Czy w 2013 roku będzie łatwiej o kredyt hipoteczny

Program Rodzina na swoim wygasł. Wiele osób planujących zakup mieszkania lub domu zastanawia się, czy w tym roku kredyty hipoteczne będą bardziej dostępne.
  • Kredyt hipoteczny na dom

    W 2013 roku Polakom powinno być generalnie łatwiej o kredyt. Pamiętajmy jednak, że na rynek będą również wpływały doniesienia o stanie polskiej gospodarki. – W gospodarce nadal utrzymuje się stosunkowo wysoka niepewność. W połączeniu z brakiem stabilizacji finansowej, skutecznie zniechęca ona potencjalnych kredytobiorców do zaciągania długoterminowych zobowiązań, jakimi są kredyty mieszkaniowe. Jeżeli poziom niepewności nie spadnie, trudno oczekiwać znaczącego ożywienia na rynku kredytów mieszkaniowych – mówi Łukasz Kosiński, Credit House Polska, ZFDF.

    TrupHC

Zdaniem analityków Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) na ceny kredytów i naszą zdolność do ich zaciągania będą miały wpływ następujące czynniki:

  • obniżki stóp procentowych,
  • zmiany w rekomendacjach Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

Według prognoz ekspertów w tym roku Polakom będzie łatwiej o kredyt

Rok 2012 upłynął pod znakiem zaostrzania polityki banków wobec kredytobiorców i spadających cen mieszkań. Ostatecznie zakończył się również program dopłat do kredytów Rodzina na Swoim (RnS). Umożliwił on wielu Polakom zakup pierwszego mieszkania.

Rząd zaplanował kolejne wsparcie przy zakupie pierwszego, własnego M. Jednak będziemy musieli jeszcze na nie zaczekać. Start programu Mieszkanie dla Młodych (w zastępstwie za RnS) planowany jest dopiero w 2014 roku. Chociaż początkowo rząd zapowiadał go na połowę 2013 roku.

Więcej informacji: Rządowej pomocy, która zastąpi Rodzinę na swoim, nie będzie w 2013 r. 

Wiele osób będzie zastanawiało się nad zakupem mieszkania jeszcze w tym roku. Dlaczego? Ponieważ jest duże prawdopodobieństwo, że będzie można wynegocjować atrakcyjne ceny nieruchomości.
Czy wobec tego banki oraz KNF poluzują warunki przyznawania kredytów, by ożywić rynek kredytów hipotecznych? Swoje prognozy przedstawiają eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego.

W oczekiwaniu na kolejne obniżki stóp procentowych

W 2013 roku uzyskanie kredytu hipotecznego może być łatwiejsze. Wynika to przede wszystkim ze spadku stóp procentowych – uważa Jarosław Sadowski, Główny Analityk firmy Expander, ZFDF. – To powoduje nie tylko obniżenie poziomu rat, ale również wzrost zdolności kredytowej, czyli właśnie większą dostępność kredytów. Jak bardzo sytuacja się zmieni zależy jednak o tego jak i o ile Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe w naszym kraju. Im będą one niższe, tym łatwiej będzie uzyskać kredyt hipoteczny. Poza tym, istotny wpływ na sytuację kredytobiorców będą miały też decyzje poszczególnych banków. Jeśli będą one podwyższały marże kredytowe, to mogą istotnie zredukować pozytywny wpływ niższych stóp procentowych.

Na obniżenie rat nowych kredytów oraz zwiększenie naszej zdolności kredytowej ma również wpływ obniżenie stopy WIBOR.
– Spadek WIBORU oznacza obniżenie oprocentowania kredytów, które ustalane jest w oparciu o zmienną stopę referencyjną oraz stałą marżę. Spadek WIBORU przy niezmienionym poziomie marż oznacza wyższą zdolność kredytową. Maksymalna dostępna dla potencjalnego kredytobiorcy rata kredytu będzie obecnie odpowiadała wyższej (niż przed obniżką stóp) kwocie kredytu. Doświadczenie pokazuje jednak, że wobec znacznego obniżenia stóp procentowych banki dążą do utrzymania łącznego oprocentowania kredytów na niezmienionym poziomie. Odbywa się to poprzez podniesienie marż nowych kredytów. Czas pokaże, czy również tym razem nastąpi próba zrekompensowania obniżki stóp poprzez podniesienie marż – tłumaczy Łukasz Kosiński, Credit House Polska, ZFDF.

Czy ceny mieszkań będą spadały?

