Lokatorka po cichu podnajęła mieszkanie. Teraz może je stracić

- W naszym bloku ADM przydzieliła mieszkanie kobiecie. Ta podnajęła je innej rodzinie. Bez umowy! Nielegalni lokalorzy mieli się wyprowadzić, ale tego nie zrobili - mówi Czytelnik. Administracja chce ukarać najemczynię.
  • Klucze

    Najemczyni najprawdopodobniej utraci tytuł prawny do mieszkania, a sprawa znajdzie finał w sądzie.

    Rubenjob (sxc.hu)

- Jak to możliwe? Tyle osób czeka na przydział mieszkania z miasta, a lokum trafiło się właśnie kobiecie, która go nie potrzebuje - pytają Czytelnicy. Administracja Domów Miejskich przyznała kawalerkę bydgoszczance, bo ta twierdziła, że warunki, w jakich przebywa, nie nadają się do zamieszkania. ADM przystała na jej prośbę. Kobieta dostała mieszkanie w bloku przy ul. Połczyńskiej 2 na Bartodziejach. Kawalerkę.

Najemczyni niczym właścicielka

- Ani dnia w niej nie mieszkała - opowiadają sąsiedzi z Połczyńskiej. - Dopiero co otrzymany lokal gminny wynajęła innej rodzinie, nie pytając administracji o zgodę. Dla nas to po prostu czyste oszustwo. Próba dorabiania sobie kosztem innych. Główna najemczyni panoszy się, jakby była właścicielką. Mieszkańcy dodają, że na jednym pokoju mieszka teraz aż siedem osób.

Poczytaj też: Płaci czynsz na bieżąco, ale może stracić mieszkanie 

ADM sprawą już się interesuje. - Rzeczywiście, w mieszkaniu przy ulicy Połczyńskiej 2 zamieszkują osoby nieuprawnione - przyznaje Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM. - Oświadczyły nam one, że do końca czerwca lokum opuszczą. Po przeprowadzonej kontroli okazało się, że się nie wyprowadziły.

Będzie kara dla najemczyni

Pani rzecznik wyjaśnia dalej: - W związku z powyższym, zgodnie z przepisami, rozpoczniemy procedury związane z odzyskaniem mieszkania od niedoszłej lokatorki. Najemczyni najprawdopodobniej utraci tytuł prawny do mieszkania, a sprawa znajdzie finał w sądzie.

Czy można podnająć mieszkanie wynajmowane od gminy

Przypadki nielegalnego podnajmu lokali należących do miasta zdarzają się rzadko, ale się zdarzają. - Gdy o nich się dowiadujemy, najemca musi liczyć się z utratą tytułu prawnego do przyznanego mu lokalu - tłumaczy Magda Marszałek. Czy w ogóle możliwy jest podnajem mieszkania z zasobów gminy? - Jest, ale wyłącznie po uzyskaniu pisemnej naszej zgody - zaznacza rzeczniczka. - Takie sytuacje zdarzają się jednak rzadko. W ciągu roku zazwyczaj otrzymujemy kilka takich wniosków. Najczęstszą przyczyną składania takich podań są dłuższe wyjazdy zagranicę do pracy. 

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Rzeczniczka ADM klamie jak z nut.ADM pozwala mieszkac dzikim lokatorom w pustostanach,a dzicy lokatorzy dodatkowo podnajmuja nielegalnie zajete mieszkania.Macie odpowiedz dlaczego ludzie latami czekaja na mieszkania
xxx, 07.07.2013, 20:45