Najdziwniejsze nazwy roślin i właściwości lecznicze tych roślin (ZDJĘCIA)

Marzymięta, przestęp, drapacz czy przytulia to niejedyne rośliny, które nie tylko ciekawie wyglądają, ale równie ciekawie brzmiące są ich nazwy. Piszemy też o innych roślinach oryginalnie się nazywających.
  • Drapacz

    Drapacz lekarski faktycznie drapie. To za sprawą kolczastych liści.

    LeneA (Pixabay.com)
  • Mydlnica

    Mydlnica bywa składnikiem wielu naturalnych kosmetyków.

    Sabeth (Pixabay.com)
  • Przytulia

    Przytulia, ta ładnie wyglądająca roślina, potrafi być uciążliwym chwastem.

    Hans (Pixabay.com)
  • Przywrotnik

    Przywrotnik wspomaga układ trawienny i łagodzi stany zapalne.

    Hans (Pixabay.com)
  • Tojad

    Tojad wykazuje właściwości przeciwbólowe, ale to silna trucizna.

    Hans (Pixabay.com)
  • Żywokost

    Żywokost ma właściwości znieczulające.

    Szjeno09190 (Pixabay.com)

Rośliny potrafią zadziwiać nie tylko wyglądem czy właściwościami. Równie oryginalne bywają ich nazwy. Oto niektóre z nich.

ZobaczOryginalne rośliny ogrodowe – nasiona warzyw i owoców 

Drapacz lekarski

Drapacz jest jednoroczną rośliną wywodzącą się z astrowatych, która w stanie naturalnym rośnie w rejonie Morza Śródziemnego. Roślina ta z wyglądu przypomina oset. Ma mocno owłosioną, lepką łodygę oraz kolczaste liście. Kwitnie na żółto od czerwca do sierpnia. Znanych jest wiele właściwości leczniczych drapacza. Reguluje on pracę układu pokarmowego, pomaga na niestrawność, poprawia apetyt, pomaga także w leczeniu anoreksji. Działa moczopędnie i likwiduje zaparcia. Wspomaga leczenie gruźlicy i zapalenia płuc. Działa też tonizująco na skórę. Nasze babki twierdziły, że kto ma depresję lub ataki histerii, powinien pić odwar z drapacza. 

Marzymięta

Marzymięta ma kwiaty koloru lawendy. Też ma owłosioną łodygę, ale nie tak bardzo, jak drapacz. Marzymięta, w smaku podobna do mięty z cytryną, wywodzi się z rodziny wargowych. Pomaga m.in. w przeziębieniu, grypie, anginie (działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo), a także w stanach zapalnych jamy ustnej i infekcjach dróg moczowych. Działa także antydepresyjnie, uspokająco. 

Mydlnica

Białe, jasnoróżowe, ewentualnie czerwone drobne kwiaty to znak rozpoznawczy mydlnicy lekarskiej. Wywodzi się ona z goździkowatych. Jest rośliną wieloletnią. Stosuje się ją na przeziębienie i grypę. Pomaga przy astmie i pylicy. Na gościec też jest zalecana. Kiedyś odwar z jej korzeni stosowano zamiast mydła (stąd wzięła się nazwa rośliny). 

Dowiedz się więcejMydlnica lekarska, czyli psie goździki 

Przestęp

Pochodzi od dyniowatych. Kwitnie na zielonkawo-biało. Pomaga na choroby nerek i pęcherza moczowego. Wskazana jest również przy bólach głowy oraz chorobach jelit czy żołądka. Okłady z przestępu pomagają ulżyć w bólach krzyża. Trzeba uważać: przestęp działa silnie przeczyszczająco i wymiotnie. Jest to roślina silnie toksyczna. 

Warto też poczytać: Skąd się biorą nazwy roślin

Przytulia

Wywodzi się z rodziny marzanowatych. Ma białe lub żółte kwiaty. Wspomaga leczenie chorób układu moczowego. Oczyszcza krew, reguluje krążenie krwi (przeciwdziała zakrzepicy). Kto cierpi na żylaki lub hemoroidy, też może skorzystać z dobrodziejstw przytulii. Ona także przyspiesza gojenie się ran. Nasze babki stosowały świeży sok z przytulii, żeby wyleczyć szkorbut. 

Przywrotnik, czyli lwia łapa

Zwany też zielem Matki Boskiej. Pochodzi z rodziny różowatych. Kwitnie jednak na żółto-zielono. Znane jest jego działanie przeciwzapalne i moczopędne. Usprawnia przemianę materii. Pomaga w zaburzeniach pracy nerek oraz wątroby. Nawet w zapaleniu języka pomoże. Na rany działa ściągająco i przeciwzapalnie. 

Stroiczka rozdęta

Ta roślina wywodząca się z rodziny dzwonkowatych posiada szafirowe, granatowe, niebieskie albo różowe, czasem białe kwiaty. Pomaga na duszności, pobudza bowiem głębsze oddychanie. Pobudza ośrodkowy układ nerwowy. Zalecana jest także na bóle pleców i stawów. Stosowana w formie naparów i herbat, ale przedawkowana, powoduje jednak wymioty oraz biegunkę, a także drgawki. 

Tojad mocny

Roślina ta pochodzi z jaskrowatych. Tojad mocny kwitnie na fioletowo lub granatowo. Tojad zawiera jedną z najsilniejszych roślinnych trucizn - akonitynę. I choć kiedyś był on wykorzystywany do sporządzania leków, równie często służył do pozbywania się wrogów. Potoczna nazwa tej rośliny to "mordownik". Zastosowanie tojadu w lecznictwie jest bardzo kontrowersyjne, bo niebezpieczne dla życia.

Zobacz: Ciekawe ozdoby do przydomowego ogrodu 

Żywokost lekarski, czyli kosztywał

Z rodziny ogórecznikowatych. Ma najczęściej fioletowe albo purpurowe kwiaty. Jest rośliną leczniczą (pomaga zwalczyć choćby wrzody żołądka oraz bóle kręgosłupa i stawów), ale coraz rzadziej stosuje się go wewnętrznie, ponieważ jest trucizną. Obecnie, jeśli w ogóle jest stosowany, to do użytku zewnętrznego, np. w postaci kremu lub maści. Tutaj również należy zachować szczególną ostrożność – maści z żywokostu nie wolno stosować dłużej niż 10 dni z rzędu. 

Autor: Sławomir Bobbe
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Co jutro robicie na obiad? Ja robie rumfordzka wedlug starego przepisu. Cos pysznego, poszukajcie sobie w goglach: zupa rumfordzka babci
Klara6, 16.07.2018, 14:06