Postanowienia i zasady, które warto wprowadzić w domu

Coś takiego ma w sobie początek roku, że prowokuje do snucia planów o „nowym początku”. Planujemy, że ma nam przynieść zmiany na lepsze: smukłą sylwetkę, dodatkowe umiejętności, więcej pieniędzy. Mamy dla Was kilka propozycji, które warto wprowadzić w domu.
  • Postanowienia dla domu

    Częste wietrzenie, aromatyczne olejki zapachowe, korzystne dla zdrowia towarzystwo roślin i ograniczenie środków chemicznych to proste sposoby na zdrową atmosferę w mieszkaniu.

    (jmt)

Oszczędnie i rozsądnie gospodaruj energią, gazem i wodą

Argumentów przemawiających za oszczędzaniem jest kilka. Niektóre wołają z poziomu portfela, inne odwołują się do eko-świadomości oraz poczucia odpowiedzialności za planetę i przyszłe pokolenia. Z jakiejkolwiek perspektywy by nie patrzeć, oszczędzanie się opłaca. I nie jest wcale ekstremalnie trudne. Wystarczy delikatniej odkręcać wodę i nie pozwalać jej lecieć przez cały czas gdy myjemy zęby albo naczynia, wyłączać światło w pomieszczeniach, z których wychodzimy, a żarówki wymienić na energooszczędną technologię LED. Ustawiać zmywarkę na krótszy program „eko", zamykać zawory grzejników w czasie wietrzenia. Warto też piec dwie pieczenie na jednym ogniu. I to niemal dosłownie: urządzenia elektryczne z grzałką najwięcej energii pobierają w czasie rozgrzewania. Jeśli więc planujemy pieczenie ciasta i zapiekanki w jednym dniu, zróbmy to jedno bezpośrednio po drugim. A śniadanie jedzmy z innymi domownikami, by nie rozgrzewać czajnika i tostera po raz kolejny. A i życie rodzinne na tym zyska.

Oszczędzanie gazu też nie jest trudne. Wystarczy pamiętać o przykrywaniu garnków w trakcie gotowania i nie nalewaniu do nich więcej wody niż jest to niezbędne. Lekko zmodyfikowane zwyczaje mogą zaowocować co najmniej kilkudziesięcioma złotymi pozostałymi w portfelu. Warto?

Zadbaj o odpowiednią atmosferę w domu

Oddychając „zdrowszym" powietrzem, sami stajemy się zdrowsi. Pierwszym przykazaniem jest wietrzenie. Co najmniej trzy razy dziennie, najlepiej otwierając okna na oścież na kilka minut. W ten sposób pomieszczenie nie zdąży się zbytnio wychłodzić, a nastąpi wymiana powietrza. Odkręcając grzejniki, pamiętajmy, że przegrzewanie nie jest zbyt zdrowe. Wskazane jest, by w ciągu dnia temperatura w mieszkaniu nie przekraczała 22°C, a nocą 19–20°C.

Odkręcone kaloryfery to również powietrze przesuszone. Dlatego trzeba pamiętać o skutecznym nawilżaniu, choćby za pomocą ceramicznych bądź metalowych nawilżaczy wieszanych na grzejnikach. Wybierając nawilżacz elektryczny, warto postawić na taki z funkcją jonizacji powietrza, która dodatkowo pozytywnie wpłynie na jego jakość.

Na samopoczucie domowników wpływa też zapach. Wietrzenie zagwarantuje, że wizytówką naszego domu nie będzie zwietrzały aromat przedwczorajszych kotletów. A zapach warto wprowadzić używając w tym celu odpowiedniej kompozycji naturalnych olejków eterycznych, których wpływ na zdrowie będzie zdecydowanie bardziej pozytywny niż, syntetycznych odświeżaczy.

Przeczytaj o tym: Jak wietrzyć mieszkanie zimą

Otocz się zielenią

Towarzystwo roślin zdecydowanie dodatnio wpływa na człowieka. Zieleń uspokaja, zapach koi, a produkowany przez nie tlen również się przyda. Szczególnie w przypadku kilku gatunków, które – przeciwnie niż większość – wytwarzają go w nocy, jak choćby gerbera, czy storczyk. Niektóre gatunki i odmiany posiadają też cenne specyficzne właściwości, jak np. skrzydłokwiat, czy sansewieria, wyłapujące z powietrza toksyny.

