Papier toaletowy – krótka historia długiej rolki

Są takie rzeczy codziennego użytku, bez których nie wyobrażamy sobie życia, a tymczasem obywaliśmy bez nich przez zadecydowaną większość czasu. Jednym z nich jest papier toaletowy. Piszemy, jaka była jego historia, a także – czego używano zamiast papieru toaletowego.
  • Papier toaletowy

    Rolka papieru toaletowego wydaje się absolutnie zwyczajna i pospolita. Tymczasem nie zawsze tak było.

    Hello I`m Nick (unsplash.com)
  • Kamienie i skorupy

    W regionie Morza Śródziemnego łatwiej znaleźć kamyki i skorupy ceramiczne niż rośliny, których można użyć jako papieru toaletowego.

    Katarzyna Laszczak
  • Greckie skorupy ceramiczne (ostraka)

    Takich skorup, z wydrapanym imieniem, używano w Atenach w sądach skorupkowych (wskazywano nimi osobę, którą miano skazać na wygnanie). Ale takich skorup używano też zamiast papieru toaletowego.

    Katarzyna Laszczak
  • Otoczaki

    Kamyki o zaokrąglonych krawędziach łatwo było znaleźć. Również one były wykorzystywane zamiast papieru toaletowego.

    Aleksandra_Koch (pixabay.com)
  • Latryna z czasów rzymskich w Efezie

    W rzymskich latrynach nie przejmowano się prywatnością. Miały one po kilkanaście miejsc.

    Katarzyna Laszczak
  • Latryna

    W europejskich latrynach używano m.in. siana, mchu, kawałków tkanin, skór, wełny.

    Cocoparisienne (pixabay.com)
  • Papierowy wachlarz

    Papier, a także jego różne - mniej i bardziej szlachetne - zastosowania wynaleziono w Chinach. Stamtąd, za pośrednictwem Arabów, trafił do Europy.

    Bru-nO (pixabay.com)
  • Gazeta

    Kiedy upowszechniła się prasa i tanie wydania książek, to właśnie ich stron używano jako papieru toaletowego.

    Angelo_Giordano (pixabay.com)
  • Rolka po papierze toaletowym

    Nowoczesny papier, nawijany na rolkę upowszechnił się po koniec XIX wieku. Wcześniej był sprzedawany w arkuszach.

    Jasmin_Sessler (pixabay.com)
  • Papier toaletowy

    Miękki, warstwowy papier jest dostępny od połowy XX wieku. Wcześniej doceniano to, że nie miał drzazg.

    Fotoblend (pixabay.com)
  • Regał po papierze toaletowym

    Puste półki po papierze toaletowym to jeden z symboli początków pandemii koronawirusa.

    Katarzyna Laszczak

Wiele rzeczy, których używamy na co dzień, traktujemy jako zwykłe i oczywiste, takie, które były od zawsze i zawsze są pod ręką. Dopiero, kiedy ich zabraknie, uświadamiamy sobie, jak bardzo są potrzebne. Nagły widok pustej rolki po papierze toaletowym jest jednym z mniej przyjemnych przeżyć. I rodzi dramatyczne pytanie „co robić". Okazuje się, że przez ludzie radzili sobie na różne sposoby. Niektóre z nich mogą budzić dreszcz przerażenia poziomem higieny i – delikatnie mówiąc –  brakiem komfortu.

Polecamy: 11 nieoczywistych zastosowań lakieru do włosów

Bez papieru toaletowego przez wieki

To, czego używano zamiast papieru toaletowego zależało przede wszystkim od dostępności. Najczęściej były to materiały jak najłatwiej dostępne. Warto pamiętać, że papier, nie tylko toaletowy, jest chińskim wynalazkiem i do Europy trafił dość późno.

Historia zamienników papieru toaletowego nie zawsze jest łatwa do odtworzenia. Rzadko chwalono się tym w różnych zapisach, choć zdarzają się i takie. Pomocne są znaleziska archeologiczne, ale nie zawsze mogą one być jednoznacznie zinterpretowane. Problemem jest również możliwość zachowania tych szczególnych „zabytków".

W powszechnym użyciu była trawa, siano, mech, a także liście różnych roślin. Są jednak regiony, gdzie roślinność wcale nie jest bujna, szczególnie latem. To na przykład cały region Morza Śródziemnego, w którym w starożytności rozwinęły się zaawansowane kultury i cywilizacje. Stąd też pochodzą dość drastyczne przykłady zamienników papieru toaletowego.

Twarde życie starożytnych

Mieszkaniec Grecji czy Rzymu nie miał do dyspozycji miękkich mchów, paproci i traw. Za to powszechne były... ceramiczne skorupy (ostraka). Ceramika była wtedy używana na wielką skalę – wytwarzano z niej przeróżne naczynia (również do gotowania i magazynowania żywności). Jednak jest to materiał kruchy i naczynia łatwo się tłukły. Stąd duża ilość skorup, które można było znaleźć na ulicy i w domach. Używano ich tak, jak my używamy skrawków papieru, np. do robienia podręcznych zapisków. Ale – co trudno sobie wyobrazić – także zamiast papieru toaletowego! Do tego celu wybierano skorupy o gładkich brzegach, zdarzało się, że były także specjalnie wygładzane. Takie obrobione fragmenty ceramiki są znajdywane w greckich i rzymskich latrynach (niekiedy bywają opisywane jako żetony do gry...).

