Rośliny doniczkowe zimą. Jak o nie dbać (zdjęcia)

Nie tylko grudnik teraz ma swój sezon. Podpowiadamy, jak pielęgnować kwiaty w doniczkach, gdy za oknem panują mrozy.
  • Oranżeria UKW w Bydgoszczy

    Tutaj są setki gatunków kwiatów doniczkowych.

    Piotr Lipka dla regiodom.pl
  • Grudnik

    Grudnik

    Piotr Lipka dla regiodom.pl
  • Grubosz

    Grubosz, czyli drzewko szczęścia w domowych warunkach osiąga metr wysokości.

    Piotr Lipka dla regiodom.pl
  • Kaktusy

    Kaktusy

    Piotr Lipka dla regiodom.pl
  • Skrzydłokwiat

    Skrzydłokwiat

    Piotr Lipka dla regiodom.pl
  • Paproć

    Paproć

    Piotr Lipka dla regiodom.pl
  • Sansewieria gwinejska

    Sansewieria gwinejska to sukulent liściowy, więc magazynuje wodę w mięsistych liściach.

    Piotr Lipka dla regiodom.pl

Rośliny w mieszkaniu nie tylko wiosną i latem, ale także zimą, muszą mieć odpowiednie warunki do wzrostu i rozwoju. Niedobór nie tylko słońca, ale i światła naturalnego daje im się we znaki. To dlatego na zimę warto postawić doniczki na parapetach w pomieszczeniach od strony wschodu i południa, gdzie słońce świeci najbardziej intensywnie. Deficyt światła najbardziej odczuwają rośliny, które mają jasne, pstre liście. Długotrwały brak słońca objawia się u nich zanikaniem kolorowych liści. Są jednak kwiaty i rośliny doniczkowe, którym zimowa pora nie przeszkadza. Nie trzeba ich nawet stawiać na parapet.

Grudnik – kaktus bożonarodzeniowy

– Grudnik nie potrzebuje specjalistycznej pielęgnacji zimą – mówi Jarosław Mikietyński, ogrodnik z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – Nie wymaga częstego podlewania, a kto przez kilka dni go nie podleje, nie powinien się martwić, że grudnik mu zmarnieje. Jedynie w momencie, gdy zaczyna kwitnąć, a okres ten przypada na przełom listopada i grudnia, tę roślinę należy częściej podlewać.

Dowiedz się więcej: Jak pielęgnować grudnika

Ten kwiat może stać w półcieniu, ale jeśli będzie na parapecie, i tak będzie miał dobre warunki do rozwoju. Nie sprzyja mu natomiast zmiana pozycji. Częste przestawianie mu nie służy. Ta roślina „przyzwyczaja się" do miejsca.

Grubosz – drzewko szczęścia 

To inaczej drzewko szczęścia. – Może być rzadko podlewane – dodaje Mikietyński. – To dlatego o drzewku szczęścia mówi się, że to roślina dla podróżników. Wyjadą na dłużej z domu, a gdy wrócą, kwiat nadal będzie ładnie rósł.

Warto przeczytać: Jak dbać o grubosza, czyli drzewko szczęścia 

Gruboszowi szkodzi za to przelewanie, czyli nadmierne podlewanie. Będzie szybko się rozwijał, jeśli doniczkę postawimy w miejscu, do którego dochodzi dużo światła. Półcień też nie wpływa negatywnie na drzewko szczęścia. Cienia jednak ono nie lubi.

Kaktusy doniczkowe

Te, podobnie, jak drzewko szczęścia, nie wymagają częstego podlewania. Preferują nawet bardzo rzadkie podlewanie. Magazynują wodę, więc są w stanie przetrwać bez podlewania nawet kilka tygodni.

Przeczytaj: Kaktusy w doniczkach potrzebują zimowego spoczynku 

Skrzydłokwiat – roślina z tropików

– Rośliny doniczkowe zabierają nocą tlen, więc nie powinno się ich trzymać w sypialni – kontynuuje ogrodnik z UKW. – Nie wszystkie rośliny zabierają tlen. Do wyjątków należy właśnie skrzydłokwiat. To rośliny uważane za takie, które oczyszczają powietrze. Skrzydłokwiat brał nawet udział w eksperymencie prowadzonym przez NASA. Naukowcy wysłali go... w kosmos. Tam także udowodniono, że posiada on właściwości oczyszczające.

Paprotki

Te rośliny są nawet wskazane do sypialni. – Wydzielają one jony ujemne, które korzystnie wpływają na samopoczucie domowników – podkreśla Mikietyński. – Paprocie lubią częstsze podlewanie. Rośliny lepiej podlewać, lejąc wodę do podstawki, a nie na ziemię w doniczkę. To dlatego, że w tym drugim przypadku podlewanie sprzyja rozwojowi chorób grzybiczych. Praktyczne podlewanie to także takie przy pomocy atomizera, zraszacza.

Sansewieria gwinejska

To inaczej, potocznie nazywając, ośle uszy. Jest rośliną niewymagającą częstego podlewania, wystarczy ją podlać raz na 2–3 tygodnie. Lubi za to cień, ewentualnie półcień. Skoki temperatury też nie są jej straszne. Znosi spadek temperatury do około 10 stopni na plusie pod warunkiem, że w pomieszczeniu jest sucho. Jeżeli to mieszkanie zawilgocone, roślina może zacząć gnić. 

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy