Komentarze: Jak pracuje komornik. Pomaga czy szkodzi

Najłatwiej im gnoić uczciwych ludzi, którym powinęła się noga, niż bogatych cwaniaków, którzy z premedytacją unikają płacenia zobowiązań i przyczyniają się do bankructwa podwykonawców.
Prezes, 02.12.2012, 20:00
a taki jeden R.WOJTYNA z Warszawy to straszy nawet wywaleniem drzwi pod nieobecność , przeszukaniem skrytek , piwnic i schowków na adresie pod którym dłużnik jest zameldowany .Co chce to zabierze nawet gdy to nie będą rzeczy dłużnika .Niech się potem dłużnik martwi. Co to ma być ? Takie naprawdę mamy prawo ?Kto na to pozwolił ?
gość, 02.12.2012, 21:29
Za komornikiem stoi wierzyciel, któremu dłużnik jest winien pieniądze. Dłużnik robi wszystko aby nie oddać, nie boi się sądów, przepisuje majątek na rodzinę itp.. Komornik często jest ostatnią deską ratunku dla wierzyciela którego dłużnik często z premedytacją doprowadził do ciężkiej sytuacji materialnej. A prawo raczej bardziej chroni dłużników niż wierzycieli niestety bo jak dłużnik się uprze to nie ma siły by zapłacił a prokuratury bardzo chętnie umarzają zgłoszenia przestępstwa z art. 286 KK.
proszę przetłumaczyć politykę prywatności, 03.12.2012, 11:56
jestem wiezycielem.moj brat dłużnikiem.tyle lat probowalam się z bratem dogadać-na nic.wlazl w mieszkanie po śmierci naszego ojca i ma wszystko gdzies.nie chcioal placic rat rozlozonych przez sad na 9 lat.mi jest ciężko,sama wychowuje corke,choruje na kregoslup,mimo wszystko ide do pracy i tyram by zarobić trochę grosza bo za chorobowe,leczac sie dostaje smiesznie mala klwopte-a zyc z corka musze.bo na chleb mi nikt nie da.jest corac gorzej bo prace mam stojaca i nie daje rady stać,tak boli.BRAT MNATOMIAST PRACUJE NA CZARNO BY KOMORNIK NIE MIAL Z CZEGO SCIAGAC.wiec dalam o egekucje z mieszkania,dlaczego mam się litować jeśli nademna się nikt nie lituje.wcale nie zal mi dluznikow-my wierzyciele tylko dmomagamy się tego co nam się należy.
iwona w, 20.09.2013, 17:44
czy komornik ma prawo zabrać 100%renty w sytuacji kiedy jest się samotnie wychowującym rodzicem mało letniego dziecka jak również czy ma prawo zabrać rodzinne na to dziecko
klapczyński, 17.05.2013, 16:07
Panie Klapczyński, myślę, że powinien Pani zabrać się za pisanie wniosku o wyłącznieni spod egzekucji, opisać sprawę, przedstawić sytuację finansową to jest wyliczenie co podlega egzekucji a co nie, kawa na ławę http://www.eporady24.pl/ograniczenia_egzekucji_cywilnej,artykuly,4,58,40...
Wynika z tego że świadczenia rodzinne nie, ale renta tak - długi alimentacyjne mają priorytet, nich się Pan próbuje dogadać z komornikiem, to czasem ;) też człowiek
Olek, 06.09.2013, 18:48
Komornik sam nie ma nic do gadania ! Komornik wykonuje TYLKO swoje obowiazki. To ci co zaciagneli pozyczki i nie placa swoich zobowiazan sa ludzmi chorymi umyslowo lub ludzmi niezdolnymi oceniac swoje mozliwosci finansowe. Czy ktos im wciskal pozyczki na sile ? Kto im kazal zadluzac sie ? Sami chcieli , ale oddac to co pozyczyli to juz nie chca. Kim wiec sa glupcami czy zlodziejami ?
