Segregacja odpadów: jak się z tym uporać w domu

Pierwszego lipca tego roku zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące opłat za śmieci. Za śmieci sortowane zapłacimy mniej niż za zmieszane.
  • Torby a odpady

    Trzy wytrzymałe torby do segregowania śmieci. Każda ma pojemność 37 litrów. Z toreb można zrobić szereg po połączeniu ich rzepem, który mają wszyty. Z przodu torby mają plastikowe kieszonki, w które można włożyć oznaczenie zawartości pojemnika na odpady.

    Jula
  • Zestaw do segregacji odpadów

    W zestawie są 2 pojemniki o pojemności 12 litrów i pojemnik 7-litrowy

    Jula
  • Pojemniki do segregacji odpadów

    Ikea
  • Naklejki na pojemniki na śmieci

    Jula

Segregując odpady nie tylko dbamy o środowisko, ale również możemy sporo zaoszczędzić. Segregowanie odpadów może stać się naturalnym nawykiem każdego z nas. W tym celu warto stworzyć prosty domowy system sortowania odpadów.



Zestaw pojemników do segregacji śmieci zmontowany pod zlewem kuchennym jest bardzo poręczny.Fot. Jula

Gdzie segregować śmieci

Najwygodniejszym miejscem do prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów jest kuchnia. Ponieważ to właśnie tam produkujemy ich najwięcej. Organizację systemu sortowania zacznijmy od wydzielenia w kuchni miejsca na składowanie odpadów, które nie nadają się do ponownego przetworzenia oraz na te podlegające recyklingowi.

Warto wiedzieć: Nowa ustawa o odpadach. Co się zmieni dla mieszkańców? 

Blisko zlewozmywaka możemy umieścić oddzielny, większy kosz na śmieci zmieszane, które nie nadają się do recyklingu – np. tłusty czy zabrudzony papier, zużyte chusteczki czy resztki wędlin, mięsa i ryb.

Właściciele działek i ogródków mogą zrobić kompostownik, do którego wyrzucać będą kuchenne odpady organiczne – np. resztki warzyw, owoców, fusy z kawy czy herbaty.

A co z odpadami biodegradowalnymi? Na nie przyda się oddzielny kosz, który ze względów higienicznych powinien być wyposażony w pokrywkę.

Natomiast odpady nieorganiczne, przeznaczone do ponownego przetworzenia, powinny być dokładnie oczyszczone i suche. Jeżeli nie mamy wystarczająco dużo miejsca pod zlewem, pojemniki możemy umieścić np. w jednej z dolnych szafek kuchennych. Dzięki takiemu rozwiązaniu segregacja będzie mniej czasochłonna i bardziej komfortowa.

– Dobór różnego rodzaju pojemników pozwoli nam łatwo oddzielić od siebie poszczególne frakcje. Świetnie sprawdzą się tu systemy do segregacji składające się z różnej wielkości plastikowych koszy, które w łatwy sposób można dopasować do przestrzeni pod zlewem, ale nie tylko – jeżeli umieścimy je na specjalnej wysuwanej tacy, łatwiej będzie je wyjąć i przenieść z miejsca na miejsce – mówi Robert Kowalski, Kierownik działu Mebli Kuchennych IKEA Kraków.

Wielkość pojemników najlepiej dopasować do ilości produkowanych odpadów w naszym domu – kosze na odpady, których wyrzuca się najwięcej, powinny być największe i łatwo dostępne. We właściwej segregacji śmieci pomaga również opisanie poszczególnych pojemników. Możemy zrobić to umieszczając na pojemnikach naklejki. Wtedy wszyscy domownicy będą wiedzieli, które odpady, gdzie wyrzucać.

A co, gdy w kuchni brakuje miejsca na pojemniki do segregacji odpadów

Mała kuchni to nie przeszkoda w segregacji śmieci. Czyste i suche odpady są bezzapachowe, dlatego pojemniki i torby z posortowanymi elementami można przechowywać również w innym miejscu – korytarzu, pomieszczeniu gospodarczym, garażu czy na balkonie.

Specjalne systemy do przechowywania odpadów suchych, czyli papieru, metalu, tworzyw sztucznych i szkła, mogą być umieszczone w dowolnej szafce.

Podczas segregowania należy pamiętać o oddzieleniu od siebie rzeczy wykonanych z różnych materiałów i o zgniataniu plastikowych butelek.

