Sól kuchenna a zdrowie – pomaga czy szkodzi

Prawie czysty chlorek sodu to nasza popularna sól kuchenna. Jedni nie wyobrażają sobie jedzenia bez soli. Inni tę sól krytykują. Piszemy, jak jest naprawdę z wpływem soli na nasz organizm.
  • Sól kuchenna

    Sól kuchenna to jedna z najpopularniejszych przypraw. Jej nadmiar może jednak szkodzić zdrowiu.

    fredredhat (123RF)

Niektórzy uważają, że sól kuchenna jest dla potrawy przysłowiową kropką nad „i". Jej zwolennicy przekonują, że sól pomaga naszemu organizmowi. Korzystnie wpływa na układ pokarmowy, ponieważ pomaga przyswoić m.in. witaminy, zapobiega odwodnieniu organizmu, usprawnia pracę układu mięśniowego i układu nerwowego. Przeciwnicy twierdzą, że sól może stanowić przyczynę złej pracy nerek i powodować cukrzycę. Nazywają ją nawet białym zabójcą.

Inne oblicze soli: Do czego można stosować sól w domu 

Sól dla organizmu

Jak jest więc z tą naszą solą? – Sól jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu – podkreśla Regina Kowalczuk, prowadząca poradnię dietetyczną w Bydgoszczy. – To ona ma wpływ na równowagę elektrolitową, jest składnikiem płynów tkankowych i komórkowych, bierze udział w funkcjonowaniu układu mięśniowego i nerwowego. Bez niej nie moglibyśmy żyć. Ale jej nadmiar szkodzi naszemu zdrowiu. Dzienne zapotrzebowanie na sól to 5 g. Jeżeli pozbędziemy się z naszego jadłospisu wszystkich przetworzonych produktów, w których to sól jest wykorzystywana nie tylko jako przyprawa, ale jako konserwant i będziemy korzystać w naszej kuchni z produktów świeżych, naturalnych, nie przetworzonych, to z korzyścią dla naszego zdrowia będziemy mogli cieszyć się smakiem ulubionej i zdrowej przyprawy, jaką jest sól.

Nie przesól niczego

Nie wolno przedobrzyć z solą w diecie. Dietetycy sugerują, żeby ograniczyć spożywanie soli do 1-1,5 łyżeczki dziennie (to właśnie wspomniane 5 g). Tymczasem osoby, które lubią choćby słone przekąski, spożywają jej – w przeliczeniu – nawet ponad 3 łyżeczki każdego dnia, nawet tego sobie nie uświadamiając. A właśnie tyle soli lub więcej zawierają łącznie np. słone paluszki, orzeszki solone, krakersy i inne ciastka lub ciasteczka. W efekcie statystyczny Kowalski dostarcza swojemu organizmowi nawet 3–4 razy więcej soli niż powinien.

Na chorobę ci tyle soli

Z nadmiaru soli powinny zrezygnować m.in. osoby, które mają słabe, łamliwe kości. Sól bowiem przyczynia się do osteoporozy: powoduje usuwanie wapnia z kości, a właśnie wapń odpowiada za zdrowe i mocne kości. Sól ponadto sprawia, że woda zatrzymuje się w naszym organizmie, a to z kolei prowadzi do nadciśnienia. Kto stosuje dietę z dużą dawką soli, może zmagać się z chorobami serca. Zdaniem części naukowców, zbyt dużo soli w naszym menu to większe ryzyko zachorowania na raka żołądka. Tak się dzieje, ponieważ sól podrażnia śluzówkę jelita, więc jest ona mniej odporna na bakterie, które natomiast przyczyniają się do powstawania wrzodów zwiększających ryzyko wystąpienia nowotworu żołądka.

Zobacz: Dietetyk przestrzega przed jedzeniem parówek (WIDEO) 

Wybrani badacze są również zdania, że sól jest jedną z przyczyn otyłości oraz cukrzycy. Eksperci tłumaczą to w prosty sposób: spożywając dużo soli, chce nam się bardziej pić, a tym samym częściej sięgamy po napoje, właśnie słodzone. One sprawiają, że przybywa nam kilogramów.
Sól może ponadto prowadzić do udaru mózgu oraz do utrzymujących się dłużej stanów zapalnych.

Sól jedz z umiarem

Nie ma jednak co popadać w histerię. Sól zawsze była, jest i będzie obecna w naszym codziennym jadłospisie. Sól nie szkodzi, lecz jej nadmiar – tak. Troskę o zdrowie i sylwetkę powinniśmy zacząć od tego, aby uświadomić sobie, ile tak naprawdę soli spożywamy. Wiadomo przecież, że nie jemy dosłownie łyżeczki soli dziennie. Jemy jej tyle, ile ukrytej jej jest w konkretnych produktach spożywczych. O ile można zorientować się, ile soli zużyliśmy, soląc kanapki, czy dodając sól do zupy, o tyle w gotowych produktach jest trudne to określić. Zupy instant, kostki rosołowe, fastfoody, konserwy czy wspomniane słone przekąski to spora dawka soli.

Obejrzyj wideo: Cukier i sól obniżają naszą odporność 

Zamienniki soli

Warto ograniczyć spożywanie dań gotowych. Lepiej o przyrządzanie posiłków zatroszczyć się samemu – i o ich smak również. Zamiast soli, można dodać bazylię, lubczyk, majeranek, tymianek czy miętę. Kto nie może jednak oprzeć się soli, niech spróbuje zamienić tradycyjną sól kuchenną na sól himalajską. Ta druga jest zdrowsza. To m.in. dlatego, że nie jest przetwarzana i czyszczona chemicznie. 


Sól himalajska
Jedni uważają, że sól himalajska jest najlepsza i nieskażona oraz że ma właściwości lecznicze. Drudzy natomiast twierdzą, że jest ona przereklamowana, ma mało wartości i jest dla nas szkodliwa. Jak jest faktycznie? Jak ze wszystkim lepiej nie przesadzać. Każdej soli lepiej używać z umiarem – również tej himalajskiej.Fot. janiceweirgermia (Pixabay.com)

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy