Jak wytępić myszy w domu? Sposobów jest kilka

Wystarczyło kilka chłodniejszych dni, by myszy zaczęły szukać bezpiecznego schronienia pod dachami naszych domów. Jeśli im na to pozwolimy, założą gniazda i zadomowią się na dobre.
Metody tępienia myszy
Zanim sięgniemy po łapkę, można spróbować przegonić myszy np. zapachem mięty albo zepsutej cytryny.

fot. (jmt)

  • Metody tępienia myszy
  • Metody tępienia myszy

Dla jednych sympatyczne zwierzątka z cieniutkim ogonkiem, dla innych budzące odrazę stwory. Jedno jest pewne, gryzonie biegające po domu to problem. Ponadgryzane produkty spożywcze, nieprzyjemny zapach i cała masa maleńkich odchodów znajdowana wśród sztućców, na naczyniach i w jedzeniu to najbardziej chyba dokuczliwe aspekty obecności nowego lokatora. A jeśli dodatkowo ktoś odczuwa na ich widok strach i odrazę, robi się naprawdę nieprzyjemnie.

Przeczytaj poradnik: Usuwamy domowe szkodniki

Metody mogą być mniej i bardziej humanitarne. Te „mniej", są niestety na ogół bardziej skuteczne, niż łapanie myszki żywej i wypuszczanie jej do lasu. Zacznijmy od tych łagodniejszych.

Najważniejsza jest prewencja

Gdy jeszcze na dworze jest ciepło i sucho, obejdźmy dom z każdej strony, szukając szpar, którymi gryzonie mogą dostać się do domu. Sprawdzamy listwy przy podłodze, okolice rur instalacji c.o., szczególnie w miejscach, gdzie przechodzą przez ścianę.

Wszystkie szpary zalepiamy gipsem. Nie możemy brać tu pod uwagę jedynie parteru, bo dla myszy wspięcie się po murze na pierwszą czy drugą kondygnację, a nawet pod strych, nie stanowi większego problemu. A okolice dachu, szczególnie w starszych domach obfitują w drobne szczelinki, którymi szara spryciara wślizgnie się pod pokrycie. Przedostanie się stamtąd do wnętrza domu i znalezienie drogi do kuchni czy spiżarni to już tylko kwestia czasu.

Pamiętajmy, że mysz z łatwością przegryzie się przez styropian, a nawet wełnę mineralną, w której chętnie zakłada gniazda (podobnie czynią kuny). Układając wełnę mineralną w stropie poziomym warto co parę metrów zrobić przegrody z siatki drucianej, która umożliwi przepływ powietrza, ale zatrzyma zwierzę w wędrówce ku naszym zapasom.

Wypłoszyć mysz? To niełatwe, ale...

Myszy nie lubią zapachu dzikiej mięty, dziewanny, dzikiego rumianku, oleandru, świeżych zielonych liści pomidorów, spleśniałej cytryny, lakieru do włosów i kwiatów wrotyczu, który w tym celu zbiera się latem i suszy. Jeśli więc znajdziemy gniazdo (poznamy po dużej ilości odchodów w okolicy) można po posprzątaniu zaaplikować im taką terapię, ale nawet jeśli ten odstraszacz na kilka chwil je uspokoi, to raczej nie wygna z domu.

Praktykowane przez niektórych jest natomiast sadzenie mięty wokół domu, by zniechęcić myszy do zbliżania się. Na ile metoda jest skuteczna? Trudno powiedzieć.

Innym sposobem płoszenia myszy jest zastosowanie elektrycznych odstraszaczy, emitujących niesłyszalne dla człowieka, a niebywale drażniące dla gryzoni dźwięki. Zaleca się włączanie ich w pomieszczeniach, w których zauważyliśmy ślady ich działalności. Skuteczność tej metody jest potwierdzona przez wielu użytkowników. Choć pewnie, podobnie jak w przypadku kretów – odstraszacz odstraszaczowi nierówny.

Nie można też pominąć naturalnego wroga myszy czyli kota. Sama jego obecność i pozostawione w mieszkaniu ślady zapachowe może spowodować, że gryzoń postanowi ominąć nasz dom.
Innym sposobem jest zostawienie tzw. żywej łapki. Pułapki, która schwyta zwierzę, ale nie uśmierci go. Wewnątrz umieszczamy pachnącą przynętę, mysz wchodzi, łapka się zamyka, a my możemy z czystym sumieniem wywieźć ją do lasu.

Dowiedz się również: Jak walczyć ze szkodnikami w ogrodzie

Podobnie zadziała łapka z klejem, która zwierzątku życia nie odbierze, a jedynie uniemożliwi umknięcie ze zdobyczą (przynętą). Jednak może się zdarzyć, że mysz przemieści się w trudno dostępny dla człowieka zakamarek i tam – nie mogąc się wyswobodzić - w końcu zdechnie. Z ułaskawienia nici, a zapach w domu nieprzyjemny. Dlatego łapkę klejową warto przyczepić tak, by nie mogła zostać porwana.

Metody radykalne, czyli śmierć

Po pierwsze trutka. Rozsypujemy ją pod meblami i w zakamarkach, gdzie zaobserwowaliśmy ślady szkodników. Pachnie smakowicie (jak dla myszy), więc zostanie zjedzona, a ofiara umrze dość szybko. Rozwiązanie ma kilka wad: trutka stanowi zagrożenie dla dzieci i zwierząt domowych, więc w razie ich obecności w domu absolutnie nie powinna być stosowana.

Po drugie martwa mysz zacznie się psuć gdzieś pod meblami, co nie poprawi atmosfery w mieszkaniu, chyba, ze zastosowana zostanie trutka z mumifikatorem powodująca zaschnięcie martwego zwierzęcia i hamująca rozkład tkanek. Martwe myszy zbieramy i palimy w piecu, by pozbyć się całkowicie trucizny.

Tradycyjna łapka na myszy na ogół przytrzaskuje zwierzątku kręgosłup, powodując szybką śmierć. Metalowe, drewniane lub z tworzywa sztucznego łapki z przynętą umieszczamy również w miejscach uczęszczanych przez myszy. Ważny jest sposób przymocowania przynęty. Mysz potrafi bowiem zdjąć ją, a w łapkę się nie złapać. Zdjęcie przynęty musi wymagać od niej wejścia na łapkę i szarpnięcia.

Jeśli powyższe metody nie pomogą, pozostaje jeszcze jedna – zapłacić za deratyzację. 

Autor: Joanna Turakiewicz
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
20komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (20)

Kot jest niezawodny:)polecam!
Niunia8310, 19.08.2012, 18:34
Od kilku lat walczę z tymi gryzoniami. Kot łapie, nawet pies już potrafi zapolować ale to nie pomaga. Dziury pozaklejałam zaprawą cementową z pobitym szkłem ale i z tym sobie poradziły. Nie chcę używać trucizn ze względu na zwierzaki i smród po padlinie. Jednym słowem walka z wiatrami.
Krystyna, 20.08.2012, 09:20
Pani Krystyno! A czy próbowała Pani deratyzacji w firmie robiącej to za pomocą gazu? Wadą tej metody jest to, że na czas zabiegu trzeba opuścić mieszkanie nawet na kilkanaście godzin, ale ponoć jest skuteczna. U mnie na szczęście wystarczyły łapki... Pozdrawiam
Joanna Turakiewicz, 20.08.2012, 13:49
Te nowoczesne trutki charakteryzują się tym, że po zatruciu gryzonie się "mumifikują" i wysuszają, a więc nie śmierdzą!
magda, 20.08.2012, 14:31
większość trutek jest z mumifikatorem. Na sklepowej półce znalazłam jeden bez.
Joanna Turakiewicz, 20.08.2012, 20:14
to nie prawda bo myszy maja wolna pszestrzen do biegania dlatego nie rossypujcie trutek ani nie stawiajcie lapek na myszy poprostu posmarujcie ser klejem lub lakierem do paznokci
trojanowski, 10.10.2013, 17:53
kkkjjj, 26.11.2012, 14:44
ja tam nie wiem... mam trzy a myszy biegają...
A, 06.01.2013, 12:18
mam 11 kiciusiow ktore na widok myszy gremialnie uciekaja w poplochu na pietro
basia, 01.03.2013, 16:07
Potwierdzam, ale musi nie być pasiony, za to mleka musi mieć pod dostatkiem.
W szopie (zamknięty ze zbożem) chwytał po 4-7 myszy dziennie Przez tydzień. Dlaczego je w rządku pod drzwiami układał nie wiem. Dostał raz dziennie coś zjeść (trochę) i mleko było uzupełniane przynajmniej 2 razy dziennie.
Po prostu JAK DBASZ, TAK MASZ. spisał się na medal. Nie każdy kot jest taki ochoczy, dwa pozostałe to lenie. Ze wsi dla Was. Piotr.
Piotr, 20.10.2013, 12:02
Koty przynoszą myszy osobnikom słabszym , które nie potrafią same złapać pożywienia :)
Ania, 09.11.2013, 02:25
każdej jesieni łapałem do 10 myszy. odkąd mam dwa koty w domu,myszy nie ma już kilka lat. chyba po prostu omijają dom
Robert D, 24.06.2013, 21:01
Nie mam kota w domu (nigdy nie miałem) i nigdy żadnej myszy. Mieszkam na wsi. Nie wyobrażam sobie na podwórze drzwi otwartych sekundę dłużej niż wchodzisz lub wychodzisz. Od wietrzenia są okna (z siatką na muchy).
Jak się ma kota, nie można za zapasać. Żaden na myszy nie pójdzie. Musi być trochę głodny. I na domowym jedzeniu a nie na kocim. Pozdro
cx, 20.10.2013, 12:08
Od trzech dni próbuje z moją rodziną wraz z kotem i psem złapać mysz która nie wiadomo jakim sposobem znalazła się w naszym mieszkaniu .30 lat mieszkam w bloku na 4 piętrze i nigdy nie było myszy, no ale na podwórku wtedy były koty niestety ludziom przeszkadzały i teraz można je policzyć na palcach jednej ręki .Problem jest też taki że na klatce drzwi wejściowe są często otwarte ,ciężko przemówić do dzieci i młodzieży oraz ich rodziców że drzwi trzeba zamykać żeby gryzonie nie dostały się do środka to jest walka z wiatrakami .Ja jestem przerażona tą myszą ,nie mogę spać wiedząc że coś lata z pewnością wypróbuje ten sposób z cytryną ,lakierem ,miętą zrobiłam też pułapkę z butelki .W ostateczności kupię żywołapkę na mysz bo naprawdę nie chce jej zabijać tradycyjną pułapką ,mam nadzieje że niedługo ją w końcu złapiemy bo moja cierpliwość się już kończy .
Anka , 11.08.2013, 11:16
mieszkam na 3piętrze i pierwszy raz się spotkałam z myszą w domu tym bardziej kiedy w okół bloków biega multum kotów wczoraj wujek ją chwycił w zlewie o dziś znowu się pojawiła i to chyba ta sama to katastrofa jakaś bo boje się że to dlatego że siostrze w ciąży odmówiłam przyjazdu by jej pomóc :(
Ania, 02.09.2013, 00:59
aby pozbyć się myszy sposób jest bardzo prosty i skuteczny 100% wypróbowany sposób. Wystarczy naciąć trochę rośliny o nazwie WROTYCZ powieśić małe pęczki na ścianie w danym pomieszczeniu i problem z głowy. Roślinę znajdziesz prawie wszędzie tylko poszukać najlepiej koniec sierpnia.
Mikołajewski, 24.08.2013, 22:19
ja mam myszy na strychu rossypalem trutke i nic lapka nie dziala bo mysz zjada ser z lapki na myszy nie wiem jak to mozliwe ale wiem ze to jest dobre polecam to
trojanowski, 10.10.2013, 17:49
miałem w drewutni trzy myszy bałaganiary. dwie złapały się od razu, trzecia wszystkie łapki obje i nie zatrzaśnie. Przerobiłem jedną na 2 razy większą podstawę że musi prawie cała wejść żeby do przynęty się dostać i zaraz pomogło, nie ma myszki. Zauważyłem że niektóre myszy odgryzają a niektóre szarpią. Ta co gryzie nie wszystko doje i odchodzi i nie złapie się. Ale swoje waży, a wtedy się złapie.
cx, 20.10.2013, 12:16
To teraz cos dla wszystkich którzy czytaja te opisy.... Mieszkam w norwegii, wynajmuje duzy dom. Przez 3 tygodnie zlapalem na klasyczne lapki 47 myszy do dnia dzisiejszego i wciaz łażą:) czy ktos podpowie co robic? dla wyjasnienia od razu dodam ze Deratyzacja nie wchodzi w grę bo to cholernie droga rzecz tutaj:(
Myszołów, 13.11.2013, 23:38
Ja tez próbowałem wielu sposobów ale z marnym skutkiem, aż do czasy gdy postanowiłem wezwać kogoś z doświadczeniem z firmy Ddd Usługi i oni raz dwa rozprawili się z tym problemem.
Piotrek, 11.01.2014, 10:27