Ani nad zlodziejami ani nad glupcami nie lituje sie bo tego nie wartaja. Zarowno jedni jak i drudzy sa ludzmi nagannymi !!
przyszly emeryt, 03.12.2012, 02:35
Nie oceniaj wszystkich proszę. Ja z mężem musiała zaciągać kredyt na leczenie syna bo bez tych pieniążków nie przeżył by, nie spodziewaliśmy się, że dobrze prosperująca firma po 10 latach obniży pensję o połowę. Na szczęści nie mamy licytacji domu czy mieszkania ale komornika na pensji. I nie jesteśmy złodziejami....
młoda, 03.12.2012, 10:00
Komornik tylko wykonuje swoja pracę?o czym ty mówisz człowieku,jakby ją tylko wykonywał,to nie bylo by tylu ludzkich dramatów!wiekszośc tych tzw.wykonywujących swoja prace komorników jest pazerna na kasę i wyprzedaje ludzki dorobek za grosze aby w ich kieszenie napłyneło jak najwięcej...
nie wazne, 04.12.2012, 23:13
""Komornik tylko wykonuje swoja pracę?o czym ty mówisz człowieku,jakby ją tylko wykonywał,to nie bylo by tylu ludzkich dramatów!wiekszośc tych tzw.wykonywujących swoja prace komorników jest pazerna na kasę i wyprzedaje ludzki dorobek za grosze aby w ich kieszenie napłyneło jak najwięcej.."" Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Myślę, że gdybyś był wierzycielem, który oddał sprawę do komornika, to z pewnością byś zmienił zdanie. Poza tym komornik nie działa ot tak sobie. Musi przecież mieć wyrok (a więc musiała być sprawa w sądzie, o której dłużnik musiał wiedzieć) i wniosek dłużnika. Poza tym z każdej sytuacji jest wycie. Można przecież porozumieć się z wierzycielem aby po prostu wycofał wniosek o egzekucję. (Ciesz się, że wierzyciel nie zleci egzekucji zakapiorom zza wschodniej granicy).
Quasimodoxxl, 05.12.2012, 08:32
"... i wniosek dłużnika." Sorry, miało być "i wniosek wierzyciela".
Quasimodoxxl, 05.12.2012, 08:35
prawo nie tyczy sie ustawodawcy
Stefan, 14.02.2013, 10:41
czy głupcem jest ten , który stracił pracę i się zadłużył chcąc nakarmić rodzinę mając nadzieję znalezienia pracy . Ale czy kiedykolwiek zrozumie bogaty biednego lub nasycony głodnego
obiektywny, 30.07.2013, 15:02
ciekawe stwierdzenie, uczciwy któremu powinęła się noga.. hmm to brzmi trochę sprzecznie, bo noga powinąć się może komuś kto ryzykuje jest nieuczciwy... więc sam sobie raczej odpowiedz kim są ci ludzie ktorym komornik wchodzi na mieszkanie.. jeszcze raz, jest socjal od pomocy ludziom którzy faktycznie nie są w stanie sobie poradzić finansowo ale jak ktoś woli zaciągnąć kredyt to jego sprawa.
ich problem, 03.12.2012, 08:19
Dziecko aby tobie nie wydarzyło sie nieszczęście i nie trafiła komornika bandytę, który wyprzeda dorobek twego zycia za 5% wartości...
piowel, 03.12.2012, 10:31
Z tym socjalem to jest troszkę dziwnie w naszym państwie my nawet rodzinnego nie otrzymaliśmy bo dochód przekroczył 240 zł więcej, więc tak na prawdę nawet na dofinansowanie na mieszkanie się nie mieściliśmy i nie mieścimy bo nawet gdy komornik jest na pensji to liczy się całkowity dochód. Nawet jeżeli ma się zasiłek 520 zł to liczą się przychody męża dlatego socjal na prawdę jest dla tych co pracy nie mają wcale albo wcale jej nie szukają.
młoda, 03.12.2012, 10:32
Coś nie tak z Twoim rozumem. Czy zatanawiałeś się jak byś odebrał swoje pieniądze od opornego dłużnika gdyby nie komornik ?
bogu, 03.12.2012, 10:03
"Pomagamy ludziom – mówią o sobie"
Hahahahahaha, dobry żart
Żartowniś, 03.12.2012, 20:12
Miałem osobiście do czynienia z rzeczowskim komornikiem z ulicy bocznej Hetmtańskiej. Pod płaszczykiem sądu, działał niezgodnie z prawem. Kupę oszusta i wyłudzacza pieniędzy. W sposób rażący i bez uzasadnienia wyłudził ode mnie pieniadze poprzez bezzasadne i bez udokumentowania zawyżanie kosztów egzekucji. Jednym słowem oszust i złodziej.
