Jak gospodarować budżetem domowym. Poradnik

Nie wydawaj więcej niż zarabiasz. Taką żelazną dewizą kierowała się Margaret Thatcher. Ty możesz stosować tę zasadę, prowadząc domowy budżet.
  • Domowy budżet

    Wprowadźmy do nawyków przygotowywanie listy potrzeb. To pomoże naszemu budżetowi domowemu.

    Sfera PR

Co zrobić, żeby zwiększyć swoje oszczędności, zachowując ten sam standard życia? Oto parę rad.

Próbujemy podchodzić rozważnie do wydatków związanych z prowadzeniem domu i często uważamy, że tutaj nie da się wiele oszczędzić. Analiza kosztów i zmiana paru przyzwyczajeń mogą sprawić, że będziemy mogli pozwolić sobie na zagraniczny wyjazd czy zakup dobrego sprzętu elektronicznego.

Zobacz, ile na co wydajesz

Aby zarządzać domowym budżetem, musimy wiedzieć, jak rozkładają się nasze wydatki. Zazwyczaj nie orientujemy się, ile pieniędzy wydajemy na prąd, paliwo, rozrywkę. Dobry sposób to notowanie przez miesiąc każdej wydanej złotówki. To kłopotliwe, ale warte zachodu, bo taka wiedza okaże się bezcenna.

Smutne, ale prawdziwe: Rodzina wydaje na mieszkanie już 890 zł miesięcznie 

Wydatki dzielimy na 3 grupy: sztywne, zmienne i inwestycyjne. Sztywne to np. raty kredytów, czynsz, rachunki za energię, telefon, telewizję, internet. Druga grupa to wydatki na życie, związane m.in. z zakupem jedzenia, wyjściem do kina, restauracji. W tej grupie najlepiej szukać największych oszczędności. Bilans przychodów i kosztów pozwoli odpowiedzieć na pytanie, ile zainwestować lub na jak fajne wakacje możemy sobie pozwolić. Jeśli nie jest to wystarczająca kwota, wprowadźmy plan naprawczy.

Grunt to zdrowy rozsądek

Naszym nawykiem powinno stać się przygotowywanie listy potrzeb. Zakupów nie powinniśmy robić spontanicznie. Masz listę i pamiętasz tylko o tych produktach, których naprawdę potrzebujesz. Dobrze za jedną wizytą w markecie kupić rzeczy na zapas, ale tylko takie, które mają długą datę przydatności. Warzywa, owoce, nabiał szybko się psują – nie kupuj ich w nadmiarze.

Tanio nie zawsze znaczy lepiej

Gospodarowanie pieniędzmi nie oznacza, że musimy ciągle sobie czegoś odmawiać. Nie dajmy się nabierać na promocje, które nie są obniżkami! Nie wybierajmy też produktów bardzo niskiej jakości. Niektórzy mówią: „nie jesteśmy na tyle bogaci, by kupować tanie rzeczy". Zasada ta sprawdza się przy kupowaniu takich rzeczy, jak: meble oraz sprzęt AGD i RTV. Czasami lepiej wydać więcej, ale cieszyć się ładnym meblem i sprawnym sprzętem przez dłuższy czas.

Zwróćmy również uwagę np. na produkty, których używamy do codziennych porządków. – Warto wybierać produkty, dzięki którym zaoszczędzimy na wydatkach domowych. Z ekonomicznego punktu widzenia zakup rękawic, ścierek, czy zmywaków do jednorazowego użycia jest nieopłacalny. Więcej zaoszczędzimy kupując ściereczkę, którą wielokrotnie można wyprać w pralce, czy solidnego mopa niż wybierając tańszy model, który po kilku miesiącach trzeba wymienić – radzi Grażyna Szabuniewicz z Viledy.