Ciekawy gadżet: Zgniatarka do śmieci. Do zawieszenia na ścianie 

Trzeba pamiętać o wyznaczeniu miejsca na odpady niebezpieczne, takie jak baterie lub przeterminowane leki. Tego typu śmieci powinniśmy oddawać do specjalnych punktów zbiórki selektywnej.
W wielu sklepach sieciowych są specjalne stacje segregacji. Można wrzucać do nich zużyte baterie, świetlówki i drobny sprzęt elektryczny i elektroniczny.

Zużytą odzież warto zebrać do foliowych worków i umieścić w pojemnikach oznaczonych logotypem PCK. My pozbędziemy się niepotrzebnych rzeczy, a skorzystają na tym najbiedniejsi.

Jak segregować śmieci w domu

Planując domowy system sortowania śmieci warto zapoznać się z informacjami na temat sposobu zarządzania odpadami, jaki obowiązuje w naszej gminie czy osiedlu. Dzięki temu dowiemy się, na ile frakcji powinniśmy sortować odpady oraz które śmieci mają trafiać do poszczególnych pojemników.

Na przykład zgodnie z normami obowiązującymi w Krakowie w domach jednorodzinnych wszystkie odpady do selektywnej zbiórki należy wrzucić do żółtego worka, a odpady mieszane do niebieskiego kosza na śmieci. W zabudowie wielorodzinnej zostaną natomiast ustawione specjalne pojemniki: żółty – na papier, metal, tworzywa sztuczne i opakowania po sokach, mleku, itp., zielony – przeznaczony na szkło oraz pojemnik niebieski – na odpady zmieszane.

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Open Media Agencja PR
49komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (49)

Jak zaoszczędziłem??? Do tej pory płaciłem 20zł za nie segregowane śmieci a od lipca mam płacić 36zł za segregowane!!!
gość, 11.04.2013, 21:54
Ja znalazłem w sklepie taki kosz do segregacji http://gimi.co/segregacja/kosz-do-segregacji.html
Polecam
Danter, 12.06.2013, 18:25
też to zauważyłem: do lipca płaciłem 2,40zł od osoby za śmieci mieszane, natomiast po wejściu ustawy stawka skoczyła do 4,40zł, a jak nie będzie segregacji to NAWET 11 zł od osoby; KTO, KU..A, NA TYM ZARABIA, BO NA PEWNO NIE MIESZKAŃCY
aaa, 05.11.2014, 13:34
W maleńkiej kuchence, nie mieszczą się 2 osoby, mam trzymać kubły na segregację. Lub w wąskim przedpokoju, albo na odkrytym balkonie. No to ktoś wymyślił.
Anastazja, 12.04.2013, 01:39
A co myślałeś. Znajdź sobie na to swój sposób. Wreszcie ktoś się za to wziął, tylko od d...py strony. Trzeba było zobaczyć jak mają to rozwiązane Niemcy i z tego skorzystać. Kaucja za wszystkie butelki i puszki (nawet plastykowe) skłania do przynoszenia ich z powrotem do sklepu. I spokój. A u nas jak zwykle tylko bunt ludzi. Po co na co dlaczego. Weźmy sprawdzone rozwiązania i zastosujmy je a nie wymyślajmy nowe. Wstyd Panie Premierze.
NIko, 12.04.2013, 13:22
Dlaczego wstyd? Przecież Pan Premier właśnie wdraża nasz sprawdzony system w zaprzyjaźnionej Nigerii.
mag inż., 12.04.2013, 13:40
uważaj w łóżku bo jak się dziecię przydarzy to co ty biedna poradzisz w tej maleńkiej kuchni? jak ktoś chce coś zrobić to szuka sposobu. jak nie chce to szuka powodu. ty do niesegregowania już powód masz, nawet 3 - maleńką kuchenkę, wąski przedpokój, odkryty balkon. Jesteś rozgrzeszona - odejdź w pokoju
bocian, 11.05.2013, 16:02
Po co ta złośliwość??? Jasne, jak masz apartament, a w nim kuchnię wielkości mojego mieszkania, to problemu nie rozumiesz i łatwo ci się nabijać. A tymczasem ten kłopot ma wielu ludzi, ja również. Owszem, rozumiem sens segregowania, ale nie bardzo wiem, jak mam to robić. Cóż, pożyjemy, zobaczymy...
A tak naprawdę wydaje mi się, że zwyczajnie chce się znowu z nas wydoić kasę i tyle.
Adam, 06.06.2013, 08:09
Zgadzam się! W mieszkaniu w bloku nie ma warunków na składowanie śmieci w kilku kubłach! Ja osobiście nie wyobrażam sobie trzymania śmieci (JAKICHKOLWIEK) w szafce kuchennej!! Szafka to szafka a nie śmietnisko! Poza tym na balkonie (małym) mam kwiaty a nie miejsce na śmietnik! W przedpokoju? No super: "witam szanownych gości, zapraszam do pokoju, tylko proszę uważać na kubły ze śmieciami." No rewelacja....
No chyba, że mam latać z każdą buteleczka czy pudełkiem do śmietnika - jakoś nie wyobrażam sobie!
XX, 09.06.2013, 09:16
Nikt nie trzyma smieci w szafkach. Kazdy MUSI segregowac smieci BO NA POJEMNIKACH ODBIERANYCH PRZEZ FIRME JEST ADRES. Wszelkie pojemniki plastikowe czy tekturowe sie zgniata, a na ODPADKI SPOZYWCZE DOSTAJE SIE 2 WIADERKA+PAPIEROWE TORBY w ktore zawija sie odpadki i wrzuca do pojemnikow.
Zagranicznik, 01.07.2013, 11:40
To żyj w syfie i chlewie. Z każdą buteleczką do śmietnika ? A po co ? Nie lepiej, przez okno ? Z tym, że raczej twoje opłaty za te posunięcie się zwiększą. Powodzenia! Mózg już Ci zagnił, teraz kolej na mieszkanie.
perol, 01.07.2013, 23:19
Artykuł jest beznadziejny, autor założył, ze pisze dla idiotów! Rady są komiczne - to co napisano wszystkim jest znane. Zdanie w stylu "najwięcej odpadów powstaje w kuchni" skierowane pewnie jest do kosmitów, którzy niczego nie wiedzą o ziemianach, a rada, żeby pojemniki podpisywać - po prostu genialna! Jestem pod wrażeniem! Gratuluje pomysłu na produkowanie artykułów - śmieci, czyli nikomu niepotrzebnych ćmojków-bojków.
myśliwiec, 12.04.2013, 13:43
Czysta prawda, nic dodać, nic ująć.
Aleksander, 01.07.2013, 19:27
jak segregowac smieci w wiezowcu,gdzie ledwie mieszcze sie w kuchni,korytarz waski,i bez balonu,niech poradzi ta co premie za segregacje dostała nie mała.
danusia hinc, 12.04.2013, 14:02
To nie żaden artykuł tylko kolejna porcja krypto reklamy i budowania w ludziach nawyków, smaków zakupowych.. kosze, worki, pojemniki ... przecież ktoś to musi kupić... ktoś sprzedać...ktoś zarobić... mamy kryzys.. jakoś trzeba napędzać i pobudzać gospodarkę.. to dopiero początek.. zobaczycie..
młody, 12.04.2013, 16:18
do tej pory płaciłem za pojemnosc pojemnika (mialem 120l), teraz mamy placic od metra dzialki to ja se zamowie od truskawy pojemnik ze 400litrow a co. Teraz to se bede mogl smiecic:)
adi, 13.04.2013, 07:16
Komentarz został usunięty.
Nie ma mam zamiaru niczego segregować.
maksymilian, 13.04.2013, 09:49
Po pierwsze - propozycja zmierza do tego abym w swoim mieszkaniu urządził sortownię śmieci. Po drugie - już raz w postaci podatków zapłaciłem za utworzenie sortowni śmieci, gdzie pracują znajomi królika. Po trzecie - dopiero teraz w blokach powstanie raj dla karaluchów, pluskiew, prusaków i innego paskudztwa. W Danii /dla przykładu/ w większości sklepów stoją specjalne automaty w które wkładam butelkę, puszkę i otrzymuję wydruk za ile tam włożyłem, a następnie przy kasie robiąc zakupy tą kwotę odlicza mi się od należności, którą powinienem uiścić. Wszystko co posiada kody kreskowe można w ten sposób odzyskać bez konieczności gromadzenia tego badziewia w domu. Lecz u nas myślenie sprawia olbrzymi kłopot politykom.
mir, 13.04.2013, 09:59
masz rację w Szwecji tak jak w Danii oddają opakowania za pieniądze, które są odliczane od rachunku w sklepie , więc o czym tu gadać w Polsce nigdy nie będzie jak u nich tylko ludzie za wszystko zapłacą Pozdrawiam
elakoz56Sulechów , 14.04.2013, 11:04
Politycy myślą ale nie o segregacji, a jak wyciągnąć na tym kasę.
newye, 14.04.2013, 13:26
rewelacyjny pomysł! U nas polikwidowali skupy butelek, a wszystko teraz jest albo w plastikach albo w papiero-plastikach. Każdy produkt w woreczku, plastyku, pojemniku, słoiku...
XX, 09.06.2013, 09:20
Karaluchy? No jeśli zamierzasz przetrzymywać odpady w mieszkaniu przez miesiąc to owszem, mogą pojawić się tacy goście, tylko pytam się po co? Do tej pory nie miałeś robactwa to czemu teraz miało by sie pokazać? W Danii czy Niemczech dostajesz kasę za butelki- super. Ale zanim odniesiesz te butelki do sklepu to gdzieś je musisz trzymać, prawda? W Polsce nie dostaniesz za nie kasy, ale trzymać je w celu wyrzucenia do odpowiedniego kosza możesz tak samo.
Iza, 02.07.2013, 21:19
bardzo fajny reportarz o segregacji śmieci tylko co stego jak podjeżdza smieciarka i wszystko pakuje do jednego zbiernika a odpowiedz pracownikow że na smietnisku zrobiaą segregacje to ja mam robic w domu a potem 2 raz jest robiona na smietnisku czy cos jest nie tak?
moim zdaniem tak niech ktos zacznie kontrole smietnisk albo zabierania smieci smieciarkami z kontenerów i wtedy zacznijmy rozmowe o segregacji
ponieważ ja w domu segreguje a na smietnisko i tak wszystko jedzie razem zmieszane i potem znowu to segreguja
saw, 13.04.2013, 10:15
Jeżeli firmy odbierające śmieci sypią wszytko do jednego środka transportu to segregacja w domu nie ma sensu. Ktoś to powinien wyjaśnić. Po drugie ile kosztów pochłonie domowa segregacja. Słysze że plastikowe pojemniki np. po jogurtach, margarynie i napojach należy umyć. Ile to pochłonie wody która tez należy oszczędzać. W małych mieszkaniach brak miejsca na sortowanie.
Jeżeli całe osiedle będzie miało sortować śmieci, a cześć mieszkańców tego nie zrobi to czy będzie odpowiedzialność zbiorowa i wszyscy utracą zniżkę dla sortujących. Kto udowodni czyje nieposortowane śmieci znalazły się w kiblu śmiecowym ogólnodostępnym ?
Powiem szczerze że wole zapłacić dodatkowo 8 zl i nie sortować śmieci. Zaoszczędzę więcej na wodzie do mycia sortowanych pojemników.
Wezyr, 13.04.2013, 10:44
Dlaczego nie mozna zdac butelki plastikowej puszki pojedz do Niemiec zobacz jak wyglada segregacja a nie wydrzec od ludzi jak nsjwiecej kasy i myslec nad debilnymi pomyslami dalej
ika, 13.04.2013, 14:18
W krajach skandynawskich także w sklepach stoją automaty "skupujące" puszki i PETy. Ale tu jest "polska",kraj złodziei i oszołomów. Tu trzeba kasę "zarabiać"!
Walk, 14.04.2013, 13:04
Taaaa, segregacja w mieszkaniu o powierzchni 32 m2... Ciekawe kiedy te sku...syny każą mi jeszcze samochód w "dużym" pokoju parkować? Zresztą nieważne, my wyjeżdżamy z z tej Republiki Przekrętów zamieszkałej przez debilowaty ( w przerażającej większości) elektorat. A później niech ten kraj nawet szlag trafi- świat nic na tym nie straci.
Walk, 14.04.2013, 13:00
a gdzie mam wyrzucać popiół z pieca -wybrałam segregację?
gość, 14.04.2013, 22:38
może trzeba bedzie go zjesc...kto wie...?
ja, 15.04.2013, 17:49
Popiół możesz zanieść kościołowi. Przyda im się na posypywanie głów. Problem masz z głowy.
marck, 18.04.2013, 09:20
Jakie mniej zapłacimy za segregowanie odpadów??? Bzdura! Totalna bzdura!!! Teraz za wywóz płacę 16,80 zł niezależnie od liczby osób w mieszkaniu, od pierwszego lipca będę płacić 12,50 zł za śmiecie posegregowane od osoby. A bez segregacji 25 zł od osoby!! U mnie są dwie osoby łącznie ze mną. To będę płacić 25 zł za segregowane lub 50 zł bez! Masakra!!
marck, 15.04.2013, 12:23
Będę zbierał odpadki i pod Sejm , tam dużo miejsca bo na sali stale pusto, niech sobie segreguja za te 3 złote.
apache5, 15.04.2013, 17:35
a ja zacznę segregować na najbliższych wyborach do sejmu kandydatów....właśnie za te śmieci.
Adam, 19.04.2013, 21:14
Co do pojemników na odzież to wiadomo od dawna że są one własnością firm które sprzedają to później w postaci czyściwa więc mit o pomocy ubogim został obalony.
Prawda:, 03.05.2013, 09:01
Tylko narzekanie i narzekanie. W lasach pełno śmieci-narzekanie, że syf, brud i jacy to wszyscy są śmieciarze. Trzeba segregować-narzekanie, że za mało miejsca, więcej trzeba płacić itp. Chyba chcemy aby idąc do lasu, spacerując po łące z psem, zabierając panienkę (lub chłopaka) na spacer do lasu, parku itp. było czyściutko bez sterty śmieci! Niestety coś za coś. Jeżeli mamy takie społeczeństwo jakie mamy to trzeba niestety podjąć pewne czasami radykalne kroki aby nie utonąć w śmieciach i nie potykać się o nie na każdym kroku. Kilka rad:
- segregacja śmieci w domu nie musi polegać na trzymaniu 5 koszy o pojemności 35L, wystarczy 5 koszy o pojemności 15L. Trzymane w szafce pod "zlewem" na pewno nie zajmą aż tyle miejsca jak nam sie wydaje. Teraz wrzucamy wszystko do jednego kosza i wydaje się nam, że potrzebne są duże kosze. Trzeba wybrać, w jakiej ilości produkujemy jakiego rodzaju odpadów np. najwięcej papieru to kosz na papier np. 15L na metal (proponuję zgniatać puszki, zajmują dużo mniej miejsca) np. 5L itp. częściej wynosić zapełniony kosz a nie raz na tydzień o ile przyjemniejsze zapachy w kuchni jak częściej będzie się wynosilo śmieci. BEZCENNE
andre, 03.05.2013, 10:34
Brawo, Andre, zgadzam się w pełni. Miło zamiast narzekania posłuchać czegoś odpowiedzialnego i mądrego
homoeconomicus, 04.05.2013, 08:43
a ja się zgadzam. Też mam małą kuchnię i też sobie tego nie wyobrażam, ale pora już chyba, żebyśmy zaczęli odwdzięczać się planecie za to co dostajemy, nawet kosztem ograniczeń, nawet na skalę mikro. Skąd zaraz taki bunt? Ustawa mądra czy głupia, ale jest. Jest przymus. Kto z nas segregował śmieci, ale tak naprawdę, kiedy nie musiał? Jaki procent? Ja się zgadzam. Choćby kosztem własnych ograniczeń i utrudnień. Brawo!
homoeconomicus, 04.05.2013, 08:40
Segregować śmieci? Jak najbardziej. Będę je segregował. Tylko gmina musi je ode mnie kupić. Śmieci są towarem. Dlaczego ja mam dorabiać "znajomych królika".
ren, 05.05.2013, 07:12
