Przygotowanie ogrodu do zimy. Jesienne prace w ogrodzie

Ogród przed nastaniem zimy mieni się feerią rudo-brązowych barw. Jednak złota polska jesień to nie tylko piękne widoki, ale też czas wytężonej pracy w ogrodzie.
  • Jesień w ogrodzie

    Przed nastaniem jesienno-zimowych chłodów należy usunąć z trawnika i rabat suche liście.

    Joanna Mentel

Nim nastanie zima w ogrodzie musimy wykonać jesienne prace, trzeba m.in. uporządkować oczko wodne, skosić trawnik, zgarnąć liście i przyciąć gałęzie.

– Jesień to najlepszy moment na sadzenie roślin z tzw. gołym korzeniem, np. żywopłotów – mówi Beata Glapińska, architekt krajobrazu. – Przed posadzeniem korzenie należy na dwie godziny wsadzić do wody, aby dobrze nasiąkły.

Zanim nadejdą przymrozki, trzeba też okopczykować (obsypać nasadę korzenia ziemią) róże, hortensje i winorośl. Dzięki temu, jeżeli w zimie zmarznie nam górna część rośliny, wiosną pojawią się nowe pędy. Porządkując ogród, należy również zamieść opadłe liście. – Chore trzeba oddać do utylizacji, zdrowe skompostować.

Uwaga: Nie spalaj liści i gałęzi w ogrodzie, bo dostaniesz mandat - dowiedz się więcej

Na trawniku nie powinny zalegać liście, bo zimą murawa zgnije. Lekką pierzynkę z liści warto natomiast zostawić na roślinach okrywowych rosnących pod drzewami i krzewami oraz na rabatach. 

Czas sadzenia drzew i krzewów

Teraz sadzimy drzewa i krzewy owocowe. Jeżeli nasz ogród graniczy z lasem, należy pamiętać o zabezpieczeniu roślin przed zającami i sarnami.

– Do końca października sadzimy też tulipany, narcyzy i hiacynty. Przy bylinach usuwamy przekwitłe kwiatostany. Tak przynajmniej głosi teoria – dodaje Beata Glapińska. – Ja robię to dopiero wiosną, bo nie ma zimą piękniejszej ogrodowej dekoracji niż widok suchych kwiatów otulonych szadzią i lekkim śniegiem.

Zobacz również: Rośliny, które zdobią ogród zimą

Rabaty pod pierzynką

W październiku wyrywamy kwiaty jednoroczne, a tzw. tarasówki (kilkuletnie rośliny z tarasów i balkonów) przenosimy do domu lub mieszkania. Póki nie spadnie śnieg, ścinamy regularnie trawę, bowiem pod śniegiem lepiej zimuje trawa krótka. Przed nadejściem dużych mrozów należy podlać obficie rododendrony i iglaki zimozielone, lepiej wówczas zniosą tzw. suszę fizjologiczną.

Należy też pamiętać, aby po pierwszych przymrozkach zabezpieczyć agrowłókniną rośliny wrażliwe na mróz. Czasem ludzie używają foli, ale to błąd, bowiem folia nie przepuszcza powietrza ani wody i rośliny ulegają zaparzeniu.

Gdy opadną liście, trzeba usunąć uszkodzone konary i gałęzie. Obcinamy je sekatorem lub nożycami. Narzędzia muszą być ostre, bowiem gładkie cięcia zmniejszą możliwość infekcji. Przycinamy też o 2/3 długości gałązki róż oraz byliny na rabatach. Pędy kompostujemy, a gałązki wykorzystujemy jako ściółkę.

Przyda się dobry kompost

Pamiętajmy, że jedynie staranne przygotowanie gleby na zimę przyniesie efekty latem, a nasze przyszłoroczne uprawy będą udane. Gleby gliniaste przekopujemy głęboko i zostawiamy, aby rozkruszył je mróz. Lekkie i piaszczyste odchwaszczamy i lekko spulchniamy. Na koniec przykrywamy warstwą dobrego kompostu. Zagon przeznaczony pod nowalijki wykładamy kompostem, okrywamy włókniną lub słomianą matą. Zabezpieczą ziemię przed głębokim przemarznięciem i umożliwią uprawę wczesną wiosną.

Zobacz poradnik: Jak założyć kompostownik

Zadbaj o altankę i sprzęt ogrodniczy

Na koniec zabezpieczamy altanę ogrodową (przydadzą się solidne okiennice i porządny zamek), czyścimy narzędzia i możemy odpoczywać. Oby do wiosny.
Do sprzątania liści na niewielkich działkach wystarczą miotłograbie. Właściciele dużych ogrodów powinni zainwestować w odkurzacz ogrodowy. Profesjonalne odkurzacze mają funkcję zdmuchiwania, dzięki której można szybko zgromadzić liście w jednym miejscu. Niektóre modele zasysają liście do worka, gdzie od razu są one rozdrabniane. Pocięte liście szybciej rozkładają się w kompoście. Moc odkurzacza dobieramy w zależności od wielkości działki i liczby drzew, które się na niej znajdują.

Podpowiadamy: Kiedy wybrać dmuchawę, a kiedy odkurzacz do liści i na co zwrócić uwagę 

Autor: Joanna Mentel
0komentarzy