ZIBI, 02.12.2012, 20:59
Chylisz glowe bo nie placiles co bylo twoim obowiazkiem, ale kary zadasz nie za pobieranie zobowiazania jakie jest OBOWIAZKIEM komornika, ale za zawyzanie kosztow egzekucji. Pod tym wzgledem sie z toba zgadzam bo takie postepowanie komornika jest naganne. Powinienes z tym zglosic sie do Prokuratury jako ze zapewne masz dokumenty na to co sie dzialo.
Zycze powodzenia w odzyskaniu zawyzonych kosztow i doczekania sie ukarania komornika ktory po prostu chcial cie okrasc i wyludzic dodatkowa kwote kosztow egzekucji. Komornik mogl dodatkowo okrasc Skarb Panstwa nie podajac tego co wyludzil od ciebie do zeznania podatkowego. Moze by warto bylo powiadomic jeszcze Urzad Skarbowy. Pomysl nad tym.
przyszly emeryt, 03.12.2012, 02:44
W Polskich realiach to szkodzi .Nieodpowiedni ludzie na tak odpowiedzialnym stanowisku/zawodzie ,przy skorumpowanym sądownictwie i błędnych niesprawiedliwych wyrokach to gestapo.
Pacuła, 02.12.2012, 23:04
Poczekaj jeszcze jak nastąpi uwolnienie zawodów komornika czy sędziego.
Quasimodoxxl, 05.12.2012, 08:39
nikt nikomu nie kazał brać kredytów i się zadłużać na potęgę bo sąsiedzi mają nowy tv samochód laptopa i na święta trzeba kupować wszystko co w łapy wpadnie. nikt nie kazał. można przeżyć za jedną małą pensję tylko trzeba umieć oszczędzać i oduczyć się wydawać pieniądze... nie żal mi tych co nabrali kredyty, żal mi tylko tych którzy naprawdę nie mieli z czego płacić za mieszkanie. ale od tego jest dom opieki społecznej który pomaga w płaceniu
ich problem, 03.12.2012, 08:17
to co piszesz o ludziach swiadczy tylko o twojej hierarchi wartosci i o tym jak latwo i szybko oceniasz?....zagdzam sie ,ze sa ludzie ktorzy wyludzaja pieniadze na taka osobe trafila moja mama .Jej brat skladajac falszywe zeznania, biorac sprytnego adwokata wyludzil od niej zwrot nakladow za cos co sam uzytkowal.Ona jak starsza osoba o niskich dochodach byla traktowana na wszytskich rozprawach jak smiec.Mamy prawo w naszym kraju, ktore daje mozliwosci takim osoba ,.mamy tak wielka korupcje w sadach,ze mozna o tym nakrecic niezly film.Nie brala kredytow jest uczciwa i spokojna staruszka ale w obecnej chwili komornik chce zlicytowac jej dom .Ma 75 lat, nic nie daja skargi do sadow, zazalenia reka reke myje.Ona nie jest niczemu winna ze trafila na tak bezlitosna osobe jak jej brat.To jest ludzka tragedia..., takich ludzi jest mnostwo....jak np. ludzi ktorzy w damym momencie biorac kredyt byli wyplacalni ale w dobie kryzysu utracili prace ...za kazdym paragrafem sa ludzkie lzy w takich sytuacjach.Najlatwiej zakopac swoja wrazliwosc na drugiego czlowieka pod pretekstem nazywania go oszustem niz wgrysc sie w czyjas historie indywidualnie i spojrzec z ludzkiego punktu widzenia.Nie chcesz czuc czyjegos bolu wiec wszystkich wsadzasz do jednego worka.Wrazliwosc jest cecha ludzi silnych ,bo nie boja sie bolu drugiej osoby ....ucieczka przed tym jest cecha ludzi slabych..I chociaz wiekszosc uwaza,ze wrazliwosc i empatia to slabosc ja po porzezyciu ok 50 lat moge powiedziec,ze jest to wielka sila ...sila czlowieka jest kiedy zachowuje sie jak czlowiek a nie robot kiedy ma sile zmierzyc z z ludzkim cierpieniem,kiedy ma sile i odwage pomoc.Wartoscia czlowieka jest to ile daje z siebie innym ,nie mowie tutaj o pomocy materialnej ale takiej ,ze kiedy widzisz ludzka tragedie starasz sie pomoc zanim osadzisz.Kierowanie sie nie tylko rozumem ale i sercem jest wyznacznikiem silnego i madrego czlowieka..Nie wiem ile masz lat ale chyba nie masz duzego bagazu doswiadczen.Zycie pisze za nas rozne scenariusze ,raz jestesmy na wozie raz pod wozem ale w kazdej sytuacji trzeba byc czlowiekim ,miec swoj honor...byc moze czego ci nie zycze bedziesz kiedys po drugiej stronie jak teraz sa ci zadluzeniu ludzie nie ze swojej winy, jesli tak bedzie przypomnij sobie moje slowa i zrob rachunek sumienia.Wszystko co robimy ,co mowimy wraca do nas jak echo.....mam nadziej,ze bedzie taki dzien kiedy zrewidujesz swoje poglady i bedziesz potrafil patrzec na kazdego indywidualnie i nie schowasz sie pod maska racjonalisty i cynika aby nie czuc czyjegos bolu.Mam nadzieje,ze kiedys z tchorza gloszacego takie poglady zamienisz sie w madrego i wartosciowego czlowieka.Latwo jest kopac chocby slowami slabych i bezbronnych i nie mow wiecej ,ze prawo chroni obywateli bo to bzdura...l.Pozdrawiam
minuta68, 22.01.2013, 16:48
Po co te narzekania na komorników?. Komornik z natury będzie "zły" dla dłużników, ale będzie "dobry" dla wierzycieli. Każdemu może się zdarzyć, że zostanie dłużnikiem lub wierzycielem. Sami popatrzcie ilu wśród nas jest krętaczy, więc instytucja komornika jest jednak potrzebna. Chodzi o to, aby dłużnik zawsze czuł bat nad sobą w postaci komornika, a wierzyciel wierzył w to, że jego zasądzone długi zostaną mu zwrócone. Komornik sam dla swojej uciechy nie będzie nachodził dłużnika. On musi mieć wyrok sądowy, a jego postanowienie musi wypełnić. Nie miejcie więc żalu do komornika, bo trzeba było wcześniej pomyśleć o tym, co może się później zdarzyć.
Quasimodoxxl, 03.12.2012, 09:19
doprawdy jest rozbrajająca na tym forum. Sami gimnazjaliści i wyborcy PO chyba sie tu zebrali!
piowel, 03.12.2012, 10:33
proszę przetłumaczyć politykę prywatności, 03.12.2012, 12:01
A TY TO PEWNIE JESTES ZWOLENIKIEM pisuuuu TO PROSZE SPLACAJ ZA KRETACZY KREDYTY MOZE POMOZE CI KACZOR W TYM
MATKA TERESA Z KALKUTY, 10.02.2013, 17:36
Myślę, że niestety nie pomagają - tylko dobrze zarabiają.
to nie grzejniki, 03.12.2012, 09:42
Komornik oczywiście, że szkodzi i to dzięki adwokatom ze spółdzielni mieszkaniowych.
liloksen, 03.12.2012, 09:49
zgadzam sie w 100%,a wiecie kto wygrywa te przetargi?
zwykle to pracownicy spoldzielni mieszkaniowych zwiazanych z administracja,jakos tak sie dzieje szczegolnie SM Nowe Miasto w Rzeszowie,nastepnie wynajmuja te mieszkania i kasa jest.W przetargu moze kazdy uczestniczyc ale tylko swojak go wygra,no a komornik ma swoja dole
kowalski, 03.12.2012, 17:44
robią bardzo dobra robotę!! ja cięzko pracuję, mieszkam skromnie, jadam skromnie, ubieram sie tanio!! TYCH WSZYSTKICH CO SR.JĄ WYŻEJ NIŻ D.PĘ MAJĄ, WYWALIŁABYM NA BRUK W OKAMGNIENIU!!
ałła pugaczowa, 03.12.2012, 15:09
Jestes umysłowo chorą debilką.Nie wiesz ,oczym mówisz. Życzę ci pomyślnych zbiegów okoliczności,utraty pracy,choroby. Wtedy zobaczymy ,czy twoja
ciężka praca cię uchroni przed komornikiem.
Ryszard, 26.12.2012, 14:39
bo na chwilę obecną ja za brata z mojej malej chorobowej renty placę dług a on się śmieje
adamska, 03.12.2012, 16:04
jeszcze nie trafiłem na komornika który pomaga ludziom chyba że znają prawo jak w moim przypadku że wiedziałem jak się odwołać to wtedy niby podpowiedział
to są istne żmije które tylko do siebie garną a reszta ich nie obchodzi. Nigdy im nie zaufam !!!
Mario, 03.12.2012, 16:23
zen, 03.12.2012, 18:00
W czerwcu 2012 r. Sąd Rejonowy przeprowadził licytację. Do depozytu Sądowego wpłynęło 13.500,00 zł. Do dziś nie ma podziału na dłużników. Gdzie są te pieniądze już prawie przez pół roku?
Góral, 03.12.2012, 18:34
pieniądze dzielone są pomiędzy wierzycieli a nie dłużników, dopiero po przysądzeniu własności nieruchomości. Od licytacji do prawomocnego przysądzenia własności dłużnik ma prawo zaskarżyć dwie czynności sądu - przybicie i przysądzenie= a to baaaardzo wydłuża czas postępowania. i komornik niestety tu nic nie pomoże, bo komornik poldlega kontroli sądu, więc niech nikt sobie nie wyobraża, że komornk będzie ponaglał sąd (bo strzeli sobie w kolano czytaj narazi się sądowi). Dltego ty jako wierzyciel musisz ponaglać sąd, żeby się sprężał. A jakie jest podejście sądu do egzekucji- pytanie przed licytacją ze strony sądu " nie ma chętnych do kupenia nieruchomości? "są" odpowiedź komornika i tu grymas na twarzy sędziego. Sądowi nie zależy bo wtedy ma mniej roboty, a pensja nakoniec miesiąca będzie. Komornik zarobi jak coś wyegzekwuje a po opłaceniu kosztów kancelqarii coś mu zostanie. A wcale nie jest tak wesoło u młodych nowych komorików, których ok 400 zostało pwołanych w ostatnich 3-4 latach.
komornik, 23.12.2012, 20:41
To nie powod do dumy,ale jednego naprawilem,;prawa ręka-liść-i do dzisiaj spokoj
wiśniewski, 03.12.2012, 18:50
ten gniot splodzony przez jakiegos redaktorzyne miernote, to jakby komus napluc w twarz i powiedziec ze deszcz pada
pelemele, 03.12.2012, 19:10
Ja na komornika mam przygotowany pojemnik kwasu azotowego to jest bardzo skuteczne
polecam
MIchu, 03.12.2012, 19:51
To jest namawianie do przestępstwa. Niestety będziesz miał kłopoty
życzliwy prokurator , 03.12.2012, 22:32
Kocham każdego skutecznego komornika!
wierzyciel, 03.12.2012, 22:34
Wiadomo, że długi trzeba spłacać. Jeżeli chodzi o egzekucje komornicze, to mają one jedną wadę prawną - wysokość zajęcia np wynagrodzenia powinna uwzględniać zobowiązania, które dłużnik na bieżąco spłaca. Jeżeli ktoś zarabia 2000 netto, to komornik ma prawo zabrać mu do 50% wynagrodzenia, uwzględniając kwotę wolną od potrąceń, tj. 100zł (brutto). Zabrać więc może niecałe 900zł. Jeżeli jednak ta osoba w tym czasie spłaca kredyty, płaci za czynsz i inne opłaty, to zajęcie tak dużej części wynagrodzenia pomoże spłacić egzekwowany dług, ale może winnego pogrążyć w kolejnych i wtedy instytucja komornika traci jakikolwiek sens, ponieważ przestaje przynosić korzyści społeczne, a w niektórych wypadkach może spowodować szkodę, np. eksmisję lokatora, którego w wyniku zajęcia wynagrodzenia nie było już stać na opłacanie czynszu.
