Turkuć podjadek: szkodnik czy nie? Metody zwalczania

Charakterystyczny pancerz turkucia podjadka nasuwa skojarzenie z Lordem Vaderem. I walka z tym okazałym owadem nie jest też łatwa. Jak pozbyć się turkucia podjadka i czy faktycznie w ogrodzie wyłącznie szkodzi?
Turkuć podjadek
Turkuć podjadek to jeden z największych polskich owadów. Mierzy on ok. 6-7 cm.

fot. Didier Descouens (wikipedia.org)

Spotkanie z jednym największych w Polsce owadów, spokrewnionym ze świerszczami i pasikonikami może wstrząsnąć osobami o szczególnie delikatnych nerwach. Wydłużone, o brązowej barwie ciało tego świerszczo-kreta mierzy 6–7 cm. Krótki skórzasty pancerz i błoniaste skrzydełka idą w parze z masywnymi odnóżami, a do tego turkuć ma okazałe czułki i gryzący aparat gębowy... Cudo!
Cykl życia owada wynosi 3 lata, z czego dwa przypadają na okres larwalny, a od roku do półtora trwa życie dorosłego osobnika. Przy czym larwy turkucia podjadka są bardzo podobne do dorosłych osobników.

Co je turkuć podjadek

Turkuć drąży podziemne korytarze, a pech chciał, że upodobał sobie gleby wilgotne i próchnicze, najlepiej spulchnione, bo to ułatwia mu zadanie. Dlatego często turkuciowe wykopy przebiegają wzdłuż obsianych rządków. Drążąc, owad podcina korzonki roślin masywnymi przednimi odnóżami, albo podgryza je. Stąd zresztą jego nazwa.

Roślina, której korzonek został „podjedzony" przez turkucia więdnie, schnie, często się przewraca. Łatwo więc sobie wyobrazić, jak wygląda grządka, gdy owad „przespaceruje się" wzdłuż rządków. Uschnięte pojedynczo lub wręcz masowo roślinki to jedna z oznak, że w podziemiu naszej działki zadomowił się turkuć podjadek.Inną oznaką może być lekko uniesiona ziemia. Czasem też widać wyraźnie, że coś się pod nią porusza. Ofiarą turkucia podjadka może być w zasadzie każda roślina, która stanie mu na drodze.

Polecamy również poradnik: Jak usuwać domowe szkodniki

Nie przesadzajmy jednak z nadmierną krytyką, bo kiedy akurat nie szkodzi, turkuć podjadek może być w ogrodzie wręcz pożyteczny. A to ze względu na jego menu, obejmujące drobne bezkręgowce, wśród nich są też pędraki. A te są prawdziwym utrapieniem wielu ogrodników. Jeśli więc to pędraki, czy np. nicienie spędzają nam sen z powiek, a turkuć nie wyrządził dotąd uprawom wielkiej krzywdy, może nie warto z nim walczyć tylko dlatego, że się pojawił. Choć po wylęgnięciu się kilkuset osobników ze zniesionych przez samicę jaj, problem stanie się poważniejszy.

Zwalczanie turkucia podjadka nie jest łatwe 

Choć największa aktywność, a co za tym idzie i wyrządzanie szkód przypada na wiosnę (maj, czerwiec), to i późną jesienią można zastosować jedną z metod wypraszania turkucia z ogrodu.
W związku z tym, że na zimowanie turkucie podjadki wybierają miejsca w glebie o wyższej temperaturze, jesienią można wykopać doły o głębokości ok. 60–100 cm, a następnie wypełnić je obornikiem, najlepiej końskim. Jako podkład możemy użyć folię, która ułatwi nam późniejsze usunięcie pułapki. Pułapkę zasypujemy i zaznaczamy, by później bez problemu do niej trafić. Doły odkopujemy zimą, gdy ziemia nie jest jeszcze zamarznięta, albo wczesną wiosną, gdy już odmarznie. W oborniku powinniśmy znaleźć zimujące turkucie.

Inną metodą stosowaną w pełni sezonu wegetacyjnego jest wkopanie w ziemię pod trasą żerowania pojemnika o gładkich ścianach: słoika lub uciętej plastikowej butelki. Naczynie można wypełnić częściowo wodą albo wsypać na jego dno odrobinę nawozu, by zwabić turkucie. Najlepiej, gdy w kierunku pułapki ułożymy deski lub inne „ścieżki", po których owad trafi w niewolę.

Warto przeczytać: Pożyteczne rośliny w ogrodzie: zwalczają szkodniki i użyźniają glebę 

Jeśli uda się namierzyć lokalizację gniazda, można wlać w prowadzący do niego korytarz wodę wymieszaną z olejem jadalnym. Jeśli dobrze trafimy, ziemia najpierw poruszy się, a potem z korytarza zaczną wychodzić wypłoszone osobniki, które wówczas należy wyłapać.

Dobrze byłoby namierzyć gniazda lęgowe i usunąć je wraz ze złożonymi w nich jajami. Na ogół poznać je można po lekko wzniesionej ziemi i placach z pousychanymi roślinami.
Chcąc wypłoszyć owady z działki, można też sięgnąć po nielubiany przez nie zapach olszy czarnej. W tym celu wykładamy gałązki lub wylewamy w międzyrzędziach wywar z kory – mniej więcej co 2–3 dni.

Turkucia można też zwalczyć chemicznie przeznaczonym do tego preparatem zakupionym w sklepie ogrodniczym. Jednak okres karencji po zastosowaniu chemii jest dość długi i wynosi 60 dni. Jeśli już koniecznie musimy, zabieg lepiej przeprowadzić jesienią. 

Ciekawy i pożyteczny pomysł: Domek dla jeża w przydomowym ogrodzie 

Autor: Joanna Turakiewicz
8komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (8)

W moim domu zamieszkała kuna .
Moze ktoś ma dobry sposób na pozbycie się tego "milego" zwierzatka ?
białostoczanka, 14.11.2013, 18:17
U nas na strychu zagnieżdziły sie kiedyś kuny,myślę że udało nam się je wypłoszyć wpowadząjąc na strych naszego psa owczarka niemieckiego,"poznaczy"ł moczem miejsca gdzie były odchody kun,myślę że poskutkowało po dzisiejszy dzień nie zawitały do nas.Proszę spróbować
roża, 14.11.2013, 19:18
Kuna lepiej nizli kot radzi sobie ze szczurami i myszami. Na wsi kuna jest sprzymierzencem czlowieka.
Pawlow, 14.11.2013, 20:39
dodaj tez ze zjada jaja kurze oraz kurczatka :) wole leniwego kota niz kune
wozniak, 16.11.2013, 22:57
polecam Mesurol Alimax niezawodny!!
zazulka04, 14.11.2013, 20:39
Mój sąsiad użył do tego celu radia. Głośna muzyka (w dzień i w nocy) wypłoszyła intruza, który nie wrócił
smak, 15.11.2013, 01:15
Mój sąsiad użył do tego celu radia. Głośna muzyka (w dzień i w nocy) wypłoszyła intruza, który nie wrócił
smak, 15.11.2013, 01:16
Komentarz został usunięty.
sas, 20.05.2014, 21:57