Filtr do wody – niepotrzebny wydatek czy konieczność w każdym domu? Rodzaje filtrów do wody pitnej

"Kranówka" jest stale badana, bezpieczna i pozbawiona bakterii. Ale nie każdy ma możliwość korzystania z wodociągów. Gdy woda pochodzi z niepewnego źródła, warto zaopatrzyć się w odpowiedni filtr. Ten przydadzą się również tam, gdzie woda nieprzyjemnie pachnie i smakuje.
  • Nie ma jednego, uniwersalnego filtra do wody pitnej

    Brunatny osad na zlewie i czajniku do wody to znak, że woda lecąca z kranu jest "twarda".

    Dariusz Bloch

Kiedy warto wykorzystać we własnym domu filtry do wody pitnej? Takich wypadków jest wbrew pozorom sporo. Część użytkowników filtrów do wody stanowią osoby, które nie są zadowolone z jakości kranówki. Ta, choć badana i uzdatniana – według nich mogłaby być lepsza. Nie chodzi tylko o smak czy zapach wody, ale również o jej skład. Bardzo często zdarza się, że woda z kranu jest „twarda", czyli zawieraj sporo składników mineralnych. Dla zdrowia nie ma to większego znaczenia, ale tzw. twarda woda szkodzi wielu sprzętom AGD począwszy od ekspresów do kawy, przez zmywarki i czajniki elektryczne, po pralki. Z wody wytrąca się kamień, który osadza się na urządzeniach. Gdy zaniedba się ich serwis, ich żywot znacznie się skróci narażając właścicieli na niepotrzebne wydatki.

Zalety i wady filtrów węglowych

Najpopularniejsze są filtry do wody pitnej oparte na węglu aktywnym. Przy zakupie filtra opartego na węglu aktywnym warto sprawdzić kilka detali. Przede wszystkim – ile jest samego węgla aktywnego w filtrze wody pitnej – im więcej, tym lepiej. Dobrze też, by woda w urządzeniu filtrującym miała możliwie długi kontakt z węglem – im dłuższy, tym filtr skuteczniejszy. Istotna jest również informacja od producenta, jakiej wielkości cząsteczki taki filtr jest w stanie zatrzymać – im mniejsze, tym filtr jest skuteczniejszy.

Warto wiedzieć, że węglowy filtr do wody nie rozprawi się ze wszystkimi zanieczyszczeniami. Lepiej nie stosować go tam, gdzie woda jest zanieczyszczona osadami. Taki osad szybko „zamuli" filtr i skróci jego żywotność. W takim wypadku lepiej zastosować mechaniczne filtry osadowe jeszcze przed filtrem węglowym.

Przeczytaj również poradnik: Jaki dzbanek filtrujący najlepiej wybrać? 

Filtr do wody oparty na węglu aktywnym świetnie poradzi sobie za to z wodą, która jest mocno chlorowana, poprawi jej smak i zapach, usunie również sporo zanieczyszczeń chemicznych, jak również pozostałości po pestycydach czy herbicydach. Gorzej radzi sobie z zatrzymywaniem zanieczyszczeń, które powodują osady i mają wpływ na twardość wody. Gdy to właśnie zanieczyszczenia metalami są największym problemem, filtr węglowy musi być jeszcze uzupełniony filtrem zmiękczającym. Niekiedy filtry węglowe występują w wersji podwójnej – jako filtr węglowy i zmiękczający. Przeciwnicy filtrów do wody pitnej opartych na węglu uważają, że tak naprawdę są one wylęgarnią bakterii i wirusów, a sama woda w węglu granulowanym żłobi sobie kanaliki, przez które szybko przepływa przez co nie jest odpowiednio filtrowana.

Filtry zmiękczające wodę

Tam, gdzie woda jest szczególnie twarda i zażelaziona (można to stwierdzić m.in. po brunatnych zaciekach na zlewozmywakach czy na grzałkach urządzeń, takich jak czajniki elektryczne) pomocne będą filtry zmiękczające. Woda przepływa w nich przez specjalne złoże, które zamienia jony wapnia znajdujące się w wodzie na jony sodu, przez co woda jest "miękka". Taka woda nie tylko dobrze wpływa na skórę czy włosy, ale również pozwala zachować w dobrym „zdrowiu" urządzenia AGD. Tego rodzaju zabezpieczenia nie są w stanie poradzić sobie ze znajdującymi się w wodzie szkodliwymi dla zdrowia związkami organicznymi i chemicznymi.


Filtr do wody pitnej w szafce kuchennej
Woda z kranu może być zanieczyszczona mechanicznie, zbyt twarda czy nadmiernie chlorowana. Rozwiązaniem w takich sytuacjach może być zestaw filtrów podzlewozmywakowych. Oczyszczą one wodę z substancji, które psują jej jakość. Fot. UST-M

Filtr odwróconej osmozy

Filtry odwróconej osmozy budzą najwięcej sporów i to nie dlatego, że są zwykle z całej rodziny filtrów najdroższe. Ich zaletą jest to, że najlepiej radzą sobie z zanieczyszczeniami wody pitnej. Wadą jest fakt, że wodę oczyszczają tak bardzo, że niewiele pozostaje w niej składników mineralnych, także tych, które mają pozytywne znaczenie dla naszego zdrowia. Dlatego wiele filtrów odwróconej osmozy niejako ponownie mineralizuje już raz oczyszczoną wodę, zaopatrując ją w magnez, potas czy wapń. Dodatkowo filtr odwróconej osmozy oczyszcza wodę bardzo wolno, niekiedy to zaledwie kilka litrów na godzinę, pracę w kuchni trzeba więc odpowiednio zaplanować.

Mechaniczne filtry do wody pitnej

W domach z pompami wody popularny jest montaż filtrów mechanicznych w samej instalacji, a nie na czy pod kranami. Pełnią one wtedy rolę filtrów wstępnych, zabezpieczających inne filtry, na przykład węglowe. Specjalny pojemnik zawiera wymienialny wkład. Ten dostosowuje się w zależności od tego, jaki efekt właściciel mieszkania chce osiągnąć. Jeśli problemem jest piasek i szlam, który przedostaje się do rur można zastosować filtr piankowy oparty na włókninie z tworzywa sztucznego, na której osadzają się zabrudzenia. Podobną rolę spełnia filtr sznurkowy, który stosuje się tam, gdzie ciśnienie wody w rurach nie jest wysokie (filtry nieco je obniżają). Dostępne są także filtry do wody pitnej odżelaziające i zmiękczające wodę, a także klasyczne filtry węglowe. 

Warto wiedzieć. PrzeczytajCo przenika do wody pitnej w plastikowych butelkach? 

Autor: Sławomir Bobbe
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Od roku mam zmiękczacz wody i jestem bardzo zadowolona z tego zakupu, dla nowego mieszkania to świetne rozwiązanie, bo nigdzie nie ma osadów z kamienia, no i dla urządzeń AGD typu pralka czy zmywarka - zbawienie. Polecam zainwestować i mieć z głowy problem z twardą wodą...
Ja mam zmiękczacz Ecoperla Slimline CS 30 i polecam zdecydowanie
G. Bajdulska, 25.11.2019, 09:17