Pamiętać jednak należy, że komornik to też człowiek, który wykonuje swoją pracę. Obraz komornika przedstawiany niekiedy w filmach jest bardzo przekolorowany, przypadki bezwzględnych "drani" zdarzają się, ale są bardzo rzadkie, tacy ludzie często tracą prawo wykonywania zawodu. Z komornikiem należy rozmawiać, zawsze idzie się dogadać co do wysokości potrącanej kwoty.
pol, 04.12.2012, 07:46
Wdała się literówka: miało być 1500zł (brutto), jako kwota wolna od potrąceń.
pol, 04.12.2012, 07:47
Z tym "Zawsze da sie dogadac" to przesada. W moim przypadku to komornikowi bardzo się spodobało moje mieszkanie. Dogadać się nie dało. Krzyczał, tupał nogami, walił pięścią po stole. I to przy wszystkich w kancelarii. Miał już kupca który wpłacił wadium. I był jedynym kupującym. Wysłałem do niego kolegę który próbował też wpłacić wadium. Na co komornik odpiwiedział że dłużnik (ja) dogadał sie z wierzycielem i licytacji nie będzie. Nawet jak dogadałem się z wierzycielem za trzy dni do licytacji i mialem faksowe potwierdzenie że wierzyciel odwołuje tytul egzekucyjny to jednak do licytacji doprowadził. Jakby nie pani sędzia która pozwolila mi zadzwonić do wierzyciela na sali rozpraw i usłyszała od wierzyciela całą historię to skonczyłoby się dla mnie tragicznie. a propos: mieszkanie wycenił na 112 tysięcy choć cena rynkowa jest ponad 230 tysięcy.
Zajac, 04.12.2012, 09:18
Dla tych co mają komorników naszyji: próbujcie dogadać się z bankami czy wierzycielami. Banki chętnie idą nawspółprace bo im tak naprawdę lepiej brać od was po 100 zł miesięcznie niż czekać na dobrą wole komornika. I tak banki dostają ubezpieczenie za niespłacony kredyt. i to co wy wpłacicie to jest ich czysty zysk. Jak jest ciężko z wierzycielem to już wtedy komornik.... Ale jak dogadacie się bezpośrednio z bankiem to nawet taniej wyjdzie. Powodzenia.
Zajac, 04.12.2012, 09:22
lucek norek, 05.12.2012, 15:10
Po cholere ciężką ludziska mają się martwić co zrobić z majątkiem
dan, 05.12.2012, 20:13
Piszę do wszystkich tych co uważają osoby ścigane przez komorników za złe. Uważam że komornik do każdej sprawy powinien podchodzić indywidualnie bo nie każdy kto ma dług jest zaraz krętaczem czy złodziejem albo nie normalny bo wziął kredyt a nie jest go wstanie spłacić. Ja mam dwa przykłady jeden mój a drugi kolegi, zacznę od kolegi który ponad 10 lat temu zaciągnął kredyt hipoteczny, swoją firmę już wtedy prowadził ponad 10 lat. Dobrze prosperował nic nie wskazywało na to iż po ponad 20 latach prowadzenia bardzo dochodowego interesu z dnia na dzień firma będzie pod kreską i tak się zaczęły jego problemy. Pan komornik WOJTYNA mimo dobrowolnej chęci spłaty nie zostawił praktycznie nic, traktując człowieka który pracował uczciwie przez tyle lat i dając pracę inny jak pospolitego bandytę. Powiem krótko byłem przy rozmowie tego psełdo komornika z moim kolegą i aż zaciskała mi się pięść aby dać mu w mordę.
Teraz o mnie bo sprawa świeża. Ponad trzy lata temu wyjechałem na kontrakt za granicę, tylko w euforii wyjazdu zapomniałem o karcie kredytowej to znaczy wszystko było spłacone ale za nie używanie karty bank naliczał opłaty i tak narosło ponad 600 potem sprawa zaoczna w sądzie i zrobiło się prawię 1200 no i na końcu (jaki ten świat mały) komornik WOJTYNA u którego dług już wynosił ponad 1700. Dług spłaciłem w trzech ratach i w ostatnim piśmie od szanownego Pana dostałem wyliczenie za co zapłaciłem. Wzbudziło we mnie wielkie zainteresowanie dwie pozycję po 1. koszty dojazdu (nigdy u mnie nie był) oraz koszty korespondencji (ponad ponad 150 zł za trzy wezwania) Zatelefonowałem do kancelarii lecz bardzo niegrzeczny Pan spytał mnie o co mi chodzi przecież ja już to zapłaciłem i odłożył słuchawkę po drugim telefonie powiedział że nie będzie ze mną rozmawiam. Jutro składam skargę na komornika do sądu bo nie może być tak.
Bart, 14.01.2013, 22:30