Jakie garnki i patelnie są zdrowe i nie zawierają szkodliwych substancji? Nie tylko PFOA zawarty w teflonie szkodzi

Ostatnio, za sprawą specjalistów do spraw substancji chemicznych przy ONZ, stało się znowu głośno o patelniach z powłokami nieprzywierającymi, zwanymi potocznie teflonowymi. Ale szkodliwych substancji w naczyniach jest dużo więcej.
  • Niektóre naczynia w kuchni zawierają szkodliwe substancje

    Patelnie z nieprzywierającą powłoką są świetne do czasu, gdy powłoka ta nie zostanie uszkodzona.

    Piotr Krzyżanowski

Chodzi o dwie substancje, które znalazły się na cenzurowanym, a które wykorzystywane są w produkcji patelni „teflonowych" i niektórych opakowań na jedzenie. To kwas perfluorooktanowy i sulfonian perfluorooktanu, znane szerzej jako PFOA i PFOS.

Zdaniem ekspertów substancje te mogą być zagrożeniem dla środowiska i ludzi, a używanie ich oznacza narażanie się na problemy zdrowotne, w tym poważne choroby nowotworowe, takie jak rak nerek czy rak jąder. Prawdopodobnie w połowie 2019 roku zapaść może decyzja o wykluczeniu ich z produkcji materiałów, które mogą mieć kontakt żywnością.

Przeczytaj teżDomowe środki czystości szkodliwe dla zdrowia 

Czy patelnie "teflonowe" są szkodliwe?

Na razie patelnie „teflonowe" są bardzo popularne na rynku, dzięki swoim właściwościom – nieprzywierającej powłoce i łatwości w czyszczeniu. Ich producenci deklarują, że zawartość PFOA jest śladowa, a kwas nie uwalnia się do pożywienia. Dotyczy to jednak sytuacji, w której powłoka nie jest naruszona. Tymczasem wiele osób wie doskonale, że utrzymanie nieprzywierającej powłoki "teflonowej" w nienagannym stanie jest praktycznie niemożliwe. Wystarczy nieuważne zamieszanie potrawy widelcem czy użycie ostrzejszej gąbki przy czyszczeniu, by pojawiły się w niej rysy i zadrapania. Wtedy taką patelnię należałoby wyrzucić. Jednak ze źle pojętej oszczędności robi tak niewiele osób, narażając się na kłopoty ze zdrowiem w wyniku wydzielania się szkodliwych substancji do jedzenia.

Z powłokami nieprzywierającymi jest jeszcze jeden problem – rozgrzanie patelni do temperatury powyżej 300 stopni (czyli do temperatury wyższej niż temperatura dymienia najlepszych tłuszczów) może spowodować tak zwaną grupę polimerową. Na szczęście trzeba byłoby naprawdę chcieć rozgrzać tak patelnię, temperatura dymienia najbardziej odpornych na ciepło olejów do smażenia wynosi około 220 stopni Celsjusza. W temperaturze 300 stopni jedzenie będzie już dawno spalone.

Przy ewentualnym zakupie i użytkowaniu patelni z powłokami nieprzywierającymi warto wziąć pod uwagę dwie rzeczy. Pierwsza to zakup produktu od uznanego producenta, który „pochwalić się" może atestami, w tym PZH. Druga – bezwzględny zakaz używania tego rodzaju naczyń w sytuacji, gdy powłoka będzie uszkodzona.

Jednak nie tylko patelnie z powłoką teflonową mogą być zagrożeniem w kuchni. Jest kilka rodzajów naczyń i przedmiotów, na które również trzeba uważać. Jakie to naczynia?

Szkodliwe substancje w naczyniach kuchennych

Garnki emaliowane – niektórym wciąż kojarzą się z czasami smętnego PRL, ale obecna moda na vintage sprawiła, że coraz więcej osób interesuje się tego rodzaju wyrobami tym bardziej, że nadają się również do przygotowywania potraw na kuchniach indukcyjnych. Garnki emaliowane wracają więc w wielkim stylu i jako takie są zupełnie obojętne dla zdrowia. Dobrze przewodzą ciepło, łatwo je doczyścić, świetnie wyglądają w kuchni. Ich zalety kończą się jednak w momencie, gdy emalia chroniąca stal zacznie odpryskiwać. O ile emalia wykruszy się i odpadnie na zewnątrz garnka nie zaszkodzi to potrawom w nich przygotowanym. Jeśli jednak odpryski wystąpią w środku emaliowanego garnka, trzeba poważnie zastanowić się nad jego wyrzuceniem. Wszystko przez to, że odsłonięta stal może z czasem rdzewieć i uwalniać opiłki do pożywienia. Zwłaszcza dla alergików może być to poważnym zagrożeniem i to dlatego, że właśnie szczególnie im używanie garnków emaliowanych jest zalecane. Dlatego użytkowanie tego rodzaju naczyń wymaga ostrożności, a mieszanie zawartości powinno odbywać się wyłącznie za pomocą drewnianych, ewentualnie silikonowych łopatek.

Garnki aluminiowe – również z ich trzeba umiejętnie korzystać. Aluminium „nie lubi" kwaśnych i słonych potraw. Wysoka temperatura gotowania w połączeniu z kwasami może sprawić, że z aluminium będzie uwalniał się pierwiastek niezwykle szkodliwy dla wątroby – glin. Jego obecność z kolei silnie związana jest z chorobą Alzheimera. Stare naczynia aluminiowe najlepiej wyrzucić, nowsze produkty powinny być już wykonane z aluminium anodowanego czyli takiego, które wyposażone jest w warstwę, która dobrze zabezpiecza naczynia przed wnikaniem glinu do przygotowywanych potraw.

Polecamy poradnik: Nietypowe zastosowanie tabletek do zmywarki 

Wspomniany kwas perfluorooktanowy (PFOA) wstępuje również w opakowaniach służących do przygotowywania popcornu w mikrofalówkach. Znacznie lepiej tę przekąskę przygotować w nagrzanym, przykrytym pokrywką garnku. Kłopotliwe potrafią być również papierowe tacki do żywności, które służą głównie przy piknikach i grillowaniu. Są często nasycone substancjami, które powodują, że papier tak szybko nie przecieka i nie są to substancje obojętne dla zdrowia.

Plastikowe opakowania na jedzenie – „podejrzane są" o zawartość szkodliwego bisfenolu A, który zaburza gospodarkę hormonalną organizmu oraz powoduje kłopoty z wątrobą. Przy zakupie plastikowych opakowań należy szukać oznaczeń atestu PZH i adnotacji „BPA free", a pakując do nich produkty lepiej owinąć je w papier. Idealnym rozwiązaniem byłoby wymienienie ich tam gdzie to możliwe na opakowania szklane.

Naczynia ceramiczne – wracają do łask podobnie jak naczynia emaliowane i są bardzo bezpieczne. Niestety, też do czasu aż powłoka ceramiczna nie zacznie się wykruszać, co może nastąpić w przypadku intensywnego ich użytkowania już po kilku miesiącach. Niebezpieczne są tylko te naczynia, które pokryte są powłoką ceramiczną, a jej zasadniczą część stanowi np. aluminium. W wykruszającej się powłoce znajdować się może również groźny kadm i ołów. Całkowicie bezpieczne są naczynia wykonane w całości z ceramiki.

Garnki szklane są najzdrowsze do gotowania

Chcąc uniknąć kontaktu z toksycznymi substancjami zawartymi w różnych opakowaniach najlepiej postawić na pojemniki i garnki szklane. Odpowiednio używane posłużą latami, a żywność w nich przygotowywana i przechowywana jest całkowicie bezpieczna. Dobre notowania mają również naczynia z żeliwa i stali nierdzewnej (choć tu ostrożność zachować powinny osoby z alergią na nikiel). W kuchni w niektórych sytuacjach można również wykorzystywać naczynia ceramiczne i z wypalanej gliny, jeśli pochodzi z pewnego źródła. 

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy