Sezon burzowy w pełni. Jak ochronić dom i sprzęt RTV przed piorunami?

Piorun ma niszczycielską moc, a w samym środku burzowego sezonu warto pomyśleć, jak zabezpieczyć się przed tą siłą. Skutki uderzenia pioruna w dom mogą być dramatyczne.
  • Podpowiadamy, czego nie robić w czasie burzy

    Podpowiadamy, czego nie robić w czasie burzy

    photosoflessthanamazingjourneys/flickr.com na licencji CC BY ND 2.0

WIELKA MOC

Służby meteorologiczne ostrzegają przed silnymi burzami, które nadciągają nad Polskę. Według szacunkowych danych w powierzchnię Ziemi uderza co minutę kilka tysięcy piorunów o natężeniu paruset tysięcy amperów. Zagrożenie burzowe w Polsce dotyczy najczęściej południowej oraz zachodniej części naszego kraju. Zwłaszcza w okresie letnim oraz wczesnojesiennym jest ono bardzo duże.

Podczas burzy możemy stracić cenne sprzęty takie jak telewizor, czy komputer. W serwisach sprzętu RTV i AGD po burzowych dniach praca wre. Koszt naprawy zależą od skali zniszczeń: czasami może być to kilkadziesiąt złotych, a czasami trzeba wygospodarować nawet kilkaset złotych.

Zobacz też: Ubezpieczenie domu i innego majątku od klęsk żywiołowych. Poradnik

JAK OCHRONIĆ SPRZĘT?

Kiedy jesteśmy w domu najlepiej odłączyć zasilanie od sprzętów RTV, komputerów, czy też klimatyzatorów. Bezpieczniej jest także nie oglądać burzy przez okno. Odłączmy także kabel internetowy od komputera czy routera. Podobnie w przypadku telewizora: wyciągnijmy także z gniazdka kabel antenowy. Zewnętrzne anteny np. od internetu LTE,  należy odłączyć i schować do domu. Warto również skorzystać z listew antyprzepięciowych. 

Burza może nas zaskoczyć, kiedy będziemy poza domem. Jeśli zostawiliśmy włączony komputer, to może się zdarzyć, że utracimy dane, gdy piorun uderzy w sieć elektryczną. Dlatego lepiej przygotować się wcześniej i zrobić kopię zapasową. 

Ochrona sprzętu przed uszkodzeniem spowodowanym wyładowaniami atmosferycznymi może nas kosztować około 7-8 tysięcy złotych. Cena ta obejmuje zamontowanie na domu piorunochronu oraz ograniczników przepięć, które montuje się przy wejściu instalacji elektrycznej do obiektu. Gdy dochodzi do nich duże przepięcie, kierują prąd piorunowy do ziemi. Zgodnie z normami, należy zastosować trójstopniowy układ, dlatego całość musi zamontować specjalista.Urządzenia ograniczające przepięcia powinno się stosować również w instalacjach sygnałowych, czyli takich, które przesyłają dane do urządzeń RTV i komputerów. 

Co jeśli piorun jednak uderzy i poniesiemy straty? Można się od tego ubezpieczyć. Zwróćmy jednak uwagę na zapis w naszej umowie z ubezpieczycielem: czy chodzi o skutki przepięcia spowodane uderzeniem pioruna bezpośrednim czy pośrednim. Bezpośrednie są duże rzadze, to takie które zostawiają po sobie ślad. Częściej urządzenia elektryczne są niszczone na skutek piorunów, które uderzają pośrednio. 

ZACHOWANIE W CZASIE BURZY

O tym, jak zachowywać się w czasie burzy przypomina straż pożarna. Jeśli burza nas zaskoczyła na zewnątrz, jak najszybciej musimy znaleźć schronienie w domu lub w samochodzie. Oddalmy się od stawów, jezior, czy też rzek, a także unikajmy bliskości wysokich drzew, słupów, torów kolejowych.

