogole nie mieszkam w mieszkaniu,bo przebywam za granica,wiec mieszkanie zamkniete,a cieplo zuzywa sie samo,nic nie rozumiem,z tego calego systemu,przeciez tak nie moze byc,robia co chca i jeszcze wmawiaja ludziom ze to oni maja racje,zenada i brak slow,nawet nie potrafia realnie tego wytlumaczyc,mysla ze ludzie to ciemnota,a premie ,trzynastki sypia sie niby za ich wydajna prace,dobrze kazdy wie ze to oszustwo,trzeba z tym walczyc,bo jak pozwolimy na to to co roku bedziemy wiecej placic,to jest zwykly characz.
Takie same praktyki stosuje Spóldzienia Mieszkaniowa w Zielonej Górze. Z przykrością stwierdzam,że w naszym kraju ważniejsza jest konstytucja Spółdzielni . Najwyżsay czas aby do panów prezesów dotarło,że im za solidną i uczciwą pracę,płacimy my. Czas najwyższy aby tę instytucję zlikwidować i wprowadzić Rady Mieszkańców,
Sytuację podobną mieliśmy w Świdwinie, na jednym z osiedli. Najpierw rzeczona firma zakładała podzielniki ciepła tuż przed Bożym Narodzeniem (w sposób zostawiający wiele do życzenia), a później spadaliśmy z krzeseł po otrzymaniu rozliczenia. Komu nie założono podzielników, został rozliczony przez agencje mieszkaniową po maksymalnych kosztach ogrzewania (12 PLN za jednostkę ciepła) + 30 % "kary" za niezałożenie podzielników. Rozliczała oczywiście firma Techem. Wszystko zgodne z regulaminem ogrzewania bloku mieszkalnego (którego nikt nie widział, bo był głęboko "zakopany" na stronie internetowej agencji). To jak walka z wiatrakami!!!
W moim bloku również mamy podzielniki ciepła Techem i co roku niedopłaty za ogrzewanie a w mieszkaniu zimno. Ja nie jestem w stanie dogrzać mieszkania, gdy sąsiedzi z boku mają pozakręcane kaloryfery, siedzą całą zimę w kufajkach bo czekają na zwrot kosztów.
Chcemy zerwać umowę z firmą, tylko ciekawa jestem jakie grożą nam konsekwencje.
to wielkie oszustwo sasiad oszukuje sasiada ludzie za duzo oszczedzaja a inni za to placa i to niemale pieniadze, rury doprowadzajace cieplo do poszczegolnych grzejnikow sa nieopomiarowane i grzeja ci co mieszkaja na boku budynku lub na parterze czy ostatnim pietrze placa za innych.Ja wywalilem te cholerne podzielniki i nikt mnie nie zmusi do ich ponownego zalozenia .
Jak działa SYSTEM
Każdej zimy Spółdzielnia Mieszkaniowa zamawia ciepło (jeśli sama nie ma własnej kotłowni). Załóżmy, że mamy 100 równych powierzchnią mieszkań i zamawiamy ciepło za 100 000 zł, za które - czy go zużyjemy, czy nie - i tak musimy zapłacić.
Po sezonie grzewczym kwotę należną za CO dzielimy na poszczególne mieszkania. W mojej Spółdzielni odbywa się to w następujący sposób:
Rozliczenie dzielone jest na dwie kwoty:
- kwotę stałą - 40 % całości - w naszym przypadku 40 000zł (opłaty za części wspólne bloku – klatki schodowe, korytarze, nieopomiarowane łazienki) dzielona jest wg powierzchni poszczególnych mieszkań
- kwotę zużycia (zmienną) – 60 % całości w naszym przypadku 60 000 zł-wyliczona jest z podziału całego zużycia na poszczególne mieszkania.
Przykład 1
Załóżmy, że zimą mamy + 20 ° C na dworze i nikt nie korzystał z ogrzewania. Podzielniki wskazały zerowe zużycie. Całą kwota 100 000 zł Spółdzielnia Mieszkaniowa podzieli na mieszkańców według powierzchni ich lokali
100 000 zł /100 mieszkań = 1 000 zł na jedno mieszkanie
Przykład 2
Znowu załóżmy, że zimą mamy + 20 ° C na dworze, nikt nie korzysta z ogrzewania. Tylko przysłowiowemu Kowalskiemu dziecko odkręciło termozawór tzw. „głowicę” na krótką chwilę. Z tego powodu w całym rozliczanym bloku, jako jedyny wykazał zużycie w wysokości jednej jednostki. Otóż zgodnie z przyjętym systemem rozliczeń kwota stała zostani podzielona na wszystkich mieszkańców:
40 000 zł /100 = 400 zł
99 mieszkań w rozliczanym bloku za okres rozliczeniowy dostanie rachunek w wysokości 400 zł
Kowalski jako jedyny wykazał zużycie więc jego rachunek wyniesie:
400 zł kwoty stałej + 60 000 zł kwoty zmiennej = 60 400 zł !!!
Kwota zmienna - dla przypomnienia - to kwota wyliczona z sumy zużycia jednostek rozliczeniowych z całego bloku dzielona na zużycie jednostek poszczególnych mieszkań
Oto jest sekret tzw. „sprawiedliwego" dzielenia kosztów przez niektóre spółdzielnie.
MAM dokument o odczycie zużycia ciepła, wymieniony podzielnik i.... spółdzielnia ODMÓWIŁA mi PISEMNIE rozliczenia za sezon grzewczy! mam nakaz zapłacenia blisko 2000zł (!) za ogrzewanie mieszkania 19,6 m kw, w którym nie mieszkam (przebywam z powodów zawodowych w innym mieście).
Excellent details, all the best for your article writer. It really is incomprehensive with me right now, typically, the actual well-designed employ in addition to relevance delivers everyone overcome. Many thanks beyond the greatest .! purchase contact lens review
Serwis regiodom.pl to bardzo obszerna baza dotycząca nieruchomości. Znajdziesz tu m.in. ogłoszenia nieruchomości związane z kupnem i wynajmem mieszkań, domów i obiektów komercyjnych oraz kupnem i dzierżawą działek budowlanych. Ponadto oferujemy artykuły i poradniki budowlane ułatwiające wybór odpowiednich technologii lub produktów do takich procesów jak budowa domu, remont i wyposażenie domu lub mieszkania. Znajdziesz u nas zdjęcia wnętrz, aranżacje, porady i pomysły jak urządzić swój wymarzony dom lub mieszkanie. Pomożemy ci również w zaprojektowaniu i pielęgnacji ogrodu.

