Salsefia – właściwości i uprawa. Jak jeść to warzywo

Salsefia to warzywo, o którym mało który Polak ma pojęcie. A szkoda, bo salsefia śmiało mogłaby zagościć w naszej kuchni i w naszym jadłospisie na stałe, gdyż jest bardzo zdrowa. Przedstawiamy to warzywo.
  • Salsefia

    Salsefia na pierwszy rzut oka wygląda jak pietruszka. To jednak zupełnie inne warzywo.

    Stéphane Duchâteau (123RF)

Salsefia była wykorzystywana już w starożytności, ale przywędrowała do nas dopiero w XVIII wieku, za czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Przybyła z daleka. – W środowisku naturalnym salsefia, znana też jako kozibród porolistny, występuje m.in. w Maroku, Tunezji, Algierii – mówi Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – To roślina korzeniowa u nas mało popularna. Szkoda, bo jej korzeń jest jadalny i stanowi on jedno z najbardziej wartościowych warzyw.

Polecamy też: Pasternak to mało znane warzywo 

Salsefia a skorzonera

Salsefia kwitnie na niebiesko, lecz to nie jej kwiaty są cenione tylko właśnie wspomniany korzeń. Ma on przeważnie około 20 centymetrów długości i z daleka przypomina pietruszkę. –  W smaku także przypomina pietruszkę i mało popularną u nas skorzonerę. Z tą drugą salsefia jest też mylona. To ze względu na podobny wygląd obu warzyw. Salsefia jest jednak jaśniejsza od skorzonery. Jej botaniczna nazwa to kozibród porolistny, choć potocznie jest nazywana także szparagami dla biedaków. To przede wszystkim ze względu na łatwą dostępność w jej naturalnym środowisku. 

Natomiast skorzonera to inaczej wężymord, zwany też czarnym korzeniem. Rzeczywiście skórka pokrywająca korzenie skorzonery jest niemal czarna. Ponadto roślina kwitnie na żółto, a nie na niebiesko –  jak salsefia, ma też inne liście.

Nieporozumienia w nazewnictwie wynikają pewnie także stąd, że skorzonera przez niektórych zwana była potocznie czarną salsefią.

Dowiedz się więcej: Jak wykorzystać i uprawiać skorzonerę czyli wężymord

Salsefia – właściwości

Salsefia zawiera spore pokłady potasu. Ten z kolei wspomaga pracę serca i reguluje ciśnienie krwi, ponadto dba o prawidłowe napięcie mięśni. W salsefii występuje fosfor, współodpowiedzialny za nasze zdrowe zęby, mocne kości i sprawne stawy. Wapń, który też kryje się w tym warzywie, podobnie, jak fosfor, wpływa korzystnie na stan naszych kości i zębów, a do tego dba o odpowiednią krzepliwość krwi. Salsefia ma też spore zasoby witaminy C, będącej sprzymierzeńcem w walce z przeziębieniem, opóźniającej procesy starzenia i wspomagającej układ krążenia. Jest w tym warzywie też błonnik, który obniża ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia i działa przeciwnowotworowo.

Osoby, mające problemy z żołądkiem, wątrobą czy jelitami, także mogłyby docenić salsefię. To podobnie, jak te, które cierpią na osteoporozę. Kto ma skołatane nerwy, temu również zaleca się salsefię. To warzywo zawiera też inulinę. Inulina jest wielocukrem wykazującym działanie korzystne dla naszego zdrowia. Chroni m.in. przed miażdżycą i cukrzycą, usprawnia pracę przewodu pokarmowego, likwidując choćby zaparcia i dobrze oddziałując na jelita.

Salsefia – wykorzystanie w kuchni

Salsefia ma delikatny, słodki smak. –  Niektórzy jedzą salsefię na surowo, lecz zwykle jest ona gotowana przed podaniem na stół. Można z niej przygotować choćby zupę-krem, ugotować ją i jeść, jak szparagi albo usmażyć ją, poddusić. Stanowi dodatek do sałatek i surówek, dla podkreślenia ich smaku – kontynuuje Mikietyński. –  Niektórzy dodają ją do gulaszu i innych potraw mięsnych.

Więcej: Topinambur, wężymord, pasternak i jarmuż wracają do łask 

Uprawa salsefii

Ta rzadko spotykana u nas roślina może być jednak uprawiana w naszych warunkach. – Jej nasiona można kupić w wybranych sklepach ogrodniczych, czasem na targowiskach, i wysiać je bezpośrednio do gruntu wczesną wiosną – wyjaśnia ogrodnik. – Opakowanie nasion salsefii kosztuje około 2,50 złotych.

Należy zapewnić roślinie odpowiednie warunki. – Salsefia lubi światło i ciepło – zaznacza dalej nasz rozmówca. – Sprzyja jej ziemia przepuszczalna, skompostowana. Warto pamiętać o regularnym, dosyć obfitym podlewaniu. Salsefia stosunkowo szybko będzie miała długie, kilkudziesięciocentymetrowe liście, przypominające nieco liście pora albo długą trawę, lecz najcenniejsze jest w jej przypadku to, co znajduje się pod ziemią, a więc korzeń tego warzywa. Jesienią, najlepiej po pierwszych przymrozkach, warto wykopać ten korzeń. Salsefię można przechowywać przez parę miesięcy w piwnicy, ewentualnie w gruncie, ale pod przykryciem. Najlepiej jest jednak wykopać korzenie salsefii, zanim przyjdą duże mrozy. 

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

yo that submit very cool
googles https://google.com/
googles, 26.03.2019, 18:46