7 sposobów na zmniejszenie domowych wydatków. Jak dbać o domowy budżet?

Na wysokość czynszu raczej wpływu nie mamy. Mamy natomiast wpływ na wysokość ponoszonych przez nas domowych codziennych wydatków. Radzimy, jak oszczędzić i ograniczyć domowe wydatki.
  • Domowe wydatki

    Zanim wybierzesz się na zakupy, zrób listę produktów, których Ci brakuje. Potem w sklepie konsekwentnie trzymaj się tego spisu.

    ginasanders (Pixabay.com)

Koszty życia w naszym kraju są wysokie albo nawet bardzo wysokie – tak twierdzi ponad 70 procent Polaków. Jesteśmy niezadowoleni z rosnących cen i z tego, że po zapłaceniu rachunków i zrobieniu najpotrzebniejszych zakupów zostaje nam pod koniec miesiąca niewiele w portfelu – wynika z najnowszego (edycja: październik 2018 roku) raportu Krajowego Rejestru Długów.

Na niektóre wydatki nie jesteśmy w stanie wpłynąć, jak choćby wysokość czynszu lub czesne za przedszkole. Są jednak i takie, które, jeśli się postaramy, będą mniejsze.

1. Oszczędzaj prąd

Nie chodzi o to, żeby po ciemku siedzieć po zmierzchu, tylko o rozsądne korzystanie ze światła. Zainwestuj w energooszczędne żarówki. Fakt, są droższe od tradycyjnych, lecz zakup się zwróci. Ponadto, jak wychodzisz z pokoju choćby na parę minut, wyłączaj światło. Jeśli oglądasz telewizję, nie musisz mieć włączonej dużej lampy z pięcioma żarówkami. Wystarczy, że lampka nocna rozświetli pokój. Pobór prądu następuje również wtedy, gdy sprzęty RTV oraz inne są pozostawione w trybie czuwania. Przykład: niby nie korzystamy z komputera stacjonarnego lub laptopa nocą, ale jeśli nie odłączymy go z kontaktu i będzie świeciła się lampka, urządzenie będzie pobierało prąd.

Zwróć uwagę na klasę sprzętów AGD, które masz w domu. Na lodówkach, pralkach i pozostałych urządzeniach znajdują się znaczki z symbolami. Jeśli mają literę „A", urządzenie zużywa najmniej prądu, a jeśli „G", to jest energochłonne. Odnośnie klasy „A": istnieje tutaj jeszcze głębszy podział – od „A" bez plusa do „A" z trzema plusami, gdzie ta ostatnia oznacza najmniejsze zużycie prądu spośród wszystkich klas „A". Dlatego przy wymianie sprzętu, zwróć uwagę na klasę energetyczną kupowanego urządzenia.

2. Oszczędzaj wodę

Kąpiel pod prysznicem jest nie tylko z reguły szybsza, ale i tańsza od tej w wannie. Obliczono, że kąpiel w 200-litowej wannie pełnej wody jest 2–3 razy droższa niż szybki prysznic, podczas którego zużywamy kilkadziesiąt litrów wody. Jeśli natomiast zainwestujesz w zmywarkę do naczyń, zakup zwróci ci się po pewnym czasie: zmywanie naczyń w zmywarce jest tańsze niż tradycyjne, ręczne, ponieważ zmywarka pobiera mniej wody – niektóre z nich zużywają tylko 7 litrów na jeden cykl zmywania.

Gdy jednak zmywasz talerze i szklanki ręcznie, płucz je już nie w gorącej, a letniej lub chłodnej wodzie (gorąca woda jest droższa niż zimna). Jeżeli płuczesz owoce albo warzywa pod bieżącą wodą, nie kieruj silnego strumienia, a wyjdzie taniej. Zwróć uwagę na szczegóły: nawet myjąc zęby, zakręcaj kurek, gdy akurat nie używasz wody. Kolejna pomoc w oszczędzaniu widy to perlator, czyli sitko niewielkich rozmiarów, które nakłada się na końcu wylewki kranu. Ta niepozornie wyglądająca rzecz jest w stanie sprawić, że rachunki za wodę zmniejszą się o ponad połowę.

Więcej na tematPerlator, czyli proste oszczędzanie wody 

Możesz też zrezygnować z kupowania wody butelkowej do picia. Równie dobrze sprawdzi się filtr do wody, by korzystać z "udoskonalonej" w ten sposób kranówki. Inne rozwiązanie stanowi dzbanek z filtrem do wody.

3. Pilnuj ogrzewania

Gdy w sezonie zimowym masz włączone grzejniki, to skręć je do minimum, zanim zechcesz wywietrzyć pomieszczenie. Grzejniki reagują na wpadające do środka zimno, więc zaczną grzać jeszcze bardziej, w konsekwencji czego będziesz miał wyższy rachunek za ogrzewanie. Jeżeli w mieszkaniu są nieszczelne okna, uszczelnij je przed zimą. Przez szpary pomiędzy ramą a szybą oraz futryną a ścianą też uchodzi ciepło, a wpada zimno. Kładzenie koca czy ręcznika na parapecie to słaby sposób na zatrzymanie ciepła w domu. Zdarza się, że już sama regulacja okna lub wymiana uszczelek rozwiązują problem.