Jak można zaoszczędzić na segregacji jeżeli puszki np.po sardynkach,pojemniki po jogurtach,śmietanie trzeba przed wyrzuceniem umyć?Przecież za wodę do mycia tych pojemników i za ścieki trzeba będzie więcej zapłacić niż za różnicę w cenie pomiędzy śmieciami zmieszanymi a segregowanymi.Jeszcze zagracić sobie kuchnię i tracić czas na mycie i segregację i wyrzucanie do odpowiedniego kosza.W przyszłości jeszcze może zdarzyć się kara za nieodpowiednią segregację.
Majka, 11.05.2013, 23:31
Ja od dawna segreguję, chociaż mieszkam w bloku na 54m z 5-os. rodziną. W całkiem małej kuchni w rogu stoi torba na kółkach na zakupy, przez cały tydzień do niej wkładamy :butelki plast. puszki, gazety, pojemniki plast,po śmietanie, jogurcie, pomidorach, pieczarkach itp.Jeśli za dużo to wynosimy na bieżąco, a sobotę idę na większe zakupy i wszystko po drodze wynoszę.Kiedy przyszło pismo ze Związku Gmin stwierdziłam,żę teraz segregowanie będzie dla mojej rodziny jeszcze łatwiejsze, papier i wszystkie plastiki pójdą razem a osobno tylko szkło i biodegradowalne. Dla mnie nie ma problemu, każdy powinien tak postępować,a nie marudzić. Ja mam 51lat, ale to trzeba robić dla przyszłych pokoleń, bo inaczej kiepsko widzę przyszłość,zginiemy w śmieciach. Pozdrawiam malkontentów.
Maria Kowalska, 18.05.2013, 11:50
A i owszem kuchenka maluśka jak i inne pomieszczenia ale mam wolne dno w tapczanie to mogę dać tam pojemniki,co za euro matoły trzeba by się zastanowić najpierw czy jest fizyczna możliwość trzymania tylu pojemników po drugie skoro mam segregować odpady to powinno być taniej bo muszę przecież jakieś worki na te odpady kupić i co najlepsze umyć co nie jest ekologiczne (zużycie wody detergentów itp)a tu jeszcze na dodatek ma być drożej ma to sens przy domku jednorodzinnym lecz w blokowiskach nie ma szans utrzymania tego w ryzach będziemy mieli syf na podwórkach ,lasach i innych nie kontrolowanych terenach.Brawo dla pomysłodawcy co za id....tyzm zastanówmy się najpierw czy producenci muszą wszystko pakować w w niby ekologiczne opakowania skoro kiedyś mieliśmy szkło , papier ,metal wydaje mi się że za komuny to była ekologia . wrrrr
Eko, 27.05.2013, 10:19
W wielu sklepach sieciowych są specjalne stacje segregacji. Można wrzucać do nich zużyte baterie, świetlówki i drobny sprzęt elektryczny i elektroniczny. Objechałem 4 sklepy - nie przyjmują - pytam się gdzie, kazali mi szukać. Nie dość że żarówki są drogie jak cholera, zepsuły się mi 3 w ciągu 3 lat to jeszcze mam objechać rozkopane miasto. Skoro UE zamieniła siekierkę na kijek ( wolfram na rtęć) należało by zrobić ogólnokrajową zbiórkę tych żarówek i wysypać je przed europarlamentem w Brukseli.
Janusz, 04.06.2013, 22:37
Ja wyrzucam takie żarówki do śmietników przed Urzędami Miasta lub w Urzędach Miasta, które są lokalnymi przedstawicielami władzy. Pacany wymyśliły szkodliwy problem, który wcale nie jest ekologiczny ani bezpieczny, niech teraz go roztrząsają, gdyż to oni są odpowiedzialni za zaistniałą sytuację i utylizacje tego typu śmieci. Tak też radzę innym.
Hans Gretel, 09.06.2013, 11:36
Kilkanaście lat temu w Katowicach na każdym osiedlu znajdowały się pojemniki do segregacji śmieci. Potem tajemniczo znikły. Od lat nie widziałem ogólnodostępnego pojemnika do segregacji.
A potem jakiś posrany minister, wojewoda czy prezydent miasta ustala nowe zasady i robi się niesamowite odkrycie. Po co to? Ktoś chce wyciągnąć pieniądze, dużo pieniędzy.
Czy za zużycie wody na mycie butelek, puszek i plastików, też będą zwracane koszty? Nie te śmieszne 8 zł, bo gdy doliczymy czas poświęcony segregacji, to wywóz powinien być za darmo.
Hans Gretel, 09.06.2013, 11:32
Po co robić problem o śmieci na jeden miesiąc. Wystarczy wydać kasę na pojemniki do segregacji śmieci, po miesiącu okaże się, że ludzie nie segregują (co kto komu udowodni) podwyższą ceny i po sprawie.
Ojej, 11.06.2013, 14:41
Mieszkam w budynku wielorodzinnym w Lubinie.