Nie pal tyle światła

Zakręcanie wody przy myciu zębów, uszczelnienie cieknących kranów, prysznic zamiast kąpieli pozwolą zaoszczędzić. Dobrze ograniczyć zużycie prądu. Zacznijmy od sprawdzenia urządzeń. Może bojler jest ustawiony na najwyższą temperaturę, a niewypełniona do końca zmywarka pracuje w trybie niezbyt ekonomicznym. Przyda się zamiana żarówek na energooszczędne, a przy zamianie starych AGD i RTV kierujmy się tym, czy nowe sprzęty mają najwyższą klasę energetyczną – A++. Tego rodzaju urządzenia pozwolą obniżyć zużycie prądu nawet o kilkadziesiąt procent.

Jesteś w tej grupie?: Jaki procent Polaków kontroluje domowe wydatki 

Sprawdźmy również, czy usługi, za które co miesiąc płacimy, są nam potrzebne. Może nie potrzebujemy kilku pakietów telewizji satelitarnej albo zastanówmy się, czy warto zmienić operatora telefonii komórkowej na takiego, którego oferta będzie dla nas korzystniejsza. 

Autor: Katarzyna Piojda
Współpraca: Sfera PR
13komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (13)

Tak najlepiej zrezygnować z wszystkiego wówczas budżet domowy będzie ok. Przestańcie zajmować się pierdołami bo jak się jest na bezrobociu czy emeryturze to ma się kasy w brud można oszczędzać.
Polski bogacz, 30.01.2013, 16:44
A ja wrzucam do zmywarki razem z brudnymi naczyniami ziemniaki i brudne skarpety . W ciągu 15 minut mam czyste naczynia , ugotowany obiad i pranie .
Filozof, 30.01.2013, 16:50
Znam gościa żyjącego z ubogiej emeryturki. Kupuje na raty telefony komórkowe, aparaty fotograficzne i inne "du-peerele", później je sprzedaje za pół ceny i jest zadowolony, że ma taki przypływ gotówki. Nie liczy jednak, że przez dwa czy trzy lata musi spłacać raty do banku, do tego odsetki (pożycza w bardzo reklamowanym w TV banku). Kiedyś mu tłumaczyłem, że robi wielką głupotę, ale on wie lepiej. W końcu jego pieniądze i jego życie.
Quasimodoxxl, 31.01.2013, 06:54
nawet dobry pomysł - weźmie sobie jeden sprzęt na raty, by spłacić wszystkie raty razem, a z drugiego będzie żył...
machniom, 31.01.2013, 09:36
Prowadzę zeszyt wydatków już 4 m-ce, mam podzielone, żywność, odzież, paliwo, przedszkole. zbieramy skrupulatnie wszystkie paragony. Pisania jest sporo - i szczerze mówiąc nie ma jak zaoszczędzić!!! Najbardziej widać jak żywność zdrożała, mam wybrane sklepy do których idę po mleko dla dzieci,które kosztuje 1,99 a nie 2,70 i po mięso. Nawet jak troszkę uda się uszczuplić wydatki to któreś z Maluchów choruje i oszczędności lecą do apteki!! wydatek około 120,00-180,00 zł na raz;((( Więc ledwo starcza do końca m-ca !-mamy tylko jedną wypłatę na 4-osobową rodzinę! Zeszyt prowadzę nadal i cieszę się, że benzyna staniała i kończą się raty kredytów;))
gospodyni, 31.01.2013, 10:07
tu sie juz nieda zyc to juz nie jest nawet wegetacja ale jest wyjscie awaryjne z tej sytuacji troche strachu a potem tylko smiech [ NIEMCY ]
nedza bieda, 31.01.2013, 16:42
a w niemczech to myslisz ze z nieba miod kapie ?zastanow sie zanim wyjedziesz gdzie kolwiek
woj, 31.03.2017, 22:01