Warto przeczytaćJak samemu uszczelnić okna przed zimą 

Nie zostawiaj odkręconego maksymalnie grzejnika na całą noc. Po pierwsze: lepiej będzie ci się spało. Po drugie: zaoszczędzisz. Jeśli wolisz mieć nocą ciepło w sypialni, nastaw pokrętło na połowę skali. Możesz też zamknąć drzwi do pokoju, wtedy ciepło pozostanie wewnątrz, a nie uleci do przedpokoju. Jak wychodzisz do pracy, a dzieci do szkoły i nikogo z domowników nie będzie przez kilka godzin, skręć grzejniki do zera na ten czas. Po powrocie w kilka minut po odkręceniu termostatów znowu zrobi się przyjemnie ciepło.

4. Patrz, w czym pierzesz

Pranie odzieży w tradycyjnym proszku jest tańsze niż pranie w płynie do prania. Najdrożej natomiast wychodzi pranie przy użyciu kapsułek. Plus taki, że wybrane płyny czy kapsułki działają jak dwa w jednym: podczas prania nie trzeba już dodawać płynu do płukania. Dbaj sam o czyste sprzęty. Jeżeli masz poplamioną tapicerkę mebli czy dywan, nie zamawiaj od razu firmy usługowej, która za ciebie te plamy zlikwiduje. Najpierw spróbuj je usunąć sam, za pomocą środków dostępnych w drogeriach (wcześniej przeczytaj instrukcję). Za materiał musisz zapłacić, ale nic nie będzie kosztowała cię realizacja zadania.

ZobaczProszki, płyny, żele, kapsułki, pasty i orzechy do prania – porównanie 

5. Przygotuj się na zakupy

Najpierw przejrzyj gazetki reklamowe. Zamiast denerwować się, że roznosiciel ulotek znowu włożył do twojej skrzynki pocztowej reklamy z marketu, przejrzyj je. Zorientujesz się w cenach. Możesz przecież kupić te same produkty na promocji, przykładowo kilkanaście procent taniej. Na zakupy spożywcze lepiej wybrać się bez dzieci. One często domagają się, żeby kupić im coś, czego nie zamierzałeś. Nie chodź do sklepu, nie mając planu, czyli spisu, co kupić. Najpierw wypisz produkty spożywcze i inne, które są potrzebne. W sklepie konsekwentnie szukaj tylko pozycji z listy. Warto brać wielopaki, np. cztery butelki napoju w cenie trzech albo dwie mrożonki, w tym ta druga jest za pół ceny. Przeceny, owszem, to tańszy towar, ale czasem dla nas zbyteczny, więc uważajmy, by nie dać się złapać w pułapki cenowe.

6. Nie wyrzucaj jedzenia

Czasami sięgasz w sklepie np. po przecenioną żywność (m.in. nabiał), z krótką datą przydatności do spożycia, wkładasz do lodówki i po jednym dniu albo kilku dniach ona już nie nadaje się do zjedzenia. Jak masz dane produkty, to nie kupuj następnych takich samych w przekonaniu, że one za chwilę też się przydadzą. Nie kupuj pieczywa, owoców, warzyw oraz nabiału na zapas (wyjątek stanowią weekendy i święta). Kupuj tyle, ile ty i twoja rodzina zjecie w najbliższym czasie, a nie planuj, że to jedzenie powinno wystarczyć na tydzień. Nie podjadaj między posiłkami. Jeśli zrobiłeś się głodny i chcesz coś przekąsić, sięgnij po jabłko albo banana zamiast po tabliczkę czekolady. Wychodzi taniej, no i z korzyścią dla zdrowia.

7. Gotuj z głową

Warto także racjonalnie, przy tym pomysłowo, gotować. Skoro jednego dnia był rosół, nazajutrz można z niego zrobić pomidorówkę. Gdy po obiedzie zostały nietknięte ziemniaki gotowane, na kolację można je podsmażyć i zjeść na ciepło np. z kiełbasą. Końcówki wędlin, które na następny dzień mogłyby się zrobić nieświeże, można zamrozić, a potem dodać do bigosu. Jak ugotowaliśmy za dużo makaronu do zupy, można go wykorzystać do zapiekanki makaronowej. Zeschnięty ser albo chleb z dnia poprzedniego warto wykorzystać do zapiekanek. Nawet tutaj da się oszczędzić: z jednej torebki herbaty można zaparzyć dwie szklanki. Najtaniej jednak jest zaparzyć herbatę w dzbanku. 

Radzimy: Jak gotować po wyjściu z kuchni? Zobacz, jak wykorzystać wolnowary

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Inteligentne budownictwo pozwala na integrację wszystkich domowych urządzeń w jeden system sprawiając, że dom zyskuje nowe funkcjonalności, które odczuwalnie wpływają na zmniejszenie zużycia energii i komfort użytkowania.
super-elektryk.pl, 01.12.2018, 11:47