10 sposobów na upał w domu

W walce ze zbyt wysoką temperaturą pomóc mogą nie tylko klimatyzatory i wentylatory. Poznaj 10 trików, które pozwolą Ci przetrwać nawet największe upały.
  • Walka z upałami

    Coroczne fale upałów są uciążliwe i trudne do zniesienia dla większości z nas. Jednym ze sposobów na uporanie się z wysoką temperaturą panującą w mieszkaniu są wentylatory stojące.

    catcher3331 (Pixabay.com)

Tegoroczne kapryśne lato kazało nam czekać na upały do przełomu lipca i sierpnia. A gdy skwar stał się faktem, szukamy sposobów na ochłodę. Tymczasem według prognoz IMGW upały planują pozostać z nami na dłużej. Temperatura w cieniu może przekraczać nawet 35 stopni Celsjusza. 

Liczba upalnych dni w Polsce

Zobacz, jak poradzić sobie z upałem panującym w mieszkaniu.

1. Powietrze w ruch

Najpopularniejszym sprzętem wykorzystywanym w trakcie upałów są wiatraki. Ich podstawową zaletą jest cena. Stojący wiatrak kosztuje od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Decydując się na montaż wiatraka sufitowego (często widywanego w amerykańskich filmach), wydamy więcej – od niecałych 400 złotych do ponad tysiąca. Warto wiedzieć, że jest to rozwiązanie cichsze niż przenośny klimatyzator.

Zobacz równieżWiatrak bezłopatkowy – pomocny w upalne dni 

2. Zasuń rolety

Walcząc z upałem w mieszkaniu, pamiętajmy, że „lepiej zapobiegać niż leczyć". Dlatego warto się zastanowić nad tym, jak nie wpuścić gorąca do mieszkania. Skutecznym sposobem jest montaż zewnętrznych rolet okiennych. Chronią one domowników nie tylko przed wzrokiem sąsiadów i zakusami złodziei, ale też przed słońcem (i mrozem zimą). Warto taką inwestycję rozważyć, ponieważ latem najwięcej ciepła dostaje się do mieszkania właśnie przez okna. Jeśli nie możemy zainwestować w rolety zewnętrzne, to przynajmniej zdecydujmy się na żaluzje lub rolety montowane wewnątrz.

3. Posadź rośliny

Inwestycją, która dopiero po kilku latach da odrobinę ochłody są rośliny. Drzewa, krzewy czy pnącza w ogrodzie lub na tarasie (gdy tylko urosną) będą odbijać lub asymilować przynajmniej część promieni słonecznych, które w normalnych warunkach dostałyby się przez okna lub ogrzałyby ściany domu. Oczywiście jest to rozwiązanie przede wszystkim dla osób mieszkających w domach lub mieszkaniach wyposażonych w ogródek. Posiadacze balkonów mają niestety ograniczone możliwości zaprzęgnięcia przyrody do walki z upałem.


Pergola na balkonie
Pergola na balkonie porośnięta pnączami zapewni nam prywatność oraz zbawienny cień w upalne dni.Fot. Magdalena Kmita-Kulesza

4. Ocieplenie budynku a walka z upałami

Największą swobodę w walce o ukojenie, gdy za oknem tropiki, daje posiadanie domu jednorodzinnego. Mamy wtedy większą dowolność w wyposażaniu i wykańczania budynku niż w przypadku mieszkania w bloku. Można na przykład zdecydować się na ocieplenie ścian i dachu bez potrzeby przekonania do tego ruchu członków spółdzielni lub wspólnoty.
Inwestycja w lepsze ocieplenie da oszczędności zimą i lepszą izolację od letniego ukropu. O tym czy warto niech świadczy fakt, że na przykład do pięćdziesięciometrowego mieszkania w ciągu doby przez sam tylko dach trafia więcej ciepła niż to, które wyprodukowałaby włączona na 10 godzin kuchenka mikrofalowa lub komputer pracujący przez 2–3 dni.

Przeczytaj: Jak przeprowadzić termomodernizację budynku we wspólnocie mieszkaniowej 

Przy okazji warto zastosować na elewacji jak najjaśniejszą farbę – nie bez kozery mieszkańcy basenu morza śródziemnego upodobali sobie białe ściany domów – odbijają one więcej promieni słonecznych.

5. W kuchni przyda się wstrzemięźliwość

Gdy zadbamy o to, by nie wpuszczać ciepła z zewnątrz, to nie zapominajmy o tym, że sporo ciepła wytwarzamy również wewnątrz. Gotowanie obiadu, wody w czajniku czy pieczenie "podgrzewają atmosferę" w domu. Co więcej, wietrzenie może okazać się nieefektywne, gdy za oknem leje się żar z nieba. Zamiast pieczonego indyka na obiad warto więc po prostu rozważyć lekką sałatkę.

Bardzo złym pomysłem jest też gotowanie bez pokrywek na garnkach. Nie dość że takie gotowanie trwa dłużej, to jeszcze garnek bez przykrywki emituje więcej pary wodnej. Pamiętaj – im jej więcej, tym trudniej pobudzić parowanie tam gdzie go pożądamy dla ochłody, a więc na naszej skórze.

