Owoce, warzywa i inne rośliny z Ameryki. Zobacz, co jadasz na co dzień

Odkrycie Ameryki zrewolucjonizowało nie tylko obraz świata, ale także kuchnię i uprawy. Oto warzywa, owoce i inne rośliny, które zawdzięczamy Indianom.
  • Ziemniaki i inne warzywa

    Wiele roślin, które uważamy za bardzo swojskie, przybyło do Europy dopiero po odkryciu Ameryki.

    photostoforyou (pixabay.com)
  • Dynia

    W ostatnich latach odkrywamy dynię na nowo. I słusznie, bo to bardzo smaczne i wszechstronne warzywo.

    Couleur (pixabay.com)
  • Fasola

    Fasola ma mnóstwo odmian - większość uprawia się na ziarna, ale wartościowe są także odmiany strączkowe.

    annquasarano (pixabay.com)
  • Kauczuk (guma)

    W czasach tworzyw sztucznych trudno wyobrazić sobie, jaką rewolucją było opatentowanie gumy, wytwarzanej z kauczuku.

    ptra (pixabay.com)
  • Kukurydza

    Obecnie kukurydza występuje tylko w uprawnej formie. Nie jest znany dziki przodek tej pożytecznej rośliny.

    Ulleo (pixabay.com)
  • Papryka

    Papryka daje wyjątkowo zróżnicowane w smaku owoce. Jest popularna w większości kuchni świata.

    Pasja1000 (pixabay.com)
  • Pomidory

    Warto wiedzieć, że pomidory są zdrowe, a niektóre ich cenne składki "nabierają mocy" pod wpływem obróbki termicznej. Przetwory są więc jeszcze zdrowsze.

    Alexas_Fotos (pixabay.com)
  • Tytoń

    Początkowo tytoń był uważany za lekarstwo na wiele różnych dolegliwości. Dopiero w XX wieku zaczęto mówić o szkodliwości palenia.

    Couleur (pixabay.com)
  • Ziemniaki

    Uprawa ziemniaków zaczęła się w Peru, ale to odmiany chilijskie zaczęto uprawiać na dużą skalę w Europie.

    Couleur (pixabay.com)

Wprawdzie do Ameryki Północnej docierali już w X wieku Wikingowie, jednak dopiero jej „oficjalne odkrycie" przez Krzysztofa Kolumba zrewolucjonizowało nasze życie. Na co dzień raczej nie zastanawiamy się nad tym, ale bez wielu amerykańskich osiągnięć trudno wyobrazić sobie zwykłe funkcjonowanie. I wcale nie chodzi tu o osiągnięcia nauki czy techniki, ale rośliny. I to takie, które rdzenni mieszkańcy uprawiali i wykorzystywali na kilka tysięcy lat przed tym, zanim statki Kolumba wyruszyły w rejs.

Niektóre z nich przeszły dość skomplikowaną drogę, zanim Europejczycy nauczyli się z nich korzystać. Ale dziś bez nich nie wyobrażamy sobie życia, a niektóre nawet uważamy za „tradycyjnie polskie". Oto, czego byśmy nie mieli, gdyby nie odkrycie Ameryki.

Dynia

Dynia to coraz częściej doceniane warzywo. Jest smaczna i wszechstronna w zastosowaniu, a przy tym zdrowa. Jadalny jest nie tylko jej miąższ, ale też pestki, które wykorzystuje się także do produkcji oleju, pełnego cennych dla zdrowia składników. Dynia ma wiele gatunków (podstawowym jest dynia zwyczajna, Cucurbita pepo), o zróżnicowanym kształcie, wielkości, kolorach i smaku. Kilka jej gatunków uprawiano w Ameryce Południowej i Środkowej ponad 9 tysięcy lat temu (później zaczęto ją uprawiać w Ameryce Północnej). Do Europy sprowadzili ją Hiszpanie w XVI wieku. Już na kontynencie europejskim powstały niektóre jej gatunki, jak cukinia, wyhodowana przez Włochów.

Poznaj też: Różne rodzaje dyni - jak je wykorzystać i jakie mają właściwości

Fasola

Z Ameryki pochodzi również fasola. Rośnie ona tam od Ameryki Południowej do Północnej. I choć fasola kojarzy nam się wyjątkowo swojsko, to warto wiedzieć, że najwięcej jej gatunków rośnie w tropikach. Fasola również należy do jednej z najstarszych roślin uprawnych. Do Europy sprowadzono ją w XVI wieku, ale początkowo była uprawiana jako roślina ozdobna. Tak było również w Polsce – na stoły trafiła dopiero w XVII wieku.

Warto wiedzieć, że fasoli, jaką my znamy, nie jedli ani starożytni Grecy ani Rzymianie (takie informacje można dość często napotkać). Korzystali oni z nasion wielu roślin strączkowych, w tym roślin o nazwie wspięga (Vigna), które nazywali fasolą. Do tej rodziny należą również azjatyckie „fasole". Jest to jednak co innego niż "nasza" czyli amerykańska fasola (Phaseolus).

Kakao (i czekolada)

Wyobrażacie sobie życie bez czekolady i kakao? A tak by było, gdyby nie odkrycie Ameryki. To właśnie tam, a dokładniej mówiąc - w Meksyku zaczęto uprawiać kakaowce i wykorzystywać ziarna tych drzew. Produkowano z nich przede wszystkim ekskluzywny napój o nazwie xocolati (to on niego pochodzi nazwa „czekolada"). Był on znany już niemal 3 tysiące lat temu, jednak dostępny tylko dla najwyższych warstw społeczeństwa i pijany przede wszystkim podczas różnych obrzędów. Był on gorzki, doprawiany m.in. chilli i daleko obiegał smakiem od tego, co kojarzymy z kakao lub czekoladą.

Ziarna kakaowca w Europie doceniono dopiero w XVII wieku, kiedy zaczęto je przygotowywać podobnie, jak współczesne kakao (roztarte ziarna z mlekiem i cukrem). Jednak na wynalezienie czekolady trzeba było czekać aż do XIX wieku!


Czekolada
Obróbka ziaren kakaowca jest dość skomplikowana. Między innymi dlatego Europejczycy nie od razu docenili ich smak.Fot. dghchocolatier, (pixabay.com) 

Kauczuk

Kauczuku wprawdzie nie zasilił naszego menu, ale wzbogacił m.in. wyposażenie kuchni. Bywa nawet nazywany surowcem, który zmienił świat. Jest to mleczny sok pozyskiwany z niektórych roślin, przede wszystkim drzewa - kauczukowca brazylijskiego. Był wykorzystywany przez Indian m.in. do uszczelniania łodzi itp., a także do produkcji piłek (w Ameryce Środkowej gra w piłkę była ważnym sportem o rytualnym znaczeniu). W Europie początkowo nie do końca umiano wykorzystać jego walory, aż do XIX wieku, kiedy wynaleziono proces wulkanizacji, a kauczuk zamieniono w gumę. Przez długi czas była to jedyna substancja o takich właściwościach – elastyczna, sprężysta, nieprzemakalna, rozciągliwa.

Na początku XX wieku trudno było sobie wyobrazić życie bez kauczuku. Szczególnie w zaczynającym się przemyśle samochodowym, ale też w wielu innych dziedzinach życia. Z kauczuku produkowano m.in. opony, podeszwy butów, nieprzemakalne płaszcze, piłki, uszczelki i przeróżne akcesoria, także kuchenne. Nawet obecnie naturalny kauczuk jest wykorzystywany do produkcji ponad 50 tysięcy różnych produktów.

Zobacz: Jak rosną warzywa, owoce i przyprawy, które dobrze znasz

Kukurydza

Kukurydza jest obecnie drugą po ryżu rośliną zbożową świata. Jej ziarna w naturalny sposób nie zawierają glutenu. Produkuje się z nich mąkę i kaszę – popularne m.in. w tradycyjnej kuchni niektórych regionów Włoch (do produkcji polenty) czy południowo-wschodniej Europy. Ale nie zapominajmy też o popularnych płatkach, popcornie, oleju, syropie, alkoholu, czy po prostu ziarnach i kolbach kukurydzy.

Kukurydza należy do najstarszych roślin uprawianych przez człowieka – robi się to od około 9 tysięcy lat. Do Europy trafiła dość szybko i zaczęto ją uprawiać przede wszystkim na południu. Do Polski zawędrowała w XVIII wieku, prawdopodobnie przez Węgry i Rumunię. I choć jej uprawa w Polsce nie stała się bardzo popularna, to jedno z dań kuchni dawnej Galicji – mamałyga – jest robiona właśnie w kukurydzy.

Papryka

Słodka, ostra, konserwowa, zielona, czerwona, żółta, a nawet fioletowa. Uprawiana w ogródkach, doniczkach, do kupienia na każdym warzywnym stoisku. Jest uprawiana od około 5 tysięcy lat. Do Europy sprowadzili ją Hiszpanie, zainteresowani przede wszystkim ostrymi gatunkami, które miały zastąpić pieprz – przyprawę wtedy bardzo drogą i sprowadzaną z dalekiej Azji. Papryka rozpowszechniła się bardzo szybko i stała się niemal nieodzownym składnikiem w kuchni nie tylko europejskiej, ale też azjatyckiej.

Pomidory

Kanapka albo sałatka z pomidorem, nie mówiąc już o pysznej pomidorówce wydają się wyjątkowo swojskim i tradycyjnym jedzeniem. Jednak również i te warzywa nie były znane w Europie przed okryciem Ameryki. Aztekowie w Meksyku uprawiali kilka ich odmian i wykorzystywali w kuchni na różne sposoby. Stamtąd trafiły do Europy w XVI wieku i zostały opisane jako rodzaj bakłażana w czerwonym lub żółtym kolorze. Od tego ostatniego wzięła się nazwa „pomidor" – z włoskiego „pomi d'oro" czyli „złote jabłka". Jednak dość długo pomidory były traktowane jako rośliny ozdobne i sadzone na rabatach kwiatowych.

Polecamy: Sprawdzone przepisy na pyszności z papryki (na zimę)

Słoneczniki

Swojskie słoneczniki zwyczajne zdobiące wiejskie ogródki i dostarczające smacznych i pożywnych ziaren, to również „Amerykanie". Pochodzą one z Ameryki Północnej, gdzie były uprawiane już ponad 4 tysiące lat temu. Obecnie słonecznik jest jedną z najważniejszych roślin, z których uzyskuje się zdrowy olej, wykorzystywany powszechnie również w polskiej kuchni. Ale z Ameryki pochodzą również inne, ozdobne gatunki słoneczników, a także słonecznik bulwiasty czyli topinambur. Choć ta roślina jest popularna od stosunkowo niedawna, do Polski trafiła już XVIII wieku. Była wtedy chętnie uprawiana i jedzona.

Tytoń

Rdzennym Amerykanom zawdzięczamy też jedną z najbardziej rozpowszechnionych na świecie, legalnych używek, a mianowicie tytoń. Był on uprawiany na sporym obszarze obu Ameryk. Wdychanie dymu tytoniowego było rozpowszechnioną praktyką, często powiązaną z obrzędami. Do Europy tytoń trafił dość wcześnie (w 1560 r.) za sprawą Jeana Nicota de Vallemain (to od niego pochodzi słowo „nikotyna"), który sprowadził go na francuski dwór jako „cudowne lekarstwo".

Zwyczaj palenia tytoniu (a także żucia i wdychania jako tabaki) szybko upowszechnił się. Początkowo najpopularniejsze były cygara oraz palenie tytoniu w fajkach, potem upowszechniły się cygaretki, a w końcu – papierosy. Od XVI wieku bardzo popularny (choć niekiedy zakazywany) był zwyczaj zażywania tabaki. Podobno królowa Francji Katarzyna Medycejska leczyła nią migreny. W Polsce tabaka stała się popularna w XVII wieku. Natomiast wiek XVIII bywa określany jako „wiek tabaki" ze względu na popularność tej używki.

Podpowiadamy: Co można zrobić z topinamburu - przepisy

Ziemniaki

Gdybyśmy mieli wskazać najbardziej polskie i tradycyjne warzywo, wielu pewnie wybrałoby pewnie ziemniaki. Przez lata były podstawą jadłospisu, szczególnie mniej zamożnych osób. Tak samo zresztą było w wielu krajach Europy. I choć trudno wyobrazić sobie kuchnię bez ziemniaków, to do XVI wieku właśnie tak było. A właściwie dłużej, bo droga ziemniaka do Europy była dość długa i nieoczywista.

Pierwsze rośliny trafiły na stary kontynent w XVI wieku, po hiszpańskim podboju Peru. Początkowo jednak traktowano je jako rośliny ozdobne. Z czasem jednak dostrzeżono odżywczy potencjał ziemniaków, który pozwolił uniknąć klęsk głodu m.in. we Francji i Prusach w XVIII wieku. W Prusach i Rosji ich uprawę wprowadzono obowiązkowo. W Polsce ziemniaki upowszechniły się czasów Augusta II i Augusta III Mocnego (choć były znane wcześniej). Początkowo były kojarzone z niemiecką dynastią i dworem Sasów – jak pisze ówczesny historyk Jędrzej Kitowicz – Polacy długo brzydzili się kartoflami i uważali je za szkodliwe. Na upowszechnienie się ziemniaków na naszych stołach trzeba było poczekać do XIX wieku. 

Autor: Katarzyna Laszczak
0komentarzy