Popiół z kominka jako nawóz w ogrodzie. Jakie rośliny warto nim wzmacniać

Popiół z kominka kojarzony jest jako odpad. I taka jest prawda. Tyle że popiół z kominka przyda się do naszego ogródka. Piszemy, jak ten nietypowy nawóz wykorzystać na działce.
  • Popiół jako nawóz

    Magdalena Kmita-Kulesza

Popiół się przyda, o ile nie będzie to ten powstały w wyniku spalania drewna barwionego (kolorowego), impregnowanego czy lakierowanego. To dlatego, że drewno w taki sposób przetworzone – czy wzmocnione – nie będzie miało już właściwości, jak drewno naturalne. Ponadto - takiego drewna w ogóle nie powinno się palić.

Jakie rośliny podsypać popiołem

Popiołem z kominka warto potraktować rośliny, z wyjątkiem tych kwasolubnych, bo popiół ma odczyn zdecydowanie zasadowy. Do wyjątków, a więc roślin kwasolubnych, należą wrzosy, różaneczniki, kalmie, rododendrony, jagody, borówki, żurawiny oraz iglaki, np. jodła i cyprysiki. Od tych roślin trzymaj nawóz z kominka z daleka.

Cenny jak popiół

Popiół drzewny to produkt uboczny pojawiający się w kominku po spalaniu drewna w kominku, ognisku albo nawet grillu. Taki swoisty nawóz z popiołu zawiera w składzie potas, magnez, fosfor, sód, wapń i mikroelementy. One natomiast są cenne dla wzrostu i rozwoju roślin. Taki zabieg szybko zaczyna działać, ponieważ popiół szybko i w całości rozkłada się w ziemi. Nie tylko rośliny korzystają na tego rodzaju nawozie. Gleba także staje się bardziej użyźniona, gdy jest regularnie nawożona popiołem z kominka. Niektórzy ogrodnicy nawet częściej stosują nawozy z popiołu niż mineralne, należące do najpopularniejszych. Popiół można stosować przez cały sezon, a ponieważ nie zawiera on azotu, szczególnie dobrze nadaje się do nawożenia jesiennego.

Dlaczego warto je stosować?: Naturalne nawozy 

Wybrani ogrodnicy uważają też, że kto stosuje nawóz prosto z kominka, nie musi już tak często stosować nawozów wieloskładnikowych. To dlatego, że popiół z kominka zawiera spore ilości wapnia. Skoro więc ktoś używa nawozu z popiołu, nie powinien wapnować już dodatkowo gleby. Kto przedobrzy, może liczyć się z tym, że kwiaty czy krzewy zaczną żółknąć, usychać. Roślina staje się osłabiona, wtedy może zostać zaatakowana przez grzyby. Popiół „kominkowy" służy również do odkwaszania gleby. Po takim zabiegu rośliny rosną nawet o połowę silniejsze. Bardzo dobrze sprawdza się też popiół drzewny jako składnik kompostu, uzupełniający powstający nawóz np. o fosfor, potas czy wapń.

Ile popiołu z drewna

Ilość pozyskanego popiołu drzewnego różni się w zależności od rodzaju drewna. Drewno twarde, np. dąb czy grab, pozostawiają więcej popiołu niż drewno miękkie, czyli m.in. brzoza albo lipa. Lepszy jest popiół z drzew liściastych, ponieważ te posiadają więcej elementów mineralnych. Sam popiół nie wystarczy. Z tego też powodu warto przygotować kompost z popiołem w roli głównej.

Jak przygotować kompost z popiołu

Należy przygotować skrzynkę lub pojemnik do kompostowania. Do wyboru mamy te z tworzywa sztucznego (najczęściej plastik) albo drewniane. Te drugie – zdaniem ogrodników – są lepsze, bo naturalny materiał pozwala „oddychać". Trzeba pamiętać, że popiół z kominka jest pozbawiony azotu. To dlatego, że ulatnia się on do atmosfery podczas spalania. Należy jednak dodać azotu, bo bez tego składnika materia się nie rozłoży, a o to przecież chodzi w procesie kompostowania.

Przyda się więc wrzucić albo wsypać do skrzynki trochę starych, zdrowych (bez śladów grzyba, pleśni i innych chorób) liści, skoszonej, przeleżałej trawy, trocin, obornika, igieł od drzew iglastych, a nawet fusy od kawy. Jeśli w ogrodzie nie ma akurat naturalnych składników, można dodać nawozu sztucznego o podwyższonej zawartości azotu. Niektórzy działkowcy twierdzą jednak, że dodając sztuczny środek, pozbawia on pozostałe składniki ich naturalnych właściwości.

Poczytaj też: Nawozy dla prawidłowego rozwoju i wzrostu roślin 

To, co znalazło się w pojemniku, warto „układać" warstwami, a nie mieszać. To znaczy: najpierw do skrzyni wsypać warstwę popiołu, a potem np. liście, potem znowu popiół, a na niego – przykładowo trawę, kolejno popiół i igły od iglaków i tak dalej.

Dowiedz się więcej: Zastosowanie popiołu z kominka

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Trzeba uważać, przygotowując taki popiół, zwłaszcza z dodatkami. To – jakby nie było – materiał, z którym kontakt może szkodliwie działać na ludzką skórę, dlatego też należy ubrać rękawice robocze i okulary ochronne. Maska przeciwpyłowa też się przyda. Gdy popiół zamierzamy zużyć na raty, pamiętajmy, aby znajdował się on w szczelnie zamkniętym pojemniku. 

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy