Dynia na Halloween – pomysły na to, jak ją zrobić i ozdobić (galeria)

Halloween, przypadające 31 października, to święto, którego nieodłącznym symbolem jest wydrążona dynia, podświetlona od środka. Pokazujemy, co ze – wydawałoby się – zwykłej dyni da się wyczarować na tę jedną, jedyną w roku upiorną noc.
  • Pani Dynia

    Oto dynia, która ma oczy podkreślone brokatem, usta pomalowane szminką i złociste włosy.

    Dariusz Bloch
  • Dynia wampirek

    Nasza dynia ma oczy, usta, nos i groźne brwi. Dwa zęby ze styropianu i płaszcz wykonany z worka na śmieci.

    Tomasz Hołod
  • Dynia naturalna

    Dynia ma oczy zrobione z rzodkiewki i kasztanów, natomiast język z kawałka pomidora. A na górze ma zielone, trawiaste, gęste włosy.

    Anna Kaczmarz
  • Dynia wieczorową porą

    Dynia, której włosy zrobiono ze wstążki, a nos z marchewki.

    Adrian Wykrota
  • Dynia we troje

    Nie trzeba zdobić dyni. Wystarczy zapewnić jej wyrzeźbione ciało. Liczy się precyzja cięcia nożem, no i pomysłowość.

    Adrian Wykrota
  • Dynia czarownica

    Papierowy kapelusz, włosy niczym makaron i apaszka rodem z kwiaciarni dodają uroku dyniowatej czarownicy.

    Anna Kaczmarz
  • Dynio-bracia

    Szczery uśmiech to podstawa. Dyniowi chłopcy są jak malowani, bo i uśmiech mają malowany.

    Damian Kujawa
  • Dynia pajęczyna

    W Halloween ma być strasznie. Pająki też przecież bywają straszne, więc można pomalować dynię na biało, pisakiem narysować pajęczynę i pajączki.

    Damian Kujawa
  • Dynia wydrążowa

    Trzeba pozbyć się zawartości dyni, potem na jej pomarańczowej głowie narysować pisakiem pożądane kształty i kreska po kresce wycinać je nożem.

    Damian Kujawa
  • Dynia w czapce

    Jak masz pomysł i ostry nóż, to już połowa sukcesu. Flamastrem nakreśl na dyni kształt oczu, nosa, ust. Następnie nożem je powycinaj.

    Dariusz Bloch
  • Dynia jak malowana

    Tutaj farba czyni mistrza. Oczy (jakież głębokie to spojrzenie!), usta, włosy powstały właśnie za sprawą farby.

    Dariusz Bloch
  • Dynia luzak

    Czapka (najprawdziwsza na świecie) i okulary (niekoniecznie różowe) decydują o dyniowatym wyglądzie. Metaliczny - dosłownie - uśmiech tak samo dodaje uroku.

    Dariusz Bloch
  • Dynia minionek

    Kto lubi bajkowe minionki, ten polubi minionkową dynię. Niebieskie portki na szelkach oraz oczy z metalowymi oprawkami i plasteliną wśrodku robią swoje.

    Katarzyna Piojda
  • Niestraszna nam dynia

    Bywa, że jedna dynia przestraszy nas na dobre, ale zdarza się też, że cała dyniowata ekipa nie jest w stanie nikogo przestraszyć. Niektórym z oczu dobrze patrzy.

    Yoyo61 (Pixabay.com)

Jednym dynia kojarzy się z wielgachnym warzywem, rosnącym sobie w ogrodzie. Dla drugich dynia to przede wszystkim zupa dyniowa. Jeszcze kolejni o dyni przypominają sobie, gdy nadchodzi Halloween. Stanowi ona bowiem jeden z symboli tej nocy pełnej strachów i grozy.

Dlaczego dynia jest symbolem Halloween

Wersji jest wiele. Jedna legenda głosi, że dynia na Halloween ma swoje korzenie w Irlandii. Tam bowiem mieszkał pewien skąpiec o imieniu Jack (znany też później jako Jack O'Lantern). To był leniwy rolnik (według innych opowieści, był on kowalem), który nie pracując chciał mieć dużo pieniędzy. Wpadł na pomysł, że okradnie mieszkańców miasteczka. W trakcie kradzieży na jego drodze stanęła dziwna postać. Okazało się, że to diabeł przyszedł po duszę złego Jacka. Ostatecznie duszy nie wziął, ponieważ sprytny farmer oszukał diabła.

Warto zobaczyćZdobienie dyń na halloween stało się Ich rodzinną tradycją 

Gdy po pewnym czasie Jack umarł śmiercią naturalną – to było akurat 31 października – zaczęła się jego wędrówka między niebem a piekłem. W niebie go nie chcieli, bo za życia był złym człowiekiem. Wstęp do piekła również miał wzbroniony, gdyż oszukał diabła. Jack błąkał się więc w ciemnościach po ziemi. Aby cokolwiek widzieć, zrobił sobie lampę: w znalezionej rzepie wydrążył środek, włożył węgielek i w ten sposób powstał lampion, oświetlający mu drogę. Ludzie go widywali po zmierzchu. Zły farmer stał się symbolem dusz, błądzących po czyśćcu. Irlandczycy, właśnie ostatniego października, pamiętając o Jacku, stawiali podświetlane rzepy w oknach swoich domów. Gdy jednak wyemigrowali do Ameryki, zorientowali się, że rzepa jest trudno dostępna. Zdecydowali więc zastąpić rzepę wydrążoną dynią.

Według starej legendy wydrążoną dynię, z zapaloną świeczką lub lampką trzeba było postawić na parapecie w pokoju czy innym pomieszczeniu. Swoim blaskiem miała przez okno przyciągać dobre duszki, ale też dusze zmarłych, którzy w tym domu wcześniej mieszkali.

Jak wydrążyć dynię

Dzisiaj dynia wcale nie musi wyglądać groźnie. Przygotowanie lampionu z dyni to fajna zabawa a jej wygląd u części osób budzi pozytywne skojarzenia. Trzeba jednak potrafić wydrążyć dynię. Potrzebne są do tego ostry nożyk oraz duża łyżka. Istnieją różne techniki drążenia dyni. Jedna z nich zakłada, że najpierw należy odciąć jej górną część (jakby pokrywkę). Będzie łatwiej, jeśli wcześniej pisakiem czy markerem narysuje się na dyni linię, po której zostanie wykonane cięcie. Po zrobieniu otworu, należy delikatnie ściąć miąższ dyni, następnie wybrać go łyżką. Niektórzy od razu, bez ścinania miąższu, wybierają go łyżką. Uwaga: dynia będzie stabilniejsza, jeżeli najpierw delikatnie podetnie się jej podstawę. 

Dowiedz sięJakie właściwości ma dynia 

Kto chce, może taką dynię samodzielnie przygotować. W galerii pokazujemy pomysły na dynię własnoręcznie zdobioną. 

Autor: Katarzyna Piojda
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

Halloween- Jak sama nazwa wskazuje to NIE JEST NASZE polskie święto. U nasz obchodzi się Święto zmarłych w spokoju i zadumie. Nie na wesoło. Nie biegało się po klatkach i zbierało cukierków a jak nie ma to psikus. TAKIE ZACHOWANIE TO CHAMSTWO I JA SOBIE TEGO NIE ŻYCZĘ.
Andy, 31.10.2019, 14:20
Zgadzam sie, ja tez za tym swietem nie przepadam ale dla dzieci to super frajda.
oehman, 31.10.2019, 19:41