Nasiona, cebule i sadzonki ze sklepu – jak rozpoznać ich jakość

Wiosna niedługo, a przygotowania do niej już powoli czas zacząć. Radzimy, w jaki sposób sprawdzić, czy nasiona, kłącza i bulwy są zdrowe i powinny z nich wyrosnąć równie zdrowe rośliny.
  • Sadzonki

    Zakup zdrowych sadzonek to połowa sukcesu. Drugą stanowi ich prawidłowa pielęgnacja.

    Castorama

Wkrótce zacznie się gorący okres dla ogrodników, i tych doświadczonych, i tych amatorów. Podpowiadamy tym drugim, na co zwrócić uwagę, wybierając nasiona, cebule i sadzonki roślin, które mają dołączyć do tego, co już rośnie w ogrodzie.

Zobacz wideo: Jak przesadzać hiacynty i co gdy przekwitną

Nasiona ze sklepu

Nasiona roślin, kupowane w sklepach, są kwalifikowane. Co to oznacza? – To znaczy, że wcześniej musiały zostać przebadane m.in. pod kątem wigoru, siły wzrostu – tłumaczy Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – Gdyby nasiona nie uzyskały korzystnych ocen podczas testów, nie zostałyby dopuszczone do sprzedaży. A tak można się spodziewać, że przynajmniej 90 procent nasion wyda piękne, zdrowe rośliny.

Po zakupie nasion, a przed ich wysianiem, warto je profilaktycznie zaprawić. – Do tego służą zaprawy przeciwgrzybowe – zaznacza dalej Mikietyński. – Mają one często postać proszku, który należy dosypać do nasion i je wymieszać.

Cebule roślin

Cebule narcyzów, tulipanów czy żonkili oraz inne trzeba dokładnie obejrzeć. – Jeżeli mają plamy, nacieki lub przebarwienia, lepiej ich nie kupować – uważa nasz rozmówca. – One bowiem są
oznaką chorób grzybowych albo innych chorób. Cebulki muszą być pełne, bez uszkodzeń, np. obskubanych części.

Zanim cebule roślin trafią do gleby, również warto je zaprawić. – Istnieją specjalne przeciwgrzybowe zaprawy do cebul np. kwiatowych – mówi ogrodnik. – Jeśli jednak takich preparatów nie chcemy kupować, możemy wziąć każdy środek przeciwgrzybowy przeznaczony do stosowania dla roślin w ogrodzie.

Kłącza i bulwy

Pierwsze spojrzenie i powinno już być widać, czy kłącza i bulwy bylin są zdrowe. Muszą być bez plam. Dobrze jest też je podotykać. – Gdy są suche, łamliwe, nie radziłbym kupować – kontynuuje Jarosław Mikietyński. – Podobnie, jeśli kłącza lub bulwy roślin mają śliskie, wilgotne korzenie. Może to świadczyć o tym, że były nieodpowiednio przechowywane albo wdała się w nie choroba. Gdy sadzonki mają uszkodzone fragmenty, czasem na upartego i tak można je kupić. Tyle że przed zasadzeniem należy usunąć te części.

Polecamy poradnik: Winorośl – jakie i gdzie zamówić sadzonki 

Sadzonki drzew i krzewów

Tutaj przede wszystkim trzeba przyjrzeć się korzeniom. Nie mogą być przesuszone, łamliwe, nie mogą też się rozpadać. Korona drzewka powinna być w miarę symetryczna, dosyć gęsta, a do tego ze zdrowymi gałązkami. One powinny być elastyczne, a nie kruche i łamliwe. Jeśli zamierzamy kupić drzewka owocowe, z reguły powinno brać się takie, które mają przynajmniej 1,20 metra wysokości. Wyjątek stanowią śliwy i morele, które powinny mierzyć minimum 1,4 metra. Pień większości drzewek owocowych powinien mieć grubość około 12 milimetrów, a u śliwy i czereśni – 14 mm. Opadające, pożółkłe liście z nalotem, nadgryzione obwódki liści przez robaki dyskwalifikują drzewko i krzew przy zakupie.

Dowiedz się: Sadzenie drzew i krzewów owocowych – kiedy i jak to robić

Nasiona i sadzonki z własnej uprawy

Czasem ogrodnicy sami zbierają nasiona i uprawiają sadzonki. – Wówczas wiemy, co mamy – twierdzi nasz ogrodnik. – Bywa natomiast, że nowe rośliny z nich powstałe się wyradzają. To znaczy, że nie są zbliżone do swoich pierwowzorów, ponieważ zatracają pozytywne cechy, które posiadały rośliny macierzyste. Wtedy nowe rośliny bywają słabe albo w ogóle nie wyrastają. 

Warto przeczytaćPierwsze rozsady – kiedy można je przygotować 

Autor: Sławomir Bobbe
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

trzeba miec sprawdzone miejsce!!! ja zawsze kupuje w Gospodarstwie Romańskich i wszystko jest super. jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby cos z roslinami bylo nie tak
Iwo , 23.11.2018, 21:40