Mieszkanie z zasobów gminy. Jak się o nie ubiegać

Możesz starać się o mieszkanie z zasobów gminy. Wyjaśniamy, kto do otrzymania takiego lokum się kwalifikuje oraz jakie procedury trzeba spełnić, żeby zabiegi dały efekt.
Klucze
Zanim najemca otrzyma klucze do mieszkania z zasobów gminy, musi spełnić szereg formalności.

fot. Intuitives (sxc.hu)

W całym kraju nie obowiązują takie same kryteria przyznawania mieszkań z zasobów gminy. To dlatego należy zapoznać się z uchwałą podjętą przez radę gminy. Uchwała ta dotyczy wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniami należącymi do danej gminy. W niej zawarte są szczegółowo opisane warunki przydzielania lokali. 

Metraż jako kryterium

Istnieją natomiast podobne kryteria uprawniające do uzyskania przydziału lokalu komunalnego z tytułu trudnych warunków materialnych i mieszkaniowych. W uchwałach gmin jest mowa o osobach „nie mających zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych". To ludzie, którzy nie posiadają mieszkań albo mieszkają w lokalach, gdzie na jedną osobę w rodzinie przypada np. maksymalnie 5 metrów kwadratowych (kryterium może różnić się w niektórych gminach o jeden metr). W przypadku osoby samotnej nie może być to więcej niż 10 metrów. Kolejny zapis stosowany w uchwałach to taki, że te osoby nie posiadają samodzielnego lokalu, czyli np. własnego pokoju i muszą dzielić np. kuchnię i łazienkę z innymi rodzinami.

Decydujący dochód

Rodziny i osoby samotne żyjące w trudnych warunkach materialnych też mają szansę na lokum z gminy. Gminy zazwyczaj ustalają, że miesięczny dochód na jedną osobę pozostającą w gospodarstwie domowym nie może przekraczać np. 75 procent najniższej emerytury, a w przypadku gospodarstw jednoosobowych 100 procent najniższej emerytury. Niektóre gminy stosują stawki: 150 procent najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym, a 100 procent w gospodarstwie wieloosobowym. Dokonując wyliczenia, bierze się pod uwagę najczęściej dochody z ostatniego kwartału poprzedzającego zakwalifikowanie wnioskodawców do otrzymania lokalu.

Mieszkanie socjalne w zasięgu ręki

Można też ubiegać się o mieszkanie socjalne. Od komunalnego różni się tym, że socjalne oznacza przeważnie gorsze warunki. Choćby wspólne łazienki i kuchnie albo wc na zewnątrz. Są to czasem mieszkania przerobione z dawnych baraków. W przypadku mieszkań socjalnych obowiązuje zwykle to samo kryterium metrażowe, co przy lokalach komunalnych.

Komu należy się pierwszeństwo

Pierwszeństwo przyznania lokalu socjalnego przysługuje rodzinom, które mieszkają w budynkach stwarzających zagrożenie dla życia i zdrowia. Mogą o nie starać się też ciężarne, niepełnosprawni, obłożnie chorzy, bezrobotni, emeryci i renciści spełniający kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, małoletni oraz ich opiekunowie.

Decyzję wydaje organ nadzoru budowlanego, a jednocześnie gminie brakuje możliwości zapewnienia mieszkańcom lokalu zamiennego. Sąd też może przyznać prawo do takiego lokalu. Szansę mają również lokatorzy zajmujący lokale w budynkach, które nie należą do zasobów gminy, ale są przeznaczone do rozbiórki, bo np. tereny te są przeznaczone pod inwestycje.

Zgadzasz się z tym?: Gminy źle gospodarują mieszkaniami komunalnymi 

Wybrane gminy wprowadzają extra wymogi, np. trzeba mieszkać albo być zameldowanym na terenie gminy przez minimum 3 lub 5 lat od daty złożenia wniosku albo pracować w firmie mieszczącej się na terenie gminy przez podobny okres. Niektóre gminy przyznają pierwszeństwo w przydzieleniu mieszkań komunalnych lub socjalnych osobom niepełnosprawnym, wychowankom domu dziecka czy samotnym rodzicom. 

Gdzie złożyć dokumenty

Wniosek składa się w wydziale mieszkań albo zakładzie gospodarki mieszkaniowej, która administruje budynkami mieszkalnymi należącymi do gminy. Formularze, zaświadczenia o dochodach oraz np. opinie od administratora lub z nadzoru budowlanego to niektóre wymagane dokumenty. O inne trzeba pytać w wydziale mieszkaniowym, bo co gmina, to może mieć inne kryteria. 