- Tutaj warto przypomnieć jeden z mitów, jaki pokutuje wokół burz: pioruny jednak uderzają dwa razy w to samo miejsce, także nie sugerujmy się żadnymi zasłyszanymi opiniami - mówi młodszy brygadier Maciej Betleja ze Straży Pożarnej w Rzeszowie.

Póki nie słyszymy grzmotów, lecz tylko widzimy błyskawice, można przyjąć, że burza jest w odległości około 70 kilometrów. Ciche pomruki wskazują, że odległość zmniejszyła się do co najmniej 25 kilometrów. Licząc sekundy między błyskiem a towarzyszącym mu grzmotem, możemy oszacować tę odległość dokładniej - aby otrzymać odległość w kilometrach, trzeba liczbę sekund podzielić przez trzy.

Zobacz też: Jak zachować bezpieczeństwo podczas burz i wichur

Autor: redakcja.regiodom
13komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (13)

"Wystarczy jedno wyładowanie atmosferyczne i spalić się może telewizor, pralka, mikrofalówka oraz telewizor."
;D ktos sie chyba zagalopowal ;)
Alicja, 31.07.2013, 18:51
zztop, 31.07.2013, 21:42
u mnie od jednego "pioruna" spaliły się 3 radia, 2 telewizory, aparat telefoniczny
Bonia, 31.07.2013, 22:36
Autor nie spostrzegl, ze juz wczesniej w tym samym zdaniu wymienil telewizor - o to chodzi.
sdf, 01.08.2013, 12:25
Dziękujęmy za informację, już wysyłamy wezwanie do zapłaty zaległego abonamentu od 5 odbiorników :)
TVP, 07.08.2013, 09:40
Owszem. Absolutnie nie ma w tym przesady. Co prawda ekstremalne sytuacje zdarzają się rzadko ale jednak mają miejsce. Osobiście znam przypadek gdy od jednego uderzenia pioruna w budynek zniszczeniu uległ w całości cały sprzęt elektryczny w domu: lodówka, zmywarka, pralka, telewizor, kino domowe, 2 komputery stacjonarne, klimatyzator, dvd i .... acces-point. Ocalały tylko 2 laptopy bo akurat wtedy nie były podpięte do gniazdka. Reszta poszła na złom bo impuls "poszedł" po instalacji elektrycznej :-( Tu działają prawa fizyki a nie, że to niemożliwe.
Z, 01.08.2013, 15:25
Ani słowa o konieczności odłączania przewodów antenowych od sprzętu RTV.
Marek, 01.08.2013, 07:42
No i nie ma słowa o tym, że trza zapalone gromnice w oknie postawić... Kiepskie te porady
Bożydar Kwaśniewski, 01.08.2013, 11:58
Sugerują instalację urządzenia ograniczające przepięcia w także instalacjach sygnałowych, analogicznie jak przy insatalcji elektrycznej. Na logikę więc albo masz instalkę albo odłączasz wszystkie kable. Jak dla mnie jest to wystarczająco jasno napisane. Ale rozumiem sens Twojej uwagi, świat się amerykanizuje i jak coś wprost nie jest powiedziane to top wielu ludzi samodzielnie nie pomyśli.
Taju, 07.08.2013, 09:45
podzielić przez trzy? a nie pomnozyć ?
marga, 07.08.2013, 09:01
Jest dobrze, trzeba podzielić przez 3. Można też pomnożyć sekundy przez 330, wtedy uzyskuje się wynik w metrach. Wynika to z prędkości dźwięku w powietrzu, która w przybliżeniu wynosi 330 m/s.
KSL, 07.08.2013, 12:01
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Ostatnio zamontowaliśmy sobie instalacje piorunochronne. Na początku powtarzaliśmy sobie, że po co? na pewno nie potrzebujemy tego. Ale sąsiadom spłonęła część domu po uderzeniu pioruna. To nas zmotywowało do szybkiego działania. Pozdrawiamy Gromnit z Poznania i dziękujemy za solidne wykonanie zlecenia przed sezonem burzowym :)
Gosia, 11.08.2015, 14:39
Dzięki za porady, będę częściej sprawdzać wasz blog ;
) My web page LGE
SF, 29.11.2018, 17:34