Płyny do mycia warzyw i owoców - czym się charakteryzują. Dlaczego trzeba myć warzywa i owoce

Każdy zna płyn do mycia naczyń, ale nie każdy – płyn do mycia warzyw i owoców. A jednak takie istnieją. Piszemy, co kryje się pod nazwą płyn do mycia warzyw i owoców.
  • Owoce i warzywa

    Tylko odpowiednio umyte owoce i warzywa wyjdą nam na zdrowie.

    Anelka (Pixabay.com)

Owoce i warzywa często są zanieczyszczone, i to w różny sposób - mogą być na nich pozostałości środków ochrony roślin, bakterie, pasożyty, czy po prostu ziemia. Jak je umyć naprawdę skutecznie? Z pomocą przychodzą detergenty do zadań specjalnych. To płyny do mycia warzyw i owoców.

Jak działa płyn do mycia warzyw i owoców

Płyn do mycia warzyw i owoców działa na podobnej zasadzie, jak ten do mycia naczyń. Nawet butelka z płynem do mycia warzyw i owoców jest podobna do tej od standardowego płynu. W jego składzie zwykle znajdują się substancje pochodzenia roślinnego, nie wywołujące alergii, biodegradowalne, bezpieczne dla środowiska, no i dla człowieka. Środek jest łagodny dla dłoni. To płyny bezzapachowe albo o wyjątkowo delikatnym zapachu, np. owocowym. Po umyciu marchew, rzodkiewka, jabłka czy gruszki mają przecież nadal posiadać swój naturalny zapach, a nie pachnieć niczym kosmetyk.

Warto przeczytaćCo to jest owoc, a co warzywo 

Środek przeznaczony do mycia warzyw i owoców likwiduje zanieczyszczenia, choćby resztki nawozów i pestycydów oraz usuwa bakterie oraz chemikalia, które pojawiły się na skórce, ale spłukanie ich samą wodą nie stanowi rozwiązania.

W jaki sposób stosować płyn do mycia warzyw i owoców

Takiego specyfiku używa się trochę inaczej niż tradycyjnego płynu do mycia naczyń. W przypadku owoców i warzyw bowiem do zlewu lub miski należy nalać trochę letniej wody i kilka kropel tegoż płynu (gdy butelka ma dozownik, to wystarczy jedno psiknięcie) – a więc tak, jak mylibyśmy ręcznie naczynia. Detergent z zasady mało się pieni, więc nie warto przesadzać i wlewać pół butelki. Tutaj nie ma natomiast szorowania powierzchni owoców i warzyw gąbeczką, tym bardziej druciakiem. Wystarczy odczekać parę minut, żeby płyn zadziałał, czyli osady i brud się rozpuściły. Potem należy wypłukać warzywa i owoce w czystej, chłodnej wodzie.

Płyny do mycia warzyw i owoców – ceny

Tego rodzaju detergenty są droższe niż standardowe płyny. Półlitrowa butelka kosztuje przykładowo 14 zł. Opakowanie litrowe to wydatek rzędu 24 zł, natomiast za butlę o pojemności 5 litrów trzeba zapłacić 75 zł. Jeśli płyny do mycia warzyw i owoców nie są dostępne w sklepach stacjonarnych, to można zamówić je online. Wtedy do ceny należy doliczyć koszt przesyłki.

Domowy płyn do mycia owoców i warzyw

Jeśli nie chcemy inwestować w płyn do mycia warzyw i owoców, możemy zdecydować się na mieszankę domowej roboty: do letniej wody dodać parę kropli octu albo trochę kwasku cytrynowego. Po 2–3 minutach warzywa i owoce należy wyjąc i obficie spłukać je wodą.

Dlaczego powinno się myć warzywa i owoce

Na owocach i warzywach znajduje się nie tylko kurz, brud (np. piasek, ziemia), ale też to, co jest niewidoczne gołym okien. To m.in. pestycydy, bakterie, konserwanty czy woski. Z im dalszych stron sprowadzane są owoce i warzywa, tym więcej chemii może się na nich znajdować.

Poczytaj też: Jak poprawnie myć ręce 

Często uważamy, że skoro np. cytrusa czy innego owocu nie jada się ze skórką, to go nie trzeba myć przed spożyciem, bo i tak skórkę obierzemy albo odkroimy. To jednak błędny tok rozumowania. Pomarańcze, mandarynki czy inne cytrusy przywędrowały do nas z daleka, choćby z Hiszpanii i Włoch. Aby do nas dotarły w niezmienionej postaci i nie zepsuły się w drodze do Polski, producenci czy dostawcy zabezpieczają je, używając m.in. konserwantów, wosków oraz środków przeciwgrzybiczych. Środki te z kolei, o ile nie zostaną zlikwidowane przez odpowiednie umycie, nie pozostają obojętne na nasze zdrowie.

Podobnie banany, które pokonały długą drogę, aby do nas trafić. Ich skórka jest czasem jak tablica Mendelejewa, tyle w niej chemii, a gdy nieumyty owoc obierzemy, to np. bakterie czy środki konserwujące przedostaną się do tego żółtego owocu. Arbuza i inne owoce też warto myć przed ich spożyciem. W przypadku warzyw zaleca się podobną czynność.

Nawet jagody czy poziomki, dziko rosnące i zrywane w lesie, powinniśmy umyć przed zjedzeniem, chociaż nie były one potraktowane chemią. Za to mogą na nich występować bardzo groźne pasożyty, pochodzące od leśnych zwierząt, a powodujące niebezpieczne choroby (takie jak bąblownica, wywołana przez tasiemce, których jaja mogą znajdować się właśnie na leśnych owocach).

Warto przeczytać, by wiedzieć: Choroby odzwierzęce – czym można się zarazić?

Wszystko to w trosce o nasze zdrowie. Jeśli nie pozbędziemy się chemii z powierzchni warzyw i owoców, chwilę po zjedzeniu możemy nabawić się dolegliwości żołądkowych. 

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Dobre są te środki marki Zero, wpiszcie w google "Zero mycie warzyw i owoców". Są o tyle dobre, że oparte na naturalnych składnikach, typu octu jabłkowego czy kwasku cytrynowego. Można tym myć też naczynia, a w każdym razie można spokojnie jeść owoce tym umyte
Nowik, 09.10.2019, 13:38