Na chwilę obecną, wypełniając deklarację, nie zdecydowałem się na opcję segregacji selektywnej, gdyż, po zapoznaniu się z otrzymanym folderem, nie wszystko jest dla mnie zrozumiałe, więc wolę zapłacić więcej, niż się pomylić w segregowaniu, a nie chciałbym narażać innych mieszkańców na moje zaniechanie lub pomyłkę. Ponadto, nasze pojemniki mają zbyt małe otwory, aby swobodnie pozbyć się opakowań.
Moje wątpliwości budzi przede wszystkim:
-konieczność zrywania etykiet ze szkła (nie takie proste i czasochłonne),
-konieczność zrywania krążków z szyjek butelek plastikowych (obcęgami czy psując nóż? – kłopotliwe zwłaszcza dla osób starszych)
-konieczność wyrzucania czystych opakowań, czyli muszę myć opakowania po jogurcie, po przetworach (musztardy, ketchupy, powidła, miód itp.) – czy ktoś obliczył ile wody (ciepłej) trzeba zmarnować aby umyć takie opakowania i odkleić etykiety?
-brak informacji gdzie wyrzucić: duże opakowania, np. 5-6 litrowe pojemniki plastikowe po wodzie i duże twarde plastikowe opakowania produktów, które nawet po zgnieceniu nie mieszczą się w otwory (otworki) obecnych pojemników, lub duże szklane butelki i słoiki (a stłuczonego szkła nie można wrzucać). Ponadto krawędzie otworów w pojemnikach, są z twardej gumy (tworzywa) i powodują zadrapania na dłoniach,
c.d: -gdzie ponadto wyrzucać inne odpady „papierowe” ale nie papier: papier woskowy - foldery, papier termiczny, faksowy, techniczny, przebitkowy lub inne szklane itp. odpady a nie zaliczane do szkła, choćby stłuczone lustro lub szkło okularowe?
Żeby segregacja była skuteczna w przypadku blokowisk, pojemniki na śmieci powinny być skonstruowane tak, aby segregowane odpady szklane i z tworzyw sztucznych, bez problemu mieściły się w otworach wrzutowych pojemnika i bezpośrednio np. z reklamówki, w której były odkładane.
W kilku krajach UE czy innych miastach Polski, gdzie miałem okazję wyrzucać posegregowane w reklamówkach śmieci, bez problemu wysypywałem je bezpośrednio do właściwego pojemnika i mogłem udać się dalej na miasto. U nas konieczne jest wciskać do kubła każdy przedmiot osobno, przy okazji chwalić się sąsiadom co się wypiło i z brudnymi rękami trzeba wracać do domu. Przecież pojedyncze wciskanie butelek itp. do kubła nie jest poważne. W Lubinie nie ufa się mieszkańcom, o czym e-mailem poinformowano mnie z MPWiK, któremu przedstawiłem powyższe wątpliwości, słowami: aby zapobiegać wrzucaniu nieodpowiednich odpadów np. butelki szklane w reklamówce. No i pięknie, lepiej utrudnić ludziom życie zamiast im zaufać i je ułatwić. A to, że ktoś złośliwie lub się pomyli z pojemnikami? To już trudno… Dlatego zgadzam się zapłacić parę złotych więcej niż stracić czas, nerwy i wodę aby spełnić wymysły „segregatorów”.
Ponadto, w mojej małej kuchni obecnie jeden pojemnik na śmieci to już zawada.
Bartalex, 13.06.2013, 01:01
A prezerwatywę zużytą gdzie mam wyrzucić?
tanita, 30.06.2013, 16:12
Dobre pytanie. Ja się zastanawiam również, gdzie mam wyrzucić zbitą szklankę (bo do pojemnika na szkło mi nie wolno), rozbity talerz, gumową uszczelkę...
Sylwia, 02.07.2013, 07:41
Segreguję po swojemu i tyle. Zgadzam się że pomysł obstawiania się śmietnika jest do doopy, ale dla spokoju sumienia (i planety - nie niepoważnych polityków) sortuję. To nie jest trudne, a sposób wymyśliliśmy z bratem (studiujemy i mieszkamy w jednym mieszkaniu ok. 60m2) taki, że na balkonie stoi stojak na 3 worki z pokrywami w 3-ech kolorach i tam mamy papier, plastkik+metale i mieszane. A w domu pod zlewem 4x10l pojemniki na papier (bez worka), plastik+metal (bez worka), szkło (z workiem - szkła akurat mamy najmniej) i odpady BIO (też z workiem). Papier, plastik+metal i zmieszane z łazienki w workach - idą na balkon i nic nie śmierdzi, BIO wynosi się na bieżąco, a szkło - jak się uzbiera.
I można jakoś :)
praktycznie_tak_jak_ja_chcę, 18.12.2016, 20:05