Meble z odzysku – dlaczego grzebanie w śmietniku jest modne?

Grzebanie po śmietnikach i przeczesywanie szpargałów na strychach kojarzy się raczej z ludzkim nieszczęściem i życiem kloszarda, ale coraz więcej osób widzi w takich działaniach nie tylko działanie proekologiczne, ale również hobbystyczne, kulturowe, a nawet biznesowe.
  • Meble do odzysku

    To co dla jednych jest zbędnym odpadem, dla innych jest surowcem, z którego potrafią stworzyć piękne i funkcjonalne rzeczy.

    dariasophia (Pixabay.com)
  • Meble z odzysku

    pasja1000 (Pixabay.com)
  • Styl vintage

    Meble z odzysku często trafiają do wnętrz w stylu vintage.

    Aleksandrs Tihonovs (123RF)
  • Krzesło z odzysku

    Meblom z odzysku możemy dać nowe życie, stosując choćby bielenie drewna.

    langll (Pixabay.com)

Jak grzyby po deszczu powstają w mediach społecznościowych strony typu „uwaga śmieciarka jedzie", których użytkownicy podpowiadają sobie wzajemnie, gdzie na „wystawkach" znajdują się ciekawe rzeczy do wzięcia za darmo. Zwykle tymi rzeczami są meble z odzysku.

Polecamy poradnik: Meble z wystawek – jak dać im nowe życie 

Nie wiadomo co było pierwsze – programy w branżowych kanałach telewizyjnych, które pokazywały, jak można tchnąć drugie życie w stare meble i jak wykorzystać rzeczy pozostawione przez innych na śmietnikach, czy może ludzie, którzy z tego zajęcia zrobili sztukę, a telewizja jedynie zaczęła pokazywać ich pasję?

Tak czy inaczej obecnie szczytem mody jest wykonanie własnoręcznie drobnych sprzętów czy mebli w domu, a nie kupowanie ich w sieciówkach czy sklepach wnętrzarskich. Oczywiście, meble takie muszą pochodzić z „drugiej ręki", choć najlepiej by była to ręka trzecia, czwarta albo jeszcze dalsza.

Meble z odzyski – gdzie i jak je zdobyć

Wbrew pozorom stare meble bardzo łatwo znaleźć. Można próbować dopasować je do własnych potrzeb, albo szukać tylko takich elementów, które potrzebujemy działając według wcześniej ustalonego planu. Przeczesywanie śmietników to jednak skrajność dla desperatów. Jak zatem odnaleźć brakujące elementy do stworzenia własnego mebla?


Meble z odzysku
Meble z odzysku doceniają miłośnicy stylu vintage.Fot. Tommaso Lizzul (123RF)

Dowiedz się: Jak bielić meble z odzysku

Z pomocą przychodzi internet i grupy w mediach społecznościowych, takie jak „uwaga śmieciarka jedzie". Wystarczy na końcu dodać miasto, w którym się mieszka, by okazało się, że społeczność poszukująca nikomu już niepotrzebnych sprzętów, a także tych którzy je zauważali i polecają innym jest naprawdę spora. Liczba postów gwałtownie rośnie w okresie tzw. wystawek, które organizowane są zwykle raz w miesiącu przez firmy zajmujące się wywozem odpadów wielkogabarytowych (a więc również mebli). Ogólnopolska grupa poszukiwaczy rzeczy, które nadają się do domowego recyklingu liczy ponad 45 tysięcy osób, warszawska – niemal 10 tysięcy, a Kraków może pochwalić się prawie 8 tysiącami członków. Jest ogromna szansa na to, że każdy z członków grupy, gdy będzie przechodził koło śmietnika lub „wystawki" zrobi zdjęcie, wrzuci na grupę i poinformuje, gdzie owa rzecz czeka na nowego „nabywcę".

Takich informacji poszukują miłośnicy mebli w stylu vintage, poszukiwacze mebli, które po usunięciu starej tapicerki można obłożyć zupełnie nową, nadając im ciekawy charakter czy wreszcie ci, którzy szukają konkretnych rzeczy do wykorzystania. Są więc tacy, którzy ze starych szuflad potrafią wyczarować karmniki dla ptaków i tacy, którzy kolekcjonują skrzynki i nogi od stołów i krzeseł, by z nich wykonać szuflady i kufry. Motywacji do działania jest wiele, ale ich skutek jest zawsze taki sam - dobrze pojęty recykling.

Jakie meble z wystawek można zdobyć?

Szybki przegląd grup pozwala sprawdzić, co najczęściej oferowane jest poszukiwaczom. W ostatnim miesiącu – zupełnie za darmo – wziąć można było wiele meblościanek zakotwiczonych we wzornictwie rodem z PRL, stare fotele i taborety tapicerowane, okrągły stół z ręcznie wykonaną szachownicą z drewnianej klepki. Były również białe szafki kuchenne, jakie pamiętają wiejskie zagrody z lat 50-tych ubiegłego wieku. Sporo jest witrynek, półek, starych szafek i ich wyposażenia (na przykład zdekompletowanej zastawy stołowej). Niekiedy znaleźć można również fotosy, obrazy, a także wiekowe czasopisma zalegające w starych szafach. Spośród wyrzucanych mebli znajduje się wiele sprzętów, które trafiły na wystawki nie dlatego, że były popsute/sfatygowane, a dlatego że ktoś kupił nowe wyposażenie i chciał pozbyć się starego.

ZobaczTak wyglądała pierwsza polska meblościanka 

Co można zrobić z rzeczami, które często pochodzą właśnie ze śmietników, strychów czy wystawek zobaczyć można na grupach typu „perły z odzysku". Swoimi osiągnięciami i przemianami rzeczy starych i brzydkich w piękne i funkcjonalne chwalą się setki osób tygodniowo. Nic nie stoi na przeszkodzie by do nich dołączyć - to przecież nic nie kosztuje.

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy