Pachnące rabaty wokół tarasu i w ogrodzie

Relaks na tarasie w wiosenne lub letnie popołudnie będzie pełny, gdy prócz widoku kwitnących roślin otoczy nas też ich zapach. A pachnieć może już od lutego do jesieni, jeśli dobrze zaplanujemy nasadzenia.
  • Lilak i konwalia

    Lilak, czyli bez i konwalia majowa, to najpiękniej pachnące kwiaty maja. Choć różni je niemal wszystko: jedno to krzew, najlepiej czujący się w pełnym słońcu, a drugie cieniolubna bylina - łączy oszałamiająco piękny zapach.

    (Karpati Gabor)
  • Kwiaty maciejki

    Maciejka ma intensywnie pachnące, drobne kwiaty. Rozmnaża się ją z nasion, wysiewanych wprost do gruntu koniec kwietnia. Robimy to w rzędach co 30 cm. Gdy maciejka wzejdzie, przerywamy ją tak, żeby odstępy wyniosły około 10 cm.

    dimitrisvetsikas1969 (Pixabay.com)
  • Bazylia w ogrodzie

    jrperes (Pixabay.com)
  • Lawenda w ogrodzie

    Niektórzy mówią, że lawenda jest rośliną dla leniuchów, bo niewiele trzeba przy niej robić.

    Couleur (Pixabay.com)
  • Fiołek ogrodowy

    fill (Pixabay.com)
  • Goździk brodaty

    zoosnow (Pixabay.com)
  • Konwalia w ogrodzie

    gws2020live (Pixabay.com)

Roślinom zapach jest potrzebny, by wabić zapylające je owady. A i człowiek przy okazji skorzysta. Choć warto pamiętać, że sadząc konkretne gatunki roślin, zapewnimy sobie też towarzystwo ich skrzydlatych wielbicieli. Na przykład pszczół. A to ważny komunikat dla alergików, dla których takie sąsiedztwo może oznaczać spore ryzyko.

Przygotuj plan nasadzeń

Zanim przystąpimy do obsiewania i obsadzania rabat wokół tarasu lub altany, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników:

  • nasłonecznienie w ciągu dnia, 
  • kierunek, z jakiego najczęściej wieje w danym miejscu wiatr, 
  • bezpieczeństwo dzieci i zwierząt, 
  • okres wegetacji samych roślin.

Warto przeczytać: Piękny ogród w trzech krokach

To wbrew pozorom sporo informacji. Przyda się więc plan nasadzeń, najlepiej w formie rysunku. Można do tego wykorzystać geodezyjne plany działki, na których naniesione mamy już istniejące zabudowania i drzewa. W razie ich braku, wystarczy szkic – nawet nie bardzo precyzyjny znacznie ułatwi i usprawni planowanie oraz późniejsze prace ogrodowe. No i za rok łatwiej będzie sobie przypomnieć, w którym miejscu wyjdzie z ziemi, jaka kwitnąca bylina. 

Uwzględnij warunki panujące na działce

Pierwszą sprawą, z jaką przyjdzie nam się uporać, będzie kierunek wiatru. Jasne, że nie zawsze wieje tylko w jednym kierunku. Jednak na ogół jest tak, że na danej działce można określić najczęstszy kierunek wiatru. Uzależnione jest to m.in. od regionu kraju, czy ukształtowania terenu. Pachnące rabaty założymy więc w takim miejscu, by wiatr przywiewał ich zapach na taras, czy balkon. Nic nie stoi na przeszkodzie, by altanę obsadzić wokół roztaczającymi czarowny aromat kwiatami, ale ten jeden kierunek będzie dla nas priorytetowy.

Kolejna sprawa to siła wiatrów. Jeśli działka nie jest osłonięta i wietrzysko potrafi solidnie przedmuchać, musimy dobrać rośliny niezbyt wysokie i nie nazbyt kruche. Połamana i zmierzwiona rabata będzie miała wątpliwe walory dekoracyjne. Możemy za to sięgnąć po krzewy, które osłonią nas dodatkowo albo posłużyć się pergolą, na której wesprze się pnący krzew lub pnącze.

Rodzaj i jakość gleby, jej zasobność w wilgoć i nasłonecznienie pozwolą dobrać konkretne gatunki. Szczególnie ilość słońca ma znaczenie, bo rośliny intensywniej pachną w określonych warunkach: w pełnym słońcu jak bazylia czy lawenda lub wieczorem jak maciejka i tytoń ozdobny.

Niektóre gatunki w pełnym słońcu i przy zbyt suchej glebie mogą się nie utrzymać, jak choćby konwalia. Potrzebuje ona stanowiska lekko lub w pełni zacienionego, zasobnego w wilgoć, preferując przy tym glebę lekko kwaśną. Warto przysłonić ją wyższą rośliną albo posadzić przy altanie lub tarasie w miejscu, w które rzadko zagląda słońce.


Kwitnące konwalie
Konwalie preferują żyzne i wilgotne gleby. Kłacza rośliny sadzi się w rzędach oddalonych od siebie o 20-25 cm, w odstępach co 4-5 cm i na głębokości 2 cm. 
Fot. baumannideen (Pixabay.com)

Przy konwalii warto wspomnieć o jeszcze jednym względzie: bezpieczeństwie przebywających w ogrodzie dzieci i zwierząt. Choć pełna uroku i całkowicie niewinnie wyglądająca, roślina ta jest bardzo trująca. Silną toksynę zawierają wszystkie części tej rośliny: od korzenia, przez liście, łodygę i kwiaty, po dojrzewające latem jagody, na które mogą skusić się najmłodsi. A takich trujących pułapek znajdziemy w świecie roślin więcej.

To może Cię zainteresować: Trujące kwiaty domowe

Kieruj się własnym gustem

Roślin pachnących jest wiele. A każda z nich roztacza całkiem odmienny aromat. Warto o tym pomyśleć, zanim otoczymy się takimi, które niekoniecznie będą nam odpowiadać. Czym innym będzie przecież delikatny aromat jaśminowca wonnego, rezedy, czy konwalii, ziołowy zapach lawendy, bazylii i szałwii, albo ciężka woń lilii.

Wybierz rośliny dla siebie

Chcąc od wiosny do jesieni cieszyć się w ogrodzie ulubionymi zapachami, warto dobrać rośliny kwitnące po sobie. Do kompozycji najlepiej używać roślin różnego rodzaju: drzewek i krzewów, bylin, cebulowych i jednorocznych. Już w lutym może nas cieszyć delikatny aromat oczaru i wawrzynka wilczełyko (II-IV). W marcu dołączą do nich azalia pontyjska (III-IV) i kalina wonna (III-IV). Kwiecień to miesiąc kwitnienia hiacyntów o intensywnym, słodkim zapachu. W maju nie tylko Saska Kępa pachnie „szalonym, zielonym bzem". I nie tylko bzem, bo oprócz lilaków kwitnienie zaczyna wówczas jaśminowiec wonny, różaneczniki, laurowiśnia wschodnia, glicynia (V-VI), i oczywiście wdzięczne konwalie. Nie zapominajmy o fiołkach i robinii zwanej powszechnie akacją. W czerwcu zaczyna się festiwal róż, który w zależności od odmiany może potrwać nawet do późnej jesieni. Zakwitną też przepysznie różaneczniki. W lipcu powietrze wypełni słodki, miodowy aromat lipy, a w sierpniu i wrześniu zachwyci zapachem wiciokrzew.

Niepozorna maciejka o drobnych fioletowych kwiatkach umili letnie wieczory lipcowe, sierpniowe i wrześniowe. W tym czasie przypada też kwitnienie rezedy wonnej, goździków i -oczywiście – lilii o ciężkim i słodkim zapachu. Od czerwca nawet do października ucieszy nas zapach lawendy, którą można później ususzyć, by uwalniała aromat przez całą zimę. Od czerwca do sierpnia zakwitnie też lewkonia i lak jednoroczny, a do końca września rabaty nasłonecznione i skalniaki zdobi - roztaczające delikatny lecz wyraźny aromat - i smagliczka nadmorska. Na późno-letnich rabatach króluje również goździk brodaty, doskonale nadający się na kwiat cięty.

Zadbaj też o balkon: Kwiatowy zakątek nie tylko w ogrodzie

Rabata pachnąca przyjemnie i... z umiarem

Dobierając rośliny na pachnące rabaty, trzeba też pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, nie należy wysiewać roślin o bardzo silnym aromacie kwitnących w tym samym czasie. Przede wszystkim dlatego, że zapachy będą walczyć z sobą i żadnego z nich nie poczujemy wyraźnie. Poza tym zamiast przyjemnie pachnącego zakątka możemy uzyskać zakątek duchoty, w którym trudno będzie wytrzymać, a łatwo nabawić się bólu głowy.

Chcąc uzyskać wyraźne akcenty zapachowe bylin i roślin jednorocznych, należy sadzić je w grupach.
Pamiętajmy też, że niektóre kwiaty mają zapach uznawany przez wielu za nieprzyjemny, jak choćby pożyteczna w ogrodzie aksamitka, czy margerytki. 

Autor: Joanna Turakiewicz
0komentarzy