Segregacja śmieci – coraz więcej frakcji i coraz mniej miejsca na kosze na śmieci

Od stycznia odpady segregować będziemy na pięć frakcji. Wiele osób zastanawia się, jak pomieścić pięć koszy na odpady w małej kuchni. Ale – czy na pewno potrzeba ich tak wiele?
  • Segregacja odpadów w mieszkaniu

    Każdy rodzaj śmieci musi trafiać do odpowiedniego pojemnika. Ale w domu tych pojemników może być mniej - dużo zależy od odpowiedniej aranżacji przestrzeni i zmiany nawyków.

    Katarzyna Białasiewicz (123RF)

Jeszcze kilkanaście lat temu segregacja śmieci była tylko hasłem. W domu czy mieszkaniu wszystkie odpady lądowały w jednym wiaderku, które po napełnieniu wyrzucało się do jednego wielkiego kontenera ustawionego na osiedlu pod blokiem. Dzisiejsza segregacja śmieci stawia większe wymagania przed właścicielami posesji. Frakcji, które trzeba i warto segregować jest coraz więcej, a wkrótce dojdzie kolejna – bioodpady (bo jeszcze nie we wszystkich gminach są one odbierane). Dla wielu oznacza to konieczność znalezienia dodatkowego miejsca na kosze na śmieci. A już teraz słychać narzekania, że coraz trudniej w warunkach domowych segregować odpady. O ile właściciele domów nie mają większego problemu ze znalezieniem miejsca na kosze do segregacji, to w małych mieszkaniach w blokach, w których kuchnie oferują niewielkie przestrzenie, jest to już spore wyzwanie.

Podpowiadamy też: Jak wybrać dzbanek z filtrem, żeby nie kupować wody w plastikowych butelkach

Jak segregować śmieci - kolory pojemników

Najmniej problematyczne jest sortowanie szkła, to od lat wychodzi nam najlepiej. Szklane pozostałości powinny trafić do zielonych kontenerów na śmieci. W domu można ustawić podobny pojemnik na szkło, ale w budownictwie wielorodzinnym równie dobrze odpady szklane można segregować razem z odpadami plastikowymi i metalami (te trafiają do żółtych pojemników) i przerzucić je do właściwych pojemników przy kontenerach zbiorczych.

Nieco trudniej segregować papier (pojemniki niebieskie). Aby papier można było ponownie wykorzystać, a przecież po to segreguje się odpady, musi być suchy. W domowych warunkach, wrzucając papier do kosza do segregacji szkła czy plastiku narażamy go na zamoczenie (plastik to w praktyce najczęściej butelki PET po napojach, w których zawsze pozostaje trochę płynu, który łatwo wylewa się na papier).

Najbardziej problematyczne i budzące obawy mieszkańców jest segregowanie bioodpadów. Dotyczą one głównie tego, co powinno trafiać do brązowych pojemników. W wielu miastach pojemniki brązowe nie były właściwie użytkowane na osiedlach wielorodzinnych, trafiały tam bowiem odpady zielone, takie jak: skoszona trawa, małe gałęzie czy liście. Od stycznia 2020 roku do brązowych pojemników powinny trafiać także resztki żywności (oprócz kości czy mięsa), a więc np. obierki po ziemniakach, skorupki jajek, fusy po kawie i herbacie razem z filtrem papierowym czy stare pieczywo . Ta frakcja wymaga oddzielnego kosza w domu. I to takiego, który uniemożliwi wypadanie zawartości i wydostawanie się z niego nieprzyjemnych zapachów.

Do szarych pojemników zbiorczych (odpady zmieszane) nadal trafiać będą te odpady, które z różnych przyczyn nie dało się segregować, a które nie są odpadami niebezpiecznymi. To także do tych pojemników powinien trafiać (wystudzony) popiół z domowych pieców.

Polecamy: Praktyczne sposoby na suszenie prania w mieszkaniu

Kosze do segregacji śmieci – jak pomieścić je w małej kuchni?

Pojemnik na bioodpady powinien być „pod ręką", bowiem to właśnie te śmieci do kosza trafiają najczęściej - właściwie po każdym posiłku. Dobrym pomysłem jest umieszczenie pojemnika (worka) na tę frakcję na drzwiczkach szafki zlewowej - wystarczy ją otworzyć, by pozbyć się śmieci. Głębiej mogą być ustawione pojemniki na plastik i metal. Odpady papierowe dość łatwo pognieść i ułożyć, nie zajmują więc wiele miejsca. Do ich gromadzenia można wykorzystać np. opakowania po większych produktach czy tzw. zrywki (jednorazowe reklamówki), które trafiają do mieszkania wraz z zakupami.

Na rynku dostępny jest spory wybór podzielnych koszy do segregacji o różnych rozmiarach. Jedne są niskie, ale szerokie, inne wyższe, ale wąskie. Dostępne są też kolorowe siatki zamiast wykonanych z plastiku kontenerów. Te jeszcze łatwiej ustawić np. w szafce pod zlewem, a potem zabrać je ze sobą do zbiorczego kontenera i opróżnić. Dopóki nie trafią do nich odpady, mogą leżeć złożone i nie zajmują wiele miejsca.


