O oszczędzaniu wody. Praktyczne sposoby na oszczędność w domowym budżecie

Oszczędzanie to nie tylko gromadzenie kapitału. Czasem spore wydatki - zupełnie niepotrzebnie - ponosimy na codzienne koszty utrzymania domu. Dziś sprawdzamy, jak ograniczyć wydatki na wodę.
  • Jak ograniczyć domowe wydatki na wodę?

    archiwum/mensatic (morguefile.com)

Czy wiecie, że koszty wody to jedne z ważniejszych, jakie ponosimy w związku z codziennym utrzymaniem mieszkania? I wcale nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że w tym przypadku pieniądze przeciekają nam przez palce...

Zobacz: Filtry do wody. Jak najlepiej uzdatniać wodę domową 

– Woda jest jak wyciekające oszczędności, bo płacimy nie tylko za jej zużycie, ale jednocześnie za odprowadzenie ścieków – zauważa Ewa Rymarczyk, specjalista ds. ochrony środowiska w firmie Oras. Dlatego warto jeszcze raz przyjrzeć się swoim zwyczajom i spróbować ograniczyć zużycie wody w domu. A tym samym - zaoszczędzić.

Tym bardziej, że według danych GUS Polacy przeznaczają na koszty funkcjonowania mieszkania prawie 21 proc. swoich dochodów rozporządzalnych. Czteroosobowa rodzina wydaje co miesiąc na ten cel ponad 890 zł. A na przestrzeni roku miesięczne wydatki związane z funkcjonowaniem mieszkania wzrosły o 19,4 zł. Na pewne koszty naszego codziennego życia nie do końca mamy wpływ, nie ominą nas wzrosty cen żywności, biletów, benzyny, czy czynszu za mieszkanie. Ale już wydatki za media to duże pole do oszczędzania. Sami możemy je ograniczyć i kontrolować.

Ile więc można oszczędzić na wodzie?

Średnia cena wody i ścieków brutto wynosi obecnie w Polsce ok. 10 zł za m3. Oszczędzanie wody powinno się zacząć przede wszystkim od łazienki. Na mycie zużywamy jej najwięcej, ponad 35 proc. Spłukiwanie toalet pochłania 20 proc., tyle samo pranie. Zastosowanie prostych rozwiązań i technicznych udogodnień pozwoli na spore zmniejszenie wydatków, jakie ponosimy na wodę i ścieki.

 

  • Przeciętna kąpiel to zużycie blisko 150 litrów wody. Jeśli zamienimy ją na ekologiczny prysznic, jedno mycie może zmniejszyć zużycie do 35 l. To prawie pięć razy mniej. Jeśli już wybieramy kąpiel, pamiętajmy, by napełniać wannę w 1/3 objętości.
  • Oszczędności przyniesie nam też zakręcenie kranu podczas szczotkowania zębów czy golenia się. Woda wcale nie musi płynąć wtedy wartkim strumieniem. A często płynie zupełnie bez sensu...
  • Warto też zadbać o to, by żaden z kranów nie przeciekał, a spłuczka w toalecie była szczelna. 1 kropla wody na sekundę kapiąca z baterii, powoduje ubytek 16,8 l na dobę. A to daje już 6,1 m3 na rok. Jeszcze więcej, bo ok. 130 m3 rocznie pochłania nieszczelność spłuczki. Koszty tych przecieków wynoszą blisko 1.500 zł rocznie. To oszczędności, które zupełnie niepotrzebnie wyciekły z kranu lub spłynęły w toalecie.
  • Pomocna w oszczędzaniu wody może okazać się też nowoczesna armatura. Najmniejsze zużycie wody w umywalkach gwarantują inteligentne krany bezdotykowe sterowane fotokomórką. Woda wypływa z nich jedynie wówczas, gdy użytkownik naprawdę jej potrzebuje. Strumień uruchamiany jest po przysunięciu dłoni do kranu. Taka bateria zużywa jedynie 6 l/min, podczas gdy klasyczna, z jednym uchwytem 12 l/min. Połowę mniej wody wykorzystamy także przy użyciu ekoprzycisku w toalecie – zamiast 6 l, zużyjemy jedynie 3 l.
  • Jeśli faktycznie chcemy oszczędzać, koniecznie zmieńmy też zwyczaj mycia naczyń pod bieżącą wodą. To ogromna strata cennych litrów. Naczynia najlepiej myć w misce lub komorze zlewozmywaka, a jedynie płukać pod bieżąca wodą (jej strumień dopasujmy do potrzeb - z kranu wcale nie musi lecieć wodospad, by wypłukać kubek czy sztućce, mniejszy strumień wody też sobie z tym poradzi). Warto zainwestować też w perlator czyli rodzaj nakładki (sitka) w kształcie pierścienia, którą montuje się na końcu wylewki, kranu, prysznica, itp. zwiększając optycznie strumień wody .  Albo - co jest opłacalne przy większej rodzinie - zmywarkę. Urządzenie, choć początkowo jest dużym wydatkiem, zużyje znacznie mniej wody niż podczas tradycyjnego zmywania i na przestrzeni czasu da nam realne oszczędności.

 

Czytaj: Sam przebadaj jakość wody, która leci z twojego kranu 

Nie marnuj wody - postaw na eko

Nie wylewajmy wody, którą można użyć ponownie, np. do podlewania kwiatów, sprzątania lub mycia samochodu. Na przykład wodą pozostałą po ugotowanych jajkach warto podlać kwiaty (jest bogata w cenny dla roślin wapń). Jeśli mamy możliwość – zbierajmy deszczówkę – przyda się do podlewania ogrodu. A kiedy używamy w ogrodzie zraszacza, ustawmy go tak, aby podlewać tylko trawnik i kwiaty, a nie miejsce wybetonowane czy płot. Inne rozwiązanie to kąpiel po dziecku. Napełniasz maluchowi całą wannę, popluska się kilka minut, a później pozbywasz się kilkuset litrów praktycznie czystej wody? Rozważ, czy nie warto wykąpać się od razu po maluchu, gdy woda jest jeszcze ciepła. To realna oszczędność.

Przy rozsądnym zużyciu wody czteroosobowa rodzina jest w stanie zaoszczędzić miesięcznie ok. 60-70 zł. A jak się okazuje, skuteczne oszczędzanie wody nie musi wiązać się z wielkim wysiłkiem. Wystarczy zmiana przyzwyczajeń...

Ilona Burkowska

Wyliczenia: Oras 

Autor: Ilona Burkowska
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

Szukając oszczędności w domowym budżecie warto zainteresować się możliwościami jakie niosą grupowe zakupy prądu. Okazuje się, że kupując prąd w grupie można wynegocjować bardzo korzystną cenę. To rozwiązanie przećwiczyły już gminy, jak do tej pory jednak gospodarstwa domowe nie miały takiej możliwości. W sieci jest już jednak stroną, która oferuje zakupy grupowe prądu - Ogarniamprad.
Rostkowski, 26.01.2015, 20:19