6. Woda nie tylko do picia

W czasie upałów zamiast gorącej kąpieli lepiej wziąć chłodny prysznic, by zmniejszyć ilość ciepłej pary wodnej w łazience.
Jeśli mamy ogród, możemy ustawić w nim basen, choćby dmuchany, w którym dla ochłody pomoczymy nogi. Warto wiedzieć, że budowa basenu na stałe nie musi wymagać pozwoleń. Chęć wybudowania basenu o powierzchni do 30 mkw. wystarczy zgłosić do starostwa powiatowego. Minimalny koszt to kilka–kilkanaście tysięcy złotych. Jeśli stać nas na rozwiązanie z wyższej półki, to wkopanie w ziemię prefabrykowanego basenu o powierzchni 26 mkw. i głębokości 1,5 m wraz z zestawem filtrującym wodę, oświetleniem, pompą ciepła, drewnianą obudową wokół basenu i folią do przykrycia basenu, to koszt rzędu 40–50 tys. zł (cena wraz z montażem). 

7. Wyłącz niepotrzebne urządzenia

Warto zwrócić uwagę na wszystkie urządzenia elektryczne, które posiadamy. Najwięcej ciepła wytwarzają: piekarnik, kuchenka, telewizor, oświetlenie czy mikrofalówka. Warto unikać ich użycia w godzinach szczytu. Powód? Przeciętnie można przyjąć, że włączenie wszystkich podstawowych urządzeń elektrycznych na godzinę spowoduje wytworzenie takiej ilości ciepła, jaka dostanie się w południe w ciągu 45 minut przez okna 50-metrowego lokalu, usytuowanego od strony południowej.

8. Oszczędzaj światło

Identycznie jest z oświetleniem. Szczególnie jeśli używamy tradycyjnych żarówek, to oznacza to, że u sufitu mamy przyczepione po prostu małe grzejniki. Znacznie lepsze pod tym względem są energooszczędne świetlówki lub żarówki LED-owe. Wytwarzają one wielokrotnie mniej ciepła niż tradycyjne żarówki.

Warto wiedziećJak obniżyć rachunki za prąd wybierając odpowiednie źródło światła 

9. Intensywnie wietrz w nocy lub nad ranem

Pamiętajmy, że komfort mieszkania zapewnia nie tylko umiarkowana temperatura, ale też świeże powietrze w pomieszczeniach. Mimo upału musimy więc pozostawić uchylone okna bądź zapewnić inny rodzaj wentylacji. Najlepiej gdy uchylimy okna, które w danym momencie nie są narażone na działanie promieni słonecznych. Ponadto jeśli chcemy mieszkanie porządnie przewietrzyć, to najlepiej robić to w nocy, kiedy temperatura na zewnątrz spada poniżej tej, która panuje w mieszkaniu. Ewentualnie otwierajmy okna po deszczu, gdy na dworze jest chłodniej (takie wietrzenie jest też wskazane dla alergików, bo po deszczu w powietrzu jest mniej alergenów).
Dobrym momentem na intensywną wymianę powietrza są też godziny tuż nad ranem, gdy na zewnątrz powinno być najchłodniej.

10. Załóż klimatyzację

Upały dla wielu osób są nie tylko uciążliwe. Mogą również stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Nie powinno więc dziwić, że coraz więcej Polaków decyduje się na montaż klimatyzacji w domu lub mieszkaniu. Takich szczęśliwców może być już nawet ponad 150 tysięcy – wynika z szacunków Open Finance opartych o dane GUS. Najbardziej komfortowa klimatyzacja centralna, dzięki której można schłodzić każdy pokój z osobna, to najrzadziej spotykane rozwiązanie. Na tego typu urządzenie zdecydowało się około 25–30 tys. gospodarstw domowych. Koszt instalacji dobrej jakości wraz z montażem dla 2-pokojowego mieszkania to około 5–10 tys. zł.

Warto przeczytać poradnikCzym kierować się przy wyborze klimatyzatora

Problem w tym, że trzeba mieć trochę szczęścia, aby w trakcie najgorszych upałów znaleźć sprawdzoną ekipę do montażu urządzeń. Może się też okazać, że na instalację zgodzić musi się konserwator zabytków, spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa.

Doraźnym jest klimatyzator przenośny. To najpopularniejsze w Polsce rozwiązanie (zdecydowało się na nie 60 proc. użytkowników) ma zalet: można go używać bez specjalnych pozwoleń, kosztuje relatywnie mało (1–2 tys. zł), a po sezonie można go po prostu schować. Niestety klimatyzator przenośny ma też wady: jest głośny, zużywa dużo energii elektrycznej, ochłodzi ograniczoną powierzchnię (przeważnie od 15 do 30 metrów kwadratowych), a ciepłe powietrze trzeba odprowadzić na zewnątrz szeroką rurą, co może wymagać otwarcia okna.  

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Bartosz Turek, analityk Open Finance
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

dla mnie bombowe rozwiązanie do markizy fakro. Mam bardzo naświetlone i nagrzane poddasze i próbowałam wielu rozwiązań, ale najlepsze są właśnie te markizy :)
Kamratka, 20.07.2018, 21:05