Oszczędzanie,dobre sobie.Tylko z czego się pytam???Oboje z mężem pracujemy i nie możemy sobie pozwolić na wakacje,rozrywkę.Wszystko idzie na opłaty,i jedzenie które jest cholernie drogie,odzieży też nie kupujemy sobie ot tak po prostu.Ja płacę za dojazdy,mąż również.To nie jest życie to jest wegetacja ,a w sejmie sobie premie dają po 40 tyś,jak tu człowieka nie ma szlak trafić.Musieliśmy wziąć kredyt na auto bo to co mieliśmy (20-letnie)zostało rozbite,tir wjechał w męża.Bogu dziękuję,że nic poważnego mu się nie stało,za auto dostaliśmy grosze,tak na dwa rowery górskie takie z marketu.Najlepsze jest to że biorąc kredyt płacimy podatek a później jak kupiliśmy auto zapłaciliśmy drugi od wzbogacenia,To nic że latami będę spłacać kredyt ale się wzbogaciłam.Złodziejski kraj!!!
Nowa, 31.01.2013, 21:16
Kowalska, 31.01.2013, 21:51
na calym swiecie jest podatek od wzbogacenia nie tylko w tym jak to nazywasz zlodziejskim kraju w DE jest tak samo ta sama wyplata te same wydatki ludzie przestancie nazekac WSZEDZIE JEST TAK SAMO:::::::::::::::::::::::::
woj, 31.03.2017, 22:06
Kiedy 11 lat temu przechodziłam na emeryturę, nie sądzilam, że bedę musiała skrupulatnie analizować swoje wydatki. W pierwszym miesiącu "na wolności" wystarczylo mi środków na 16 dni!!! Do kolejnej emerytury przebiedowałam na tym co bylo w spiżarni!!! I zaczełam zapisywać wszystkie wydatki. Okazalo się, że zdecydowanie za dużo wydaję na prasę (kupowałam większość tytułów prasy kobiecej i korzystanie z niej ograniczalo sie do przerzucenia kartek), na kosmetyki (których nigdy nie zużywalam nawet do połowy), na okazyjne zakupu ciuchowe ( niektórej tak kupionej odzieży nigdy nie ubralam). W kolejnym miesiącu zaplanowałam wydatki i... prawie udalo mi sie utrzymać fundusz w ryzach. Teraz mam połowę tych wpływów, które mialam pracując zawodowo, wydaję kasę mądrze i mam oszczedności, ktore wydaję na urlop oraz inne fajne przyjemności.W internecie sprzedaję rzeczy, których juz nie potrzebuję. Planowanie to nie jest skąpstwo (jak określali to niektórzy moi znajomi). Stosujmy sie do starego przyslowia: tak krawiec kraje jak materii staje.
emerytka, 04.02.2013, 09:58
To ciekawa, że w Polsce ilekroć mówi się o oszczędzaniu, od razu mówi się o obniżeniu standardu życia. Ja widzę to tak: oszczędzanie - kupowanie tego samego taniej! Oszczędzanie wcale nie musi oznaczać obniżenia standardu życia, wystarczy rozejrzeć się w około, aby dostrzec że w zasadzie wszystkie przedmioty mają cenę od do, zależnie gdzie kupimy to zapłacimy dużo, lub mało za to samo i na to trzeba zwrócić uwagę. Chcesz wiedzieć, jak nie przepłacać? Zapraszam na blog http://oszczedny.org
Krzysziek - Oszczedny.org, 08.02.2013, 10:45
Możesz stać się bogaty i szczęśliwy, jeśli możesz ubiegać się o Pustą Kartę ATM, za pomocą tej karty możesz zrobić 3000 Euro dziennie przez 6 miesięcy, jestem obecnie w Polsce i używam tej karty codziennie, aby 3000 bez żadnych problemów. Korzystam również z tej karty w supermarkecie, a także bezpiecznie robię zakupy online. Jeśli chcesz dostać tę kartę, skontaktuj się z bardzo znanym hackerem Mr Divine (divinecardhacker@gmail.com), a otrzymasz swoją własną kartę dostarczoną do drzwi wejściowych, a agent pokaże ci dokładnie, jak obsługiwać kartę, abyś mógł potrafię robić własne 3000 codziennie. ta karta działa dla dowolnego kraju, więc kup teraz. Aby uzyskać kartę pieniężną, prosimy o kontakt: divinecardhacker@gmail.com lub whatsapp +16317433683 Dzięki
jon, 27.08.2018, 10:50