Ale skorupy naczyń to nie wszystko. Nie gardzono również zwykłymi, gładkimi kamykami, które nazywano pessoi (otoczaki). Greckie powiedzenie głosiło, że „wystarczą trzy kamienie, żeby się podetrzeć". Ich użycie przedstawiono na malowidle zdobiącym kielich, który obecnie znajduje się w muzeum w Bostonie (można go zobaczyć tutaj).
Użycie kamieni oraz ceramiki i trawy (które noszono w specjalnym woreczku) na Bliskim Wschodzie potwierdzają też pisma żydowskie (Talmud).

Sprawdź: W czym najlepiej prać? Porównujemy proszki, płyny, żele, kapsułki, pasty i orzechy do prania 

Gąbki miękkie, ale...

W czasach rzymskich poza skorupami i kamieniami, zamiast papieru toaletowego używali także gąbek. Występują one pospolicie w Morzu Śródziemnym i już w starożytności były powszechnie poławiane i wykorzystywane do różnych celów. Gąbki „toaletowe" były mocowane na patykach i przypominały raczej współczesne szczotki do czyszczenia toalet. Były zwane z grecka xylospongium lub po łacinie – tersorium.

W porównaniu z użyciem kamieni lub skorup to rozwiązanie znacznie bardziej komfortowe, za to mniej higieniczne. Otóż w czasach rzymskich w większości miast (nie tylko na terenie obecnych Włoch, ale również prowincji rzymskich), z upodobaniem budowano publiczne latryny. I korzystano z nich zbiorowo, traktując jako miejsce spotkań i rozmów w męskim gronie. Poszczególne „miejsca siedzące" nie były oddzielone od siebie w żaden sposób, a gąbka do podcierania – była wspólna! Po użyciu była moczona w wodzie w kanaliku przepływającym przez podłogę pomieszczenia lub w wiadrze ze słoną wodą i octem.

W Egipcie dodatkowo korzystano z papirusu – dość dramatycznym (dla badaczy) potwierdzeniem tego jest cenny dokument dotyczący poezji Homera z ewidentnymi śladami użycia jako papier toaletowy.


Xylospongium
Rekonstrukcja rzymskiego zamiennika papieru toaletowego - xylospongium, czyli gąbka na patyku. Jej wadą było to, że była używana przez wiele osób.Fot. D. Herdemerten ( Hannibal21 ) wikimedia.commons CC BY-SA 3.0

Rośliny i inne zamienniki papieru toaletowego

W bardziej północnych rejonach Europy nie ma problemu z roślinami, których można użyć jako papieru toaletowego. Znaleziska z latryn (z trzeba wiedzieć, że bardzo dobrze zachowuje się w nich materia organiczna) potwierdzają m.in. wykorzystanie mchu, a także słomy i siana. Było to z pewnością bardziej wygodne i higieniczne niż południowoeuropejskie wynalazki. Zamiast papieru toaletowego używano także fragmentów skór i różnych tkanin, wełny, a nawet koronkowych chusteczek – po te ostatnie sięgali oczywiście tylko najbogatsi.

Podpowiadamy: Jak sprzątać ekologicznie i bez detergentów

Rośliny zamiast papieru toaletowego były używane długo i powszechnie. W zachodniej części USA liście dziewanny są potocznie nazywane „papierem toaletowym kowbojów". Rzeczywiście ta roślina ma dość duże, mocne liście, pokryte delikatnym meszkiem. Może przydać się informacja, że rośnie dość pospolicie w także w Polsce i jest ziołem.

W Ameryce używano także pozostałości kolb kukurydzy, a różnych regionach świata – także wodorostów, piasku, śniegu oraz wody.

Skąd się wziął papier toaletowy?

W czasie, kiedy przeciętny Europejczyk sięgał po mech lub kamyk, z dobrodziejstw papieru toaletowego korzystali Chińczycy. Bowiem to oni stoją za tym wiekopomnym wynalazkiem. Takie użycie papieru potwierdzają zapiski pochodzącego z VI w n.e. (poza tym w Chinach i Japonii używano... patyczków, niekiedy owiniętych szmatką).

W Chinach już w XIV wieku produkowano papier toaletowy na niemal przemysłową skalę. Jeden z zapisów mówi o 720 tysiącach arkuszy papieru toaletowego wyprodukowanego na roczne potrzeby dworu w Nankinie. Dodatkowo dla cesarskiej rodziny przeznaczono 15 tysięcy arkuszy specjalnie zmiękczonego oraz perfumowanego papieru. W 1393 roku!

Przedstawiamy: Popularne owoce i warzywa, które zawdzięczamy Indianom

Papier toaletowy w Europie

Sam papier trafił do Europy za pośrednictwem Arabów już w VIII wieku, początkowo jednak był dość trudno dostępny. Powszechniejszy stał się XIII wieku, a na dużą skalę jego produkcję zaczęto w wieku XVII. Mowa tu jednak ogólnie o papierze. Kiedy zaczął być wykorzystywany w celach „toaletowych" dokładnie nie wiadomo. Jednak w poemacie z XVI wieku (Życie Gargantui i Pantagruela) jeden z bohaterów krytykuje użycie papieru jako nieskuteczne. Można więc zakładać, że jakieś „eksperymenty" w tej dziedzinie podejmowano.

Wykorzystanie papieru do podcierania się upowszechniło się w XVIII wieku – wraz z rozwojem gazet i tanich wydań książek. Ich strony wykorzystywano jako papier toaletowy.

Nowoczesny papier toaletowy

Za „ojca" współczesnego papieru toaletowego jest uważany Amerykanin Joseph Gayetty, który w 1857 roku zaczął produkować „leczniczy papier". Był on sprzedawany w postaci arkuszy, zebranych w paczki. Co ciekawe, na każdym arkuszu było tłoczone nazwisko producenta.

Papier nawijany na rolki, opatentowany przez Setha Wheelera, zaczął być produkowany w 1890 r. Produkt podlegał ciągłym udoskonaleniom. W latach 30. XX wieku jedna z amerykańskich firm reklamowała swój papier jako „pozbawiony drzazg"! Jedną z bardziej zasadniczych zmian było wprowadzenie miękkiego dwuwarstwowego papieru (tego przełomu dokonano w Anglii w 1942 r.).

Czy wiesz, że: Suszenie prania w domu może być niebezpieczne. Zobacz, jak to robić dobrze

Papier do wyboru, do koloru

Obecnie papier jest produkowany w dużym wyborze kolorów, wzorów, zapachów, długości, grubości stopni miękkości, itp. itp. Wzory obejmują - poza kotkami, pieskami, buźkami, także np. przedstawienia banknotów, czy elementy pozwalające zająć czas - np. sudoku.

Ciekawostką są amerykańskie papiery z wizerunkami „wrogów Ameryki". Okazuje się jednak, że tu historia zatacza koło, bo na greckich skorupach używanych jako papier toaletowy, również znajdowały się imiona ludzi (w Atenach skorup z wydrapanym imieniem polityka używano w tzw. sądach skorupkowych – być może jako papieru używano również tych właśnie skorup lub imię nielubianej osoby wydrapywano bezpośrednio przed użyciem w latrynie).

Kryzys! Papieru brak!

Widmo pozostania bez papieru toaletowego może niemal wywołać panikę. Jedną z reakcji na wybuch pandemii koronawirusa było masowe wykupywanie papieru toaletowego. I był to trend o zasięgu światowym. Posiadanie zapasu cennych rolek stało się jedną z podstaw przetrwania ewentualnej choroby lub kwarantanny. Widok pustych półek w drogeriach i sklepach – do tej pory szczelnie zastawionych – stał się jednym z symboli początków pandemii. Stan zagrożenia brakiem papieru na szczęście nie trwał wtedy długo.

Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała w czasach PRL-u, kiedy papier toaletowy – szary, cienki i drapiący – był towarem niemal luksusowym i trudnym do zdobycia. Przez całe lata rolki papieru wcale nie stały na sklepowych półkach, czekając na kupujących. Jeśli się pojawiały, co nie zdarzało się często, to natychmiast znikały (pomimo że sprzedaż była reglamentowana i trzeba było spędzić długi czas w kolejce). Rolki papieru nie były foliowane, ale sprzedawano je nawleczone na sznurek. Taki „naszyjnik" był przedmiotem głębokiej zazdrości przechodniów i dumy właściciela, wracającego ze sklepu. Papieru brakowało też w toaletach publicznych, a jeśli był – to wydzielany w kawałkach. Rolka papieru toaletowego była cennym towarem wymiennym, a nawet... prezentem.


Zakup papieru toaletowego
Za czasów PRL  papier toaletowy był bardzo trudny do kupienia. Zdjęcie pochodzi z 1979 r., ale taka sytuacja trwała również w latach 80.Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe (3/40/0/4/256, brak danych o autorze zdjęcia, dokumentował Kwiatek Filip)

Woda zamiast papieru –  używana do dziś

W niektórych regionach, w szczególności krajach muzułmańskich, ale też np. w Indiach, do dziś zamiast papieru toaletowego używa się wody. Jest to uważane za bardziej higieniczne rozwiązanie niż papier. Ważne jest to, że do mycia okolic intymnych używa się tylko lewej ręki. Dlatego jest ona uważana za nieczystą i nie należy sięgać nią po jedzenie.

Z kolei w japońskich domach popularne są toalety z funkcją bidetu (i często wieloma dodatkowymi opcjami). Toalety myjące są wprowadzane również w Polsce, choć na razie nie zyskały dużej popularności. W wielu krajach popularne są także bidety, choć często używane dodatkowo, a nie zamiast papieru toaletowego. 

Dowiedz się: Jakie zalety i wady mają toalety i deski myjące

Autor: Katarzyna Laszczak
0komentarzy