Na rynek kredytów hipotecznych i nastroje kredytobiorców będzie również wpływał stan naszej gospodarki – uważa Bartosz Turek z Home Broker, ZFDF.
–  W 2013 roku negatywnie na potencjalnych kredytobiorców działać będzie fakt wątłego wzrostu gospodarczego, a co za tym idzie także obawy o poziom bezrobocia i wynagrodzeń. Jednak na ich korzyść działać będą dwa czynniki. Po pierwsze wciąż mieszkania powinny tanieć. Skala przeceny raczej nie będzie już jednak duża. Znacznie ważniejszą zmianą będzie więc dla nabywców spadek kosztu kredytu hipotecznego. Dzięki obniżkom stóp procentowych obserwujemy od kilku miesięcy spadek stawek WIBOR – głównego składnika oprocentowania kredytów hipotecznych w naszym kraju. Dziś 3-osobowa rodzina z dochodem 5 tys. zł netto może pożyczyć od banku przeciętnie 382 tys. zł. Jeszcze miesiąc temu było to 365 tys. zł, a więc aż o 17 tys. zł mniej. To jednak nie wszystko. Kontrakty terminowe na stopę procentową (tzw. FRA od ang. Forward rate agreement ) sugerują, że w skali roku możliwe są jeszcze trzy obniżki stóp procentowych po 25 punktów bazowych. A to w przypadku kredytu na 300 tys. zł zaciągniętego na 25 lat może oznaczać obniżkę raty o około 100 złotych miesięcznie – tłumaczy ekspert.

Wzrosną maksymalne kwoty kredytów

Według ekspertów ZFDF na zwiększenie dostępności kredytów będzie miała również wpływ decyzja Komisji Nadzoru Finansowego odnośnie wprowadzenia zmian w rekomendacjach.
– Wszystko wskazuje na to, że w 2012 roku Polacy będą mieli łatwiejszy dostęp do kredytów mieszkaniowych. Pozytywne zmiany będą wynikały z wielu czynników. W najbliższych tygodniach wejść w życie powinny nowe Rekomendacje T i S, które zliberalizują nieco zasady liczenia zdolności kredytowej. Według propozycji Komisji Nadzoru Finansowego zdolność będzie liczona dla maksymalnie
30-letniego, a nie jak do tej pory 25-letniego okresu spłaty. Oznacza to wzrost maksymalnych kwot kredytów o około 6-8 procent – mówi Michał Krajkowski, Dom Kredytowy Notus, ZFDF.

Koniec kredytów w obcych walutach?

W 2013 kredytobiorcy nie powinni jednak liczyć na kredyty w walucie obcej. 
– Podobnie jak w roku minionym kredyty w euro dostępne będą tylko dla bardzo wąskiego grona kredytobiorców. Po wejściu w życie Rekomendacji S grupa potencjalnych klientów walutowych zostanie zawężona tylko do osób, które osiągają dochody właśnie w obcej walucie – dodaje Michał Krajkowski, DK Notus, ZFDF.

Halina Kochalska, ekspert Open Finance, ZFDF z rezerwą ocenia rynek kredytów w bieżącym roku.
– W euforię wpadać nie można, bo na razie, mimo sporo niższych rat kredytów, banki zdecydowanie ostrożniej obniżają wymagania dochodowe wobec klientów. Kontynuują tym samym trwający od 1,5 roku proces zaostrzania polityki kredytowej. Banki od dłuższego już czasu podnoszą koszty kredytów mieszkaniowych i wymagania stawiane klientom. Wszystko wskazuje, że tak będzie również i w tym roku – nadal będą rosły marże i prowizje banków oraz inne opłaty związane z kredytem. Będzie też ubywać instytucji oferujących kredyty na 100 proc. wartości nieruchomości.

Autor: redakcja.regiodom
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

bedzie spadek i to dalszy - glownie bedzie na to wplywalo spowolnienie gospodarcze, zwiekszenie danin wobec panstwa (wyciaganie kasy na kazdym kroku) i zwiekszajace sie bezrobocie ludzie nie bede brac kredytow na dluzszy okres czasu (co jest ukrywane pod nazwa zwiekszona zdolnosc kredytow) bo nie beda wiedzieli jak dlugo popracuja ! a co do open finance to zadni eksperci
sa to doradcy co doradzaja to gdzie maja wieksza premie
wystarczy poczytac o pareta i nabitych w getinbank - gdzie glownie open finance sprzedawal te pakiety ktorych regul i zasad nie znaja nawet ludzie z branzy i wczytujacy sie dokladnie w regulamin ( a nie robi tego 99,99% klientow) podsumowujac :
NAGANIANIE NA KREDYTY HIPOTECZNE
MIESZKANIA BEDA TANIEC
RYNEK WTORNY BEDZIE SIE POWIEKSZAL A NIE ZMNIEJSZAL
NOWYCH MIESZKAN NIE BEDIZE KOMU SPRZEDAWAC
haha, 29.01.2013, 16:56