Kto rozpatruje wniosek

Wniosek będzie rozpatrzony przez komisję mieszkaniową, która działa najczęściej przy urzędzie gminy. Nawet, jeśli gmina zgodziła się przyznać ci mieszkanie, istnieją przesłanki uniemożliwiające przeprowadzkę do lokalu. Jeśli np. trzy razy odmówisz przyjęcia zaproponowanego mieszkania, albo nie podpisałeś umowy najmu w ciągu kilku dni po wyrażeniu zgody na przeprowadzkę lub też jeżeli brakuje wymaganych dokumentów, zostaniesz przesunięty na koniec kolejki oczekujących albo z niej skreślony. 

Przedłużenie umowy z najemcą

Umowy z najemcami zawierane są za każdym razem na czas określony. Minimalny czas pierwszej umowy to rok. Jeżeli najemca się sprawdzi, czyli prawidłowo eksploatuje lokal i regularnie za niego płaci, umowa może zostać przedłużona, ale przeważnie nie dłużej niż na 5 lat. Jeżeli w dalszym ciągu jego sytuacja życiowa i mieszkaniowa nie poprawia się, istnieje szansa na dalsze przedłużenie umowy najmu. 

Autor: Katarzyna Piojda
6komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (6)

Jezeli gmina nie ma pieniedzy aby budowac lokale dla ludzi a nawet brakuje jej pieniedzy na to aby zaplacic pobory nauczycielom i na pomoc dla bezdomnych ?
ciekawy, 16.07.2013, 16:19
bardzo mnie dziwi faktiz dodatek mieszkaniowy przysluguje osobie ktora placi czynsz na biezaco czyli ma z czego a ludzie ktorzy nie maja z czego maja dlu tego dodatku nie maja dziwne jak to se ma do prawdy bo sa ludzie masa ludzi wyludzajacych dodatki mieszkaniowe maja po 4 tys dochodu na 2 osoby PODAJ NA, RENTE Z ZUS 800 ZL I JEST OK SMIEJA SIE Z INNYCH ZE ONI MAJA A WY NIE. powinno sie sprawdzic kazdego kto dostaje dodatek mieszkaniowy np. huta mistrzejowice,
agata, 13.01.2014, 04:58
o czym wy w ogóle piszecie,komu są te mieszkania,mieszkałam z babcią 10 lat w mieszkaniu komunalnym,babcia niedawno zmarła i w mieszkaniu zostałam z synkiem,teraz nasz szanowny ZMK karze mi opuścić lokal,muszę wyprowadzić się na ulicę z synkiem!!!!nie dostałam chociażby lokalu zamiennego,więc nie piszcie o tym że samotni rodzice mają pierszeństwo,guzik prawda,komu są te uchwały?po co to komu,ich nic nie obchodzi,uchwała jest tylko na papierze a tak naprawdę to tylko kawałek makulatury,odbiegłam od tematu w artykule ale krew mnie zalewa jak czytam takie głupoty
Majewska, 25.07.2013, 08:38
może to w czymś pomoże... z Ustawy o ochronie praw lokatorów:
art. 31
Do osób, które do chwili śmierci najemcy lokalu sprawowały nad nim opiekę na podstawie umowy zawartej z najemcą przed dniem 12 listopada 1994 r., spełniającej wymagania określone w art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe (Dz. U. z 1987 r. Nr 30, z późn. zmianami), stosuje się art. 691 Kodeksu cywilnego w brzmieniu obowiązującym przed dniem 12 listopada 1994 r.
Art. 691. kc
§ 1. W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek nie będący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.
§ 2. Osoby wymienione w § 1 wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci.
Kowalska, 14.08.2013, 19:15
to są jakieś brednie. Mieszkam w prywatnej kamienicy - mieszkanie ma 65m2 i jest dla mnie za duże i za drogie, czynsz bagatela 1050zł obecnie kamienica jest prywatna. dostawałam specjalny dodatek mieszkaniowy, - został zlikwidowany. Poszłam do Urzędu w Poznaniu aby dowiedzieć się o mieszkanie komunalne i dowiedziałam się, że nie kwalifikuję się na takie mieszkanie, bo mam gdzie mieszkać, a że mnie na to mieszkanie nie stać to już jest moja sprawa. Dostałam je kiedyś z tzw.przydziału. Teraz zostałam sama z małoletnim synem i co niby mam zrobić? Iść żebrać, żeby uzbierać na czynsz? Jestem samotna matką i jak nie będą płacić to mnie wyeksmituja i co dalej? Zabiorą mi syna do Domu Dziecka? W tym kraju tak pomaga się samotnym i w trudnej sytuacji kobietą. Co mam robić, iść mieszkać na ulicę, mam wybór albo zapłacę za mieszkanie, albo będę miała na życie".
samotna, 20.01.2014, 17:31
Czy ja mam kogoś delikatnie mówiąc skrócic o głowe ? w przypadku gdy bede mial nakaz eksmisji ? dlaczego tak ludzi traktuja ?? przeciez to jest paranoja
Małysz, 15.02.2014, 21:37