Zagospodaruj przestrzeń tak, by ułatwiała funkcjonowanie i pozwalała oszczędzać czas

Posegregowanie w szafkach i na wieszakach ubrań ułatwi życie każdego poranka, przegródki w szufladzie z przyprawami ucieszą w porze obiadowej, a zredukowanie ilości bibelotów na półkach przełoży się na krótszy czas przeznaczony na odkurzanie. Zidentyfikowane źródła bałaganu można unieszkodliwić: zbierające się stale na komodzie rachunki i papiery do przejrzenia wkładając do jednej teczki, drobiazgi bez przydziału do koszyka, a ubrania do prasowania do zamykanej skrzynki. I od razu zrobi się nie tylko ładniej, ale i łatwiej.

Używaj mniej chemii, a więcej natury

Wiele środków czyszczących zastąpić można metodami bardziej naturalnymi. A po cóż to czynić? - mógłby zapytać ktoś. Odpowiedź jest prosta: bo tak jest zdrowiej. Wdychanie oparów preparatów do czyszczenia mebli, sanitariatów, czy podłóg nie jest całkowicie neutralne dla zdrowia. A ekologia w tym przypadku może też być tańsza, jeśli sięgniemy po sprawdzone babcine metody jak soda, czy ocet albo ściereczki z mikrofibry, którymi posprzątamy dom bez użycia jakichkolwiek środków czyszczących.

Przeczytaj: Jak posprzątać dom bez chemii

Zmiana wystroju sprzyja kreatywności, więc bądź kreatywny!

Nowy kolor ścian, meble przestawione pod przeciwległą ścianę, czy po prostu nowe kapy i poduszki na kanapie: każda zmiana wpływa dodatnio na nasz mózg, stanowiąc dodatkową stymulację. Warto więc co jakiś czas odświeżać wnętrze. Choćby dla zachowania higieny psychicznej.

Bądź bardziej eko

Segregujesz odpady i to jest ok, ale możesz więcej. Worki na śmieci z cieńszej folii albo biodegradowalne, papier toaletowy z recyklingu, czy rezygnacja z foliowych torebek na rzecz wielorazowych pojemników do żywności to kilka elementów, które możesz wprowadzić w swoim domu w nowym roku.

Warto przeczytać: Jak mieszkać eko 

Jeśli zaś do zakupu własnego M dopiero się przymierzasz, zacznij od punktu ostatniego:

Uzbieraj na wkład własny, by kupić mieszkanie

Od 2014 roku nie można już otrzymać kredytu na pełną cenę zakupowanej nieruchomości. Jeśli nie spełniamy kryteriów rządowego programu dopłat Mieszkanie dla Młodych (w tym m.in. wiek poniżej 36 roku życia), by uzyskać kredyt hipoteczny konieczne będzie uzbieranie wkładu własnego w wysokości minimum 10 procent wartości nabywanej nieruchomości (brak pozostałej wymaganej kwoty będziemy musieli ubezpieczyć, by dostać kredyt). Jednak MdM wygasa w 2018 roku. Powoli zaczyna rozkręcać się rządowy program Mieszkanie Plus.

Dowiedz się: Jaka będzie wysokość czynszu w Mieszkaniu Plus

Autor: Joanna Turakiewicz
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

no to są k urwa rady godne Wujka! oczywiście Wujka Dobra Rada! jak ja na to do tej pory nie wpadłem?! pewnie dlatego, że nie czytałem regiodom.pl! czytam np. "każda zmiana wpływa dodatnio na nasz mózg, stanowiąc dodatkową stymulację" - zwykle srałem do sedesu, ale jeśli zrobiłbym to za kanapą, czy odczuję dodatkową stymulację? powinienem, w końcu to zmiana... mam w zanadrzu więcej porad, ale jak mawia klasyk F. Kiepski - to są drogie rzeczy. Więc, drodzy frajerzy, płaćcie za dobre rady.
Boczekk, 11.01.2014, 00:50