Segregacja odpadów w mieszkaniu
Wg zaleceń Komisji Europejskiej w 2020 r. powinniśmy osiągnąć w Polsce poziom 50% odzysku i ponownego użycia papieru, szkła, metali i tworzyw sztucznych. Niestety wskaźnik ten wynosi obecnie tylko ponad 25%.Fot. materiały prasowe KERNAU

Warto zauważyć, że właściciele domów, którzy dysponują ogrodem mogą –  o ile jeszcze takowego nie mają –  przygotować miejsce do kompostowania. W niektórych gminach można złożyć deklaracje śmieciowe z zapewnieniem o kompostowaniu odpadów i zyskać zniżkę w opłatach. Oprócz tego, że po kompostowaniu zyskuje się cenny nawóz, odpada konieczność trzymania w domu jednego (brązowego) pojemnika na odpady.

Kosze na śmieci – niekoniecznie w kuchni

Kilka rad dla tych, którzy zastanawiają się, gdzie „upchnąć" kolejny kosz na śmieci do kuchni ma Piotr Kurek, kierownik Biura Promocji i Komunikacji Społecznej spółki ProNatura, właściciela spalarni odpadów komunalnych w Bydgoszczy.

  1. Wciąż stosunkowo mało popularnym rozwiązaniem są piętrowe kosze na śmieci, tzw. separatory pionowe. Przypominają regał, który zajmuje tyle samo miejsca co tradycyjny kosz, pod warunkiem oczywiście, że jest miejsce przy ścianie w naszej kuchni.
  2. Warto zastanowić się, których odpadów „produkujemy" najwięcej. Pojemnik na „bio" oczywiście będzie w kuchni, ale już na przykład papier czy szkło można gromadzić w przedpokoju, choćby w dekoracyjnym koszu.
  3. Można pójść krok dalej i spróbować zmienić nawyki „zakupowe" – np. każdorazowo po większych zakupach przekładać produkty żywnościowe do własnych małych pojemników, a opakowania od razu segregować i wynieść do pojemników przed domem. Może okazać się, że oszczędzimy przestrzeń nie tylko w kuchni, ale i w lodówce czy szafce kuchennej.
  4. Warto zainwestować w zgniatarkę - oszczędność przestrzeni w przypadku np. butelek PET jest rzędu 70–90 procent.
  5. Przy odrobinie zdolności manualnych i naprawdę małej przestrzeni w kuchni warto spróbować zamienić pojemniki na worki mocowane na listwie ściennej.


Kosze do segregacji śmieci
Pięć śmieciowych frakcji oznacza pięć różnokolorowych pojemników na odpady.Fot. Wojciech Matusik

Sprawdź: Jak przechowywać dziecięce zabawki (nie tylko w pokoju dziecka)

Dlaczego warto segregować odpady

Czy warto zaopatrzyć się w kosze do segregacji i „bawić się" w wyłuskiwanie z odpadów wszystkich frakcji? Osoby, które mają odpowiedzialne, ekologiczne podejście do życia już dawno odpowiedziały na to pytanie twierdząco. Tych, którzy mają dystans do segregacji odpadów będą starały się do pomysłu przekonać władze gmin w najprostszy możliwy sposób. Segregacja śmieci będzie bowiem tańsza niż wywóz odpadów niesegregowanych. Gminy mogą ustanawiać ceny za wywóz niesegregowanych śmieci nawet czterokrotnie wyższe niż w wypadku posortowanych odpadów. To wystarczający powód, by zaopatrzyć się w kosze do segregacji i podejść do sprawy rozsądnie. 

Autor: Sławomir Bobbe
3komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (3)

Kiedy w końcu rząd albo unia wpadnie na pomysł i wymusi oznaczanie na pojemnikach z czego on jest zrobiony i/lub do jakiego kosza powinien on trafić? Bo często kupuję np na stacji kawę i kubek nie wygląda ani na papier ani na plastik - oczywiście żadnego oznaczenia poza logiem stacji nie ma. Tak samo jedną folię można wrzucać do plastików a inną nie - a czy ja mam obowiązek skończyć materiałoznawstwo aby wiedzieć jak je rozróżnić? Podobnie wiele kartonów po zabawkach czy butach jest polakierowanych przez co nie powinny trafiać do pojemnika na papier - ale raz że mało osób o tym wie, a dwa że czasami ciężko to stwierdzić. Informacja, o której pisałem wyżej, definitywnie rozwiązałaby problem.
asdf, 19.11.2019, 11:00
tak durniejszego artykułu dawno nie czytalem.takie rady niech sobie w tylek w sadzi piszacy. niech napisze jak segregowac ma 3 osobowa rodzina na 30 metrach mieszkania. zycze powodzenia
marcel, 19.11.2019, 14:16
trzeba pomyśleć również o tym gdzie ustawiać kubły na odpady na osiedlach.Jest coraz większy bałagan,brakuje miejsca przy altanach śmietnikowych.Odpady są podrzucane przez osoby nieuprawnione.Najwyższa pora na montaż kubłów podziemnych z otworami wrzutowymi na karty czipowe.Obudzimy się wkrótce z ręką w nocniku.
Nowak, 19.11.2019, 17:00