Segregacja śmieci – jakich błędów powinniśmy unikać?

Podstawowe błędy przy segregowaniu śmieci albo brak ich segregacji powodują, że odpady, które mogłyby być ponownie zagospodarowane, trafiają na wysypiska albo do spalarni. Jakie błędy popełniamy najczęściej?
  • Segregacja śmieci nie jest trudna - trzeba tylko chcieć

    W każdej gminie znajduje się Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Nie każdemu chce się jednak do niego jechać, by oddać swoje śmieci.

    Dariusz Bloch

O ułożenie listy dziesięciu największych błędów, które popełniają mieszkańcy segregujący odpady poprosiliśmy pracowników sortowni miejskiej spółki ProNatura z Bydgoszczy, która zajmuje się zagospodarowaniem i przetwarzaniem termicznym odpadów. Warto zauważyć, że źle posortowane śmieci to nie tylko problem dla samych pracowników, zagrożenie dla linii technologicznych ale często marnotrawienie surowca i wysiłku tych, którzy segregują prawidłowo. Jakie główne problemy zauważają pracownicy sortowni, gdy zmagają się z odpadami wyrzuconymi przez mieszkańców?

Top 10 błędów popełnianych przy segregowaniu odpadów

  1. Baterie powinny trafiać do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK są w każdej gminie) lub punktów, które odbierają zużyte baterie (jak np. sklepy z AGD). Zamiast tego mieszkańcy wrzucają je do pojemników z odpadami zmieszanymi.
  2. Farby i opakowania po farbach – te również powinny trafiać do PSZOK, gdzie można je bezpiecznie zagospodarować. Zamiast tego wyrzucane są do odpadów poremontowych (najczęściej do tzw. big bagów).
    Dowiedz się: Gdzie wyrzucać odpady po remoncie mieszkania? 
  3. Stara wełna mineralna oraz styropian budowlany należy oddać do utylizacji w specjalistycznych punktach. Niestety, podobnie jak stare farby materiały te trafiają do odpadów poremontowych.
  4. Zmorą na sortowniach jest niewłaściwa segregacja szkła w zielonych pojemnikach. W tych pojemnikach może znaleźć się jedynie szkło opakowaniowe (butelki, słoiki). Szyby okienne, samochodowe, kineskopy, zastawy szklane i porcelanowe nie powinny znaleźć się w tym pojemniku. Te odpady (poza szybami) można oddać w PSZOK-ach, zaś szyby samochodowe utylizują specjalistyczne firmy (można zostawić w miejscu, w którym wymieniono nam szybę w samochodzie). Wykonawca jest zobligowany do przekazania jej później do utylizacji.
  5. Ogromny problem mieszkańcy mają z segregacją odpadów zielonych, które mylą z żywnością.
    – Warto pamiętać, że żywność pochodzenia roślinnego wraz z trawą, liśćmi i gałęziami stanowią odpady BIO. W większości samorządów w Polsce, odpady te wrzucamy do pojemnika brązowego, a nie do pojemnika grafitowego z odpadami zmieszanymi (resztkowymi). Do pojemników brązowych wrzucamy odpady zielone (trawę, liście, gałęzie), zaś odpady BIO (odpady zielone wraz z żywnością pochodzenia roślinnego) w wielu gminach będziemy wrzucać do brązowych pojemników od stycznia 2020 roku – wyjaśnia Piotr Kurek, rzecznik spółki ProNatura.
  6. Jarzeniówki, żarówki: wrzucajmy je w specjalnych punktach (sklepach, urzędach, PSZOK-ach) do pojemników do tego przeznaczonych. Błędem jest wrzucanie takich odpadów do pojemnika grafitowego.
  7. – Opony nie są odpadami wielkogabarytowymi! Błędem jest zatem ich wystawianie przed posesję w oczekiwanie na odbiór wraz z odpadami wielkogabarytowymi. Opony możemy bezpłatnie oddać w PSZOK-ach, bądź pozostawić je u wulkanizatora, który zakłada nam nowe opony – radzi rzecznik.
  8. – Nie wyrzucajmy akumulatorów samochodowych do śmieci – apeluje Piotr Kurek. – Zostawmy je u mechanika, który dostarczył i zamontował w naszych samochodach nowy akumulator. Jeśli zdecydowaliśmy się na własny zakup i wymianę, to stary i zużyty akumulator można bezpiecznie zostawić w PSZOK-ach.
  9. Mimo, że w każdej aptece jest pojemnik na zużyte lekarstwa, mieszkańcy konsekwentnie wyrzucają je do zwykłych pojemników.
  10. – W instalacjach sortowniczych problemem spotykanym w odpadach segregowanych są odpady budowlane. Głównie worki z cementem, wapnem, gipsem, klejami, fugami, ziemią a w okresie zimowym popioły itp. Materiały sypkie w dużym stopniu zwiększają zapylenie hali sortowniczej. Pojawiają się odpady tarasujące takie jak odzież, dywaniki, wykładziny, firany, zasłony. Zaś taśmy, sznurki, linki, paski itp., potrafią przedostać się do części wirujących i je uszkadzają. Wszystkie te elementy utrudniają i spowalniają proces utylizacji odpadów oraz w znacznym stopniu skracają okres pracy maszyn i urządzeń – zauważa Piotr Kurek.

Kiedy słoik i szyba nie są szkłem?

O czym jeszcze warto pamiętać, chcąc być eko i starając się, by możliwie wiele odpadów trafiło do recyklingu? Na przykład o tym, że wyrzucane opakowania szklane powinny być puste. Słoik ze starymi ogórkami w środku nie jest szkłem i nie powinien trafić do zielonego pojemnikach. Część osób sądzi, że zużytą pieluchę w jakiś cudowny sposób uda się jeszcze „odzyskać" i wyrzuca je do pojemnika na papier. Podobnie, zamoczone, zatłuszczone gazety (jak i np. kartony po pizzy) są już dla recyklingu stracone, należy je wyrzucić do odpadów zmieszanych, a nie tych z papierem.

Przeczytaj równieżJak przekonać dziecko lub partnera do sprzątania w mieszkaniu?

Jeszcze gorzej jest ze znajomością segregacji odpadów bio – kości i mięso nie są odpadami bio, podobnie jak odchody zwierząt domowych – tego rodzaju śmieci powinny trafić do pojemnika „szarego". Wiele osób ma również kłopot ze stara odzieżą. Co z nią robić? Odzież – o ile da się ją jeszcze wykorzystać – można przekazać do specjalnych pojemników, które ustawiają w pobliżu śmietników firmy i fundacje. Jeśli nie nadaje się do wykorzystania powinna trafić do pojemników na odpady zmieszane. Inaczej jest ze znajdowanymi w pojemnikach na odpady zmieszane starymi kablami, płytami CD/DVD, kasetami, nośnikami USB – te traktowane są bowiem jako elektroodpady. 

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy