Odmładzanie starych żywopłotów: przed zimą nawieź, wiosną będziesz ciąć

Założenie pięknego, gęstego żywopłotu wymaga lat pracy i oczekiwań. Z biegiem czasu jednak gęstwina rzednie, krzewy się starzeją, tracą urodę. Co wówczas? Czy zakładać nowy żywopłot i kolejne lata czekać aż ukorzeni się i odrośnie? Wystarczy odmłodzić stary żywopłot.
  • Stary żywopłot

    Timbo84 (Pixabay.com)

Urodę żywopłotom odbiera wiele czynników: niesprzyjające warunki atmosferyczne, obfity śnieg rozłamujący swoim ciężarem pędy, uszkodzenia powodowane przez mróz, nadmierne susze, ale też wiele ludzkich zaniedbań. 

Dlaczego żywopłot traci urodę?

Na liście zaniedbań znajdziemy choćby niedotrzymanie terminów strzyżenia, brak podlewania wrażliwszych odmian w czasie przedłużających się suszy, niedożywienie roślin.
Najpierw gęstwina żywopłotu przerzedza się od dołu, krzewy łysieją, sylwetka żywopłotu staje się ażurowa, wiotka. Niektóre gatunki zbytnio się rozrastają wszerz, inne wzwyż, pojawiają się odrosty od korzeni. Te symptomy oznaczają, że przyszedł czas na ostre odmładzające cięcie. Zanim jednak to nastąpi, warto przed zimą nawieźć krzewy wieloskładnikowym nawozem, który zwiększy potencjał systemu korzeniowego oraz moce regeneracyjne roślin. W tym samym celu w czasie suszy należy rośliny podlewać.

Odmładzanie żywopłotu formowanego z krzewów

Najprostsza chyba sprawa to odmłodzenie żywopłotów formowanych założonych z krzewów. Ich naturalne miejsce krzewienia znajduje się u podstawy. Radykalne skrócenie na przedwiośniu wszystkich pędów na wysokości 10–20 cm nad ziemią, pobudzi do rozwoju tzw. pąki śpiące, a także przybyszowe, z których bujnie wyrosną młode pędy. Kolejne pobudzające, choć znacznie mniej radykalne cięcie należy przeprowadzić przed końcem sierpnia. Jeśli żywopłot jest bardzo przerzedzony, co sugerowałoby, że niektóre krzewy w nim zamarły, warto jesienią dosadzić pomiędzy starymi, również kilka młodych krzewów, które wiosną przytniemy wraz z innymi. Regularnie przycinany i nawożony żywopłot w ciągu paru lat pięknie się zagęści i zazieleni.
W taki sposób postąpimy np. z ligustrem, berberysem, porzeczką alpejską, ałyczą, bukszpanem.

 Dowiedz sięJakie krzewy nadają się na żywopłot liściasty 

Odmładzanie żywopłotu formowanego z drzew prowadzonych jako krzewy

Nie wszystkie żywopłoty formowane tworzą wyłącznie krzewy. Również niektóre gatunki drzew prowadzi się w ten sposób, by tworzyły bujne gęstwiny. Formę krzewiastą przyjmują na skutek intensywnego i konsekwentnego cięcia. Jeśli je zaniedbamy, wrócą do formy drzew z wyraźnym pniem otoczonym masą odrostów. Jeśli nasz żywopłot lub szpaler tworzą cis, choina, buk, lipa, klon polny, czy grab mamy szansę na jego odnowienie, choć trzeba się liczyć z tym, że zanim odzyska w pełni urodę, minie parę lat.
Na początek bardzo mocno przycinamy wszystkie gałązki boczne, a dopiero później główny pień i wyrastające z niego gałęzie. Odrosty początkowo słabe, licznie pojawią się w drugim roku po cięciu i kolejnych. Od razu należy wówczas wprowadzić cięcia formujące. I lepiej już ich nie zaniedbywać.
W przeciwieństwie do krzewów, niektóre gatunki drzew można przyciąć dopiero, gdy są w pełni ulistnione. Dotyczy to buków, grabów, klonów i lip, które wczesną wiosną "płaczą".

 Polecamy poradnik: Jakie rośliny wybrać na żywopłoty formowane 

Odmładzanie żywopłotu swobodnego

Również tzw. „dzikie" żywopłoty wymagają pielęgnacji. Nieprzycinane z upływem lat zagęszczają się nadmiernie, wiele wewnętrznych pędów zamiera i schnie. „Tajemniczy ogród" w najlepszym wydaniu. Takie krzewy wymagają na przedwiośniu mocnego prześwietlenia, a czasem bardziej radykalnego odmłodzenia. Mając do czynienia z lilakiem, zaczniemy od usunięcia odrostów, które ta roślina licznie wypuszcza od korzenia. Następnie trzeba powycinać większość gałęzi zarówno zewnętrznych, jak i – a może przede wszystkim – wewnątrz krzewu. Wszystkie stare, uschnięte, ale też krzyżujące się gałęzie idą pod nóż, a właściwie sekator. Na krzewie pozostanie po zabiegu około 6–8 pędów, z których połowę ścinamy ok 15 cm nad ziemią. Odrastające pędy przycinamy konsekwentnie kolejnych wiosen, pozostawiając na każdym pieńku jedynie 1–2 gałęzie układające się w pożądanych kierunkach. W taki sposób postąpimy z berberysem, żylistkiem, forsycją, złotlinem, jaśminowcem, porzeczką, tawułą, suchodrzewem, czy pięciornikiem. Wszystkie wymienione gatunki posiadają wysoką zdolność regeneracji z tzw. oczek śpiących znajdujących się u podstawy krzewu. Ostateczny efekt w postaci odmłodzonego krzewu powinniśmy zobaczyć już na początku trzeciego roku „nowego życia" krzewów. Aby uniknąć ponownych zaniedbań, krzewy należy regularnie lekko prześwietlać każdej wiosny.

Zadbaj o zdrowie roślin w czasie zabiegów

Na koniec kilka słów przypomnienia zasad, które w zasadzie każdy ogrodnik dobrze zna. Do cięcia używamy jedynie ostrych i odkażonych wcześniej narzędzi. Zaś po przeprowadzonym zabiegu, rany powstałe w miejscach cięć, należy zaopatrzyć preparatem zawierającym grzybobójcze fungicydy. Po tak radykalnym zabiegu, rośliny należy nawieźć wieloskładnikowym nawozem lub kompostem, nie zaniedbując podlewania. Warto też zastosować ściółkowanie. 

Autor: Joanna Turakiewicz
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

krzewy się nawozi ewentualnie podsypuje nawozem!
chgregor, 15.10.2016, 08:37