Ogródek warzywny i ziołowy: jak go założyć i pielęgnować

Przydomowa uprawa ulubionych warzyw i ziół to prosty sposób na świeże i ekologiczne produkty w naszej kuchni. Stworzenie, a następnie pielęgnacja ogródka warzywnego nie jest ani trudne, ani nie wymaga dużego wysiłku.
Praca w ogrodzie warzywnym za pomocą glebogryzarki
Gleba w ogrodzie nigdy nie jest tak dobra, żebyśmy nie mogli jej jeszcze poprawić. Dzięki zabiegom poprawiającym jakość gleby, rośliny oraz trawnik będą lepiej wyglądać, ponieważ dostaną odpowiednią ilość tlenu i wody.

fot. www.mojahonda.pl

Przy zakładaniu ogródka warzywnego lub ziołowego najważniejsze są takie czynności, jak:

  • wybór miejsca,
  • przygotowanie gleby,
  • regularne podlewanie,
  • odchwaszczanie grządek.

– Miejsca w ogrodzie, w których chcemy uprawiać warzywa czy zioła, muszą być odpowiednio przygotowane. Gleba wymaga spulchnienia, dotlenienia i dożywienia, by stworzyć roślinom jak najlepsze warunki do wegetacji. W przeciwnym przypadku – nasze uprawy i wysiłek w nie włożone zostaną zmarnowane a efekty – raczej mizerne lub żadne – wyjaśnia Lidia Tokarska, architekt krajobrazu, inspektor nadzoru terenów zieleni i ekspert Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Twórców Ogrodów.

A może wykorzystasz to? Oryginalne rośliny ogrodowe: nasiona warzyw i owoców do twojego ogrodu 

Wybieramy miejsce na ogródek warzywny

Pierwszym krokiem do stworzenia ogródka warzywnego jest wybór odpowiedniego zakątka.

– Najlepiej, jeśli uprawę warzyw zaplanujemy w miejscu nasłonecznionym i osłoniętym od wiatru, z żyzną, przepuszczalną i szybko nagrzewającą się glebą. Następnie wybrany teren należy dokładnie oczyścić z resztek roślinnych i kamieni. Potem należy przemieszać warstwy rodzimej gleby. Tę czynność, wymagającą wysiłku fizycznego, najłatwiej jest wykonać glebogryzarką, dzięki której szybko i sprawnie spulchnimy ziemię i ją dotlenimy – radzi Lidia Tokarska .

Oczywiście małą powierzchnię ogrodu możemy przekopać w tradycyjny sposób – łopatą. W ten sposób również ujednolicimy jakość gleby pod uprawę warzyw. Korzystając z łopaty najpierw wykop glebę, a następnie ją odwróć i rozdrobnij. Przed odwróceniem gleby jest najlepszy moment na dodanie do niej składników odżywczych i humus. 

Zdarza się, że lepiej odłożyć kopane na później? Od kopania gleby powinniśmy powstrzymać się, gdy jest ona nadmiernie wilgotna. Nie uszkodzimy wtedy jej struktury. 

Przeczytaj również poradnik: Jak zrobić ogródek warzywny przy domu

Jakie właściwości ma nasza gleba

Warto także w dalszej kolejności przeprowadzić analizę gleby, by określić odczyn pH i zawartość składników pokarmowych – azotu, fosforu i potasu. Odczyn gleby zależy od zawartości w niej wapnia – gdy jest go za mało, gleba staje się kwaśna. A pamiętajmy, że wiele roślin nie znosi gleby
zakwaszonej. Odczyn możemy zbadać sami używając papierków lakmusowych, które w zetknięciu z glebą zmieniają kolor. Do papierków załączona jest barwna legenda, na podstawie której określimy odczyn gleby w naszym ogrodzie. Jest też inny sposób – można polać grudkę ziemi kilkoma kroplami silnie rozwodnionego kwasu solnego lub zwykłego octu. Jeżeli na polanej grudce powstają pęcherzyki (próbka "burzy się"), to nasza gleba jest dobra – niekwaśna (ma dostateczną ilość wapnia). 

Gdy natomiast zawartość składników pokarmowych jest niska, można zastosować nawozy NPK. Dostarczają one trzy główne składniki pokarmowe potrzebne dla prawidłowego wzrostu upraw (N – azot, P – fosfor, K – potas). Dodatkowo nawozy NPK mogą mieć w składzie mikroelementy, czyli inne pierwiastki, które są pożyteczne lub potrzebne konkretnym roślinom. 

W celu użyźnienia podłoża najlepiej rozścielić kompost. Ten naturalny nawóz polepsza właściwości sorpcyjne gleby i ogranicza wypłukiwanie nawozów. Zależnie od odczynu pH podłoża – można także przeprowadzić wapnowanie, którego efektem jest polepszenie struktury gruzełkowej gleby i zwiększenie stopnia jej dotlenienia. Zastosowanie nawozów przed siewem nasion zależy od potrzeb i właściwości gleby.

W końcowym etapie tworzenia ogródka warzywnego należy podłoże przemieszać – wygodnie jest zastosować do tego celu glebogryzarkę, do której można dołączyć bronę i w ten sposób jednym zabiegiem spulchnić i wyrównać teren. Po odczekaniu aż podłoże osiądzie, co możemy przyspieszyć podlewaniem, grabimy teren, siejemy lub sadzimy warzywa i zioła.

Nie masz ogródka, to możesz zrobić: Ziołowy ogródek na parapecie 

Warzywa korzeniowe na pierwszy ogień

Ogrodnikom, którzy zakładają ogródek warzywny po raz pierwszy polecamy warzywa korzeniowe (np. marchewka, buraczek, pietruszka) . Mają one małe wymagania klimatyczne i glebowe. Ponadto dzięki temu, że najcenniejsze substancje odżywcze gromadzą się w korzeniu pod ziemią, warzywa mogą w niej zostać dłużej. Warzywa te są również bardzo odporne na przechowywanie. Możemy zjadać je dopiero w zimie.

Oczywiście są też takie warzywa, które najlepiej smakują nam latem, gdy są świeże i młode. Należą do nich np. rzodkiewka i kalarepa. 

Warto wiedzieć! Warzywa korzeniowe nie lubią gleby, która zasilana jest nawozami naturalnymi. Dlaczego? Powodują one, że korzenie warzyw rozdwajają się.

 



Cukinia jest mało wymagająca, dlatego jej uprawa jest jedną z najprostszych. Warzywo stosunkowo szybko owocuje i daje dużo owoców. Z jednego krzaczka możemy mieć ich od 13 do nawet 45. Warto mieć je w swoim warzywniku, ponieważ sztuka kulinarna obfituje w metody przygotowywania smacznych dań zarówno z owoców, jak i z kwiatów cukinii.Fot. sxc.hu (Ayla87)

Dla miłośników ziół

Aby uprawa ziół w ogrodzie nie przysporzyła nam zbyt wielu problemów, warto posiać szczypiorek, pietruszkę naciową i koperek. Są one łatwe w uprawie i należące do niezbędnika w każdej kuchni.
Można również uprawiać zioła, które mają ładny zapach i stanowią dekorację ogrodu – np. oregano, które wysiewa się bezpośrednio do gruntu. Inne często uprawiane zioła to bazylia, majeranek, cząber i szałwia – muszą one być przygotowane w rozsadach.

W ogródku ziołowym nie musimy ograniczać się do ziół, które siejemy lub sadzimy każdej wiosny. Możemy skupić się na ziołach wieloletnich: lubczyku, estragonie, melisie, lebiodce lub lawendzie. Zioła te wymagają miejsc słonecznych. W rewanżu odpłacą nam pięknym zapachem, z wydzielających się z nich olejków eterycznych.

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: www.mojahonda.pl
0komentarzy